Jak dbaliśmy o swoje zdrowie fizyczne gdy graliśmy.
no to mogę wyliczyć: w ostatnich 10 miesiącach 1997 roku..taki mój najgorszy okres grania...nieomaal zakończony samobójtwem...schudłem wtedy 28 kg...,(30 % wagi ciała) ważyłem mniej niż w klasie matutralnej... prawie nic nie jadłem, bo uważałem że nie zasługuję na jedzenie, prawie nie spałem, bo emocje, uczucia, wyrzuty sumienia, poczucie winy..itd nie pozwałay mi zasnąć...Miałem kłopoty z żołądkiem, srałem z krwią, wymioty z żółcią...
a poza tym...zęby do dzisiaj mi sie sypią,
wzrok prawie całkiem skopany..nigdy nie miałem czasu na okulistę...
kłopoty gastryczne...na codzień..
skrzywienie kręgosłupa szczególnie szyjnego..."fotele" przy maszynie nie były za wygodne,...wielkorotnie zapalenia mięśni i stawu barkowego...od wciskania "guziczków" w maszynie..powodowały wielkie bóle...ale do lekarza nie chodziłem...
a wogółe..jak mnie cokolwiek bolało..to pokilkunastu minutach ...gry wszelkie bóle przechodziły..i głowy i zębów...i żołądka...
Tak właśnie nie dbałem o swoje zdrowie..zreszta na zwykła higienę osobistą także nie miałem czasu...

     

  Trening BJJ a kregoslup
ja jestem na biezaco z kregoslupem bo wczoraj mi powiedzili ze mam wrodzona wade-zrosniecie kregow c5-c4 chyba, w odcinku szyjnym. trenowac moge dopiero za miesiac. Lekarz powiedzial ze w zapasach ( a wiec i bjj) sa najwieksze przeciazenia na kregoslup. Ale nie masz sie co martwic bo skrzywienie maja wszyscy ja niedosc ze nie mam skrzywienia to mam jeszcze odgiecie w druga strone

  10 powodów dla których warto kupic iPhone"a 3G
I nie wyobrażam sobie nikogo z iP na szyi,bo wyglądałby jak obwieszony aparaturą szpitalną i dostałby skrzywienia kręgosłupa. Nie te wymiary i waga.


masz płyką wyobraznie,wyobraz sobie gdzie i jak ma go nosic osoba po urazie kregoslupa szyjnego?
widzisz... sam go skrytykowales za wymiar i wage.

bkawa-co rozumiesz prz pojecie ,,starszy biznesmem,,?ja to rozumiem jako ,,faceta po 60-tce,, i super,ze Ci iPhone w tym wieku pasuje,pozdro

  Drętwienie kończyn
Ręce najbardziej drętwiały mi po operacji serca, W tamtych czasach odpowiadałam tylko na maile i rzadko siedziałam przy kompie.Przyczyną okazało się nie skrzywienie, lecz degeneracja kręgów szyjnych, operacja serca spwodowała dodatkowo przejścowe kłopoty z krążeniem, wszystko niestety się skomasowało.Teraz mam problemy z drętwieniem stóp, budzą mnie w nocy tak... niejedwabiste bóle ,że szok.Magnezu i potasu ci u mnie dostatek, więc myślę, że to upośledzenie krążenia żylnego.Na problemy z drętwieniem rąk pomagały obracanki, czyli codzienne wielokrotne ćwiczenia krążenia dłoni, do tego ćwiczenia kręgosłupa szyjnego.Na drętwiejące stopy - także najbardziej pomagają kółeczka, czyli krążenia stopami ( wielokrotne oczywiście).

     

  Fryzurka ślubna dla każdej z nas :)

a taka? zależy mi na lekkości fryzurki, mam lekko kręcone włoski, dlatego, choć Małż chciałby żebym była w prostych to wiem, że jeśli będzie wilgotno tego dnia, to zrobi mi się z tych prostych niesforna szopa, a jak bedę miec kręcone/falowane, to wytrwają i nabiora sprężystości nawet przy wilgoci...
Będę mieć diadem lub kwiat we włosach, mam lekko skrzywiony kręgosłup szyjny (ach ten komputer;p) i dlatego chcę zakryć kark, ale nie wiem czy zdążą mi do września urosnąc na tyle włosy, by po skręceniu jeszcze były takiej długości, póki co są długie, ale bez przesady, po skręceniu są do łopatek..:)

  Co Was wkur#$a..
Lekarze w moim mieście - byłem u ogólnego - powiedziałem że mnie boli szyja od samego ucha w dół (po prawej stronie) oraz, że czuję także ból w uchu. Skierowali mnie na pier****** prześwietlenie i na rehabilitację odcinka szyjnego kręgosłupa. Oczywiście prześwietlenie wykazało że wszystko ok. Stwierdziłem, że na własną rękę idę do laryngologa - i co się okazało - książkowy przypadek - mam ostre zapalenie ucha a nie jakieś skrzywienie kręgosłupa. Co za debile teraz leczą ludzi

  wózki
kochane dziewczyny!!!!! dziecko jak się rodzi to kręgosłup ma w kształcie litery C nie ma jeszcze wykształconej ani lordozy ani kyfozy i wtedy pozycja pionowa jest zabójstwem dla młodego i miękkiego kręgosłupa który właśnie w tym momencie zaczyna sie kształtować ( zalążek przyszłych skrzywień kręgosłupa). Nosidełka - chusty to pomysł ściagnięty od ludów bardziej pierwotnych niż my gdzie podobno nie występuja takie wady kręgosłupa jak w cywilizowanych społeczeństwach. W chuście dziecko ma podporę pod kregosłup w odpowiednim kształcie która nie zmusza go do nienaturalnych odkształceń. Wraz z przyjmowaniem pozycji pionowej kręgosłup dziecka przybiera kształt litery S ale na to trzeba czasu robi sie to stopniowo- najpierw kręgosłup szyjny potem lędźwiowy nie można tego przyśpieszać. Wiadomości te oczywiście są w internecie ale ja to wiem od mojego przyjaciela ortopedy- dobry i znany fachowiec, ale życzę wam żebyscie nigdy nie musiały korzystać z jego usług.

[ Dodano: 2007-05-26, 12:26 ]

  Samoświadomość
Apropo dretwienia... powiedzcie jak to dokladnie wyglada bo mi tez zdarza sie dretwienie rak, badz mrowienie w stopach... ale myslalam ze to od kregoslupa bo mam znaczne skrzywienie szyjnej jego czesci, nawet chodze na rehabilitacje, nigdy nie przyszlo mi do glowy wiazac tych dretwien z oczami... Nie potrafie teraz powiedziec ktora strona itd...

Jak juz tak sie zwierzamy to mam jeszcze jeden glupi dosc objaw, ale lekarze nie sa w stanie powiedziec skad mi sie to wzielo. Mam takie zgrubienia na palcach, z gornej strony, cos w rodzaju egzemy, wprawdzie dermatolog sprawdzal czy moze to byc powiazane ze stozkiem, ale powiedzial ze nic takiego nie stwierdzono... Przyszlo mi to do glowy bo bardzo zaawansowane mam to na lewej rence (moj lewy stozek jest duzy) na prawej mam tylko troche (mniejszy z kolei prawy stozek). Postanowilam o tym napisac bo kto wie moze kots jeszcze ma takie dziwactwo? jak badamy stozka to badamy na maksa;) Pozdrawiam

  Pogaduszki starankowe z Babim latem w tle- ZAPRASZAM
obfotografuj się z każdej strony , bo brzusia chwile sa już policzone...

co prawda to prawda ja mam tyle do pisania wam ale brak mi weny żeby się wygadać bo jak zaczne to bedę doła miała,muszę se wszystko uporzadkować w głowie to cos powiem a i z tata moim wszystko dobrze bóle są od kręgosłupa szyjnego bo ma skrzywienie wiec jeden problem z głowy

  1
Witam wszystkich! Na nerwicę lękową leczę się już półtora roku. Na początku brałam propranolol, bellergot i pramolan. W tej chwili biorę pramolan i to czasami bardzo rzadko. Moja nerwica również zaczęła się od serca, EKG miałam robione kilkanaście razy, robione miałam Echo Serca i próbę wysiłkową. Poza wypadaniem płatka mitralnego zastawki (taka moja natura) wszystko było oki. Zrobiono mi RTG klatki piersiowej i kręgosłupa. Okazalo się, że mam skrzywiony kręgoslup w odcinku szyjnym i piersiowym- i tu upatrywano się przyczyn bolu w klatce piersiowej. Masaże i leki na nerwicę oraz terapia sprawiły że lęki w tej chwili odczuwam rzadziej, w sumie raz na kilka tygodni (głównie przed i w trakcie miesiączki). W tej chwili bardzo rzadko boli mnie klatka piersiowa. Częściej boil mnie głowa i to na nią przeniosly się moje lęki. Głowa boli mnie najczęsciej z tylu oraz czuję coś jakby paraliż albo odrętwienie lewej strony twarzy, które sięga do oka (też mam wrażenie że jest ono sparaliżowane) i nawet za lewe ucho. Staram tłumaczyć sobie, że to nerwica, ale teraz boję się guza mózgu, zwężonej tętnicy a co najgorsze tętniaka lub naczyniaka mózgu (już dziś czytałam artykuły na ten temat). Czy Wy macie również podobne bole głowy? Proszę o odpoweidzi, bo strasznie panikuję. Pozdrawiam. Potrzebuję wsparcia

