Akcja Gazety: Podaruj sobie drzewko
Akcja Gazety: Podaruj sobie drzewko
Łódź jest betonową pustynią. Chcemy, żeby była piękniejsza, zdrowsza i
bardziej zielona. Jak to zrobić? Będziemy wspólnie sadzić drzewa i krzewy
ozdobne. Pomoże nam w tym ogrodnik miasta i jego służby. Wytypowaliśmy już
pięć zaniedbanych miejsc w centrum Łodzi, gdzie wdrugiej połowie września
wspólnie z naszymi czytelnikami posadzimy roślny.
Zgłoś się do naszej akcji i napisz co o niej sądzisz.

     

  Akcja Gazety: Podaruj sobie drzewko
redakcja.lodz napisał:

> Łódź jest betonową pustynią. Chcemy, żeby była piękniejsza, zdrowsza i
> bardziej zielona. Jak to zrobić? Będziemy wspólnie sadzić drzewa i krzewy
> ozdobne. Pomoże nam w tym ogrodnik miasta i jego służby. Wytypowaliśmy już
> pięć zaniedbanych miejsc w centrum Łodzi, gdzie wdrugiej połowie września
> wspólnie z naszymi czytelnikami posadzimy roślny.
> Zgłoś się do naszej akcji i napisz co o niej sądzisz.

Bardzo za! Synowi kupiłem cegiełkę, a sobie podaruję drzewko. Czekam na akcję,
która ograniczyłaby liczbę psich (jak sądzę) eksrementów na chodnikach. Z tym
nie pójdzie już tak łatwo.

  park Zeromskiego - nowy problem
Czytałem już różne bzdury, ale takie trafiają się niezwykle rzadko. Dementuję
plotkę (albo jak eufemistcznie pisze suczka kruczka: wieść gminną): nie będzie
parkingu autokarów na skwerze Niegolewskiego. Powstanie tam natomiast nowy plac
zabaw w miejsce obecnego już zużytego. Wystąpiliśmy do miasta o pieniądze na
ten cel. A jeśli chodzi o koszty pilnowania Parku Żeromskiego, nie tylko o
trawę i ławki chodzi, jak piszą złośliwcy. Rośliny, krzewy ozdobne, kwiaty, to
łakomy kąsek i duże pieniądze. Nowoczesny park to również podziemna
infrastruktura i elektronika. Punkty skupu złomu i giełdy czekają na towar. Co
lepsze - 20 tys. na miesiąc czy permanentne narpawy i uzupełnienia.
Przepraszam za zakłócenie wartkiego tonu wypowiedzi.

  park Zeromskiego - nowy problem
Cytuję Pna Rzecznika:
"A jeśli chodzi o koszty pilnowania Parku Żeromskiego, nie tylko o
trawę i ławki chodzi, jak piszą złośliwcy. Rośliny, krzewy ozdobne, kwiaty, to
łakomy kąsek i duże pieniądze. Nowoczesny park to również podziemna
infrastruktura i elektronika. Punkty skupu złomu i giełdy czekają na towar. Co
lepsze - 20 tys. na miesiąc czy permanentne narpawy i uzupełnienia."

Kulą Pan strzelasz w płot.

Rozmawiamy o NIEZGODZIE na nowoczesny park z infrastrukturą która daje się
ukraść! Infrastruktura ma być durnoodporna...

     

  Sprzedam działke w DRUŻBICACH budowlano - rolną
Sprzedam działke w DRUŻBICACH budowlano - rolną
Działka 5300 m kw w centrum Drużbic przy trasie Pabianice - Bełchatów . Teren
ogrodzony , prąd 220/380 , wodociąg ( licznik), działka w 1/5 jest budowlana
reszta ziemia rolna . Na terenie budowlanym jest podjazd z kostki brukowej ,
brama odsuwana , drewniany domek kempingowy , krzewy ozdobne i drzewa
owocowe . Część rolna -wykaszana trawa . Własność nortarialna ( KW) , bez
obciążeń.

Kontakt

0 608 44 77 79 lub 0 601 23 91 53

  Szkółka Krzewów Ozdobnych !!!!!! ul. Daleka 76.
Szkółka Krzewów Ozdobnych !!!!!! ul. Daleka 76.
Najtańsze, najładniejsze KRZEWY OZDOBNE w całym regionie... Bełchatów ul.
Daleka 76 (dojazd - Czyżewskiego - Wiosenna - kierunek na Dobiecin i Bogdanów)
Zapraszamy od poniedziałku do soboty w godz 8:00 - 20:00

W asortymencie posiadamy:
Thuja SMARAGD, berderys, bukszpan, winobluszcz, różne odmiany jałowców i wiele
innych...

info: 88-58-48-997, 696-717-819
m@il: m_trojan_info@wp.pl

  kiermasz na łuczniczce
Zależy czego szukasz. Głównie są krzewy ozdobne i spory wybór cebul kwiatowych
i innych bylin :-))
Dużo iglaków i tem podobnych, ale to już podobno wyszło z mody. Teraz najlepiej
idą wierzby ozdobne - takie z wygiętymi ostro ku ziemi odrostami
(ekstrapłaczące :-).

Nasionek nie za dużo i wybór nie powala - czysto krajowa produkcja bez
wiekszych ekstrawagancji.

Sprzętu raczej zero. No i wjazd dwie zety - stanowcza przesada.

  park przy mickiewicza
Jestem architektem krajobrazu i wlasnie zajmuje sie projektem tego parku.Ze
wstepnych ustalen moge powiedziec tyle ze teren calego parku ma byc ogrodzony i
prawdopodobnie bedzie zamykany na noc.Na terenie parku znajdowac sie bedzie
plac zabaw dla dzieci oraz male biosko.Projektowane sciezki beda laczyc 4
wejscia i skupiac sie przy okragłym placyku wypoczynkowym w centrum którego
znajdowac bedzie sie najbardziej okazałe drzewo w parku(lipa
drobnolistna).Zaplanowana jest rowniez sciezka spacerowa prowadzaca wzdluz
granic parku.Wiekszosc planowanych nasadzen to ozdobne drzewa i krzewy
lisciaste których celem bedzie zasloniecie muru cmentarza oraz urozmaicenie
wizerunku parku.Bardzo chetnie przeczytam wszelkie opinie i ewentualne
propozycje mieszkancow dotyczace tego terenu.

  WILBUR - Bukowy Dworek - cd
BUDYNEK F NIGDY NIE BYŁ WILBURU (ICH BYŁA DZIURA W ZIEMI).JEŚLI UWAŻASZ, ŻE
BUDYNEK ODDADZĄ DO WRZEŚNIA TO JESTEŚ WIELKĄ OPTYMISTKĄ. ALE SKORO CZEKASZ DWA
LATA TO POCZEKASZ JESZCZE ... NO WŁAŚNIE ILE? JA NIE MAM ZAMIARU CZEKAĆ, NIE
JESTEM SAMARYTANKOM. WILBUR ZAMIAST KOŃCZYĆ OSIEDLE CZYLI POPRAWIĆ TYNKI,
ODGRZYBIĆ ŚCIANY I PODŁĄCZYĆ GAZ DO BUDYNKU A, SADZI KRZEWY I INNE ROŚLINY
OZDOBNE WOKÓŁ SWOJEGO BIURA I W D... MA NAS MIESZKAŃCÓW. POZDRAWIAM.

  WILBUR - Bukowy Dworek - cd
"BUDYNEK F NIGDY NIE BYŁ WILBURU (ICH BYŁA DZIURA W ZIEMI).JEŚLI UWAŻASZ, ŻE
BUDYNEK ODDADZĄ DO WRZEŚNIA TO JESTEŚ WIELKĄ OPTYMISTKĄ. ALE SKORO CZEKASZ DWA
LATA TO POCZEKASZ JESZCZE ... NO WŁAŚNIE ILE? JA NIE MAM ZAMIARU CZEKAĆ, NIE
JESTEM SAMARYTANKOM. WILBUR ZAMIAST KOŃCZYĆ OSIEDLE CZYLI POPRAWIĆ TYNKI,
ODGRZYBIĆ ŚCIANY I PODŁĄCZYĆ GAZ DO BUDYNKU A, SADZI KRZEWY I INNE ROŚLINY
OZDOBNE WOKÓŁ SWOJEGO BIURA I W D... MA NAS MIESZKAŃCÓW. POZDRAWIAM."

"aga.aga1" zgadzam sie z Toba co do wykanczania np. budynku A na osiedlu.
Natomiast jezeli chodzi o budynek F to wydaje mi sie, ze sie troche mylisz.
Bedac w zeszlym tygodniu na budowie widze ciagle postepy. Mam nadzieje, ze
jezeli wszystko zostanie zalatwione co do kwestii budynkow E i F to ten
ostatni najpozniej do wrzesnia (polowy tego miesiaca) zostanie ukonczyny. Obym
sie nie mylila.
Na zakonczenie napisze jeszcze jedno. Otoz gdyby prezesom Wilburu zalezalo na
zrobieniu nas wszystkich w .... to dawno juz by ich nie bylo z naszymi
pieniedzmi. A jednak staraja sie naprawic swoj blad mimo, ze im to wychodzi jak
wychodzi, to wszyscy widzimy.

  pomarzyć każdy może.
Ech patrzę na pomnik zjazdowy, a akurat dysponuję taką fotografią że widać każdy
szczegół, nawet gatunek drzewa które rośnie na placu. Pomnik był przepiękny i
wcale się nie dziwie ówczesnym konserwatorom ze tak bardzo opierali się
przeciwko jego rozbiórce. Marzenie brzmi żeby pomnik zrekonstruować oczywiście
bez carskich orłów i uczynić go pomnikiem historii miasta z wypisanymi
najważniejszymi wydarzeniami z naszych dziejów. No i żeby było tu znów tak
pięknie i zielono. Na tej focie widać że nie ma ani jednego papierka a krzewy
w olbrzymich ozdobnych metalowych koszach.

  Halifax
Stary Cmentarz i Muzeum Nowej Szkocji
Tajemniczo, strasznie, niesamowicie wyglada Old Burying Grounds o zmierzchu i
wczesnym switem (piec minut marszu w kierunku poludniowym od placu Grand Parade
ulicami Barrington Street i Spring Garden Road).

Brama, upamietniajaca kanadyjskich oficerów zabitych podczas wojny krymskiej,
kojarzy sie z Wielkimi nadziejami Davida Leana. Zachowalo sie duzo inskrypcji,
dajacych wyobrazenie o zyciu dawnych kolonistów. Najstarsza, na nagrobku z 1754
r., informuje, ze John Connor uruchomil pierwsza przeprawe promowa do Dartmouth.

800 m idzie sie ze Starego Cmentarza – w kierunku zachodnim, w góre Spring
Garden Road – do South Park Street i zelaznej bramy, bedacej glównym wejsciem
do Public Gardens (Ogrody Publiczne; od switu do zmierzchu, bezpl.). Pierwsze
rosliny zasadzono w latach 70. XIX w.; dzis na obszarze 65 km2 rosna
pieczolowicie pielegnowane egzotyczne krzewy, kwiaty i drzewa, komponujace sie
w calosc z ozdobnymi posagami, fontannami, stawami i estrada.

Warto sie tu zatrzymac po drodze do Nova Scotia Museum of Natural History
(Muzeum Przyrodnicze Nowej Szkocji; 1747 Summer St; VI–pol. X pn.–sb. 9.30–
17.30, sr. 9.30–20.00, nd. 13.00–17.30, pol. X–V wt.–sb. 9.30– 17.00, sr. 9.30–
18.00, nd. 13.00–17.00; 3 C$), znajdujacego sie na bloniach za cytadela.
Najciekawsze sa tu prezentacje wystepujacych w regionie zwierzat morskich i
ladowych oraz niewielka wystawa znalezisk archeologicznych.

  Kącik życzeń i zażaleń
Należę do optymistów, więc wierzę, że wkrótce powstanie plac zabaw, pojawią się
ławeczki, zostaną zasadzone krzewy ozdobne, zainstalowany zostanie system
monitoringu, a panowie ochroniarze będą powiadamiać mnie o wizytach gości przy
pomocy domofonów. Jest jeszcze trochę drobiazgów, ale w nie mniej wierzę.

pozdrawiam,
Tori z planety ToriTori

  dlaczego polscy rolnicy nie mogą zarobić , a
problem w tym że rolnicy nie bardzo potrafią zarabiać
umieja robić to co ich ojcowie i dziadkowie : posadzić ziemiaki , posiać żyto ,
wyhodowac krowę co to niewiadomo czy ma dawać mleko czy mięso i 2 świniaki ale
dla siębie bo sprzedawac sie ich nie opłaci. Potrafią harować od 5 rano do
zachodu słońca a mieć z tego guzik z pętelką ...
Edukacja ...
Może młodzi rolnicy beda potrafić
A możliwości jeste wiele ...sam znam takich którzy robią duże pieniądze mając 2
ha ziemi - np: uprawiając krzewy ozdobne - z 1 m kw. zysk chyba większy niż
przy jakiejkolwiek innej produkcji rolnej.

  Parki, ogrody, ogródki, ogródeczki :-)
obiecałam - słowo rzecz święta
Spróbuję opowiedziec o "moim" ogrodzie, tyle, że to wcale nie jest rzeczą
łatwą bo tu - jak wczesniej napisałam - po staremu wszystko razem rośnie.
Jest to taki ogród w którym kwiaty, krzewy ozdobne i owocowe tak samo jak
i drzewa co jedne dla owoców, a drugie tylko, że ładne tu znaleź można.
Niektóre kwiatki wchodzą nawet na jarzyniak, ale i cóż to jarzyniakowi
szkodzi jak się i kwiatek w marchewkowej grządce uchowa?

  Parki, ogrody, ogródki, ogródeczki :-)
krzewinki i drzewka ozdobne
Sa też takie krzewinki kwitnące liliowo nie wiem jak sie to nazywa ale tu sie
mówi na to "józefinka" bo zakwita przed imieninami Józefa i takie żółto
kwitnące i takie też z białymi kulkami kwiatowymi - ten krzew juz jest bardzo
stary i chyba trzeba go będzie zdecydowanie przyciąć. Byłabym zapomniała
o jasminie, a tak bardzo lubie ten krzew a zwłaszcza zapach jego kwiatów.

Iglaków też jest trochę i to bardzo różnych, ale tui nie mam. Sosenki, świerki,
modrzew, i takie płozyste też ale nie wiem jak sie to nawet nazywa.

O! i krzewy bukszpanu. Lubie je bo tak bujnie rosną a i brzózek też rośnie
kilka i nawet wierzba rośnie jedna

  budowa skończona - i co dalej?
Witam!

Po pierwsze zastanów się co Ty chcesz mieć..?
Zrób szkic przyszłego ogrodu: gdzie mają rosnąć drzewa, krzewy i kwiaty,
warzywa...

Po drugie: uprzątnij śmieci...

Po trzecie: weź do ręki dzieło Bugały, bo tam masz listę drzew, krzewów i pnączy
z podziałem na warunki troficzne, siłę wzrostu, odczyn gleby, walory ozdobne, itp

Po czwarte: zobacz, co jest w głebszych wartswach ziemii ( budowałaś dom , wiec
może pamiętasz, co było na dnie wykopow..?)

Po piąte: rozplanuj ukształtowanie terenu.., bo może są naturalne nierówności,
pogłebione przez wykopy i wyrzucaną ziemię.., może też marzy Ci się sadzawka..?

Po szóste:zobacz co możesz tanio ( nawet bezpłatnie) pozyskać: butwinę ( choć pan
Expert takowej w lesie nie znajduje) leśną, obornik, słomę, liście, trociny z
tartaku, stoalarni, korę...
Może też ziemię żyzną spod wykopów ( jakaś budowa?)
Al;e też glina, torf, może być niski, turzycowy, łakowy

Te materiały możesz mieszać z ziemią łopatą lub glebogryzarką...

I...

Życzę cięzkiej pracy.., bo satysfakcja przyjdzie sama, i to szybciej niż się
spodziewasz...

Pozdrawiam!