  1
Ainah
troszku mi się nie zgadza z naukowymi teoriami,

jeśli masz skrzywienie prawostronne piersiowe
to:
nie możesz mieś niższego biodra i ramienia tego samego jednocześnie, ponieważ:
przy równoległym skośnym ustawieniu barków i bioder kręgosłup wygina się w dwóch miejscach

pozatym jeśli w takiej sytuacji miałabyś skrzywienie prawostronne to miałabyś ramie i biodro wyżej;

myślę, że masz takie samo skrzywienie jak ja,
mało prawdopodobne jest to by przy 40 stopniach mieć tylko jednołukowe skrzywienie, gdyż kipłabyś się na jedną stronę ;)

czyli masz prawdopodobnie tak jak ja, tzn:
skrzywienie trzyłukowe
piersiowe główne
i szyjne i lędźwiowe rekompensacyjne (czy jakoś tak to się zwie)

wtedy masz ramię prawe w dół i odstaje Ci łopatka bark jakby skręca sie do lewej strony
potem piersiowe największe ciągnie na prawo i skręca ciągnie na prawo (z tąd garb)
lędźwiowe -sprawdź biodro jeszcze raz, bo mi się też wydawało że ciągnie lewe a okazało się że pprawe, jak tak to pasuje,

poprostu sprawdź jeszcze raz biodro :)

  Czy nosić okulary ?
dziękuje Wam Bardzo
przeczytałem również że jeśli chce poprawić wzrok metoda Bates-a to czesto ona nie działa jeśli ma się skrzywiony kręgosłup a ja wnioskuje że moj odcienek szyjny nie jest wpełni prosty i kłopoty z wydzielaniem się ropnej wydzieliny mogą być powiazane wlasnie z kręgosłupem
dlatego musze wybrać sie na wizyte do lekarza a wczesniej zmienić spanie i poduche
a po zakonczeniu kuracji ruta sprobuje tych kartofelków
tylko czy ja po starciu ich mam bezposrednio przykladac na zamkniete oczy bo nie moge sobie tego jakos wyobrazic ?

  Zwyrodnienia
Witam serdecznie i prosze o porade w sprawie moich dziadkow. Ostatnio pogorszyl sie stan ich zdrowia, odebrali wczoraj przeswietlenia i u babci stwierdzono bardzo duze skrzywienie kregoslupa, bardzo boli ja odcinek szyjny. Ma miec zapisane jakies masaze ale problem w tym ze babcia ma rozrusznik, i wlasciwie nie wiadomo co mozna robic. Zastanawiam sie czy sa moze jakies cwiczenia ktore babcia moglaby robic zeby mniej bolalo albo czego nie robic.... Sprawa z dziadkiem jest trudniejsza bo jest bardzo uparty i tutaj potrzebuje argumentow zeby przemowic mu do rozsadku... prześwietlenia bioder są okropne, a kolan złe-duze zwyrodnienia. A dziadek dalej chodzi tylko o lasce...Bardzo chce cos zrobic choc tak naprawde nie bardzo wiem co, czy przekonywac dziadka do chodzenia o dwoch kulach a moze do wozka. Czy mozna na to robic jakies naswietlania albo masaze...

Wiem ze nie sa panstwo cudotworcami, ale czuje sie taka bezradna zwlaszcza ze jestem w niemczech i nie moge przy nich byc... A panstwa porady zawsze podtrzymuja na duchu, za co chyba wszyscy dziekujemy

  Bóle kręgosłupa lędźwiowego :-(
Myślę,że to nie problem mięśni,co kręgosłupa i poprzez zbyt intensywne uciski na dyski międzykręgowe wynikające z tego stany zapalne.Zdarza mi się jeszcze teraz,a biegam już 3 lata,że po dźwignięciu czegoś cięższego następnego dnia ból się pojawi,lecz doświadczony minionymi latami zażywam Dicloratio Uno lub przepisywany obecnie przez lekarzy DicloDuo (diclofenak),i po jednej lub dwóch tabletkach jak ręką odjął.Najczęściej ból objawiający się w odcinku ledźwiowym jest wynikiem skrzywienia kręgosłupa w odcinku szyjnym i piersiowym.Boli cię w lędźwiowym,bo tam kręgosłup ma najciężej.Jeździłem do lekarza od manualnego nastawiania kręgosłupa przez conajmniej 5 lat dosyć regularnie co miesiąc.Na początku przyjeżdżałem skrzywiony i obolały chodząc niemal na czworaka,po kilku wizytach już było znośnie i przez miesiąc niemal nie odczuwałem problemów,a od kiedy zacząłem biegać wizyt już nie potrzebuję.Bieganie,zwłaszcza łagodne i po miękkim działa na dyski jak masaż a delikatne uciski dysków powodują pompowanie do nich wody i wzrost ich objetości.W początkowej fazie pracy nad kręgosłupem unikaj zbyt intensywnej gimnastyki i biegania po twardym i ostrożniej podczas zbiegu.I jeszcze raz rada:jak poczujesz lekki ból w kręgosłupie>jedna lub dwie tabletki diclofenaku mogą zażegnać problemowi.Po co ci stan zapalny i siedliska bakterii na kręgosłupie Pozdrawiam

  Niejasności w diagnozie
cześć choruję na coś już od ponad pół roku, reumatolog wyrzucił mnie z gabinetu, pierwszy kontakt powiedział, że mam skrzywiony kręgosłup szyjny, a na sugestię ...kolagenoza ... odpowiedział z ubawieniem, jaka kolagenoza?
A ja bardzo cierpię i proszę, może ktoś z Państwa rzuci okiem na moje
objawy:
Od marca silne bóle obu kończyn górnych wraz z obręczą barkową.Bóle nasilają się w nocy,bóle podczas ruch;nocne parastezje rąk;kłujące bóle w nogach;uczucie zatykania w gardle,później przyszły bóle całego przełyku,obfite poty nocne, drgania pojedyńczych mięśni(noga,ręka)
bóle stóp,bezsenność, bóle palców pod płytką paznokciową;
dominują silne bóle pasa barkowego i pasa biodrowego; bóle gałek ocznych,itd. haotycznie to opisałem, ale mniej więcej o to chodzi.
Mocz; było białko,ketony,cukier;OB 50; reszta nieznacznie podwyższona.
PPj ujemne. Wstępna diagnoza na podstawie głównie objawów(gabinet prywatn) fibromialgia/kolagenoza.Diagnostycznie dostałem encorton(była lekka -trzydniowa popraw); zapalenie wielomięśniowe, może to być również toczeń.Proszę o nieco wiedzy od normalnych ludzi, bo cholery można dostać u niektórych medycyniarzy.Pozdrawiam.
Paweł

  Kręgosłup i korektywa
ajajajaj janek
wszystko super, ale...

... to nie tak.
Mnie też uczyli tak starej wiedzy. Nie mówię, że wszystko, ale większość metod prostowania kręgosłupa już dawno powinna odejść do lamusa. Na przykład, powiększona lordoza lędźwiowa. W jaki sposób wzmacnianie prostego brzucha może ją spłaszczyć?

Na koniec ciekawostka dla wszystkich zainteresowanych. Dowiedzono, że manipulacja stawu między 1 i 2 kręgiem szyjnym, na wysokości pnia przedłużonego, wyłącza na kilka sekund napięcie w mięśniach trzymających kręgosłup. Na tą krótką chwilę kręgosłup na całej długości się prostuje.

Dlaczego to takie ważne? Dlatego, że ukazuje, iż skrzywienia to sprawa w głównej mierze mięśniowa. Ale cały czas patrzymy nie na te struktury, na które pownniśmy. Po co wzmacniać mięśnie fazowe, skoro one nie trzymają kręgosłupa?

i na koniec pytanie - czy powinniśmy wzmacniać głebokie mięśnie toniczne?
"These are the people who always know a guy who knew a guy, who had a friend who knew a guy whose brother worked with somebody who had a neighbor who knew a guy who took steroids and his head exploded."