Maciek

  Kiedy przesadzać forsycje i ognik?
Witam na forum Gazety!
Jesień to dobra pora na przesadzanie, ale tu uwaga należy robić to wcześnie tak
aby krzewy czy drzewa zdążyły ukorzenić się przed zimą. Myślę ze początek
października to najlepszy termin. Nie musi Pan czekać aż liście opadną ale
wyczekać moment aż zaczną zmieniać kolor. Jest to znak, że roślina wycofuje
substancje odżywcze z liści i udaje się na spoczynek.
Z drzew polecał bym drzewa ozdobne owocowe szczególnie wiśnie i jabłonie,
klony, katalpę, głogi, jarzębinę, czy robinię i podobna do niej glediczję. Z
tych dwóch ostatnich należy wybierać odmiany karłowe. Doskonale rownież rosną i
wyglądają lilaki, czy bez odmiana aurea (bez to nie lilak) Wiekszość
niewielkich drzew poza wymagająca magnolią i kilkoma podobnymi rodzajami dobrze
rośnie na większości gleb.
Pozdrowienia,
Jerzy Woźniak
P.S.
Jeśli Pan chce to wyślę listę drzew karłowych na kiepskie gleby – takich nie do
zabicia i jednocześnie ładnych.

  dokarmia-nie-roślinek
Kurzeniec najlepiej jest moczyć, kilka garści na wiadro i póżniej ten roztwór
przed podlewanie rozcieńczać - litr kurzeńca na wiadro wody, ale faktycznie
śmierdzi nieziemsko.Można też kupić w sklepach ogrodniczych suszony
krowieniec.Ja pod rośliny ozdobne i krzewy stosuję jeszcze azofoskę, ale
bardzo umiarkowanie i kupuję zawsze duże opakowanie (10-20kg), bo wychodzi to
dwukrotnie taniej.Jednak najlepszy jest naturalny obornik, dostałam taki w
zeszłym roku w "prezencie" i miałam okazję przekonać się jak rośliny na ten
nawóz reagują - żaden sztuczny czy suszony nie może się równać naturalnym
obornikiem.

  Drzewa i krzewy o czerwonych lisciach
Drzewa: jabłoń purpurowa (np. `Kobendza`), śliwa wisniowa `Pissardii`, buk
pospolity (odmiany czerwonolistne), brzoza brodawkowata `Purpurea`, surmia
pośrednia `Purpurea`, klon pospolity `Faassen`s Black` (albo inna odmiana
czerwonolistna).
Krzewy: berberysy (odmiany czerwonolistne), pęcherznica kalinolistna `Diabolo`,
perukowiec podolski `Purpureis` i `Royal purple`, śliwa dziecięca, leszczyna
południowa `Purpurea.
Najszybciej chyba dostać je można w centrach ogrodniczych albo bezpośrednoi w
szkółkach drzew i krzewów ozdobnych.
Pozdrawiam

  Co w bardzo malym ogrodku?
Też mam taką samą sytuację... przy zejściu ze schodów mongolia czy jakis taki
krzew ozdobny, wzdłuż tarasu bez, świerk i znowu krzewy. Żywopłoty z lewej
tuje, z prawej graby. Z lewej jeszcze mini jabłoń i czereśnia. A i jeszcze mam
wał gęsto obsadzony krzewami a na wierzchołku drzewami... :)

  krzewy ozdobne
krzewy ozdobne
Mam zaplanowane w ogrodzie takie "zakole", kacik w ktorym chce posadzic rozne
krzewy i ktore odgrodza to miejsce do reszty ogrodu. Chodzi mi o to zeby na
półkolu posadzic obok siebie rozne krzewy. Problem jest taki - co do czego
pasuje i jak wysoko rosnie.
Na razie mam posadzone dwie leszczyny, myślałam o pigwowcu...nie wiem, nie
umiem sobie tego zwizualizowac, co moze do tych leszczynek pasowac.
Chcialabym zeby to co dosadze nie roslo wyzej niz na dwa metry. No i zeby
było ładne, listki, kwiatki te rzeczy - w tym miejscu sie bedzie siedziec.
Gleba niestety ciezka, mocne nasłonecznienie.
Macie pomysły???

  Róże na Balkonie

Pojemnik powinien być dość duży ( większość pnączy potrzebuje dużych pojemników
aby ich korzenie swobodnie mogły się rozrastać), najlepiej plastikowy. Pod spód
należy położyć kawałek grubego 3 cm styropianu, który będzie izolował donicę od
zimnego balkonu. Na dnie koniecznie powinien być drenaż z keramzytu o grubości
co najmniej 5 cm. Stosujemy gleby próchnicze, żyzne ale jednocześnie lekkie i
przewiewne. Róż nie należy zbyt często nawozić. Podlewamy je regularnie, ale
tak aby ziemia przesychała przed następnym podlaniem. Wybierając róże kupujmy
takie które bardzo długo kwitną. Mogą nie mieć wielkich dekoracyjnych kwiatów,
ważne, aby jak najdłużej kwitły stając się ozdobnym akcentem balkonu. Od
sierpnia róż nie nawozimy, aby ich pędy przestały rosnąc i zdrewniały przed
zimą. W okresie zimowym donice okładamy styropianem, a część pędów zdejmujemy
ze stelaża i układamy na pojemniku. Jeśli balkon jest zaciszny można pędów nie
zdejmować, ale wówczas należy je chronić przed ostrym lutowym i marcowym
słońcem, gdyż mogą wystąpić oparzenia. Pamiętajmy też o obsypaniu pnia róży u
nasady, nawet gdy część pędów zmarznie lub zniszczy je słonce w krótkim czasie
odbija nowe. Generalnie duże krzewy nie nadja sie do uprawy w pojemnikach
nalezy więc w sklepach kupowac tylko odmiany róż nie osiągające wielkich
rozmiarów. Na poludniowym balkonie donica musi byc chroniona przed
nagrzewaniem! inaczej róze schna i słabo kwitną.
Powodzenia,
Jerzy Woźniak

  CAMELIA
Prawdopodobnie Amadyn ma racje, co do wrazliwej konstytucji camellii wzgedem
mrozu. To jest glos rozsadku.

Sam nie mam innych juz informacji na temat tego krzewu, oprocz lakonicznego
stwierdzenia w holenderskim leksykonie krzewow ozdobnych, ze:

"w zasadzie jest to roslina zbyt wrazliwa na hodowle w naszych warunkach
(holenderskich, ktore sa podobne do belgijskich i brytyjskich), ale w zacisznym
miejscu ogrodu i przy pewnej ochronie (czy ma na mysli zimowe okrywaniea?) moze
wyrosnac na spory krzak - nie wiekszy niz 1,5 metra. Najlepsza odmiana na
nasze warunki (NL)jest CAMELLIA JAPONICA ELEGANS o pol pelnych (mozna tak sie
wyrazic?) rozowych kwiatach."

Ja mieszkam w Brukseli, niezbyt daleko od morza. Klimat jest tu stosunkowo
lagodny, chociaz bywaja mrozy, nawet spore, przykladowo -17 stopni, zdarzylo
sie rok temu przez pare kolejnych nocy - ale okresy mrozow sa raczej
krotkotrwale.
Wtedy podmarzly mi tylko krzewy laurowe, ale na szczescie odbily. Teraz juz
wiem, ze nie wytrzymuja mrozow.
Natomiast camelii zupelnie nic sie nie stalo.

Moja mala rozowa camellia (1,20 wysokosci) stoi w zacisznym miejscu - w cieniu
starego drzewa, od zachodniej strony domu i jest oslonieta wielkimi
rododendronami od polnocy. Wiec wlasciwie wszystko wedlug zalecen stron
ogrodniczych BBC.

Ja chyba na Twoim miejscu jednak zaryzykowalbym kupno i hodowle, bo zawsze
mialem slabosc do zimozielnych krzewow o efektownych kwiatach.
Ewentualnie takim sposobem jak pisze Moonalisa1.

Powodzenia i wlasciwej decyzji ;O))
etbl

  brabanty-cięcie
Brabant rośnie najszybciej spośód odmian żywotnika zachodniego i rzeczywiscie
sprawia wrażenie wyciagniętego i rzadkiego. Co prawda najlepiej ciać go wiosną
ale latem również można to zrobić, byle nie zapóźno aby pobudzone gałązki
zdążyły zdrewniec przed zimą. Iglaste krzewy ozdobne kończą przyrost około
sierpnia, września i juz wtedy trzeba uważać z cięciem ale za to dobrze sie
przesadza. Najlepiej byłoby przyciać zaraz po posadzeniu i póżniej co roku aż
do uzyskania żądanej wysokosci. Tniemy raczej z góry aby się zagęścił dobrze.
One lubią cięcie więc nic nie powinno im być.

  choroba dębów - jak walczyć?
W tym roku ze względu na duża ilość opadów w ogrodzie będą grasowały choroby
grzybowe atakujące nie tylko byliny czy delikatne krzewy ozdobne, ale także
drzewa „leśne”. Na twoich dębach panoszy się rdza, popularna choroba grzybowa,
której przetrwalniki zimują w opadłych liściach. Małe drzewa należy opryskiwać
jednym z wymienionych niżej środków. Można też stosować profilaktycznie
przeparty ekologiczne takie jak Bioczos. Ale tu uwaga, gdy choroba już jest
zaawansowana nic one nie dają. Najlepiej wówczas stosować – Amistar, Baymat,
Dithane, Saprol.
Jurek

  Gdzie kupić krzewy?
Gdzie kupić krzewy?
Możecie polecić, jakąś dobrą szkółkę w okolicach Warszawy (bardziej w stronę
Wyszkowa)? Chciałabym kupić w miarę tanio rośliny na żywopłot (buk, berberys,
irgę) oraz kilka ozdobnych krzaczków. Bardzo proszę o pomoc. A może jest
jakiś godny polecenia sklep wysyłkowy...?

  Jak rozplanować iglaki w ogrodzie?
Dzięki za zainteresowanie:)

Muszę poprzeglądać troche zdjęć w necie, bo kompletnie nie wiem jak wyglądają te
drzewka/krzewy zaproponowane przez Ciebie. Szczególnie te lisciaste (pisałam, że
jestem laikiem w tych sprawach).
Być może zdecyduję się na żywopłot z żywotników jako rośliny wiodącej i jakiegoś
innego iglaczka i poprzeplatam go kilkoma krzewami liściastymi. Widziałam gdzieś
taki piękny o ciemnoczerwonych, prawie bordowych listkach. Ale jeżeli zdecyduję
się na liściaste, to bedzie ich naprawde niewiele, albo będą zimozielone. No
przynajmniej od strony przyszłego sąsiada (to jest działka na skraju miasta,
takie niewielki osiedle domków jednorodzinnych, z tym, że z jednej strony mam
sąsiada, z drugiej w planie zagospodarowania przestrzennego jest park zieleni, a
z tyłu... rośnie zboże).

A co do świerków, to chyba posadzę kilkanaście w jednym rogu z tyłu działki. A
może wzdłuż całego tyłu i troche w rogu, tak nieregularnie? (Boże, zaraz zwariuję)

A na środku działki planujemy altanę z grilem murowanym i plac zabaw dla dzieci,
no i kilka drzew owocowych. No i oczywiście trawa. Drzewka ozdobne tylko wokół
ogrodzenia i kilka przed domem. Skalniakom mówię NIE!

  Zielone liszki zjadają mi róże.
Ja je znam, są wyjątkowo wredne - mozna je wybić Decisem, który przy okazji
wytępi mszyce, jeśli je masz, ale faktycznie najlepiej robic to ręcznie, bo w
przypadku mocno rozkrzewionych róż tak jest - paradoksalnie - chyba bardziej
skutecznie, a na pewno ekologicznie. Ja w każdym razie robię codzienny obchód
moich róż (już od lat), bawiąc się w szpiega - włażą głównie na młode
przyrosty; mocno zżarte częsci wycinam na wszelki wypadek, bo nie mam pojęcia,
jak się to to rozmnaża. Trzeba też uważać, bo wchodzą również na inne rośliny;
mam okazałe 2 sztuki kapusty ozdobnej własnej produkcji i krew mnie zalewa, jak
widzę te dziury.

  PORADY - odmiany drzew owocowych
Nie zniechęcisz mnie. U mnie kiedyś rosły i owocowały śliwy, wiśnie,
porzeczki, agrest i maliny. Wszystko wycięłam, posadziłam iglaki,
krzewy ozdobne itd. Teraz jak zobaczyłam jakie są u nas ceny owoców
chcę od nowa założyć "sad". No cóż, będę go zakładać metodą prób i
błędów.

  PORADY - odmiany drzew owocowych
Oczywiście, że wszystko rosło w tym samym miejscu. Moi sąsiedzi też
kiedyś mieli tu drzewa owocowe. Po prostu owczym pędem zamieniliśmy
drzewa i krzewy owocowe na ozdobne.
Dzisiaj byłam w tut.ogrodnictwie, akurat była nowa dostawa, prosto
ze Skierniewic, specjalne odmiany dla tego rejonu, mrozoodporne. Coś
wybiorę.

  PORADY - odmiany drzew owocowych
Przykład maliny najlepiej świadczy o tym, że takie gleby nie nadają
się do uprawy roślin sadowniczych. To typowe gleby leśne, na których
będa rosły dobrze w zasadzie jedynie wybrane krzewy i drzewa
ozdobne... Drzewa owocowe mają stosunkowo wysokie wymagania glebowe -
celowo używam określenia stosunkowo wysokie - bo najlepiej radzą
sobie na glebach klasy III i IV; na słabych glebach (V klasy)
również sadownicy zakładają sady - ale wówczas zarówno plony są
słabe, a koszty i pracochłonność bardzo duża. Natomiast piaszczyste
ziemie klasy VI nie mają minimalnej zawartości składników
pokarmowych, które rośliny potrzebują w czasie wegetacji. Na "siłę"
można spróbować z jabłoniami na silnie rosnącej antonówce - ale
raczej jestem pod tym względem pesymistą... z kolei wymiana podłoża
będzie bardzo pracochłonna i kosztowna. Trzeba pamiętać, że drzewa
owocowe bardzo głęboko się korzenią - tu nie wystarczy wypełnienie
dołka próchniczną glebą... Do tego dochodzi kwestia nawadniania i
systematycznego nawożenia. Szczerze - szkoda czasu, pieniędzy i
nadziei - bo jeśli już jakieś drzewka się przyjmą, to będą
się "męczyły" na takiej glebie, plonowanie będzie bardzo słabe,
owoce drobne, a na drzewach co rusz będą widoczne niedobory
składników pokarmowych. Najlepiej podpatrrzyć u sąsiadów jak to
wygląda - czy jakieś drzewka rosną, czy owocują i.t.d. Czy jest na
tej działce możliwość zainstalowania nawadniania? Jest dostęp do
wody? Czy były już uprawiane jakieś rośliny użytkowe (jakie?) i
jesli tak, jak sobie radziły?
Pozdrawiam serdecznie

  czy ktoś moż ma ...
sąsiedzi, mało kiedy na działce ich widać.
A dostałyśmy winogrona, ale się nie przyjeły.
Agrest mam.
staram rozmnożyć z gałązek krzewy ozdobne, bo je podkradłam na osiedlu,kilka
rodzaji, oby się przyjęły.
Jestem mieszczuchem , ale się staram coś zrobić.
Kwiatki, kilka dali nam znajomi, trochę nasion uzbierałam, idąc.
Staram sie rozmnażać, ale niekiedy ginie to co mogłoby żyć.
Mam nadzieję, że to co posadziłam wytrzyma.
Ale mam mało znajomych, więc ciężko coś od kogoś dostać.

  Jaka książka dla początkujacego ?
Z książek polecam:
"Architekt zieleni radzi"-mgr Ewa TaczanowskA
"Uroki bylin"-inż.Barbara Mika
"Ozdobne krzewy i pnącza"-mgr Ewa Chojnowska
"Najpiękniejsze iglaki"-dr Małgorzata Frazik-Adamczyk
"Kwiaty cebulowe"-dr Joanna Krause
"Trawniki"-prof.dr hab. Barbara Rutkowska, mgr Marek Pawluśkiewicz
"Sekrety warzyw"-mgr Elżbieta Sikora
Miesięczniki:
"Działkowiec"
"Kwietnik"
amadyn

  Jaka książka dla początkujacego ?
Przede wszystkim czytac pisma fachowe :Działkowiec. Ogrody wyd
Prószynski,Kwietnik i do poogladania Mój Piekny Ogród.POlecam wydawnictwo ZW
Działkowców "Ozdobne krzewy i pnącza" autor mgr Ewa Chojnowska oraz ksiazke rok
na działce ,ja mam Franza Bohmiga Weekend na działce w której to miesiac po
miesiacu jest podane co robic, kiedy sadzic itd itp

  ALTANA - Pnącza ozdobne i owocujące
ALTANA - Pnącza ozdobne i owocujące
chciałbym poznać możliwości na zrobienie na pergoli zacienienia, a
jednocześnie korzystanie z wyhodowanych owoców np. winogrona
nastepne krzewy jakie są posadzone to chmiel.
Jest to niestety dziki chmiel
Może ktoś mi podpowie jakie są różnice pomiędzy takim szlachetnym, a takim
dzikim

Były już szyszki, ale czy robić i nastawiać na piwo naprzykład ?
W tym roku wyszło nawet korzystnie. Posadzony chmiel, ponieważ chyba był
słabszy od winoroślli przejął wszystkie roztocza i inne szkodniki, dopóki nie
przyleciała biedronka.

  jak otulać krzewy i drzewa na zimę
jak otulać krzewy i drzewa na zimę
Witam, jestem początkująca właścicielką ogrodu. Mam kilka drzewek owocowych i
ozdobnych, winorośle, róże parkowe, krzewy i nie wiem, jak powinno wyglądać
zabezpieczanie ich na zimę. Chcę kupić agrowłókninę, tę najgrubszą i nie
wiem, czy pod nią powinna być jeszcze warstwa czegoś ogrzewającego, np słomy,
czy otulać całe drzewko, ile warstw i tak dalej. Nic nie wiem, mówiąc
szczerze. Ponieważ jeszcze dwa miesiące temu byłam właścicielką wyłącznie
papirusa w doniczce. Proszę mi doradzić, jak mam postąpić, aby ich nie
wymordować. Pozdrawiam.

  Co dla przyrody w ogrodzie?
Pozostawianie takich zakątków to postawa godna pochwały i naśladowania.
Można też ogrodzenia nie likwidować ,a posadzić przed nim od strony widoku
ozdobne krzewy,które ponadto powiększą ten azyl.
Podejrzewam,że będą z niego korzystały nie tylko bażanty,ale
jeże ,ropuchy,drobne ssaki i wiele innych zwierząt.
Odnośnie pokarmu dla ptaków to musieliby wypowiedzieć się znawcy a na tym forum
ich nie mało.

  Mam działkę!! ..... - Co dalej??
Mam działkę!! ..... - Co dalej??
Witam !!

Dopiero zaczynam przygodę z ogrodnictwem i jestem w tym temacie zielona.
Kupiliśmy działkę w zeszłym roku i chciałabym aby tego lata rosło tam już coś
więcej niż trawa.... Na początek zamierzam posadzić drzewka owocowe i krzewy
ozdobne. Coś co długo rośnie i nie wymaga codziennej pielęgnacji. Bo zanim
postawimy tam jakiś mini-domek upłynie pewnie sporo czasu. W tym roku zrobimy
tylko ogrodzenie.

Od czego zacząć? Co i kiedy trzeba zrobić po zimie? Jakie drzewka sadzi się na
wiosnę? I co radzicie posadzić przy ogrodzeniu aby "odgrodzić się" od
sąsiadów? Chodzi mi o jakiś żywopłot który rośnie szybko, gęsto i wysoko. A
może jakieś drzewka?....

Kasia

  Czas na poranne ziółka- tom II, od listu 606.
Betula
W ziołolecznictwie wykorzystać można nawet Beaty (Becie, Betule) a konkretnie
Betulę pendulę, Betulę verrucosa, czy też Betulę carpatica. Mam znajomych na
Białorusi, którzy na daczy chodują brzozy pijąc ich sok przez całe lato.
Obywają się tym samym bez coca coli. Faktycznie są zdrowi. No może nie do
końca. Podoba im się Łukaszenka.

"W Polsce najpospolitsza jest brzoza brodawkowata (Betula pendula, Betula
verrucosa), częsta w lasach na niżu i w górach. Ponadto na terenach wilgotnych
i bagiennych występuje brzoza omszona (Betula pubescens), natomiast w wyższych
położeniach górskich, często w kosodrzewinie - brzoza karpacka (Betula
carpatica). W południowo-wschodniej części Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej
rośnie bardzo rzadka, chroniona brzoza ojcowska (Betula oycoviensis). Reliktami
polodowcowymi są, również chronione, brzoza niska (Betula humilis) i brzoza
karłowata (Betula nana), niskie krzewy występujące na torfowiskach leśnych oraz
w tundrze i lasotundrze.

Brzozy dostarczają drewna o dużej wartości mechanicznej, ale mało trwałego,
używanego w przemyśle drzewnym (sklejki) i meblarskim (czeczota). Wiele
gatunków brzóz uprawianych jest jako drzewa ozdobne, sadzone w parkach i
założeniach krajobrazowych. Niektóre są też cennymi roślinami leczniczymi (np.
liście brzozy brodawkowatej i brzozy omszonej mają lecznicze właściwości). Sok
z naciętego pnia brzozy ma zastosowanie w kosmetyce (tzw. woda brzozowa)."

  [Miasto] Uliczne bukiety
[Miasto] Uliczne bukiety
Ruszyły prace przy nasadzaniu roślin ozdobnych na ulicy Franciszkańskiej i
Placu Niepodległości. Mieszkańcy, którzy z zainteresowaniem i przychylnością
kibicują ogrodnikom, obawiają się jednak, że to łatwy kąsek dla złodziei.

Zestaw roślin jest tak skomponowany, by nie tylko cieszył oczy swoją
kolorystyką, ale był również praktyczny w utrzymaniu - mówi Zbigniew Kość z
Centrum Ogrodniczego "Acer” które zajmuje się zielenią miejską.
Wzdłuż ulicy Franciszkańskiej, od strony Rynku w estetycznych żardinierach
centralne miejsca zajmują specjalne odmiany wiązów, a w dolnej części ulicy
przy Wieży Zegarowej klony. Wokół drzew ogrodnicy sadzą złociste i śmietankowe
szczodrzeńce, karłowatą kosówkę, na zmianę z berberysem a całości dopełniają
krzewy ścielącego się jałowca.
Niestety, roślinami zainteresowali się już złodzieje. - Zanim sadzonki
ukorzenią się mocniej, istnieje niebezpieczeństwo, że wandale mogą je
zniszczyć lub po prostu próbować wyrwać. Niestety, już pierwszej nocy ktoś
ukradł kilka sadzonek. Dlatego gazony przy ulicy Franciszkańskiej przez jakiś
czas będą pod specjalnym nadzorem Straży Miejskiej - ostrzega Witold Wołczyk z
Kancelarii Prezydenta Miasta.
Nasadzenia będą kontynuowane w innych częściach Przemyśla: w Rynku przed
Ratuszem i przy Rybim Placu. Latem ukwiecone klomby pojawią się przy Placu
Konstytucji. Władze samorządowe z tegorocznego budżetu przeznaczyły na
upiększenie miasta 18 tys. złotych.

źródło: www.gcnowiny.pl/

  "...i nie wódź nas na pokuszenie"
Pala d`Oro , supaari wie o czym pisze ;

w 1209 r doza Pietro Ziani zleca wykonanie oltarza .
Do ozdoby oltarza uzyto duzych , w ksztalcie Arkad , plyt
emaliowanych , ktore katolicy zrabowali , ukradli , w 1204 r
w napadnietym przez nich Konstantynopolu .

Katolicy modla sie przed oltarzem z zrabowanyymi , kradzionymi
elementami ozdobnymi , na ktorych jest widoczna krew niewinnie
pomordowanych .

  "...i nie wódź nas na pokuszenie"
karbat napisał:

> Katolicy modla sie przed oltarzem z zrabowanyymi , kradzionymi
> elementami ozdobnymi , na ktorych jest widoczna krew niewinnie
> pomordowanych .

To nawet pasuje jedno do drugiego, oddawanie czci bałwanowi i krew
pomordowanych.

  "...i nie wódź nas na pokuszenie"
supaari napisał:
> karbat napisał:

> > w 1209 r doza Pietro Ziani zleca wykonanie oltarza .
> > Do ozdoby oltarza uzyto duzych , w ksztalcie Arkad , plyt
> > emaliowanych , ktore katolicy zrabowali , ukradli , w 1204 r
> > w napadnietym przez nich Konstantynopolu .
> > Katolicy modla sie przed oltarzem z zrabowanyymi , kradzionymi
> > elementami ozdobnymi , na ktorych jest widoczna krew niewinnie
> > pomordowanych .

>Pala d'Oro składa się z dwóch części. Dolna została wykonana w
>Konstantynopolu na zlecenie doży Falieriego na początku XII w.
>Górna część została zdobyta w czasie IV krucjaty.
>To by było tyle na temat rzetelności karbata.

mi wiadomo tylko ,ze ww tablice emaliowane umieszczone na Pala d´Oro
zostaly ukradzione ,zrabowane w czasie wyprawy krzyzowej , podczas
ktorej katolicy mordowali bezlitosnie mieszkancow Konstantynopola .

Napisz cos blizej jak to , jak piszesz , zdobywa sie , zdobywano ,
te tablice w czasie ( wypraw krzyzowych ) IV krucjaty .

Tak ta wyprawa byla kolejna wyprawa krzyzowa , mieli dac wyscisk ,
niewiernym w Palestynie , ale peniejszy i wiekszy byl zysk , z
napasci ( najpierw bogatego miasta na Zara ? , czy jakos tak ) ,
a nastepnie Konstantynopola .

  bardzo przydatne umiejętności
działka
Mamy typową działkę pracowniczą. Dostaliśmy ją od rodziców.
Wtedy było na niej zawsze mnóstwo warzyw, jakaś folia, pomidory,
ogórki. Próbowaliśmy tak uprawiać przez jakiś czas, ale pojawiły się
dzieci i coraz mniej czasu. A może chodziło o to, że chcieliśmy robić
też coś innego, a nie tylko zajmować się działką.
Teraz mamy głównie trawę, drzewa owocowe (każde z trójeczki ma swoje
drzewko, najstarszego czereśnia ma już prawie 9 lat...), krzewy owocowe
i ozdobne, trochę iglaków i trochę kwiatów. Kwiatów byłoby więcej,
ale kradną, więc już nie dosadzam. Strasznie jest mi przykro, gdy ktoś
je sobie bierze (((
Moim ulubionym narzędziem jest sekator. Nie lubię pielić i prawie nie
pielę. Przy okazji koszenia trawy, kosi się też chwasty.
Nie jesteśmy typowymi działkowcami, którzy każdą chwilę są na działce.
Lubimy wyjazdy, nawet krótkie, wyjścia do lasu (dzieci trochę mniej
Na działkę w sezonie zaglądamy raz na dwa tygodnie. Dzieciaki lubią tam
brykać, gotować zupę roślinną, zajmować się ślimakami...
Chodzi też o to, aby działka dawała radość, a nie przygniatała obowiązkiem.

  Masowa wycinka drzew w Sosnowcu
No proszę jeszcze coś sadzą, ze stronki UM :
Rozpoczęła się wymiana ozdobnych krzewów na ul. Mościckiego w Sosnowcu przed
budynkiem, w którym swoją siedzibę ma MOPS. Posadzonych zostanie 950 krzewów o
nazwie tawuła. Wymiana odbywa się w ramach prac pielęgnacyjnych na terenach
zielonych.
Do tej pory w tym miejscu rosły śnieguliczki, tawuły i ligustry. Krzewy były
stare, wielokrotnie przycinane, spróchniałe, a nawet częściowo uschnięte.
Ogółem tej jesieni Wydział Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w Sosnowcu
posadzi 1960 sztuk krzewów i 177 drzew. Będą to m.in. klony, jarzębiny lipy
oraz głogi. Drzewa pojawią się m.in. w Parku Środula, Parku przy ul. Wojska
Polskiego, Parku Milowice, Ogrodzie Milowice-Kalety, Parku Maczki oraz na
Bulwarach nad Brynicą.

  Wielkie dzięki za........:) siemiatycka...
hahahha, to totalny kicz a nie dzielo architektury..
Zeby bylo ladnie mozna by malym kosztem zrobic tak:
- w srodku fontanty jakis zgrabny posąg
- wypier.. ławki komunistyczne i wsadzic ladne stylowe stalowe lawki
- zamiast perfidnie wygladajacej kostki brukowej, poukladac kostke granitowa
- do okola posadzic drzewka, ozdobne krzewy, kwiaty..
- wywalic te paskudne 40 letnie betonowe pseudolatarnie i postawic na ich
miejsce ladne, stylowe.
Teraz to wyglada tak prowizorycznie ze az sie zal robi ze nikt nie pomyslal jak
mozna to zagospodarowac..

  Jaki biznes?
moj kolega otworzyl takie centrum i az sam sie zdiwil ile zaczal zarabiac!!!
sprzedaje glownie krzewy ozdobne
ale placyk ktory on wynajal jest przy samej trasie warszawa - bialystok
80 % jego klientow pochodzi zza wschodniej granicy
jesli masz mozliwosc to zrob to gdzies przy trasie

pozdrawiam!!
www.saperovsky.prv.pl a tu probka tego co mozna sciagnac z chin :D

  Wszysko co wiymy o PIGWOCE
Pigwowiec nie tylko zdobi
Często bywa mylony z pigwą, ale to tylko podobieństwo nazw. Wystarczy
przyjrzeć się obu roślinom, by już nigdy ich ze sobą nie pomieszać. Pigwa jest
drzewem o białych kwiatach, podobnych do jabłoni, a pigwiwiec raczej niskim
krzewem ozdobnym, kwitnącym w płomiennych barwach. Dzięki dekoracyjnym kwiatom
i liściom jest jednym z najpopularniejszych krzewów zarówno w ogrodach, jak w
parkach. Krzewy wyrastają do 1-1,5 m, są rozłożyste. Ich długie, pokryte
cierniami pędy dobrze pokrywają ziemię, uniemożliwiają wzrost chwastów. Kwiaty
pojawiają w się kwietniu lub maju. Nie tylko ich uroda powoduje, że pigwowce
są tak chętnie sadzone. Od września do października pojawiają się owoce - nie
zbyt duże, silnie pachnące i twarde, złote "jabuszka". Wprawdzie nie nadają
się do jedzenia na surowo, ale ich przetwory, np. dżemy, zawierają dużo
witaminy C oraz garbniki i związki mineralne.

  Czy sa wśród nas ogrodnicy?
Nie chciałbym, aby wyglądało na to,że kogoś specjalnie polecam. Ten punkt
sprzedaży drzewek po lewej stronie (za Kurowem) to punkt gdzie sprzedają
drzewka i krzewy ozdobne (tak przyjamniej wynika z szyldu. Ten natomiast o
którym wspomninałem "po prawej" jest nieco dalej w kierunku Lublina, poprostu
jadąc od strony Warszawy lepiej jest mi skręcić w prawo, jak również łatwiej
jest później włączyć się do ruchu. A poza tym można z Warszawy można jechać
przez Puławy droga może trochę gorsza, ale za to mniejszy ruch. Za Puławami w
kierunku Lublina ok 8 - 10 km jest Końskowola "zagłębie" szkółkarskie. W tym
rejonie możesz kupić naprawdę tanie drzewka owocowe. Nie mam rozeznania co do
leszczyny. W tym roku posadziłem tylko dwie. Ponadto z Puław do Zamościa można
jechać w kierunku Kazimierza i Bohotnicy w lewo w kierunku Lublina a następnie
w prawo na Bełżyce, Bychwę, Wysokie, Żółkiewkę. Wiem dużo kręcenia, ale tam też
jest sporo "terenów szkółkarskich" np w Wojciechowie (ok. 1 km przed kuźnią)po
lewej stronie szkółka p. Barana (jeżeli dobrze pamiętam nazwisko. Coś mi się
wydaje, że się rozgadałem. Co do ziemi wydaje mi się, a wręcz jestem pewny, że
zamarznięta nie jest, a przynajmniej nie tak aby nie można było posadzić
drzewka, tym bardziej, że "w telewizorze" mówili, że idzie ocieplenie.
Pozdrawiam.