  Leczenie skoliozy
Cześć!
O innym leczeniu niż operacyjne zaawansowanej skoliozy nie słyszałam i obawiam się że takowego nie ma.
To, czy Twój kręgosłup skrzywił się jeszcze po operacji widać na zdjęciu i tylko lekarz który umie policzyć stopnie skrzywienia może to ocenić.
Przyczyn, któe powodują Twoje dolegliwości może być mnóstwo i jedyne co Ci mogę poradzić to to, żebys "drążyła" sprawę, tzn dalej szukała sensownego lekarza, który zrobi odpowiednie badania i wreszcie coś poradzi.
Dolegliwości o których piszesz na końcu mogą być związane z kręgosłupem szyjnym, ale żeby to potwierdzić trzeba zrobić badania obrazowe.
Miałaś już jakieś robione?
Sama miałam dużo do czynienia z ortopedami i mogę Ci polecić lekarza, który mnie operował, moim zdaniem dobrego specjalistę z dziedziny skolioz.
Lekarz ten pracuje w okolicach Wrocławia.
Nie wiem gdzie mieszkasz i czy nie będzie to dla Ciebie za daleko, ale może warto.
Jeśli chcesz napisz do mnie:
mysz1009@o2.pl

Pozdrawiam!

  ból głowy
witam wszystkich serdecznie po raz pierwszy, mam taki problem od pól roku, po treningu kaptura mam bóle głowy w czesci potylicznej oraz miesnie karku, próbowałem masazy, proszkow przeciwbólowych i nic, mam lordoze, czyli skrzywienie kregosłupa szyjnego, walcze z tym, ale pytanie:czy powinieniem przestac cwiczyc kaptur, moze jest jakies cudowne lekarstwo na taki ból
pozdrawiam

  Problemy z kręgosłupem +
Witam!
Przypadkowo okazało się że mam zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa. Przy bieganiu mi to nie dokucza. Jedyne objawy to czasem bóle głowy spowodowane zmianami w części szyjnej (tak mi powiedziała lekarka, dodając że jak się utrwalą zmiany to glowa przestanie boleć).
Dostałam skierowanie do fizykoterapeutki (lekarka kolejna), która na wieść że biegam skrzywiła się i powiedziała że rower lepszy, a bieganie obciąża stawy. Ja na to, że i rower jest dobry i bieganie, a na pewno wszystko lepsze niż bezruch.
Oczywiście nie zamierzam przestać biegać, ale ciekawa jestem doświadczeń innych "zwyrodnialców". Czy ruchem można to zatrzymać? Czy poza masażem jeszcze jakieś zabiegi są wskazane? Teraz jest taka dobra pora roku na regenerację i chciałabym tego nie zmarnować.

Pozdrawiam.
Karola

  barki i lokcie again - 2 linki do poprzednich tematów w srod
mam opis

MR kręgosłupa szyjnego

Badanie wykonano w sekwencjach SE (T1 - sag.) oraz TSE (T2 - sag.) bez wzmocnienia kontrastowego.

Kifotyzacja fizjologicznej lordozy szyjnej i także niewielkie skrzywienie boczne.
Dehydratacja tarczy międzykręgowej C3-C4.
Innych zmian dyskopatycznych nie uwidoczniono

Rezerwa płynowa przestrzeni podpajęczynówkowej worka oponowego w odcinku C4-C5 zmniejszona, w pozostałej częsci zachowana. Rdzeń kręgowy bez cech ucisku, czy też modelowania, bez zmian ogniskowych.
Innych zmian w obrębie kręgosłupa szyjnego i strukturach kanału kręgowego badaniem MR nie stwierdza się.

Wnioski:
SPONDYLOSIS CERVICALIS INCIPIENS - Zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa w odcinku szyjnym
(początek)

lekarz mi troche "polamal" szyje, zapisal zabiegi, lek rozkurczowy i mam sie za 3 tygodnie zglosic. bóle stawów mialem niby od szyji zobaczymy czy bedzie jakas poprawa.

  Czy ktos z Was ma dyskopatie i jezdzi konno?
Do Aneczka11

Ja mam dyskopatię kręgów lędźwiowych i poważne skrzywienie kręgów szyjnych. I jeżdżę.
Jestem też dużo starsza od ciebie ,ale tak jak ty nie wyobrażam sobie sobie życia bez jazdy
konnej.Mój pierwszy ortopeda również nie pozwalał mi jeździć konno, więc zmieniałam go
na innego, o którym wiedziałam, że to jest koniarzem. Oto jego zdanie. Konno można jeździć,
ale na koniu o raczej miękkim chodzie i niezbyt dużym wykroku. Nie wolno jeździć w galopie
wysiadywanym, a w klusie ćwiczebnym niezbyt dużo. Nie wolno skakać! I unikać koni bry-
kających i stawających dęba. Ważny też jest wybór siodła. Właśnie z tego powodu kupiłam
niedawno nowe syntetyczne siodełko, bardzo lekkie, o elastycznej terlicy, dobrze trzymają-
ce kolano/koń, na którym jeżdżę lubi się płoszyć na rozluźnionych mięśniach/. Efekt jest
taki,że mogę teraz jeździć nawet do 2 godzin bez specjalnego zmęczenia. Jeżdżę ok. 6-8
razy w miesiącu. Więcej nie mogę-pracuję.Jeżeli nie możesz kupić sobie siodła z elasty-
czną terlicą, kup sobie żelową nakładkę na siodło. Również w pewnym sensie oszczędza
kręgosłup. Dobrze jest również założyć bezpośrednio na grzbiet konia żelową podkładkę,
która rozluźnia grzbiet konia, przez co koń staje się bardziej miększy. Przed jazdą sma-
ruję się żelem chłodząco-rozgrzewającym/końskim oczywiście-"ludzkie" dawno już mi nie pomagają/ i mam olbrzymią przyjemność z jazdy. Nic mnie nie boli!

  dyskopatia
Wynik badania:
Prawostronne skrzywienie kręgosłupa szyjnego z rotacją wzdłuż osi długiej. Zniesienie lordozy szyjnej. Dziobeczkowate wydłużenie krawędzi tylnych trzonów C. Krążki międzykręgowe są niezwężone.

Wn. Wczesne zmiany zwyrodnieniowe w kręgosłupie szyjnym.

Co wy na to? jak sądzicie jakieś masaże, ćwiczenia?
Pozdrawiam

  Witam - Rytr
Witam Ciebie Rytr
- cienka, bardzo delikatna skóra, sklonnosc do zasinien
- trzaskające stawy
- skrzywienie kregosłupa w odcinku szyjnym
przeprosty makabryczne (palce u rąk odginają mi się pod kątem 45 stopni, kciuk prawie 90, palcami u stóp moge praktycznie dotknąć przy nacisku górnej części stopy, kciukiem dotykam prawie przedramienia
- cienka skora, zawsze miałam jakby "za dużo" skóry, potworna skłonnośc do zasinien (siniaki mi się robią "same"), do blizn, bliznowców
czynnościowe zaburzenia rytmu serca do niedawna wyrazne szmery nasercowe, wykluczona wada serca w UKG

takie mam objawy
Pozdrawiam

  Kasia
Mam na imię Kasia i zespół Marfana wykryto u mnie rok temu. Miałam wtedy 16 lat. Przez całe moje życie latałam po lekarzach, faszerowałam się lekami nieświadoma tego, na co naprawdę jestem chora. Na początku przyjęłam tą wiadomość spokojnie, ale teraz, kiedy czuję się coraz gorzej zdarza mi się przepłakać całe dnie. Rujnuje mi to plany na przyszłość. Chciałam zostać matką za parę lat, ale gdy dowiedziałam się, że jest to choroba dziedziczna stwierdziłam, że nie zrobię tego mojemu przyszłemu dziecku. Nie chcę by ono się czuło jak ja teraz. Mam wsparcie w matce i mojej przyjaciółce, ale nie w ojcu, który odmawia przyjęcia do wiadomości, że mam zespół Marfana. Wyzywa przy tym lekarzy od partaczy, a i mojej mamy nie oszczędza. Całe szczęście,że ona tego nie widzi, bo on pisze mi to na gadu-gadu, bo tylko tak utrzymuję z nim kontakt.Żeby wyprostować moje ściśnięte zęby noszę teraz aparat stały, regularnie chodzę na rehabilitacje by skrzywienia nie postępowały. Mój kręgosłup to w tej chwili litera S: dwa skrzywienia w klatce piersiowej (większa skolioza na lewo) i lordoza. Może nie przypominam typowego zespołu Marfana min wzrostem,ale to skrzywienia mi zabieraja dobre 5-6 cm. Z nimi mam 171 cm, udało mi się wyprostować szyjne skrzywienie o 3 cm. Mam krótszą jedną nogę, nie wiele, bo o,5 cm, ale jednak bywa to uciążliwe.
Moje zdjęcia:






  początek (?)
u mnie zaczelo sie jakies pol roku temu. przy schylaniu glowy "prądy" szly po calym ciele.myslalam ze mam cos z kregoslupem szyjnym, bo jak bylam mala to mialam lekkie skrzywienie.potem doszly takie dolegliwosci jak szuranie noga poczas chodzenia. co jakis czas potkniecia. nawet jeden upadek. i tak sobie zylam z tymi prądami. mialam to gdzies...pod koniec czerwca obudzilam sie ktoregos dnia i wydawalo mi sie, ze mam zawroty glowy.3 tygodnie wytrzymalam w koncu poszlam do lekarza i tam dostalam skierowanie do szpitala.no i w szpitalu sie zaczelo...rezonans, punkcja...potem solumedrol, po ktorym bylam zasypana pryszczami.heh.trudno.objawy ustapily...dopiero na wypisie zobaczylam "obserwacja w kierunku sm"...w 4 oczy nikt mi nie powiedzial ze to moze byc to..no w sumie nie ma pewnosci ale mogli to powiedziec...pamietam ze jak lekarka przyszla po wynikach na obchodzie, podeszla do wszystkich a mi powiedziala, ze porozmawia ze mna pozniej...no to ja juz widzialam najgorsze...ciesze sie ze z dwojga zlego (guza czy sm) wyszlo ze to prawdopodobnie moze byc sm...ale i tak sie boje...
niedlugo potem wybralam sie do szpitala wojskowego.neurolog rozmawial ze mna na ten temat dosc dlugo ale wywnioskowalam ze i tak musze czekac na kolejny rzut...ale pocieszam sie, ze wcale go nie bedzie...