  Bezpańskie zwierzęta- niechlujstwo właściciela!!!
Bezpańskie zwierzęta- niechlujstwo właściciela!!!
Mieszkam na obrzeżach miasta praktycznie to już pola, łąki i zdarzają się
już gospodarstwa rolne.
Ostatnio strasznie drażni mnie niechlujstwo mieszkającego niedaleko
człowieka, który ma krowy, barany i świnie - wszystko to chodzi samopas.
Gospodarz z niego jest za dychę i moim zdaniem te zwierzęta to żyją z tego
co same sobie zjedzą, a więc żywopłot sąsiadów w tym mój, a nuż będzie
niezamknięta brama to i kwiatuszki i ozdobne krzewy na rabatce są dobre.
Dodatkowo często przed ogrodzeniem znajdują się ewidentne ślady i
pozostałości po tych zwierzętach, ostatnio naliczyłam 12 baranów.
Generalnie uważam to za wielką przesadę, żeby nikt nie pilnował własnego
bydła, tym bardziej, że po ulicy śmigają samochody i autobusy i o wypadek
nie trudno. Zwierzęta te notorycznie wchodzą w szkody i tak sie zastanawiam
czy nasze prawo na to pozwala czy trzeba czekać na jakis wypadek aby to sie
zmieniło. "Właściciel" jest alkoholikiem i gburem, który nie reaguje na
wszelkie uwagi sąsiadów.
Co można zrobić bo naprawdę jest to uciążlwe gdy za oknem o 5 rano w sobotę
budzą mnie ryczenia 5 krów, szuranie łańcuchów po jezdni i co chwile piski
opon hamujących samochodów.
pozdrawiam
Monika

  pies -ogród
ja tez mam psy i ogrod.metada prob i bedow,wiem,ze mozna miec i ladny ogrod i
zadowolone psy,ktore wesolo biegaja sobie po terenie.podzielilam ogrod na dwie
czesci./faktem jest ,ze ogrod jest spory/jedna czesc jest dla psow,druga dla
kotow i ludzi....gdzie dominuja rabatki raz piekna zielona trawka.tam psy nie
maja parwa siusiac,ani kopac dolkow.one wiedza o tym,dlatego grzecznie sobie
siedza w czesci rekreacyjnej.w czesci dla nich/podworze/,maja do dyspozycji
trawnik,ktory regeneruje co rok od nowa,sadze tam krzewy ozdobne i
iglaki,wiekszych rozmiarow,takie ktorych owczarek niemiecki nie zlamie.kwiaty
ozdobne sa w pojemnikach podwieszanych...dlatego podworze mimo,ze biegaja po
nim psy wyglada w miare efektownie.nieczystosci zbieram,specjalnym
fantastycznym zbierakiem ....moje psy naparwde sa szczesliwe i w domu i w
ogrodzie.

  centrum ogrodnicze
centrum ogrodnicze
witam
zamierzam w niedalekiej przyszłoścu otworzyc centrum ogrodnicze w ktorym chcialbym sprzedawac krzewy ozdobne, kwiaty, asortyment z drewna (donice, pergole, ploty lamelowe i ryflowane), narzędzia - miejsce w ktorym ma sie to znajdowac to wies przy ruchliwej trasie, 5 km od 20tys miasteczka, 25km od 200tys, w promienia 8 km nie ma miejsca w ktorym jest jakis wiekszy asortyment krzewow ozdobnych

Czy ktos kto ma doswiadczenie w tej branzy moglby mi przedstawic zle strony oraz utrudnienia lub zagrozenia w tej dzialanosci ??

pozdrawiam

  usługi ogrodnicze Warszawa okolice
usługi ogrodnicze Warszawa okolice
Wykonuję prace:

- zakładanie trawników, (trawniki siane, trawniki z rolki)
- wycinanie drzewek, drzew (karczowanie)
- przycinanie żywopłotów i krzewów,
- porządki w ogrodzie
- malowanie ogrodzeń
- koszenie trawy (jednorazowo, na telefon, stałe zlecenie)
- niwelacja i kształtowanie terenu (skarpy, pagórki, wzniesienia, wgłębniki,
obniżenia)
- przygotowanie gleby
- systemy nawadniające
- mała architektura
- nawierzchnie, ( ścieżki, podjazdy, miejsca na ognisko, tarasy,
podesty)
-podlewanie, montaż instalacji nawadniającej (zraszacze, linie kroplujące)
- oświetlenie (użytkowe, ozdobne)
- obsadzanie roślinami ( drzewa, krzewy, krzewinki, byliny)

tel. kontaktowy: 660956850
email: uslugipawelsky@gmail.com

WARSZAWA I OKOLICE!!!!

  Prace OGRODOWE, Warszawa i okolice
Prace OGRODOWE, Warszawa i okolice
PRACE OGRODOWE

Wykonuję prace:

-zakładanie trawników, (trawniki siane, trawniki z rolki)
-wycinanie drzewek, drzew (karczowanie)
- przycinanie żywopłotów i krzewów,
- porządki w ogrodzie,
-malowanie ogrodzeń
-koszenie trawy (jednorazowo, na telefon, stałe zlecenie)
-niwelacja i kształtowanie terenu (skarpy, pagórki, wzniesienia, wgłębniki,
obniżenia)
-przygotowanie gleby,
-systemy nawadnijące,
-mała architektura, (murki oporowe, pergole, treliaże, )
-budowa skalniaków
-nawierzchnie, ( ścieżki, podjazdy, miejsca na ognisko, tarasy,
podesty)
-podlewanie, montaż instalacji nawadniającej (zraszacze, linie kroplujące)
-oświetlenie, (użytkowe, ozdobne)
-obsadzanie roślinami ( drzewa, krzewy, krzewinki, byliny)

WARSZAWA I OKOLICE!!!!

  PAS NADMORSKI - NOWY TEREN REKREACYJNY W GDAŃSKU
PAS NADMORSKI - NOWY TEREN REKREACYJNY W GDAŃSKU
www.gdansk.pl/article_news.php?category=512&article=4317&history=&PHPSESSID=e1653158102c6044e6bbcf89ab617f0a

Kosztem 5,5 mln złotych w pasie nadmorskim na gdańskiem Przymorzu powstało
nowe miejsce do spacerów i wypoczynku. W mieszczącym się, między ulicami
Piastowską i Obrońców Wybrzeża, parku posadzono drzewka, krzewy i trawy
ozdobne, zamontowano ławki, kosze na śmieci oraz wykonano drewniane pomosty.
Zadanie zagospodarowania tego rozległego terenu zostało podzielone na kilka
etapów. Wykonane prace to dopiero połowa inwestycji. W najbliższej
przyszłości planuje się podobne roboty w drugiej części, liczącego łącznie 85
ha terenu.
Na razie gdańszczanie mogą korzystać z parku rozciągającego się pomiędzy
ulicami Piastowską i Obrońców Wybrzeża. Do połowy przyszłego roku tereny
rekreacyjne sięgną aż do ulicy Kołobrzeskiej. Znajdą się tam boiska sportowe
i place zabaw dla dzieci.
Projekt uczyni to miejsce nie tylko bardzo atrakcyjnym dla mieszkańców i
turystów, ale także poprawi stan środowiska naturalnego.

!!!!!!!!!przydałoby się jeszcze oświetlenie!!!!!!!!

  Pyrsk!
Nelena , chyba będe słaba w tym temacie. Malwy znam tylko z obrazów, są
najwdzięczniejszym malarskim tematem. Choć widziałam je przy domach, są to
ogromne krzewy w dużą ilością kwiatów i w róznych kolorach. Kojarzą się
najczęściej z chatka wiejską i w takim otoczeniu najczęściej je malują.
To sa piękne letno-jesienne kwiaty i mało spotykane, ponieważ bardziej wszyscy
nastawieni sią na ozdobne rośliny wieloletnie. Taki własciwie mam ja ogród.
Bardziej się znam na roślinach ozdobnych ale wieloletnich.
pozdrawiam

  Tereny zielone-architekt
Tereny zielone-architekt
Nie koniecznie z dyplomem, ale z wiedzą: co posadzić na jakiej glebie i koło
czego będzie ładnie rosło. No i nie tylko rośliny ozdobne, ale także jakieś
drzewka i krzewy owocowe. I żeby wszystko razem ładnie się komponowało wokół
domu. Może znacie taką osobę.

  Uroki życia w bloku :-(
wiatrowka ...
kup sobie wiatrowke
ja tez mieszkam w domku i mam trawnik
u mnie pieski doprowadzaly mnie do szalu po obsikiwaly krzewy ozdobne (czesto
dosc drogie) ktore pozniej schly
odkad mam wiatrowke to pieski moj trawnik omijaja z daleka czasami jakis
bezpanski pies wlezie do nas na trawnik ale to juz zadkosc

brutalne ale skuteczne

pozdroofka!

  Różowy pieprz - co to takiego?
Jottka ma racje - rozowy pieprz nie jest skoligacony z jarzebina. Za to jest z
tej samej rodziny co sumak octowiec, ktorego widzialam w polskich ogrodach wiec
pewnie wszyscy go kojarza. Octowiec ma rozowe kwiatki przypominajace troche
kwiaty tawulki i wielopalczaste liscie; jest trujacy.

Jeszcze jedna drobna poprawka, red berry (czerwona borowka) to nie jest
cranberry! Redberry to rozowy pieprz. Owoce nabieraja rozowego koloru dopiero
jak przeschna. Dojrzale nieprzeschniete maja kolor czerwony. Redberry, znane
lepiej jako Christmas Berry, uzywane sa w USA jako roslina ozdobna stolow na
swieta bozonarodzeniowe (wiem, ze rozowieja bo co roku sprzatam je kiedy juz sa
rozowe, podczas gdy kupilam je tygodnie wczesniej krwisto-czerwone).

Tymczasem, cranberry to polska zurawina blotna, nie mylic z borowka brusznica
(po angielsku lingonberry). Amerykanska hodowlana zurawina blotna jest wieksza
niz ta w Polsce.

W koncu, jarzebina po angielsku to rowan, lub mountain ash. Kiedy mowa o
owocach czesto uzywa sie okreslenia sorb berry (slyszalam tez okreslenie sorb
tree, albo service tree na drzewka jarzebiny).

Przepraszam ze sie rozgadalam, ale jest juz wiosna – pomimo ze snieg na dworze –
i w glowie mam tylko plany ogrodowe: przegladam magazyny, kupuje nasiona,
narzedzia, wiosenne cebulki, planuje gdzie sadzic krzewy, a gdzie maciejke.
Najwczesniejsze nasiona bede siac w tym tygodniu. Nawet Cynamoonowe rogaliki
kruche musza troche poczekac... ;^) Usciski dla ogrodnikow w Polsce! Kochani:
sama radosc! :o)

  Forum nam się "wypisało" ???
Ja mam ogród bardzo duży (3,5 ara). Nie uprawiam juz warzyw, bo to się naprawde
nie opłaca. Ziemia licha, robaki żrą co popadnie, a stosować chemiczną ochrone
to juz całkiem bez sensu. Mam dużo krzewów ozdobnych - liściastych, pare
iglaków, drzewa i krzewy owocowe no i byliny. Zawsze jesienią i wiosną
przesadzam,"przemeblowuję" ogród, ale jakos nie mogę doprowadzić go do takiego
stanu jak mi się marzy.

  Wyprowadzka DOLCAN'u...
INFORMACJA DLA WŁAŚCICIELI LOKALI

Załącznik nr 1 do protokołu z zebrania członków Wspólnoty Mieszkaniowej z dnia
22 marca 2006 r. - rozwinięcie punktu 7 Sprawozdania finansowego za 2005 r.

Poniżej przedstawiamy rozpisane na poszczególne elementy zakupy zawarte w pkt
7 sprawozdania
finansowego za 2005 r.
Ogółem koszty wykazane w pkt.7 stanowią kwotę 9398,41 zł, na co składają się
następujące wydatki
zakupowe:
- kosiarka elektryczna i przedłużacz do kosiarki - 318,95 zł
- drzewka i krzewy ozdobne oraz niezbędne do utrzymania zieleni narzędzia i
środki ochrony roślin - 775,20 zł
- urządzenie placu zabaw (piaskownica, huśtawka, ławki, zabawki) - 1544,43 zł
- chodniki na klatki schodowe, wycieraczki zewnętrzne - 1451,80 zł
- dorabianie kluczy i wkładki do drzwi (pomieszczenia piwniczne) - 481,37 zł

  grecka poczta
Anniel, wspolczuje. Ja mam dokladnie odwrotne doswiadczenia. Czesto i gesto
rozsylam i otrzymuje cos przez poczte i tylko raz m sie zdarzylo, ze przesylka
z Grecji do Polski nie dotarla. Nie byla to paczka tylko babelkowa koperta wiec
po sprawie.

Lokalny listonosz kilka razy w roku apeluje o specjalny dodatek za moje
przesylki a ostatnio sie wycfanil i jak cos nieforemnego to dzwoni, zebym
podjechala i zabrala. Jak np....tradycyjne drewniane polskie sanki oniegdaj
albo kielkujace krzewy ozdobne z OBI ))

Jedyne zastrzezenie jakie mam do naszej wiejskiej placowki pocztowej to godziny
urzedowania. No nie zawsze udaje mi sie wstrzelic do 14:00 (pon-pt, bez sobot).

Jednak jesli wysylalas paczke to jak najbardziej z dowodem nadania mozesz i
MUSISZ interweniowac w ELTA. Bo rozumiem, ze to w ta strone ja gdzies "posialo"?

  Wycięcie drzew z ogródka przez osoby trzecie.
Wycięcie drzew z ogródka przez osoby trzecie.
Spółdzielnia mieszkaniowa wycięła z ogródka przybalkonowego drzewa owocowe i
krzewy ozdobne, winorośl bez wiedzy właściciela.
Czy można złożyć na nią skargę i gdzie?
Zostały zniszczone dobra materialne i cały ekosytem w ogródku.

  Wycięcie drzew z ogródka przez osoby trzecie.
Spółdzielnia rozumiem jest włascicielem terenu, a ktoś pod swoim balkonem
posadził zieleń.
Jeżeli tak jest, to spółdzielnia miała do tego prawo, bo jest właścicielem
terenu. Chyba, ze ten ktoś ma zgodę spółdzielni (pisemną), że moze posadzić cos
pod balkonem. Wtedy spółdzielnia powinna pismem powiadomić, zeby zainteresowany
usunął zieleń, którą posadził bo cos tam planuje.
Jezeli nie było tych unormowań, to niestety właściciel terenu może robić co
chce.
Do wycinki drzew owocowych, winorośli (niszczy elewacje) i krzewów ozdobnych
nie jest potrzebna żadna zgoda.
Przykro mi o tym pisać, ale w podobnej sytuacji znaleźli sie moi znajomi,
którzy w dobrej wierze zakupili pare chonek, piękne krzewy i posadzli na
terenie społdzielni. Taki stan trwał ok. 6 lat, wiec zieleń była cudowna. Az
pewnego razu podjechał spychacz i wszystko zniszczył, bo przygotowywano teren
pod parking. Nic nie wskurali, choć nawet do prezydenta pisali w tej sprawie.
pozdrawiam

  Sprzedam działkę ogrodniczą
Sprzedam działkę ogrodniczą
Działka ogrodnicza - 320 m kwadratowych, altana murowana 20 m kw. + taras 5 m
kw., 1 pokój z wnęką na kuchnię, strych, pomieszczenie na narzędzia, piwnica
pod pomieszczeniem na narzędzia, kompostownik, światło, studnia, krzewy
ozdobne, drzewa owocowe, powojniki ( ok. 20 gatunków)... Cena do
uzgodnienia..Kontakt na forum lub na maila: cyferka00@gazeta.pl

  Sprzedam działkę ogrodniczą
cyferka00 napisała:

> Działka ogrodnicza - 320 m kwadratowych, altana murowana 20 m kw. + taras 5 m
> kw., 1 pokój z wnęką na kuchnię, strych, pomieszczenie na narzędzia, piwnica
> pod pomieszczeniem na narzędzia, kompostownik, światło, studnia, krzewy
> ozdobne, drzewa owocowe, powojniki ( ok. 20 gatunków)... Cena do
> uzgodnienia..Kontakt na forum lub na maila: cyferka00@gazeta.pl

Taka ładna, czy nie szkoda?

  zapraszmy do szkólki zadrzewieniowej ,,,,,,
zapraszmy do szkólki zadrzewieniowej ,,,,,,
W gminie Zakroczym , wieś Strubiny. Prawa strona trasy gdańskiej z warszawy,
Lomianek. Ceny bardzo konkurencyjne. Drzewka leśne, ozdobne i krzewy ozdobne
i leśne, Tel. 0-22-785-22-91,
serdecznie zapraszamy także tych co nie mają transportu.

"Leśniczówka Przy Wilczym Jarze " w stronę pól golfowych -lisia polana, lisia
polana "

  Działka,ogród,rabatka.
Sklepy,centra ogrodnicze.
Zaopatruję się głównie w dwóch miejscach:
1.Sklep PGR Bródno na ul.Św.Wincentego.
2.Centrum ogrodnicze Hortorus na ul.Płochocińskiej 81.
Można tu kupić sadzonki kwiatów,krzewy i drzewka owocowe i ozdobne,ziemię i
torf,nawozy i środki ochrony roślin.W Hortorusie jest ponadto wypożyczalnia
sprzętu ogrodniczego.Ceny są umiarkowane,ale preferuję zakupy w PGR-e.
A gdzie Wy kupujecie ?