  Odszkodowanie z OC sprawcy
Sprawa wygląda następująco:
26 grudnia 2007 roku miałem wypadek samochodowy. Byłem pasażerem w aucie poszkodowanego. Do dnia 12 stycznia 2008 byłem na zwolnienu (nie pracowałem - lekkie skrzywienie kręgosłupa, zbicie kręgów a także zwiększona przestrzeń międzykręgowa w odcinku szyjnym) a obecnie leczę się nadal (mam bóle kręgosłupa i pleców plus drętwienie rąk) ale już do pracy wróciłem (na własne życzenie).

Gdzie teraz powinienem się zgłosić po odszkodowanie za utratę zdrowia itp. i z jakimi dokumentami?

Sprawca ubezpieczony w Allianz - dopiero po miesiącu się przyznał że on jest sprawcą, a poszkodowany ma ubezpieczenie pasażerów w CIGNA STU. Czyli na mój rozum mogę walczyć o odszkodowanie i tu i tu tylko jak Z góry dzięki za pomoc

  ćwiczenia na wzmocnienie odcinka szyjnego?
Tutaj moze byc inna przyczyna dretwienia rak, moze bardziej neurologiczna. Robilas przeswietlenie kregoslupa?


nie tylko prześwietlenie, ale też rezonans. wyszło mi, że mam kręgosłup w odcinku szyjnym skrzywiony w inną stronę niż powinien , a poza tym, ze mam jakiś otwór, który jest otwarty - zamknięty.
sorry, ale jestem laikiem, a nie mam opisów tutaj, więc piszę tylko to, co zapamiętałam z tłumaczenia

  wada kregoslupa
Chłopaki jak macie skrzywienie kręgosłupa - skoliozę to lepiej zadbajcie o swoją przyszłą kondycję. Ja niedawno skończyłam 30 lat, a czuję się jak stara babcia. Wiecznie byłam sama, kolejne przeprowadzki, dźwiganie ,a z rehabilitacji często nie miałam możliwości skorzystać. Do ciągłego bólu kręgosłupa po pewnym czasie się przyzwyczaiłam i jakoś to było raz lepiej raz gorzej. Do zeszłego roku, gdy wypadł mi dysk w odcinku szyjnym. Od tamtej pory ciągły ból glowy, kręgosłupa, uczucie sztaby w szyi, ograniczenia w ruchliwości głowy (nie mogę przygiąć brody do klatki piersiowej, ani za bardzo odchylić do tyłu). Często chodzę jakbym połknęła kij od szczotki -sztywna jak robocik- z lekko skręconą głową. Czasem silne ukłucie w pośladek promieniujące do prawej nogi ( wtedy kuleję przez jakiś czas), często przy skręcie głowy silny krótkotrwały ból, aż mi ciemnieje przed oczami. Do tego często stan zapalny prawego barku, drętwienie rąk...Nie nadaję się do pracy, mam zakaz prowadzenia samochodu, a jako pasażer jazda w kołnierzu ortopedycznym. Gdybym kiedyś wiedziała, że będę chodzić jak kaleka to inaczej pokierowałabym moim życiem i nie dopuściła do takiego stanu.

  Podwichnięcie szczytowo-obrotowe
Dziewczyny, wydzieliłam posty do oddzielnego tematu.

Dorzucę tutaj jeszcze fragmenty o podwichnięciu szczytowo-obrotowym z innych miejsc w Zakątku:

U osób z ZD zdarza się zwichnięcie szczytowo-obrotowe, które związane jest z nadmiernym rozluźnieniem dwóch kręgów szyjnych szczytowego i obrotowego.

Szczytowo obrotowa niestabilność z uciskiem na rdzeń kręgowy (1-2% przypadków) wymagać może zabiegu chirurgicznego.


stąd

Około 10-30% dzieci z zespołem Downa może wykazywać niestabilność szczytowo-potyliczną i szczytowo-obrotnikową kręgosłupa szyjnego. Z innych problemów dotyczących układu kostno-stawowo-mięśniowego należy wymienić: nadmierną ruchomość w stawach, skrzywienie kręgosłupa, dysplazję i zwichnięcie stawów biodrowych oraz złuszczenie głowy kości udowej. Niestabilność, a głównie podwichnięcie szczytowo osiowe, może prowadzić do wystąpienia objawów uciskowych rdzenia kręgowego w postaci: bólu szyi, zaburzenia czynności zwieraczy, wygórowania odruchów ścięgnistych czy wzrostu napięcia mięśni typu spastycznego. Stwierdzenie powyższych objawów wymaga niezwłocznego skierowania dziecka do neurologa.


stąd

  Krzywy kręgosłup jeźdzca = nierówne obciążenie konia
na mój dolny odcinek kręgosłupa jazda konna działa wręcz leczniczo.

Jeżeli np, którejś nocy nie mogę spać bo mnie boli, a miałam przerwę w jeździe to kolejnego dnia wsiadam i....mogę spać bez leków przeciwbólowych. Ale tam mam jakieś rozszerzenia i skrzywienie tylko. No i wydaje mi się, że mięśnie lędźwiowe przy jeździe konnej super pracują /ja je kiedyś wytrenowałam chodząc przez 15 lat na siłownię/ , uaktywniają się. A to gorset dla dolnego odcinka.

Gorzej jest z dyskiem wypadniętym szyjnym. Z tym nie mogę iść nawet do kręgarza, bo żaden nie chce ryzykować . Za blisko rdzeń kręgowy.
Ale: nauczyłam się amortyzować wstrząsy w kostkach nóg....tyle, że muszę nogi trzymać nieco bardziej do przodu i niestety tak jak kiedyś np. w kłusie trochę jakby człowiek udami turlał się po siodle / nie wiem jak to opisać.../tak teraz wszystko idzie w dół nóg. Trochę śmiesznie to wygląda pewnie z boku.

No ale jest całkiem , całkiem. Jeżeli chodzi o ból. Nic nie czuję wreszcie w szyi. Nie spinam się od bólu co mnie najbardziej krępowało! I przeszkadzało. Rozjeździłam się wreszcie
Oczywiście nie szaleję, ale już wszystko robię w terenie, nawet małe przeszkody.

tfu, tfu...nie zapeszyć!

  Anoreksja
no juz wczesniej pisalam, ze mam straszna manie na punkcie nie tyle zdrowego odzywiania co swojej wagi, ale juz postanowilam, ze dojde do tej co chce i koniec. nie chce wazyc wtedy ani mniej ani wiecej. poza tym bede sie czula dobrze osiagnawszy ten cel i o to mi chodzi.

co do mojego zdjecia na ms to te kregi w odcinku szyjnym odstaja tak bo mam skrzywienie kregoslupa, o ile dobrze pamietam - skolioza w odcinku piersiowym, a lordoza w odcinku ledzwiowym, no i do tego zespol bolowy kregoslupa ls/dyskopatia [rozni lekarze roznie mowia], a brzuszki probowalam robic naprawde rozne, jak mnie zaczynalo bolec to kupa. nie bede mowila co dokladnie nie tak mam z kregami, ale w kazdym badz razie pozostalo mi plywanko.

  P83-uwagi...
P83: tu akurat nie ma za bardzo o czym pisac.
Generalnie moj rozmowca na wstepie byl zbulwersowany ze wycofano im WISTy z
misji. WIST jest jaki jest, ale mimo wszystko znacznie lepszy od Wanada.
W punktach ladowania/rozladowania broni przed i po akcji czesto dochodzilo do
sytuacji: po przeladowaniu zamek nie "dochodzil" do konca. Naboj ponoc zahaczal
o brzeg magazynka. Zolnierze podpilowywali magazynki lub "dosylali" recznie "na
sile" co ponoc zaowocowalo przypadkami "wpychania" pociskow do luski:)))
Do P83 zolnierze dostali nowe kabury.
Uwagi odnosnie owej "kabury udowej": zapinana jest na jedna klamre wokol nogi
(ponoc dwie sa lepsze, bardziej stabilnie sie to trzyma) ale szkopul tkwi w 2
rzeczach:
-zasobnik na magazynek jest razem z kabura. Powoduje to (razem z fantastycznym
zwalnianiem magazynka w podstawie chwytu) ze niemozliwe jest szybka zmiana
magazynka w sytuacji "bojowej". Postulat: ladownice z magazynkami (pod katem!)
powinny byc na lewym udzie. Amerykanskie kabury ponoc tak wlasnie maja: 3-4
magazynki na lewym udzie + ostatni "awaryjny" razem z pistoletem na prawym.
Poznadto kabury i ladownice maja mozliwosc zalozenia "na odwrot" dla strzelcow
leworecznych-pistolet na lewym udzie a ladownice na prawym.
Kolejne racjonalizatorskie pomysly: moj rozmowca metoda prob i bledow doszedl
do nastepujacych wnioskow:
magazynek w futerale zalozony na helmie (!) po lewej stronie (przytroczony do
szufelek na maskowanie). Wszyscy sie z tego smieli ale po jakims czasie tez
zaczeli stosowac. Po prostu jednym ruchem mozna bylo sciagnac ten magazynek z
helmu (otwierajac jednoczesnie pokrowiec na rzep) i wlozyc w gniazdo. Znacznie
szybciej niz sieganie lewa rekana prawe udo. Ale jak sam racjonalizator
zauwazyl-mozliwe tylko z magazynkiem od Wanada (noszenie na helmie WISTowego
magazynka zaowocowalo by skrzywieniem kregoslupa na odcinku szyjnym:)
-kabura jest polaczona z pasem glownym za pomoca "sztywnego" paska, tzn. jesli
uzytkownik siada (np. w Honkerze) to pasek ten (dosc sztywny) powoduje ze cala
kabura przemieszcza sie i uwiera w noge. Jankeskie kabury maja w tym miejscu
przegub (nie wiem konkretnie jaki bo nie wchodzilem w szczegoly) ktory powoduje
ze przyjmujac pozycje siedzaca pasek ten po prostu uklada sie wzdluz uda i po
problemie.
Generalnie wielu zolnierzy doszlo do wniosku ze "z tego to mozna sobie tylko w
leb strzelic jak juz wszystko zawiedzie" i kompletnie olalo pistolet (jesli
chodzi o procedury laduj/rozladuj przed akcja i tak dalej).
T.