  Dzisiaj widziałam, widziałem, widzieliśmy...
a ja dzisiaj wracając ze sklepu widziałam biegnącą sunię za nią kilka psów
różnej maści i wielkości a za nimi gromadę właścicieli. Cała ta kawalkada
biegła na przełaj przez żywopłotki, trawniki, ślizgając się na śniegu i
przeskakując przez ozdobne krzewy między blokami.

  wszystko kwitnie
no i prosze jak towarzystwo sie tu rozmarzylo nam slicznie. tak ogrod to
nieprzebrane morze pracy i wlaka z wiatrakami jesli nie zalozysz dobrych roslin.
dla poczatkujacych ogrodnikow polecam ogrod z ziol,to latwe w uprawie
i,stosunkowo niewiele wymagaja pracy i maja ozdobne liscie,ze o zapachu nie
wspomna. tak tak panowie jak trawka skoszona to pachnie w nocy,zdaje sie
kumaryna (ta z siana)a jesli chodzi o biegi to nie boj bidy sempicapie,ja mam
wspaniale buty, z dobra podeszwa amortyzujaca wstrzasy i zawsze lece z butelka
wody z mineralami. dla krystianka honeysucle to takie krzewy o dosc niepozornych
malych kwiatkach zoltawych,rozowawych lub bialawych,dosc silnie pachnace, a
potem maja sliczne czerwone kuleczki przez zime i tym zywia sie ptaki.a poezja
marouderka kwiecisto-barokowa ale git.pamietam jakas stara piosenke,ktorej
sluchal zawsze moj tata z mama:))

"noce takie sa upalne
a slowiki spac nie daja
i przez okno do mej izby
jakies strachy zagladaja"

ps.niestety nie ma tu slowikow,ale sa kolibry,tyz pikne

  Od jutra Białoruś będzie miała Rację
eva15 napisała:
.Mobilność wyrzuconych za burtę "wolnych najmitów", któych własne państwo nie
> potrzebuje, i stara się wyeksportować problem , bo w kraju nie ma dla nich
> pracy ani perspektyw. Wielu z tych całkiem dobrze wykształconych ludzi
opuszcza
>
> kraj, bo MUSI, a prace które wykonują oni za granicą niewiele lub wcale nie
> podnoszą ich w drabinie społecznej.

Masz dużo racji , ale nie do końca. Wielu tych "wolnych najmitów" po prostu ma
większe aspiracje niz możliwości. Aspiracje rzecz cenna . Trzeba tylko byc
realistą. Nie każdy kto skończył prawo musi od razu załapać się do renomowanej
kancelarii. Nie każdy inżynier konstruktor na starcie musi pracować przy
projekcie "ważnego i ambitnego mostu". I tak jest nie tylko w Polsce.
Moja żona ma malutką firme usługową w branży "krzewy ozdobne". Nie raz i nie
dwa próbowała zatrudnić absolwentów Akademii Rolniczej. Ale oni np nie chcą
pracować fizycznie,bo to dla nich dyshonor. A właściciel ( moja zona) pracuje
tak i uważa to za normalne.
Ci sami mlodzi absolwenci wyjeżdzają do Anglii , pracuja fizycznie i dalej
uważają to za "dyshonor".
A żadna uczciwa praca nie hańbi. Zaczynać trzeba od rzeczy małych i powoli iść
do przodu , a nie oczekiwać od razu luksusów. Zarówno w Polsce jaki i w innych
krajach UE.

  Od jutra Białoruś będzie miała Rację
> Moja żona ma malutką firme usługową w branży "krzewy ozdobne". Nie raz i nie
> dwa próbowała zatrudnić absolwentów Akademii Rolniczej. Ale oni np nie chcą
> pracować fizycznie,bo to dla nich dyshonor. A właściciel ( moja zona) pracuje
> tak i uważa to za normalne.

Żona ma swoja firmę, więc to, że od czasu do czasu pracuje fizycznie, przynosi
jej z pewnością godziwy zarobek. Jakie wynagrodzenie żona proponowała tym
absolwentom AR? Na jakich warunkach (stały etat, ZUS)?

> A żadna uczciwa praca nie hańbi.
Uczciwie wynagradzana rzeczywiście nie hańbi.

Zaczynać trzeba od rzeczy małych i powoli iść
> do przodu , a nie oczekiwać od razu luksusów. Zarówno w Polsce jaki i w
innych
> krajach UE.

Zaczynać od rzeczy małych i iść do przodu to piękna sprawa. Słyszałam o
ludziach, którzy w USA zaczynali od zmywania naczyń, a kończyli jako szefowie
restauracji (oczywiście nie wszystkim się to udaje, ale tam jest możliwe). W
Polsce o takich przypadkach nie słyszałam. Czy firma żony mogłaby zaoferować
tym nieszczęsnym magistrom z AR awans lub podwyżkę w nagrodę za dobrą pracę? A
może zamierzała płacić im tyle, że za kilka lat sami mogliby otworzyć swoje
firmy?

  Urzędnicy usunęli cenne drzewa
co do profesjonalizmu dziennikarzy GW. Obejrzałem miejsce wycinki i faktycznie
większość drzew wzrastała w ogrodzenie zakładu. W miejsce smrodliwego
krzaczowiska (poprzerastanych z kilkoma próchniejącymi odnogami wierzb i
dzikich klonów jest szansa by pojawiły się krzewy i drzewa ozdobne przy jednej
z głównych ulic w pobliżu wielu firm i urzędów (taka moze mała wizytówka
miasta). z drugiej strony energetycy mogli się starać na usunięcie drzew na
drodze administracyjenej, to jest ich prawo, ale to urząd miejski w ramach
wydziału ochrony środowiska po wizji lokalnej wydaje stosowną decyzję. Więc po
co te przytyki do zakładu??

  Poradźcie - chcą nam prowadzić gaz pod działką
Najlepiej posadzic tam jakies drzewa, krzewy ozdobne, albo zrobic plantacje
owocowa - z tego co wiem, to za wszelkie szkody wynikle z potrzeby zbudowania
takiego czegos oraz za to, ze to cos bedzie w ogole przechodzilo przez ta
dzialke nalezy sie odszkodowanie. Przynajmniej podczas ciagniecia linii
telefonicznych jest taka procedura, wiec tutaj tez tak bedzie, czyli mozna
dostac troche grosza :)

  Zamiast bloków komunalnych - przedszkole i pętl...
"Miało być ponad dwieście mieszkań komunalnych w kilku blokach pomalowanych w
pastelowe kolory, wzniesionych niedaleko potoku Sidzinka. Wokół nowe drzewa,
krzewy ozdobne. I do tego odpowiednio dużo miejsc postojowych."
Autorka chyba nie pisze tego serio? Nietrudno sobie wyobrazić jak wyglądałyby
bloki komunalne i ich otoczenie. Zamiast pastelowych kolorów ordynarne napisy
na elewacjach, grupki nastoletnich bandytów na resztkach trawników itp.
Wystarczy spojrzeć na już istniejące bloki komunalne w Krakowie.
Całe szczęście, że prawdopodobnie uda się tego uniknąć i będziemy mogli
mieszkać we względnie normalnej okolicy.
Jeszcze tylko należałoby poprawić komunikację miejską do centrum Krakowa,
choćby poprzez przedłużenie linii 116 do Ronda Grunwaldzkiego i już byłoby
zupełnie nieźle.

  ziemia rolna i łąka
ziemia rolna i łąka
Witam wszystkich

Dostałęm 2 h ziemi rolnej i łąki i chciałbym powoli przekształcać je w ogród
użytkowo - ozdobny (sad, warzywnik oraz drzewa, krzewy i kwiaty). Oczywiści
chciałbym też ogrodzić teren.

Moje pytanie brzmi:
Jakie przepisy (ustawa) ograniczają mnie w mojej radosnej twórczości
ogrodniczej.
Pozdrawiam

  macierzanka
macierzanka
ostanio na jakiejs stronie ogrody widzialem zdjecia gdzie zamiast trawnika
czy trawy byla maciezanka.
Czy ktos z Panstwa ma jakies doswiadczenia w tym zakresie?
Chyba w zyciu jej na oczy nie widzialem moze jakies dzikie odmiany.
Chcialbym nia obsiac jakies 40 arow tam gdzie rosna tylko krzewy ozdobne.
Moze macie jakies strony z maciezanka?
Zdjecia?
Gdzie kupie tyle nasienia i czy mozna je wysiac na trawniko/lake?
Oraz kiedy wysiac na zime czy wiosne.

PILNE!!!

  Szukasz porad... Wskazówek....Napisz ....
Witam,
Z uwagi na fakt, że jest to balkon a wiec i zimą musi wyglącać ładnie proponuje
krzewy zimozielone, które jednocześnie są odporne na susze:
Z pnączy na pergolę proponuję:
Bluszcz, wolno rośnie jednakże spełni nasze oczekiwania.

Z niskich krzewinek:
Trzmielina, jest wiele odmian rożniacych sie pokrojem i kolorem liści.
Bukszpan

W wyzszych krzewów:
Ostrokrzew: 'Convexa',
Irga,
Ostrokrzew,
Mahonia,
Laurowiśnia
Juka (bylina)

Z szybkorosnacych dużych krzewów zimozielonych:
ognki ozdobne są w zimie kulki koloru czerwonego lub zółtego.

Serdecznie pozdrawiam
Przemysław Jakubowski
GG:7721862

  kwiaty lubiace cien
Do akk7.
Ogródek północny jest łatwiejszy w uprawie od południowego, bo odpada problem
palącego słońca. U mnie dodatkowo jest osłonięty od zachodu, więc słońce bywa
tam tylko rano późną wiosną i wczesnym latem. Ale ilość światła rozproszonego
jest zupełnie wystarczająca. Podlewam tylko przy długotrwałej suszy, a ostatnio
strasznie zaniedbałam. Tak więc nie tylko nie robię nic specjalnego, ale po
prostu pozwalam roślinom żyć trochę "na dziko".
Byliny niskie, to w większości "byliny lasu liściastego". Zawilec gajowy,
zawilec żółty, kokorycz, kokoryczka, konwalia, dąbrówka, barwinek. Jeżeli masz
paprocie, to polecam dać pod nie ziarnopłon wiosenny. Ma liście i kwiaty, jak
paprocie jeszcze "drzemią", a potem część nadziemna całkowicie znika, aż do
następnej wiosny. Moją ulubioną byliną jest ułudka. Bardzo trwała, ładnie się
rozrasta, typowa okrywowa. Kwiaty jak duże niezapominajki, ale ładniejsze.
Przepiękny jest też kopytnik, ale kwiaty ma niepozorne i schowane. Za to liście
bardzo dekoracyjne, nerkowate, trochę błyszczące i częściowo zimozielone.
Z bardziej oryginalnych - epimedium. Są różne odmiany, ozdobne zarówno kwiaty,
jak i liście. Bardzo trwałe i niewybredne.
Chyba na razie wystarczy, chociaż to zaledwie część niskich, a są jeszcze
wysokie i krzewy. Jak cię interesuje, to jeszcze napiszę.
I jeszcze jedna sprawa. Niczego nie okrywam na zimę. Uprawiam tylko to, co samo
sobie radzi. A od strony północnej lepiej się trzyma śnieg, czyli jest następna
zaleta takiego ogródka.

  Gdzie kupić iglaki i krzewy ozdobne koło Wrocławia
Gdzie kupić iglaki i krzewy ozdobne koło Wrocławia
Wiosna zbliża się (mam nadzieję), więc czas zacząć przygotowania do założenia
ogrodu. Mam już wstępny plan, ale teraz poszukuję jakiejś szkółki w okolicach
Wrocławia, gdzie znajdę duży wybór ładnych drzewek, iglaków, krzewów
ozdobnych w niskich cenach oczywiście :) Jeśli ktokowiek wie, gdzie powinnam
się udać, to bardzo proszę o informacje.

  zacieniony ogród
Garaż sąsiada jest na pewno dobrze zdrenowany, więc teren suchy. Celem
oszczędności Twojej wody,/którą możesz lać, lać pod garaż sąsiada, a tam
wiecznie bedzie sucho ;)/ proponuję tuż przy ścianie - pewnie długiej ok. 3 m.
posadzić ze dwa krzewy bzu czarnego. Rośnie szybko, pięknie kwitnie na biało i
herbatę z kwiatu można pić. Dopiero przed bzami rośliny, które radzą inni:
paprocie, hosty, miodunki, niezapominajki, a nawet tojeść kropkowaną, która
jako jedna z nielicznych roślin pięknie kwitnie również w głębokim cieniu.
Trawę w tym miejscu radziłabym zastąpić białym grysem, żwirem, lub gdzie
niegdzie położonymi otoczakami.Nawet suchy potok w takim miejscu zrobic mozna.
Ach, i polecam trawę ozdobną, którą mam na zbyciu ;). /Fotogalerie-"Mój Ogród"/

  OGRÓD książka dla początkujących...???
Bywają takie książki takze w bibliotekach.Ja korzystam ze starego wydania 1986
r Weekend na działce "autor Franz Bohming podtytuł Poradnik dla ogrodników
amatorów.Wydawnictwo Sport i Turystyka W-wa.Treść podzielona na Sprawy
ogólne,.Warzywnik,Sad,Ogród ozdobny ,Ogród pokojowy Jednocześnie podzielone
porady na 12 m-cy i pory roku oraz choroby roślin,szkodniki rośliny okrywowe
,paprocie ozdobne drzewa i krzewy liściaste .rośliny skalne i inne jeszcze .500
str rozplanowane w formie poradnika opisowego z łatwa możliwościa znalezienia
tematu.Być może nie ma nowych odmian ale tak bardzo się znowu proste
ogrodnictwo nie zmieniło.Poszukajcie ,mało blichtru sporo informacji dla nowych
ogrodników.Pzdr

  OGRÓD książka dla początkujących...???
Książka dla początkujących...???
Tamaro, kojarzysz mi sie z zestrzeleniem niewidzialnego F117 nad Serbia dzieki
Tamarze-17... Pytanie: - jaki ogrod chcesz zalozyc? - przeciez od tego zalezy
czym sie bedziesz pasjonowac - warzywnik przykuchenny, ozdobny z klombami,
sciezkami rabatkami itp, uczesanego francuskiego galanta czy dzikiego "anglika",
iglaki, mieszane czy same, lisciaste drzewa, drzewa-krzewy-byliny? Pytanie: jaki
ogrod - co Cię kręci??? do kazdego cos innego...
Andrzej

  Jak siać aktinidię?
Actinidia chinensis (Aktinidia chińska)rodz. Actinidiaceae
ang. Kiwifruit, niem. Kiwi-Pflanze
wysokość: do 10m, pora kwitnienia: V-VI
Opis:
pochodzenie: wsch. Azja, uprawiane w Nowej Zelandii, Włoszech, na Florydzie;
opis: silnie rosnące pnącze o jadalnych owocach; w celu wytworzenia owoców rośliny powinny być systematycznie przycinane podobnie jak winorośl
liście: ciemnozielone, lekko błyszczące o sercowatym kształcie i krótkich owłosionych ogonkach, obrzeża liści nieco ząbkowane; jesienią przebarwiają się na żółtobrązowo;
pędy: częściowo zdrewniałe, owijające się prawoskrętnie wokół podpór, roczne przyrosty 2-3 m; krzewy prowadzone jako ozdobne pnącza nie wymagają intensywnego cięcia;
kwiaty: kwiaty kremowobiałe po dwa-trzy w kątach liści;
kwitnienie: maj - czerwiec;
nasiona: w okres owocowania wchodzi w wieku ok. 3 lat; owoce dojrzewają od września, nasiona liczne czarne w owalnej jagodzie o zielonkawym kwaskowym miąższu i białej osnówce, skórka jagody zielono-brązowa, pokryta brązowymi włoskami; owoce zawierają dużo wit. C;
wymagania: stanowisko ciepłe, nasłonecznione, osłonięte przed wiatrem, gleba zasobna, przepuszczalna, umiarkowanie wilgotna, lekko kwaśna (pH 5,0-6,5);
mrozoodporność: wymaga dobrego okrycia na zimę;
rozmnażanie: rozmnażanie przez sadzonki pędowe zielne i zdrewniałe;
zastosowanie: do okrywania murów, pergol itp., owoce o dużej zawartości wit. C do bezpośredniego spożycia ;
varia: jest rośliną dwupienną, część odmian obupłciowa, w chłodne lata w Polsce nie zawiązuje owoców; formy uprawne są wydzielane jako osobny gatunek actinidia deliciosa;

  Byliny w ogrodzie
do ewa553
mamy chyba te same problemy z zagospodarowaniem miejsc na działce.Znalazłam
kilka fajnych stron gdzie można pooglądać te wszystkie cuda natury.Proponuje
pani strony:www.clematis.com.pl Rybnicki Klub Miłośników Kwiatów , Cebulki
kwiatowe i byliny-sklep i ....oraz Drzewa i krzewy ozdobne Anna i Andrzej
Kurowscy. Bardzo ciekawe strony, gdyby pani znalazła jakąś nową ciekawą strone
to prosze o podanie.1966f Pozdrawiam.

  kupiłam działkę...
Witam.Gratuluje.Ja moją kupiłam trzy lata temu.Ciągle coś kupuje a miejsc do
obsadzenia jeszcze pełno.Z krzaków kupiłam
irge,berberys,krzewuszke.Zimozielone to mam mahonie i ognik oraz
bukszpan.Wszystkie te krzewy dobrze znoszą mi zimę.Na pewno w tym roku dokupie
dereń biały,berberys żółty/bo mam purpurowy/ihortensje bukietową.Widziałam na
zdjęciach pęcherznice kalinolistną"diabolo"też piękny krzew.Ja często zaglądam
na strone Drzewa i krzewy ozdobne.Anna i Andrzej Kurowscy.Są tam zdjęcia i
opisy roślin.Pozdrawiam

  leśny ogród z brzozami
Jak czarny bez, to i koralowy (sambucus racemosa) też. Ma grona pięknych,
czerwonych owoców. Rośnie praktycznie wszędzie, często w lasach. Do leśnych
krzewów należą też trzmieliny (evonymus), ale nie te zimozielone, tylko spore
krzewy gubiące liście na zimę. Po zrzuceniu liści są jeszcze bardziej
dekoracyjne, bo są obsypane pięknymi, ozdobnymi owockami. Najpiękniejsza jest
chyba trzmielina wielkoowockowa (evonymus latifolia), może być też trzmielina
brodawkowata (evonymus verrucosa). Nie mają praktycznie żadnych wymagań, mogą
rosnąć pod drzewami.
No i oczywiście szczodrzeńce. Najbardziej znany, to szczodrzeniec żarnowiec
(cytisus scoparius) o żółtych kwiatach, wysiewany często w lasach jako pokarm
dla zwierzyny. Istnieją również odmiany o inaczej zabarwionych kwiatach, ale
łatwiej wymarzają.
Oczywiście maliny i borówki też rosną w lasach, prawda? Na razie tyle, może
jeszcze później napiszę o bylinach. Tych krajowych, dziko rosnących, ale bardzo
ozdobnych.