  Fotografia inna
Dzięki, ale dlaczego jestem złośliwiec?



jak to dlaczego
bo kard z natury pionowy ustawiłeś poziomo coby inni skrzywienia kręgosłupa odcina szyjnego się nabawili....

  CZY GRY TO SAMO DOBRO?
Tak od siebie, poprę tezę, że gry komputerowe to zło. Może nie samo zło, ale jednak w dużej mierze to jednak zło.
Przynajmniej dla takich "słabinek wolowych" jak ja (nie ma to nic wspólnego z wołowiną - możecie pokusić się o interpretację )
W epoce (a może właściwiej byłoby powiedzieć erze... powoli się odkrywam, że jestem ostatnim mamutem ) pisania pracy magisterskiej, po kilku ładnych godzinach płodnego przelewania na klawiaturę i ekran złotych myśli, gdzieś tak około północy, stwierdzałam, że wraz z końcem doby czas też zakończyć pracę i zająć się odpoczynkiem, ale... zamiast wtulić się w ramiona Morfeusza, odpalałam The Sims. I tak do drugiej, trzeciej! A rano wyglądałam jak Zombi. Właściwie wszystko to składało się w piękną całość, bo w pracy magisterskiej wampiryzm przeplatał się z Tanatosem (i Erosem żeby było ciekawiej ), więc sińce pod oczami autorki konweniowały z dziełem.
The Sims nie tylko wieńczyły dzień pracy (lub też stanowiły inaugurację kolejnej doby, jeśli kto woli), ale stały się ulubionym przerywnikiem o jakiejkolwiek porze dnia, co wydłużało w nieskończoność czas spędzony przy komputerze. Ludzie, toż to można oślepnąć, skrzywić kręgosłup, nabawić się zwyrodnienia nadgarstków, zniesienia lordozy szyjnej, żylaków (na nogach i nie tylko ), spłaszczenia pewnej wiadomej części ciała i otyłości! (nie spłaszczenia otyłości, tylko nabawić się otyłości) Bo do komputera miło jest wziąć sobie stosowny zapas słodyczy. To tak wspaniale rozładowuje napięcie (a i zwiększa wenę przy pisaniu pracy magisterskiej)!
A co powiecie o tych panach, bo to jednak chyba cześciej panów dotyczy, którym za kierownicą w realu wydaje się, że właśnie biorą udział w wirtualnym fascynującym wyścigu samochodowym i z gracją slalomem rozpychają się pomiędzy przerażonymi współużytkownikami dróg? Bo w końcu ma się kilka żyć, nie?
No i jak będzie z tą nieszkodliwością gier komputerowych?

  1
Tusia - z ta glowa mam podobne objawy co ty.
Ciagnie sie to juz jakies 14-15 miesiecy i mam wrazenie, ze z dnia na dzien jest coraz gorzej.
Najdziwniejsze jest to, ze nie boli mnie prawie w ogole prawa strona, tylko lewa - w okolicy skroniowo-potylicznej.
Jest to takie dziwne uczucie ucisku, rozpierania czaszki - ciezko to opisac dokladnie :)
Czasem pojawia sie nagle uklucie na srodku glowy przesuniete w lewa strone.
Nie pamietam dnia, zeby mnie te objawy nie dopadly.

Bol glowy to pol biedy...
Najgorsze sa te zawroty glowy, panika, lek przed smiercia.
Dopada mnie to praktycznie wszedzie poza domem i to wystepuje sinusoidalnie.
Np. wczoraj - wyjechalismy do miasta samochodem bylo ok, potem wizyta w ikei - beznadziejne samopoczucie, potem wizyta w Galerii Krakowskiej w Carrefourze - myslalem, ze mi sie swiat zawali na glowe, a ja padne na twarz - kociokwik w glowie, panika, strach, chcec jak najszybszego opuszczenia sklepu i powrot do domu, po 15 minutach bylo juz w miare ok, chodzilismy sobie po sklepach, ogladalismy ciuchy, chociaz dalej czulem sie lekko niepewnie.
Wszystko sie uspokoilo po ok. godzinie (byla 21:30).

Bralem juz rozne leki na to, jedne pomagaly bardziej, inne mniej...
Mialem kilkanascie wizyt u internisty, kilka u neurologa, kilka u psychiatry.
Ogolnie wszyscy szli w kierunku nerwicy.
Lykalem afobam, xanax, ale to nie znioslo moich objawow, tylko spowodowalo, ze je "olewalem".
Z ciekawszych badan mialem robione RTG odcinka szyjnego spoczynek + czynnosciowe i TK glowy z kontrastem.
TK wykazalo tylko sklerotyzacje wyrostka sutkowatego, a RTG leciutkie skrzywienie kregoslupa (dodam, ze sporo czasu spedzam przy kompie, gdyz pracuje jako informatyk).
Neurolog stwierdzil, ze te bole i zawroty moga byc od jakiegos kregu uciskajacego nerwy.

Oczywiscie badania mnie nie uspokoily - dalej mam wkretki, ze to moze jakis tetniak albo cus i mysle o angio-RMI...
Czy ta nerwica jest naprawde tak wkurzajaca, ze daje takie objawy i czlowiek musi wywalic kilkaset zl, zeby w koncu uwierzyl, ze nic mu nie jest??

Kurcze, a jakies pare lat temu, to sie zastanawialem "jak mozna miec nerwice? przeciez wystarczy sie wyluzowac.".
Teraz juz wiem, ze to tak nie dziala :P

  PAŹDZIERNICZKI / LISTOPADÓWKI 2006
dziekuje bardzo
Sie zastanawiam czy moje skrzywienie kregosłupa nie ma znaczenia i niestabolnosc kregów szyjnych (uraz powypadkowy)

  Bóle kręgosłupa lędźwiowego :-(
Myślę,że to nie problem mięśni,co kręgosłupa i poprzez zbyt intensywne uciski na dyski międzykręgowe wynikające z tego stany zapalne.Zdarza mi się jeszcze teraz,a biegam już 3 lata,że po dźwignięciu czegoś cięższego następnego dnia ból się pojawi,lecz doświadczony minionymi latami zażywam Dicloratio Uno lub przepisywany obecnie przez lekarzy DicloDuo (diclofenak),i po jednej lub dwóch tabletkach jak ręką odjął.Najczęściej ból objawiający się w odcinku ledźwiowym jest wynikiem skrzywienia kręgosłupa w odcinku szyjnym i piersiowym.Boli cię w lędźwiowym,bo tam kręgosłup ma najciężej.Jeździłem do lekarza od manualnego nastawiania kręgosłupa przez conajmniej 5 lat dosyć regularnie co miesiąc.Na początku przyjeżdżałem skrzywiony i obolały chodząc niemal na czworaka,po kilku wizytach już było znośnie i przez miesiąc niemal nie odczuwałem problemów,a od kiedy zacząłem biegać wizyt już nie potrzebuję.Bieganie,zwłaszcza łagodne i po miękkim działa na dyski jak masaż a delikatne uciski dysków powodują pompowanie do nich wody i wzrost ich objetości.W początkowej fazie pracy nad kręgosłupem unikaj zbyt intensywnej gimnastyki i biegania po twardym i ostrożniej podczas zbiegu.I jeszcze raz rada:jak poczujesz lekki ból w kręgosłupie>jedna lub dwie tabletki diclofenaku mogą zażegnać problemowi.Po co ci stan zapalny i siedliska bakterii na kręgosłupie Pozdrawiam



tez mialem podobny problem i pojechalem do jakies kreglarki, to mnie wymasowala i powiedziala ze to od bocznego skrzywienia kregoslupa mnie boli odcinek ledzwiowy i powiedziala ze mam odstawic silownie , zacząc biegac chodzic na basen to bedzie dobrze a oprocz tego przepisała mi pajączka zeby prostować skrzywienie kregoslupa

  Usztywnianie kręgosłupa..
Druga rzecz to jak to jest po operacji kręgosłupa,chodzi mi np. o schylanie się i takie tam giętkie sprawy np. wygłupy na parkiecie :) czy po usztywnieniu kregosłupa człowiek ma już do konca życia ograniczone ruchy...


ja miałam usztywnainie w 3 klasie liceum dokładnie włozono mi 50 cm pręt pomijajac usztywnienie kreęgów szyjnych i miednicy bym mogła normalnie sie ruszać,przez pół roku byłam w domu i miałam nauczanie indywidualne,duz lezałam bo godzina siedzenia czy chozenie po domu mnie męczyło. po 7 mc wróciłam normalnie na drugi semestr i dopiero po niecałym roku poszłam na imreze ale uwazajacym by tylko ktos mnie nie popchnał czy niechcaco uderzył w plecy- w smie do tej pory na to uważam b jeste przeczulona.
rehabilitacji przy uszywnianiu kregosłupa niema -zakazwszelkich ćwizen by nie spieprzyc nieskostniałej roboty.
Zakazy oj to ich duzo ,schylanie-trzeba kucac choc niezawsze mi to wychodzi,dźwiganie odpada,jak czasem troche pocwize to cos tam w plecach mnie boli wiec rezygnuje z zapału iesiącznych ćwiczeń.mozna pływac, jeżdzić na rowerzre.niewskazane sa wszelkie skoki,heh do konca zycia mostka niezrobie hehe,pozatym zyje sie normalnie tylko ma sie bardzij sztywny kregosłpu nic innni i nalezy pamietac przy kazdych wygłupach ze jst sie naznaczonym hehhe

a co do powrotu do zdrowia to pewnie jest to zalezne od stopnia i rodzaju skrzywien, bo ja miałam 50 stopni skoliozy w okolicy ledźwiowej,z wysunieciem biodra na prawą strone i przesunieciem zeber i łopatki tzn lewe zebra w przód ,lewe w tył. zabie zlikwidował dosłownie wszytsko tzn łopatki sa lekko nierówne,biodro na swoim miejscu a skrzywnie pare stopni. ingerencja była tal duza ze nastepnegpo dnia ciezko było mi ruszyc reka lub noga bo wszytsko mnie bolało i ciagnęło.lekarz nastepnego dnia po zabiegu wyprosił rodziców i kazał mi wstać.niewobrazasz sobie jak było to dla mnie ciązkie zdanie a co najgorsze miqałam zrobic pare kroków a ja chodzic nieumiałam! musiałam uczyc sie od początku łapac równowage bo całe ciało i ustalona ciężar i równowaga zostały przestawione.po 5 dniach jechałam do domu i odpoczywałam.

  Lekarze a ZM
Oto fragment pamiętnika lekarza, który wykluczył diadnozę ZM, czy słusznie? Dlaczego nawet lekarzom wydaje się że w ZM koniecznie muszą być obecne objawy ze strony układu krążenia?
"Z pamiętnika lekarza poz - Piotr Ksyster
Piątek
Kolejny młody chłopak - tym razem z mamą. Od miesiąca bolą go kolana, łokcie i dłonie, a poza tym czuje "strzelające bóle karku" przy ruchach głową. Urósł o ponad 20 cm w ostatnich trzech miesiącach i chyba z tego właśnie powodu trochę się garbi. Proszę, żeby się rozebrał i oceniam jego postawę: rzeczywiście widać skoliozę kręgosłupa piersiowego i wyraźne zaokrąglenie pleców. Kładzie się na leżance, badam mu ruchomość w stawach i słyszę strzelanie i pykanie przy ruchach. Obmacuję kolana i stwierdzam bardzo dużą tkliwość przyśrodkowej części rzepek - chłopiec aż jęczy z bólu. Przy ruchu głową trzymam rękę na jego karku i nagle słyszę i czuję pod palcami trzask, jakby łamanych kręgów szyjnych - aż mnie ciarki przechodzą...

Patrząc na jego nieproporcjonalnie wydłużone ręce i nogi osłuchuję serce - na szczęście nie ma żadnych szmerów. Jeśli by były, to na skierowaniu do Poradni Ortopedii Dziecięcej napisałbym "podejrzenie zespołu Marfana", a tak wpisuję: "zespół rzepkowo-udowy. Boczne skrzywienie kręgosłupa piersiowego. Podejrzenie wiotkości stawów".

Tłumaczę chłopcu i jego mamie, że najbardziej prawdopodobną przyczyną dolegliwości jest przyspieszenie wzrastania, przy równoczesnym wolniejszym rozwoju mięśni wspomagających utrzymywanie stawów w odpowiednich pozycjach. Daję im skierowanie do ortopedy dziecięcego i zapraszam na ponowną wizytę.

Później zastanawiam się - może to jednak zespół Marfana lub Ehlersa-Danlosa, ale na razie nie muszę niepokoić tym chłopca i jego bliskich... Zobaczymy"
http://www.sluzbazdrowia.com.pl/html/more3289c.php

  Witam - Rytr
Wszystkich.

Napisze Wam o nas. Jeżeli możecie napiszcie, co myślicie.

moja mama:
- silne bole stawów kolanowych o nieuzasadnionej przyczynie (diagnostyka w kierunku schorzen reumatoidalnych ujemna, ortopedycznie ok itp)
- przeprosty stawów
- cienka, bardzo delikatna skóra, sklonnosc do zasinien
- choroby przyzebia
- trzaskające stawy
- skrzywienie kregosłupa w odcinku szyjnym
- powazne problemy naczyniowe
- wada serca trudna diagnostycznie, czynnosciowe zaburzenia rytmu serca
- potwornie zniekształcone stopy - halluksy
- refluks żołądkowo - przełykowy
ja:
- ból stawów biodrowych
- przeprosty makabryczne (palce u rąk odginają mi się pod kątem 45 stopni, kciuk prawie 90, palcami u stóp moge praktycznie dotknąć przy nacisku górnej części stopy, kciukiem dotykam prawie przedramienia, kolana mam jak cholerna lalka barbie)
- cienka skora, zawsze miałam jakby "za dużo" skóry, potworna skłonnośc do zasinien (siniaki mi się robią "same"), do blizn, bliznowców
- trzaskające stawy
- skrzywienie kregosłupa w odcinku szyjnym
- czynnosciowe zaburzenia rytmu serca
- problemy ze stawianiem stóp (chodzę bardzo dziwnie, lekko ucieka mi stopa)
- astygmatyzm i krótkowzroczność (niewielka, astygmatyzm spory)
moja starsza córka:
- ból kolan
- przeprosty takie jak u mnie
- cienka, delikatna skóra ze sklonnością do zasinien
- czynnościowe zaburzenia rytmu serca do niedawna wyrazne szmery nasercowe, wykluczona wada serca w UKG
młodsza córka (ma 5 miesiecy) urodziła się z wadą serca. Podobnie jak siostrzenica.

Zaczeło mi się to składać razem niedawno. Kiedyś przeczytałam, że osoby z Zespołem Aspergera i dysgrafią (obie te rzeczy mnie dotyczą) mają tzw "podwójne stawy" - przyjęlam do wiadomości, wcześniej myślałam, że takie łapy jak ja to po prostu wszyscy mają. Zaczęłam szperać w tym kierunku. Kiedy zebrałam troche informacji teoretycznych, poprosiłam tatę (tez ma Zespół Aspergera), zeby mi pokazał swoje ręce (myslalam, ze to po nim tak mam, tym bardziej, że tez ma problemy ze skórą).
Moj szok byl duzy, gdy okazało się, ze to mama!
I nagle zaczelo mi wszystko pasowac - wszystkie objawy na ktore od lat uskaza się moja mama i ktore na prawde bardzo jej utrudniają życie.

I pytanie - czy w woj, opolskim zna ktos jakiegos lekarz, ktory cos w tym temacie bedzie mogł powiedziec? Zwlaszcza chodzi mi o moja mame. Do tej pory była przebadana z gory na dół i NIC nie stwierdzono. nawet sama wiedza, co jej jest pomoze jej zaakceptowac swoj stan. Nie ukrywam, ze ja tez chciałabym wiedziec - ze wzgledu na siebie, corki, siostrzenice....

  Nasze małe radości
Byłam u neuro...
Wychodzi na to - nie zwalaj Ewka wszystkiego na SM Bóle prawej ręki i drętwienie i osłabienie siły w niej nie z powodu SM a zapewne skrzywienie kręgosłupa szyjnego.
O moja moja mała radości- gimnastykować się muszę