  Polecenie -usypać kopczyk u podstawy
Witam, jak się domyślam chodzi o kopczyk usypany u podstawy pędu w celu ochrony
przez mrozem. Krzewy ozdobne, takie jak np. róże, zabezpieczamy poprzez
kopczykowanie, czyli obsypanie nasad pędów kopczykami z ziemi (wysokość
kopczyka - około 20 cm). W rejonach bardzo zimnych kopczyki dodatkowo możemy
okryć słomą, korą lub gałązkami z drzew iglastych. W podobny sposób byliny,
których część nadziemna zamiera, okrywamy ściółką, liśćmi, słomą, bądź
gałązkami drzew iglastych. Więcej na temat zabezpieczania roślin na zimę można
znaleźć tutaj:
www.ogrody.cvd.pl/pliki/ochrona.html

  klon i jego system korzeniowy - pomocy!!
Agresywny i płytki systemem korzeniowy ma jedynie klon jesionolistny inne
gatunki uprawiane jako drzewa ozdobne (zwykle odmiany ogrodowe) nie osiągają
większych rozmiarów i są polecane jako doskonałe drzewa miejskie. Oczywiście
wyjątkiem są tu małe gatunki ciepłolubne takie jak klon palmowy. Co do
odległości od budynku to jak pisałem już wiele razy odległość ta według
angielskich ogrodników powinna wynosić tyle ile wynosi wysokość drzewa. W twoim
wypadku oznacza to, że powinnaś wybrać taką odmianę która nie osiąga dużych
rozmiarów . Są też w tej grupie drzewa szczepione które nie przekraczają
zazwyczaj 2-3 metrów wysokości. Dla przykładu klon pospolity to duże drzewo,
ale jego odmiany uprawne nie dość, że rosną wolno to na dodatek nie osiągają
dużych rozmiarów. Klony dobrze też znoszą cięcie. Dodatkową cecha tych
doskonałych drzew nawet do niewielkich ogrodów (myślę wyłącznie o odmianach) to
ogromna ilość gatunków i odmian. Są tu nie tylko drzewa ale też duże krzewy,
łatwo więc jest znaleźć coś sensownego. Oczywiście jest tez wiele innych
rodzajów drzew nie tylko klony, które doskonale sprawdzają się jako drzewa
rosnące w pobliżu zabudowań.
Jurek

  Co dalej będzie?
Były już bardzo lekkie zimy. I podczas ostatniego półwiecza, i kilka wieków
wstecz. Stare kroniki to odnotowują, nie jest to nic nadzwyczajnego. Po prostu
w naszym klimacie może się wszystko zdarzyć. Ja tam nie zamierzam wpadać w
panikę - rośliny więcej zniosą, niż nam się wydaje.
Pamiętam, że około roku 1960 było jedno takie lato, że w lipcu uschły liście na
drzewach, a w sierpniu puściły nowe. Drzewa też zakwitły po raz drugi i nic się
nie stało. Pamiętam zimę (też dość dawno), kiedy to niewykopane dalie
przezimowały w gruncie w środkowej Polsce. Najgorzej wspominam drugą połowę
lutego 1987, najpierw przez tydzień temperatury dodatnie (również w nocy), potem
-37 stopni. Wymarzło wtedy sporo sadów. Ale drzewa i krzewy ozdobne odbiły po
przycięciu. Tak więc na razie nie ma się co martwić na zapas.

  jak mocno ciąć tuje, jałowce, cyprysy?
mniam
Śliczności, jak dla mnie.
I wcale nie tak zagęszczone!
Choć właściwie to już nie żywopłotem pachnie - a żywopalisadą.

Można te krzewy i świerki/*, wydaje mi się, spokojnie przystrzygać -
choć odmiany tuj są bardziej ozdobne, nie wymagające częstego cięcia.
Same */ świerki - dopóki są tak niskie - można zagęszczać BEZ
przycinania; samym uszczykiwaniem im WIOSNĄ tych jaśniejszych,
nowych przyrostów PĘDÓW.
Polega to na obrywaniu paznokciami/ palcami mięciutkich ich pączków
końcowych lub, po spóźnieniu się - właśnie tych jaśniejszych
przyrostów.
Nic to świerkom nie psuje - wybijają w nowe pędy ze śpiących pączków
tworząc piękną gęstwinę [choć nieco sztywniejszą- szczególnie u św.
kłujących=srebrnych].
Wierzchołka świerkom nie zaleca się ciąć ni przyszczykiwać - bo to
je deformuje w krzaczastą formę.

* * *

Minus: dla wścibskiej emerytki, na poduszce w oknie w pozycji
parapetowej - szpaler widok zawęża.
Poduszka wędruje wtedy na okno piętro wyżej?

  sasiad rozjezdza trawnik - co robic?
Ten sam problem.
Trawnik mej roboty.
I sąsiad chętny co chwilę do parkowania tamże; taki z mózgiem
oponami zarosłymi.
Plus jego ukochany nośnik opon.

Rozwiązanie:
Ozdobne, wysokie na 30 cm, średnicy 40-50 cm okrągławo-wklęsłe w
jednym miejscu pierścienie. Takie do wzmacniania skarp służące.
Wkopać te pierścienie do połowy, ćwierci ich wysokości - co kilka
metrów od siebie [gęściej niż szerokość samochodu].
Wkopać na granicach tego terenu, np. trawnika, który chcemy od
rozjeżdżania chronić.

W środku pierścieni posadzić krzewy. Jeśli chcemy - krzewy w
przyszłości mające być większe - z czasem pierścienie można PRZEZ
krzew [do góry - z zawiązanym w pęczek krzewem] wyjąć - krzew
pozostawiając.
Jeśli krzewy będą niewielkie - owe pierścienie będą pewną ozdobą.

Sprawdzone. Nawet komisja nasłana przez
sąsiada_z_mózgiem_oponą_zarosłym nic nie mogła mi zarzucić.

Parkingu nie ma. Sąsiad nadal się nie kłania.
A co mi tam...

Widziałem inne rozwiązania: duże masywne półtonowe kamienie
pomalowane żółtą ODBLASKOWĄ farbą w ukośne pasy.
Niepiękne.

  Dom w parku
Skoro nie może być to ogrodzone, to warto posadzić trochę krzewów
wyglądających swobodnie i parkowo, ale pełniących częściowo funkcję
ogrodzenia. Czyli jeżeli ktoś zechce wejść na Twój teren, to niech
to robi przynajmniej w ograniczonym zakresie.
Jeżeli miejsce jest słoneczne, to proponuję posadzić blisko granicy
działki kilka ogników, ale nie za blisko siebie. Tak mniej więcej w
odległościach ok. 3 m i nie pod linijkę. Do tego nikt się nie
przyczepi (piękne krzewy parkowe o ozdobnych, zjadanych przez ptaki,
owocach), a za kilka lat nikt tamtędy nie przejdzie.
Zainteresuj się też głogiem ostrogowym i tarniną. Wszystko to jest
kolczaste i całkiem ozdobne.
W pierwszym roku poprzestałabym na posadzeniu krzewów i koszeniu
trawy. Oczywiście te kolczaste krzewy powinny znaleźć się na
obrzeżach działki, a bliżej środka można sadzić jakieś inne.
Jaka tam jest gleba? Wapienna, czy torfiasta? Gliniasta, czy
piaszczysta?
Aha, jeżeli w parku zdrojowym rosną jakieś ozdobne krzewy, to możesz
takie posadzić też u siebie. Po pierwsze, będzie to jakieś nawiązanie
do sąsiedztwa. A po drugie - odpowiadają im miejscowe warunki.

  Jaki krzew w cieniste miejce ?
Utalia, wszystkie hotensje lubią miejsca niezbyt słoneczne, a
ZWŁASZCZA te wrażliwe na mrozy. To właśnie w cieniu mogą zimować bez
przykrycia, chyba, że cień dają drzewa gubiące liście na zimę.
Tak więc cień cieniowi nierówny. Dodatkowo pod drzewami ziemia jest
bardziej wysuszona, czego hortensje nie znoszą. Trzeba je sadzić w
pewnej odległości od drzew. I lepiej, żeby nie były to drzewa o
płytkim i szerokim systemie korzeniowym, bo w takich warunkach to
może rosnąć bukszpan i śnieguliczka, a nie bardziej wodolubne krzewy.
Ale jeżeli miejsce nie jest zbyt suche, to istnieje białoobrzeżona
odmiana hortensji ogrodowej, ozdobna również poza okresem kwitnienia
i rozjaśniająca zacienione miejsca.
Co do pięciornika (potentilla) o czerwonych kwiatach, to jest pięknie
wybarwiony również w słonecznym miejscu, jeżeli podlewa się go
nawozem ze sporą zawartością żelaza. Widocznie bez żelaza bidulek
miewa anemię...

  ogród w górach stołowych
ale czy krzewy typu np. magnolia mogą się przyjać, sąsiedzi raczej nie mają
ogródków rekreacyjnych, mi akurat nie chodzi o drzewa owcowe tylko ozdobne, te
które tam rosną są cześcią lokalnej szaty roślinnej, czy znacie może jakieś
strony gdzie mogłabym poczytac o typach gleb lub dopasoweaniu roślin do
okreslonego typu gleb?

  kiedy tracimy prawo do własnego drzewa?
czy to nie lekka przesada?
wybaczcie ale dla mnie ta zabawa w papierki to lekka przesada!

ja rozumiem zezwolenia na wycinanie drzew starych, zasłużonych,
ale krzewy i drzewa, często ozdobne, posadzone PRZEZ NAS 10 lat temu?
przecież to chore!
Uważam, że nie da się byc dobrym ogrodnikiem i postępować zgodnie z prawem.

a co z drzewami i krzewami rosnącymi w donicach?
wolno mi je komuś podarowac czy muszę mieć zgodę i moze jeszcze zapłacić podatek
od darowizny? Wszak 15-letni klon palmowy , ma juz niezłą wartość rynkową.
o wyrzuceniu nawet nie śmiem myśleć!

  ulubione miejsca
Uwielbiam mieszkania na poddaszu ze skosami , dachowymi oknami itp.
Poddasze było ulubionym miejscem zabaw w moim domu:)
Lubię też ogrody, dzikie i zapuszczone.....w takich trawach buszowałam latem, a
dziś ozdobne krzewy, rabatki, skalniaki.... zniknęły stare drzewa owocowe i
gąszcz traw pod nimi, ech......

  Radny Skwarczyński inwestuje z rozmachem
Można jesli rada miasta jest tak podzielona i każdy głos jest dla prezydenta b
wazny. Jeśli tak by nie było to czy Skwarczyński zasiadłby w radzie nadzorcej?

Podobnie było w poprzedniej kadencji za Włodarczyka, jego głos także był
niezwykłe liczącym się. Dlatego też choć odebrano mu wszelkie kompetencje to z
konieczności pozwalano na wiele. Skwarczyński np. dzielił zakupine przez miasto
drzewa i krzewy ozdobne.U siebie na podwórku. Przyjeżdżali tam ówcześni
prezydenci miasta, mąż ówczesnej pani sekretarz , Witecki- ówczesny prezes MPK
i inni najbardziej zaufani (wlezidupcy Włodarczyka) aby wybrać sobie co
ładniejsze i droższe sadzonki.

  Prezydent za pawilonem
Prezydent za pawilonem
Jestem przeciwny tym budom na placu dworcowym, podobnie jak jestem przeciwny
stawianiu tam jakiegoś pawilonu. To jest plac, musi być tam przestrzeń, ławki
niewielki trawnik jakieś krzewy ozdobne. W żadnym razie pawilon. Podobnie
jestem przeciwny budom na pl. Małgorzatki. Dlaczego w Radomiu zabudowuje się
duże przestrzenie, które mają świadczyć o wielkomiejskości Radomia???
W Polsce panuje trend powrotów do tego co było dawniej. Dlatego uważam, że
należy powrócić do koncepcji budowy za stacją paliw parkingu a obecny plac
dworcowy niech będzie placem z prawdziwego zdażenia. Niech jak dawniej będzie
tam fontanna a zamiast dorożek przyzwoity postój taksówek.

  Urzędnicy Kaczyńskiego chcą broni pod strzechy
Piszesz o marginesie i patologiach
dean08 napisał:
W Polsce wiekszość zabójstw to awantury
> domowe i zabójstwa wśród kompanów do alkoholu - o ileż by to było łatwiejsze
> gdyby zamiast sięgać po nóż wystarczyłoby po pistolet. A zamiast gonić żonę z
> siekierą wystarczyłoby wycelowac jej w plecy... Rozdawania broni zastraszonym
> laikom byłoby wyjątkowo głupim i niebezpiecznym pomysłem -

Piszemy o dwóch róznych rzeczach. Ty o marginesie i patologiach , ja o
uczciwych , normalnych ciezko pracujacych ludziach.
Póltora roku trzech złodziejaszków przecięło siatke w moim ogrodzeniu i zaczęło
wyrywać krzewy ozdobne (dla mołojeckiej sławy i aby je zamienić na piwo). Ta
siatka i te krzewy to ciezka praca moja i mojej zony. Gdy
próbowałem "perswazją" cos wskorać , tylko sie smiali i opowiadali co zrobią
mi , mojej zonie i moim córkom. Wtedy poszczułem ich psem . Poskutkowalo aż za
dobrze. Jeden wylłdował na pogotowiu. A ja do dzisiaj mam kłopoty. To
byli "chłopcy z zamoznych rodzin" , a robili to wszystko podobno "dla jaj".
Osobiście uwazam , ze powinienem miec w tej sytuacji prawo użycia nie tylko psa
ale i broni palnej. Nie uważam się za zastraszonego laika. A jeśli już to
raczej zastraszonego przez przepisy prawa. I nie ganiam żony z siekierą. Swoje
problemy rozwiązujemy przy kieliszku dobrego wina.

  s u s z a ! ! !
Szanowny zz 138b
Bieżąca troska o zieleń czyli podlewanie trawników, ich cykliczne
grabienie oraz przycinanie powinna być , moim zdaniem, w zakresie
obowiązków firmy sprzątającej. Przynajmniej należałoby to z nimi
uzgodnić. Do tych prac nie ma sensu wynajmować za duzo większe
pieniądze firmy specjalistycznej z zewnątrz. Natomiast zieleń ozdobna
czyli krzewy, drzewka itp zajmująca mały fragment powierzchni
zielonej mogłaby być ,,pod opieka specjalistów,,. Ale nie jestem
tego pewna. Zatem stan na dzień dzisiejszy: natychmiast przestac
płacić firmie specjalistycznej bo zaniedbania jej widać gołym okiem.
Obserwuję jak z roku na rok zieleń osiedlowa ulega zniszczeniu z
powodu zerowego zainteresowania sprawą poszczególnych wspólnot a
dokładniej ich zarządów. Najpierw szlag trafił dziełko
architektoniczne czyli klomb przy wjeżdzie. A ile było medrkowania co
to za cudo powstało. Jak jest, widac. Potem szlag trafił zieleń na
srodku czyli wokół placu zabaw. Spór o ten kawałek ziemi ponoć
nierozwiązywalny. W bieżącym roku wspólnota C dołozyła do tego
bajzlu solidny wkład w postaci zaniedbania częściowo nieodwracalnego
zieleni przy oczkach wodnych oraz z tyłu za budynkiem C.
Najmniejsze ,,sukcesy,, na wspólnota B. Ale jak się z okna wychylić
to widać zaniedbane tarasy, przy nowej portierni widac uschnięta
trawę a za budynkiem B jest klepisko i dziury w skarpie. Ciekawi
mnie co następne zostanie unicestwione. Intuicja podpowiada , że
pewnie tarasy.Kilka dni temu pisałam prośbę do kogoś z budynku C
o podparcie i podwiązanie drzewka przy oczku wodnym. Niestety głucho
w sprawie.