  Czy ktoś zna ten problem ??
Witam ponownie ! Nie wiem od czego zacząć ,mój problem trwa a raczej pogłębia się coraz bardziej ... to ,że żyję wciąż w przewlekłym stresie z przewlekłą depresją opisywałam wcześniej . Rok temu w lipcu pierwszy raz dostałam bóli kręgosłupa ,przez kilka dni leżałam ,dostałam jakieś tabletki ,lekarz ogólny stwierdził skrzywienie kazał ćwiczyć .Kolejny atak był w grudniu ,ból zaczął się od prawego kolana ,był tak silny ,że uniemozliwiał mi chodzenie ,ból głowy ,szyji ,pleców ,drętwienie i mrowienie twarzy i sztywnienie pleców ,tym razem dostałam zastrzyki cetanol i witaminę B12 . Potem w maju ,pytałam się lekarki czy to moze być związane z nadnerczami czy z przysadką mózgową ,bo mam podwyzszony poziom prolaktyny w organiżmie ,powiedziała ,ze to zespół korzonkowy i ,ze muszę się cieplej ubierać . Na poczatku grudniu tego roku dostałam ataku w pracy przeleżałam 2 tyg w łóżku znów zastrzyki ,poprosiłam o skierowanie do neurologa i na prześwietlenie kręgów szyjnych . Myślałam ,ze to po prostu problem z kręgosłupem ,że się przeciążyłam w pracy ,a na wizycie u neurologa pani doktor powiedziała ,ze z kręgosłupem wszystko jest w porządku i ,że ten ból to jest spowodowany nerwami ,stresem i czy się leczyłam na nerwy . Opowiedziałam jej po krótce o swoich problemach i podwyższonej prolaktynie . Kieruje mnie koniecznie na tomografię głowy podejrzewajac gruczolaka . To taka narośl na przysadce mózgowej . Pytała się czy mam derpresje ...i inne dolegliwosci jesuuu wszystko się zgadza ja wcześniej podejrzewałam ,ze to ta moja prolaktyna narobi mi kłopotu ,ja wcześniej brałam horomony potem lekarz mi kazał odstawić twierdząc ,że niepotrzebnie je biorę i przerwałam leczenie . A teraz się boję podwójnie . Jutro wracam do pracy po zwolnieniu lekarskim ,jeśli będę chorować zwolnią mnie ,boję sie ,ze nie dam rady sobie w pracy . Boję się ,ze to coś innego ,jakiś skorupiak ,w końcu byłam bita po głowie tak ,ze traciłam przytomność czasem ,od jakiegoś czasu mam tępe bóle głowy umiejscowione z tył ,powróciły też lęki ,huśtawka nastrojów ,bóle pleców nie opuszczają mnie , jestem nerwowa wciąż mam myśli samobójcze ,mam problemy z podejmowaniem jakichkolwiek decyzji ,zamykam się w domu . Boję się strasznie ... tej tomografii . Niedawno rozstałam się z przyjacielem ,mój krąg przyjaciół zmiejszył się do jednej dwóch osób ,nie mam ochoty na rzadne wyjscia z domu ,jestem wciąż zmęczona i psychicznie i fizycznie .
Boję się wszystkiego . Jak ja sobie z tym poradzę w tej samotnosci ?Walczyłam ,zeby się uwolnić od byłego psychopatycznego męża ,a płacę za to zdrowiem ...

  Gdy ból przeszyje ci szyję
Bóle głowy nie muszą być spowodowane migreną, a zaburzenia widzenia – pogorszeniem wzroku. Przyczyną takich kłopotów bywa kręgosłup.

Bóle kręgosłupa uznawane są już za choroby cywilizacyjne. Aż 80 proc. dorosłych cierpi na różnego rodzaju dolegliwości związane z przeciążeniami, zmianami w krążkach międzykręgowych, zwyrodnieniami czy skrzywieniami tej części ludzkiego szkieletu. Zwykle są to ostre bądź przewlekłe bóle pleców, ale okazuje się, że czasem problemy z kręgosłupem dają o sobie znać w zupełnie nietypowy sposób. Na przykład zwyrodnienie szyjnego odcinka bywa przyczyną tak różnych objawów, jak bóle głowy czy zaburzenia widzenia. Nie ma żadnej przesady w stwierdzeniu, że może dawać o sobie znać naprawdę od stóp do głów. Poniżej zamieściliśmy przegląd najczęstszych dolegliwości, których przyczyną bywa zwyrodnienie kręgów szyjnych.

Zawroty głowy
Uczucie falowania podłogi, wirowania otoczenia czy chwilowe zataczanie się mogą być wynikiem zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa szyjnego, szczególnie jeśli pojawiają się przy odchylaniu głowy do tyłu i obracaniu jej (np. podczas takich prac, jak wieszanie firanek). Czasem towarzyszą im mdłości i wymioty, zaburzenia równowagi oraz zaburzenia słuchu, np. chwilowa głuchota lub przeciwnie – szum lub pisk w uszach. Przyczyną takich problemów jest ucisk na tętnice kręgowe, co pogarsza przepływ krwi i powoduje niedotlenienie.

Nasza rada:
Poproś lekarza rodzinnego o skierowanie na ultradźwiękowe (dopplerowskie) badanie przepływów w tętnicach szyjnych i kręgowych. Uwaga! Istotne jest wykonanie tego testu także przy skręceniu szyi w prawo i w lewo.

Drętwienie palców
Ta dolegliwość najczęściej pojawia się rano, po przebudzeniu. Zdrętwiałe ręce, a szczególnie dłonie i palce, po kilkuminutowym rozcieraniu zazwyczaj wracają do pełnej sprawności.

Nasza rada:
Trzeba najpierw wykluczyć zespół cieśni nadgarstka.

Bóle głowy
Jeśli odczuwane są w okolicy potylicznej (z tyłu), nasilają się przy odwracaniu głowy i towarzyszy im sztywność karku, można podejrzewać, że przyczyną tych problemów jest kręgosłup szyjny. Podobnie w przypadku przewlekłego bólu połowy głowy promieniującego do czoła (jak w migrenie), bólu twarzy czy uczuciu dławienia w gardle. Może też pojawić się uczucie mrowienia lub cierpnięcia skóry głowy albo niektórych jej obszarów.

Nasza rada:
Jeśli masz bóle głowy, przede wszystkim powinnaś wykluczyć nadciśnienie lub niedociśnienie tętnicze, zaburzenia neurologiczne, choroby oczu czy zapalenie zatok. Dlatego najpierw wybierz się do neurologa, który skieruje cię na badania, lub do innych specjalistów.

Zaburzenia widzenia
Możliwą przyczyną kłopotów ze wzrokiem jest ucisk na nerwy spowodowany zmianami w kręgosłupie szyjnym. Powoduje to widzenie rozmyte lub uczucie ucisku na gałki oczne.

Nasza rada:
Nawet jeśli podejrzewamy, że przyczyną jest zwyrodnienie kręgosłupa, warto udać się do okulisty, który wykluczy choroby oczu.

Osłabienie i drżenie nóg
Objawy te występują wtedy, gdy przesunięty krążek międzykręgowy uciska rdzeń kręgosłupa. Przyczyną może być bardzo poważne schorzenie, jakim jest mielopatia szyjna. Choroba zaczyna się podstępnie od osłabienia, drżeń lub skurczów w nogach (zdarza się, choć rzadko, że również w rękach). Niepokojące objawy to także utykanie, zaczepianie stopami o nierówności na drodze.

Nasza rada:
Niezbędna jest szybka wizyta u lekarza ortopedy, który najprawdopodobniej zaproponuje ci operację.

Najlepsze ćwiczenia na kręgi szyjne
Regularne ćwiczenia zmniejszają ból, bo rozluźniają zesztywniałe stawy kręgosłupa i wzmacniają mięśnie odpowiedzialne za ruchy szyi.
- Siedząc z wyprostowaną głową, na przemian wysuwaj i cofaj podbródek. Powtórz 5–10 razy.
- Leżąc na plecach, skręcaj powoli głowę w bok, w kierunku barku. Po chwili odwróć się w przeciwną stronę. Powtórz 5 razy.
- Połóż się na plecach, zapleć palce obu rąk za głową, a przedramiona ułóż po bokach. Próbując pokonać opór rąk, odginaj głowę ku tyłowi. Powtórz 5 razy.
Ważne: jeśli w trakcie ćwiczeń pojawi się ból, należy je przerwać!

Źródło: Przyjaciółka

  Skrzywienie kregoslupa
Wystające łopatki i zgarbione plecy - takie wady postawy ma bardzo wiele dzieci. Należy je korygować, zanim zdążą się pogłębić.

Rozpoczyna się rok szkolny, warto więc zadbać, szczególnie w przypadku pierwszoklasistów, o prawidłową postawę podczas nauki Waszego dziecka.
Skrzywieniu kręgosłupa sprzyja nagminne przyjmowanie niewłaściwej pozycji. Jest to problem prawie wszystkich dzieci, spędzających długie godziny w ławce szkolnej, przy komputerze lub przed ekranem telewizora. Zbyt mała ilość ruchu powoduje, że najważniejsza podpora kręgosłupa, mięśnie szkieletowe, nie utrzymują go we właściwej pozycji. Niewłaściwa postawa zaczyna się utrwalać i dochodzi do skrzywienia kręgosłupa.

Dziecko, wtłoczone w ławkę szkolną, pozostaje w tej pozycji przez kilka godzin. Niekorzystne jest też noszenie zbyt wielu książek w teczkach. Tornister powinien mieć symetrycznie rozstawione szelki, a zawartość rozłożoną równomiernie.
Typowa wadliwa postawa szkolna to: opuszczona głowa, wysunięte ku przodowi barki, zapadnięta klatka piersiowa, przygarbione plecy o szeroko rozsuniętych łopatkach.
Wady postawy powstają najczęściej u zaczynających szkołę 6-, 7- latków i w okresie pokwitania, gdy dziecko szybko rośnie. Jeśli zauważysz najmniejszą nieprawidłowość, powinnaś zwrócić się z tym do lekarza ortopedy. Nie czekaj na szkolne badania, gdyż te obecnie nie zawsze się wykonuje.
koputer monitor klawiatura dziecko

Dziecko przy biurku i komputerze

Oparcie krzesła powinno podpierać kręgosłup głownie w odcinku lędźwiowym. Jego wysokość musi być równa wysokości podkolanowej dziecka (wymiar A). Głębokość siedzenia nie może być większa od głębokości podkolanowej (wymiar B), a szerokość musi zapewniać wygodną zmianę pozycji. Najlepiej, gdy wysokość stołu (lub biurka) równa jest wysokości łokciowej dziecka (wymiar C) lub wyższa o max. 3-6 cm. Jeżeli blat jest zbyt wysoki, powoduje to nieprawidłowe ułożenie ramion i zmęczenie oraz ból szyjnego odcinka kręgosłupa i pasa barkowego. Jeśli blat jest zbyt niski, dziecko pochyla ramiona, a jego kręgosłup przyjmuje wadliwą pozycję.