  Usługi ogrodnicze warszawa okolice
Usługi ogrodnicze warszawa okolice

Wykonuję prace:

- zakładanie trawników, (trawniki siane, trawniki z rolki)
- wycinanie drzewek, drzew (karczowanie)
- przycinanie żywopłotów i krzewów,
- porządki w ogrodzie
- malowanie ogrodzeń
- koszenie trawy (jednorazowo, na telefon, stałe zlecenie)
- niwelacja i kształtowanie terenu (skarpy, pagórki, wzniesienia, wgłębniki,
obniżenia)
- przygotowanie gleby
- systemy nawadniające
- mała architektura
- nawierzchnie, ( ścieżki, podjazdy, miejsca na ognisko, tarasy,
podesty)
-podlewanie, montaż instalacji nawadniającej (zraszacze, linie kroplujące)
- oświetlenie (użytkowe, ozdobne)
- obsadzanie roślinami ( drzewa, krzewy, krzewinki, byliny)

tel. kontaktowy: 660956850
email: uslugipawelsky@gmail.com

WARSZAWA I OKOLICE!!!!

  jak przyciagnac ptaszki i inne zwierzeta do ogrodk
Najlepiej posadzić krzewy o ozdobnych owocach, jadanych przez ptaki.
Zwłaszcza zimą zlatują się całe chmary jemiołuszek, przylatują też
gile i kwiczoły. Takie krzewy, to np. irga, berberys, ognik. A z
drzew jarzębina - rośnie stosunkowo niewielka, więc można posadzić w
rogu ogródka.
Ptaki śpiewające (np. kosy) lubią zakładać gniazda w jałowcach.
Warto posadzić więc przynajmniej jeden jałowiec pospolity w
słonecznym miejscu (w cieniu traci igły i robi się rozczapierzony,
więc nie tylko brzydko wygląda, ale trudno w nim ukryć gniazdo).

  łódzki sylwester
A gdzie się te 8 tysiecy zmieści?
Szłam dziś przez Plac - wozy telewizyjne, wieże kamer, reflektorów,
wszystko obstawione barierkami. Namioty browarów.
Jedna toaleta w podcieniach na Legionów.
Chyba rotacyjnie. :)

Dziarsko wycinano ozdobne krzewy ze środka Placu - naprawdę super,
będzie łódzki trawnikowy standard - czyli rdest, babka, koniczyna i
perz. Jak przy wejściu do dętki. Fajnie :)

A, zapomniałam - to przedpole do remontu trakcji. To może i nie
szkoda :)

  Na śmierć i życie o parking
Masz racje kolego, ten plac został całkowicie wyłączony z użyteczności, to jeden
wielki i smutny pomnik, wystarczyłby skromny pomnik, mniejszy i bardziej podobny
do JP niż do aktora G. H., jeśli już musi tu być w tym miejscu, z boku placu,
tam gdzie stał stalinowski pomnik, a reszta - ławeczki, coś dla dzieci, parę
drzewek, ozdobne krzewy. Może następny prezydent wróci do normalności, a te
rekwizyty przeniesie do skansenu pod Jasną Górą, do któregoś z parków miejskich.

  Co to jest? MISTRZ GRUPY ZIELENI? Obstawiajcie.
Koniec kłopotów z dbaniem o zieleń. W ostatnim protokółe zarzadu wyczytalam,że
zarząd zatrudnił nowego pracownika do grupy zieleni i jest obecnie 4
KONSERWATORÓW ZIELENI, 1 traktorzysta i oczywiście brygadzista grupy zieleni.
Nazwa ,,konserwator zieleni '' wspaniała i uważam, że zobowiązuje do dbania o
tą zieleń. Podpowiadam idąc ul. Kopcińskiego, za III klatką Kopcińskiego 18 jest
klomb który od wielu lat nie był konserwowany, rosną tam krzewy ozdobne, krzewy
dzikie i chwasty. Mam nadzieję, że baczne oko konserwatorów zieleni i naszej
Pani administrator pomogą tym roślinkom które powinny tam zostać i cieszyć oczy
przechodniów.

  Czy wolno krytykować adminów?
znana.jako.ggigus napisała:

> wycieto czesc dyskusji, pewnie zeby nakarmic automat do bana

Zauważyłem, że ostatnio FoM i FoF zrobiły się bardzo dynamiczne, nie w sensie,
że tyle się na nich pisze, ale w sensie ciągłych zmian w wątkach. Tak jakby
jakiś ogrodnik przycinał te wątki niczym krzewy ozdobne, żeby ładnie wyglądały.
Nie lubię takich manipulacji na żywej tkance forum, czytając forum chciałbym się
dowiedzieć, co forumowicze mają do powiedzenia, a nie uzyskać obraz forum po
korekcie przez admina. Przypomina mi to czasy Jabbura, któremu myliło się
moderowanie z modelowaniem.
Jura

  Czy wolno krytykować adminów?
jureek napisał:

> Zauważyłem, że ostatnio FoM i FoF zrobiły się bardzo dynamiczne,
nie w sensie,
> że tyle się na nich pisze, ale w sensie ciągłych zmian w wątkach.
Tak jakby
> jakiś ogrodnik przycinał te wątki niczym krzewy ozdobne, żeby
ładnie wyglądały.

Myślę, że to musi mieć jakiś związek z porą roku ;) W zeszłym roku
na jesieni było podobnie. Tylko dlaczego przycinają wątki na
jesieni, a nie na wiosnę ?

  jeszcze raz żywopłot
Siatka a siatka
1. Siatka.
Jeśli ona z tych nowszych, w kratkę profilowana z poziomymi liniami
drutów, nie splatana klasycznie - to bez dodatkowych wzmocnień
napiętych górą i w środku wysokości może za lat 10, 20 - pod
ciężarem masy bluszczu - zarwać się. Domocniłbym tedy naciągami i
napinaczami zakotwionymi w grunt; na slupkach skrajnych typowymi
ukośnymi słupkami od środka linii płotu, w siatki płaszczyźnie.
Nadmiar bluszczu i tak można dorocznie ścinać. Tak robimy nad
naszymi schodami, by obok nich można było w ogóle przejść :)

2. Rozstawa vel więźba.
Wariant szybkościowy - co 20 cm.
Wariant mieszany - rzadziej, co pół metra - z czasem i tak dolne
płożące się wrosną, ukorzenią się i zagęszczą.*
Na czas dorastania można posadzić inne, uziemione krzewy, krzewinki,
ozdobne trawy czy wszelakie byliny zadarniające.
Wariant ekspansywny - sadzenie NA ZEWNĄTRZ płota, a od środka te
wymarzone inności [

  sciezki
Miałem źródło darmowej trocino-kory, odpadów po
strugarce do toczenia słupków drzewnych.
.
Ułożyłem obrzeża ścieżek ogrodowych z kamieni polnych,
pomiędzy nie wsypałem warstwę tej trocino-kory, tak z
10-15 cm i ...zapomniałem o ścieżce na 3-4 lata.
.
Jak się zmineralizowała - pojechałem do tej hałdy
odpadów kory, kilka taczek rozsypałem podwyższając
ścieżkę - znów spokój na kilka lat był.
.
Sąsiad ogródkowy pozazdrościł braku pielenia - to mu
(80-latek onże) wysypałem jego ogrodowe ścieżki. Ma
spokój z chwastami na niej.
[warunek - przy pieleniu grządek NIE ZASYPYWAĆ ścieżek
ziemią i dać koro-trocin na min 10 cm grubo].

Latem po przeschnięciu te ścieżki pięknie się
prezentują. Zaściółkowałem tymi trocinami WSZYSTKIE
ogrodowe krzewy owocowo ozdobne + obrzeża z "kocich
łbów".
Mam spokój. A jak pięknie utrzymuje ta wyściółka
wilgoć krzewów po deszczach!

  Brzydka trawa
Nie zgodzę się z Tobą. 2/3 mojego trawnika leży właśnie w cieniu
orzechów i jest ładny. Tego trawnika jest ok 27 arów i z torbami na
żebry bym poszła, gdybym jeszcze to zielsko chciała nawozić. Ceny w
marketach są przecież powalające. Już i tak nawóz całosezonowy pod
kwiaty,krzewy ozdobne i iglaki to wydatek ponad 100 zł. Jak mi się
uda, wsadzę fotki na "Ogrody". Centra ogrodnicze i czasopisma koszą
forsę od reklamy i sprzedaży nawozów do trawnika, więc zachowują się
podobnie jak dilerzy farmaceutyczni w szpitalach i przychodniach
dają lekarzom prezenciki za wzrost sprzedaży "ich" leków. Mój
trawnik wyrósł na gruzie budowlanym zmieszanym z piaskiem, bo
taka "ziemię ogrodową" naiwnie kupiłam od cwaniaczka. A chwasty
wcześniej czy później i tak przyfruną z wiatrem. Zresztą kwitnący
żółtymi mniszkami trawnik to samo piękno. W Londynie takiego
trawnika ze świecą nie spotkasz.

  rosliny dla ptakow na zime
Jarzębina, berberys, ognik, głóg, irga... widziałam na własne oczy
obdziobywanie tego wszystkiego. Owoce derenia ozdobnego też są
zjadane przez ptaki.
Chyba wszystkie krzewy o ozdobnych owockach z założenia mają kusić
ptaki. A ptaki roznoszą ich nasionka w odległe miejsca, dodatkowo
stratyfikując je sokami trawiennymi. I zaprawiając na dobry początek
odrobiną nawozu.

  pomocy! ratunku! czyli atak orzecha wloskiego....
5 m od pnia 40-letniego orzecha włoskiego mam poletko z warzywami i
to od lat.nic sie warzywom nie dzieje. z drugiej strony pnia rosnie
śliwa wegierka łowicka - owocuje bardzo bogato. z trzeciej strony
rosną krzewy ozdobne - są w porządku. z czwartej strony jest
trawnik - nic mu sie nie dzieje. orzech też ma sie dobrze. już
zebrałem kilka wiaderek orzechów i to jeszcze nie koniec, chociaż
wewióry i sójki pomagaja mi ile wlezie.

  Torf czy kompost - doradźcie!
Warstwy dolne, podglebie ma największe znaczenie.Musisz dobierać rośliny,
krzewy, drzewa znoszące taki stan rzeczy, a powiem Ci, że znacznie więcej
ozdobnych roślin woli gleby przepuszczalne.Są rośliny, które nawet lubią, albo
znoszą takie mało przepuszczalne gleby, ale niekoniecznie akurat te chcielibyśmy
widzieć w swoim ogrodzie.Niektóre krzewy i inne rośliny zielne są dość
tolerancyjne, ale będą na mało przepuszczalnej gorzej i wolniej się
rozwijały.Ulepszać miejscowo zmieniać, robić drenaż i rozluźniać możesz tylko
dla niewielkich roślinek,albo jakichś sezonowych.

  1. jadalny d e r e ń 2. skimmia 3. cesarska koro
w W-wie, w PNOS (al. Krakowska) jest dereń jadalny: cornus mas (dereń właściwy,
ale bez szczegółowego opisu). Czy to jest dereń "dziki"? Nadal szukamy odmiany
wielkoowocowej(żółtej a także mocno czerwonej). Z tego wszystkiego została tam
kupiona mikroskopijna sadzonka jagody kamczackiej "atut". Czy najlepszym
zapylaczem może być tylko "duet", czy też inne odmiany? Na działce są już 2
kilkuletnie niewielkie krzewy (owocują, ale słabo). Jeden to chyba typowy
suchodrzew (kupiony przed laty jako krzew ozdobny - ma wyprostowane gałązki i
malutkie jagody b. gorzkie i cierpkie),drugi (to z pewnością jagoda, ale odmiana
nieznana) jest niziutki,ma "złażącą" korę, dziwnie pokręcone gałązki, lekko
omszałe listki, owoce trochę większe i z mniejszą goryczką. Może za jakiś czas
wszystkie się lepiej zapylą? No i pytanie: licha ziemia, czy obornik?

  Kiedy wiosenne przycinanie??
Jeśli chodzi o róże i to na dodatek pienne, radzę szybko z powrotem
je okryć. Z róż zdejmujemy okrywy lub kopce dopiero pod koniec marca
(jak jest ciepla wiosna) lub początkiem kwietnia. Róże pienne
najlepiej zimują przygięte i zakopczykowane w ziemi. Z azali i klonu
też nie zdejmuj jedliny, bo wprawdzie są odporne na mrozy, ale
mlodym pączkom szkodzą mroźne wiatry i różnice temp.(w dzień na
plusie, a w nocy na minusie). Ogólnie, okrywy zimowe ściągamy pod
koniec marca. Pod koniec lutego można zacząć cięcie krzewów i drzew
owocowych, natomiast krzewy ozdobne pod koniec marca, ale tylko te
co kwitną latem lub jesienią, natomiast te które kwitną wiosną
tniemy po kwitnieniu.

  Pytanie 100% laika - co robic teraz na działce?
Pytanie 100% laika - co robic teraz na działce?
Witam.

Działkę kupiełm późną jesienią. Żadne cuda, 300m2, mała altanka 3
jabłonie, dwie choinki i tyle ;-)

Podpowiedzcie co powinienem juz teraz robić, a jeśli jeszcze nie ma
co, to kiedy i co zrobić?

Na pewno chciałbym zostawić te jabłonki (przynajmniej 2), może
jakieś ozdobne krzewy posadzić, może jakieś owocowe krzewy?

  berberys - ciągłe wątpliwości
Musisz wiedzieć, że intensywnie cięty berberys nie będzie miał zimą ozdobnych
owoców, które w masie nadają mu ładny czerwony koloryt kiedy jest pozbawiony
liści.Mój żywopłot z czerwonego berberysu ma prawie 20 lat, tnę go niewiele
wiosną,wycinam starsze i nieco formuję, gałązki ładnie się przewieszają, przez
co są do samej ziemi, nic się nie ogołaca, tworzy ładny , zgrabny 'wał' zimą
obsypany masą owoców.Ogólnie berberysy nie przepadają za 'strzyżeniem', ciąć
powinno się pojedyncze gałązki zachowując ich naturalny pokrój.To są krzewy
gubiące liście na zimę i przycięte w bryłę nie wyglądają ładnie w stanie bezlistnym.

  I znów się wkurzyłam
I znów się wkurzyłam
...i myślałam, że jak stałam , to zaraz coś odparuję panom przycinającym
krzewy na deptaku, ale cóż oni, pewnie robili to na czyjeś polecenie.Rżnęli
piłami krzewy żółtokorego derenia na wys. 50 cm.Nie dość, że oszpecili krzewy,
wycięli wszystko co ozdobne( na razie jeszcze zielone liście, a potem żółte
pędy), to robią to w porze zupełnie nieodpowiedniej.Zostały paskudne, czarne
kikuty, u góry obszarpane od pił

  chwaściur urodziwy
Dobra, jak przekwitnie, to się dokopię do korzenia i obadam. Dziadka nie
podejrzewam, bo aczkolwiek z pradziadkiem wspólnie szaleli, czego efektem jest
las przesłaniający kącik różany i tenże kącik w najdalszym krańcu posesji, to o
ile wiem, żaden nie uprawiał warzyw. Pradziadek szedł w krzewy ozdobne, a
dziadek w las

  Wiosna?
Moja budleja(na terenie podmokłym) też nie była cięta i, niestety, skończyło się
to stratą owej... Generalnie, bardzo mało tnę, tylko tyle, co muszę, a muszę
głównie to, co owocuje i na ozdobne krzewy zazwyczaj brakuje mi pary i, jakby tu
rzec, wewnętrznego przekonania. Trzeba wziąć się w garść

  Wiersz o Ferencu. Panegiryk czy gryząca ironia?
Z cyklu uszczęśliwianie rzeszowian na siłę przez Ferenca
c.d.Dzisiaj pada snieg z deszczem/31 .12.2009/,mimo to można
zobaczyć jak fachowcy z zieleni miejskiej,firmy podległej Ratuszowi
sadzą ozdobne krzewy w Parku Sybiraków.Sadzą na górce ,na zboczu na
którym dzieciaczki z całego miasta przychodzą z rodzicami pojeżdzić
na sankach ,nartach.Górka ma ten plus,że całkowicie nie koliduje z
pobliskimi ruchliwymi ulicami.Akcja sadzenia krzakow w grudniu jest
zapewne wynikiem kolejnego gospodarskiego objazdu Ferenca po mieście
niczym ekonoma po prywatnym folwarku.

  Dla kogo te kwiatki?
Dla kogo te kwiatki?
Kurier Poranny napisał:
"30 tysięcy na rabatki
Władza chce mieć ładnie. Na rondzie im. Andrzeja Lussy ma zakwitnąć 23
tysiące begonii i ponad tysiąc krzewów irgi
Będzie kolorowo i pięknie - cieszy się Krzysztof Sawicki, wiceprezydent
Białegostoku. Jeszcze tego lata popatrzy w okno swego gabinetu w Urzędzie
Miejskim i uśmiechnie się do 23 tysięcy begonii.
Kobierzec z begonii i krzewów irgi ma zakwitnąć na rondzie u zbiegu al.
Piłsudskiego, Branickiego i Pałacowej w Białymstoku. Wiceprezydent Sawicki
chciałby, aby tysiące takich kwiatów rosły na każdym białostockim rondzie,
ale skoro to dużo kosztuje, więc kolorowy dywan za 30 tysięcy złotych ma
pojawić się tylko w pobliżu magistratu. To pomysł władz miasta, a pieniądze
będą pochodzić z funduszu ochrony środowiska .
Wydział ochrony środowiska i gospodarki komunalnej Urzędu Miejskiego ogłosił
przetarg na jego uporządkowanie. Ponad 700 metrów kwadratowych do 30 lipca ma
pokryć 1132 krzewy Irgi Dammera oraz 23600 kwiatów letnich (begonia stale
kwitnąca czerwona, starzec).
- To rondo jest w centrum, przejeżdża tędy wielu ludzi, niech będzie więc
ładne - mówi Krzysztof Sawicki. Nie będzie to kosztowało wiele. Na pewno nie
da się za to wyremontować całej ulicy, czy nawet chodnika.
- Przed rozstrzygnięciem przetargu nie powinniśmy podawać nawet szacunkowej
wartości zamówienia. Ale na pewno nie chodzi tu o duże pieniądze - zapewnia
Joanna Łempicka, naczelnik wydziału ochrony środowiska. Dodaje, że chodzi
także o oszczędności. - Po posadzeniu krzewów nie trzeba będzie już kosić
trawy.
Cena hurtowa najtańszej begonii to 1 zł, krzewu irgi minimum 5 zł. Kaprys
białostockiej władzy kosztować będzie nie mniej ni więcej tylko 28 660 zł i
to nie licząc robocizny. Kaprys, kaprysem, ale czy w tym miejscu mogą rosnąć
begonie?
- Ja osobiście nie sadziłbym tu kwiatów. Bardziej trwałe są krzewy ozdobne -
mówi Jerzy Gwoździej, właściciel firmy ogrodowej "Egzoland", który w tej
branży pracuje ponad 30 lat. - Na to rondo wystarczyłoby sto sztuk. Jedna
sadzonka jałowca kosztuje jakieś 8 zł, czyli za wszystko, już z robocizną,
można zapłacić około tysiąca złotych. Dodam, że krzew irgi jest mniej trwały
i często przemarza.

Co za 30 tysięcy?
Według naszych szacunków nowa zieleń na rondzie Lussy będzie kosztowała około
30 tysięcy złotych. To tyle samo, ile w ciągu roku ma szansę dostać od miasta
BTSK na zorganizowanie kilku dużych imprez. Za pieniądze te można także
wybudować około 100 metrów kanalizacji, a nawet małą uliczkę na osiedlu domów
jednorodzinnych."

  Rondo Lussy upiększane
Miało być tak:

W połowie maja
Kurier Poranny napisał:
"30 tysięcy na rabatki
Władza chce mieć ładnie. Na rondzie im. Andrzeja Lussy ma zakwitnąć 23
tysiące begonii i ponad tysiąc krzewów irgi
Będzie kolorowo i pięknie - cieszy się Krzysztof Sawicki, wiceprezydent
Białegostoku. Jeszcze tego lata popatrzy w okno swego gabinetu w Urzędzie
Miejskim i uśmiechnie się do 23 tysięcy begonii.
Kobierzec z begonii i krzewów irgi ma zakwitnąć na rondzie u zbiegu al.
Piłsudskiego, Branickiego i Pałacowej w Białymstoku. Wiceprezydent Sawicki
chciałby, aby tysiące takich kwiatów rosły na każdym białostockim rondzie,
ale skoro to dużo kosztuje, więc kolorowy dywan za 30 tysięcy złotych ma
pojawić się tylko w pobliżu magistratu. To pomysł władz miasta, a pieniądze
będą pochodzić z funduszu ochrony środowiska .
Wydział ochrony środowiska i gospodarki komunalnej Urzędu Miejskiego ogłosił
przetarg na jego uporządkowanie. Ponad 700 metrów kwadratowych do 30 lipca ma
pokryć 1132 krzewy Irgi Dammera oraz 23600 kwiatów letnich (begonia stale
kwitnąca czerwona, starzec).
- To rondo jest w centrum, przejeżdża tędy wielu ludzi, niech będzie więc
ładne - mówi Krzysztof Sawicki. Nie będzie to kosztowało wiele. Na pewno nie
da się za to wyremontować całej ulicy, czy nawet chodnika.
- Przed rozstrzygnięciem przetargu nie powinniśmy podawać nawet szacunkowej
wartości zamówienia. Ale na pewno nie chodzi tu o duże pieniądze - zapewnia
Joanna Łempicka, naczelnik wydziału ochrony środowiska. Dodaje, że chodzi
także o oszczędności. - Po posadzeniu krzewów nie trzeba będzie już kosić
trawy.
Cena hurtowa najtańszej begonii to 1 zł, krzewu irgi minimum 5 zł. Kaprys
białostockiej władzy kosztować będzie nie mniej ni więcej tylko 28 660 zł i
to nie licząc robocizny. Kaprys, kaprysem, ale czy w tym miejscu mogą rosnąć
begonie?
- Ja osobiście nie sadziłbym tu kwiatów. Bardziej trwałe są krzewy ozdobne -
mówi Jerzy Gwoździej, właściciel firmy ogrodowej "Egzoland", który w tej
branży pracuje ponad 30 lat. - Na to rondo wystarczyłoby sto sztuk. Jedna
sadzonka jałowca kosztuje jakieś 8 zł, czyli za wszystko, już z robocizną,
można zapłacić około tysiąca złotych. Dodam, że krzew irgi jest mniej trwały
i często przemarza.

Co za 30 tysięcy?
Według naszych szacunków nowa zieleń na rondzie Lussy będzie kosztowała około
30 tysięcy złotych. To tyle samo, ile w ciągu roku ma szansę dostać od miasta
BTSK na zorganizowanie kilku dużych imprez. Za pieniądze te można także
wybudować około 100 metrów kanalizacji, a nawet małą uliczkę na osiedlu domów
jednorodzinnych."

  Perełka na pl. Św. Macieja!!!
Perełka na pl. Św. Macieja!!!
To będzie perełka

Poniedziałek, 26 kwietnia 2004r.

Plac Świętego Macieja zostanie odnowiony. Będzie zielono, przytulnie i
czysto. A pośrodku stanie ogromna fontanna, której słup wody sięgnie
trzeciego piętra

Otoczony poniemieckimi kamienicami zieleniec na placu Świętego Macieja należy
do najbardziej zaniedbanych skwerów we Wrocławiu. Jest tam trochę zieleni,
jednak to tylko resztki po rabatach i krzewach zasadzonych dziesiątki lat
temu. W ubiegłym roku zasypano tam basen przeciwpożarowy. To był pierwszy
krok do przywracania dawnej świetności temu miejscu.

Na wykonanie pozostałych prac miasto ogłosiło przetarg, jednak nikt nie
wygrał.

Jak na starych rycinach - Plac zostanie odtworzony w zarysie, jaki
przedstawiają ryciny i zdjęcia z XIX wieku - tłumaczy Teresa Minikowska,
główny specjalista ds. przygotowania terenów zieleni w Zarządzie Zieleni
Miejskiej. - Podobny będzie także układ ścieżek.

Głównym elementem architektonicznym, który pojawi się na skwerze, będzie
fontanna. Z jej okrągłej misy, o średnicy dwunastu metrów, będzie tryskał w
górę ośmiometrowy słup wody - na wysokość trzeciego piętra. Całość będzie
podświetlona.

W innej części placu, gdzie kiedyś stał pomnik artylerzystów, zostanie
wybudowana glorietta (rodzaj murowanej altany). Okrągłe ogrodzenie, zajmujące
3/4 koła, pokryte zostanie zielenią, gdzieniegdzie w prześwitach pojawią się
ławki. W środku koła posadzone zostanie wielopienne drzewo.

Zielono i kwitnąco Oprócz pomnika i fontanny, na placu św. Macieja pojawi się
także mnóstwo nowych roślin.
- Nasadzenia szpalerowe mają odgrodzić cały teren od okalających go
ruchliwych ulic - tłumaczy Teresa Minikowska. Poza tym na osi głównej placu
pojawią się róże, pigwowce i inne ozdobne, kwitnące krzewy. Całość zostanie
oświetlona przez stylizowane latarnie, a przy alejkach pojawią się
stylizowane ławki. Wszystko będzie wyglądać tak, jak w XIX wieku, kiedy plac
był najładniejszy.

Będzie bezpiecznie Nadodrze, na terenie którego znajduje się plac, nie należy
do najbezpieczniejszych miejsc w mieście. Dlatego nowo wyremontowany teren
będzie w całości ogrodzony. Zarząd zieleni miejskiej przygotował projekt
monitoringu placu. Nad bezpieczeństwem odpoczywających tam osób będą czuwać
dwie kamery. Jeżeli uda się wyłonić w kolejnym przetargu wykonawcę całego
projektu, prace mogłyby się rozpocząć już w lipcu. Zakończenie inwestycji
przewidziano w połowie przyszłego roku.

Paweł Fąfara - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

  Krzewy ozdobne szkółka
Krzewy ozdobne szkółka
Witam poszukuje w okolicach Mińska Mazowieckiego szkółki z krzewami
zodobnymi. Chce zakupić nie drogo thuje ale z pojemnika. Czy jest
takie mijejsce.

  Krzewy ozdobne szkółka
W Duchnowie za Brzezinami po lewej stronie jest duża szkółka drzew i
krzewów ozdobnych. Znajomy zaopatrywał jednego z warszawskich
deweloperów w krzewy z Kałuszyna, ale nie znam dokładnych namiarów...

  UWAGA NA DZIECI !!!!
z Nowego Dzwonu: nowydzwon.pl/temat_do_dyskusji.php?id=24

2009-06-04 14:00:36 | Autor: (us)
Kontrowersyjne złotokapy / Mińsk Mazowiecki
W minionym tygodniu na skwerku koło fontanny, u zbiegu ulic
Kazikowskiego i 3- go maja posadzono kilka złotokapów pospolitych.
Te wysokie krzewy liściaste bez wątpienia należą do bardzo
efektownych roślin ozdobnych. Jest jednak jedno ale… Należy
obchodzić się z nimi wyjątkowo ostrożnie, ponieważ wszystkie ich
części są bardzo trujące. Liście, kwiaty i nasiona złotokapów
zawierają toksyczną cytyzynę. Zjedzenie zaledwie dziesięciu nasion
może okazać się dawką śmiertelną dla człowieka. To, że wysoko
toksyczne rośliny posadzono na skwerku koło fontanny, przy której
bawią się dzieci zbulwersowało mińszczan. Na mińskim forum Gazety
Wyborczej rozgorzała dyskusja na ten temat.

Część dyskutantów uznała, że posadzenie roślin trujących koła
przedszkola było dość niefartowną decyzją. „(...) najbardziej
zadziwia mnie głupota osoby, która wydała zezwolenie na posadzenie
tego krzewu w miejscu publicznym. Ciekawe, kto będzie odpowiadał za
śmierć dziecka, które faktycznie zje owoc lub nasienie tego
krzewu?” – skomentowała decyzję o nasadzeniu drzew ozdobnych
użytkowniczka forum o nicku pamari.
„Moje dziecko nie zjada kwiatków, nie obgryza drzew, w ogóle tam nie
chodzimy... (więc teoretycznie problem nas nie dotyczy) ale uważam,
że sadzenie czegoś takiego koło przedszkola i w takim miejscu jest
szczytem głupoty. (...) a pomysłowość dzieci nie zna granic...
napisała emilkajk.
Znaleźli się też tacy, którzy w złotokapach nie upatrują realnego
zagrożenia. „Panikę zasiano jak stąd do Madagaskaru. Idąc śladem
przeciwników złotokapu powinniśmy nie robić progów w domach, bo
dziecko się potknie i głowę rozwali, nie robić schodów, bo dziecko z
nich spadnie, gniazdka na wysokości 1,5 m, aby paluszków nie włożyło
etc. To może nic nie sadźmy i nie siejmy.” – strofowała przeciwników
krzewu lesnapani. Ostatecznie za sprawą założycielki forumowej
dyskusji złotokapy znikną ze skwerku. Informację tę potwierdziliśmy
w mińskim inspektoracie ochrony środowiska. Do inspektoratu wpłynęła
tylko jedna skarga. Mimo, to podjęto decyzję o przesadzeniu
trujących drzew.

  drzewa a sprawa zielonogórska
Od ok. dwudziestu lat nie sadzi się w Zielonej Górze celowo
topoli. Spotykane młode drzewa tego gatunku stanowią samosiewy lub odrosty.
Topoli nie sadzi się nie, dlatego, że jak niektórzy sądzą są szkodliwe, lecz ze
względu na osiągane rozmiary, ekspansywny system korzeniowy i w przypadku drzew
rodzaju żeńskiego uciążliwy puch owocników unoszący się w powietrzu,
zaśmiecający okolice. Nie można nie doceniać roli topól w oczyszczaniu
powietrza.
Nie prawdą jest , że w mieście nic się nie sadzi. Nowe
nasadzenia dostosowywane są do miejsc, w których rosną. Kiedyś , gdy nie było
tak rozwiniętej komunikacji samochodowej, infrastruktury naziemnej i podziemnej
można było sadzić gatunki drzew , które osiągały olbrzymie rozmiary, jak
platany, buki, czy też dęby.
W obecnych miejskich warunkach nie ma możliwości na sadzenie drzew, które
wymagają zabezpieczenia dużych terenów. Miasto w miarę możliwości przeprowadza
systematycznie nowe nasadzenia drzew ozdobnych i staramy się by były to różne
gatunki dostosowane oczywiście do miejsc, w których będą rosły. Mamy tego
przykłady: al.Konstytucji 3-Maja , ul.Energetyków – klony pospolite odm.
kulista, ul.Chrobrego, ul.Kilińskiego – głogi, ul.Botaniczna, ul.Łużycka –
jarząby, ul.Wyszyńskiego – grusze ozdobne, lipy, ul.Waryńskiego – klony
srebrzyste, lipy , ul.Dąbrówki – kasztanowce, ul.Podgórna – leszczyny tureckie,
robienie akacjowe odm. kulista, ul.Akacjowa - robienie akacjowe odm. kulista i
wiele innych. W parkach i na skwerach miejskich posadzono śliwy wiśniowe,
świerki srebrne, żywotniki, klony różnych odmian, ozdobne odmiany jabłoni,
kasztanowce, lipy, wierzby odm. karłowate, sumaki, katalpy również pojedyncze
egzemplarze innych gatunków np. dąb, jesion, miłorząb itd.
O różnorodności nasadzeń w naszym mieście świadczą również
liczone w tysiącach sztuk krzewy ozdobne. Należy wziąć pod uwagę również to, iż
obecnie znacznie łatwiej jest pozyskać ciekawe odmiany drzew i krzewów niż
kiedyś, stąd z każdym rokiem różnorodność zieleni będzie się zwiększać.
Ponadto nie można nie zauważyć zieleni osiedlowej i na posesjach prywatnych.
Stanowi ona znaczną część zieleni w naszym mieście i jest bardzo różnorodna.