Nogi powinny być zgięte w kolanach pod kątem prostym, stopy powinny być ustawione płasko na podłodze. Monitor powinien być umieszczony w odległości 40-75 cm od oczu, górny brzeg monitora powinien być lekko poniżej linii oczu, a kąt między poziomem oczu i linią wzroku nie powinien przekraczać 20 stopni. Klawiatura komputera powinna być tak ustawiona aby nie powodowała zgięcia rąk w nadgarstku.

XXI wiek to czas telewizji i komputerów. Zamiast ruchu na świeżym powietrzu, dzieci przebywają w zamkniętych pomieszczeniach, kilka godzin przed telewizorem czy komputerem w nieprawidłowej pozycji. Koniecznie należy zadbać więc o większą dawkę ruchu, najlepiej na świeżym powietrzu.

Skrzywienia kręgosłupa można wyleczyć, wykonując odpowiednie ćwiczenia. Taka terapia trwa kilka lat, a jej skuteczność zależy od systematyczności dziecka i wytrwałości rodziców. Najlepiej ćwiczyć pod okiem specjalisty na zajęciach rehabilitacyjnych, a oprócz tego w domu, przynajmniej pół godziny dziennie. Zestaw ćwiczeń dobiera lekarz.

O tym warto pamiętać

- Łóżko dziecka musi być dość twarde i równe. Duże poduszki nie są wskazane.
- Wysokość biurka i krzesła do nauki musi być dostosowana do wzrostu dziecka. Najlepsze jest krzesło z regulowanym siedziskiem i oparciem, które można ustawić tak, jak wymaga tego wada.
- Plecaczek szkolny powinien być dość lekki, jego zawartość nie może się przesuwać.
- Zalecane sporty to: pływanie, narty, biegi, łyżwiarstwo. Niewskazana jest kometka, gra w tenisa i ćwiczenia siłowe. Na wszystkie wady kręgosłupa doskonale wpływa pływanie. Odciąża kręgosłup, rozluźnia mięśnie, wzmacnia postawę. Ważne jest oczywiście, by uprawiać je regularnie. Najkorzystniejszy styl to kraul na grzbiecie, niewskazany zaś jest kraul na brzuchu.
- Nadwaga pogłębia wadę, dlatego po uzgodnieniu z lekarzem należy zmienić dietę dziecka na mniej kaloryczną.

  Rezydencja Rolna Mateusza "Bródki" Pisuli xD
To jest życiorys mojego "kolegi", który pisałam wczoraj wieczorem. Wiem, że trochę nie związane z tematem, ale tak się wszystkim to podoba, że postanowiłam to wam pokazać ;P

Obiekt skażony obecnością niezidentyfikowanych bakterii, które mogą spowodować (tak jak w przypadku właściciela rezydencji Mateusza "Bródki" Pisuli) bardzo rzadko spotykaną chorobę, a mianowicie platfusa mózgu. Choroba ta została po raz pierwszy stwierdzono u właściciela rezydencji, który w nie wyjaśniony dotąd sposób urodził się z tą chorobą. Niestety dała o sobie znać dopiero w okresie wieku szkolnego powodując nieukończenie żadnych ze szkół. Z powodu załamania nerwowego właściciel rezydencji zapadł na jeszcze inną niespotykaną chorobą, a mianowicie Strita Sylwetki, czyli wysunięcie w przód kości biodrowej, a w tył szyjnego odcinka kręgosłupa, do tego dochodzi skrzywienie twarzy i nadmierna ilość włosków we brwi. Medycyna światowa nie zdołała jeszcze zbadać przypadku Mateusza P. Pięć lat temu został wysłany na cykl specjalnych badań do Rosji, podczas którego zdarzył się przykry w skutkach wypadek. Otóż, podczas badań nieostrożni Rosjanie, którzy przed wykonywaniem badań spożyli znaczną ilość napoju alkoholowego i podczas gdy badali delikwenta maszyną, która prześwietla mózg zamiast odpowiedniej substancji wlali do urządzenia czystą wódkę, która spowodowała natychmiastowe ścięcie białek w mózgu. Po tym zdarzeniu delikwent został natychmiastowo odesłany do domy. Od Rosjan otrzymał odszkodowanie w postaci starej JAVY bez tłumika, jeden traktor marki ZETOR, przegrabiarkę do siania nieznanej w Polsce firmy ŚCIEJWO, dwa prosiaki płci żeńskiej, rower marki HANA + dzwonek, piłę spalinową bez silnika, trzy zgrzewki piwa MOCARZ i okulary przeciwsłoneczne bez szkiełek. Niestety odszkodowanie otrzymane od Rosjan nie przywróciło Mateuszowi P. zdolności trzeźwego myślenia. Upicie alkoholowe spowodowane niefortunną pomyłką kolegów z Rosji spowodowała u delikwenta efekt zafascynowania alkoholowego, czyli innymi słowy doprowadziły go do skrajnego pijaństwa. Mateusz P. w wieku 16 lat rozpoczął pracę na roli u wuja. Niestety jego praca nie przynosiła żadnych interesujących efektów, jednak wujek znający nieszczęśliwą przeszłość delikwenta pozwolił mu dalej u siebie pracować. Mateusz P. znając swoją nieszczęśliwą sytuację pił coraz więcej odwiedzając na swojej JAVIE wszystkie wioski w powiecie. Niestety nietwarzowy wygląd spowodował, że delikwent nie umiał znaleźć sobie przyjaciół. Postanowił, więc udostępnić wszystkim swój nadziany portfel. W rezultacie wydał na swoich pseudo przyjaciół ponad 10000 zł. Gdy mgła z jego oczu opadła postanowił całe oszczędności przekazać Izbie Wytrzeźwień, w której sam znalazł się kilka razy. W chwili obecnej Mateusz P. na pewno siedzi w barze na Kuźnicy, więc jeśli chcecie poznań tego jakże nietwarzowego człowieka wpadnijcie tam na piwo.

P.S.: Jeśli nigdzie go nie będzie zajrzyjcie pod stół.

Oryginał znajduje się na stronie: http://wikimapia.org/#lat=51.283333&lon=17.983333&z=12&l=28&m=h&v=2&show=/5761800/Rezydencja_Rolna_Mateusza_Br%C3%B3dki_Pisuli.

  Gdzie wkładki Formthotics?
GŁÓWNA ROLA WKŁADKI FORMTHOTICS TO RÓWNOMIERNE PODPARCIE STOPY WRAZ Z NEUTRALNĄ POZYCJA DOLEGO STAWU SKOKOWEGO. WKŁADKI/ORTEZY STOPY FORMTHOTICS SĄ: ,,ODCISKIEM TWOJEJ STOPY PRZENIESIONYM Z PIASZCZEYSTEJ PLAŻY DO TWOJEGO BUTA NA CAŁY ROK”. DLATEGO PRAWIE 80 % SPOŁECZEŃSTWA WYMAGA ZAOPATRZENIA PROFILAKTYCZNO-LECZNICZEGO WKŁADKAMI /ORTEZAMI STOPY/SYSTEMU FORMTHOTICS?. CYWILIZACYJNA ZMIANA OTOCZENI A W KTÓRYM ŻYJEMY, GŁÓWNIE UTWARDZONE I PŁASKIE PODŁOŻA SPRZYJAJĄ POWSTAWANIU I UJAWNIANIU SIĘ WAD FUNKCJI STÓP, A W KONSEKWENCJI PONAD SETKI SCHORZEŃ I OBJAWÓW CHOROBÓW W RÓŻNYCH LOKALIZACJACH NASZEGO CIAŁA.
-BRAK CODZIENNEGO KONTAKTU STOPY Z NATURALNYM PODŁOŻEM.
-PŁASKOSTOPIE I W GŁÓWNEJ MIERZE NADMIERNA RUCHOMOŚĆ W DOLNYM STAWIE SKOKOWYM, PRZYCZNĄ ZABURZENIA OSI NARZĄDU RUCHU /A JEST TO UKŁAD OŚIOWY.
KLINICZNE ZWIĄZKI Z DYSFUNKCJĄ STOPY MAJĄ NASTĘPUJĄCE SCHORZENIA:
HALUKSY, BÓLE PIĘTY, STAWU SKOKOWEGO, OSTROGI,
,DYSKOMFORT I BÓLE W RÓŻNEJ LOKALIZACJI CAŁEJ STOPY.BÓLE STAWU KOLANOWEGO ,WADLIWA TRAKCJA RZEPKI, CHONDROMALACJA RZEPKI , ARTROZY STAWU KOLANOWEGO, ZAPALENIA PRZEWLEKŁE APARATU WIĘZADŁOWEGO I ŚCIĘGNISTEGO,TO NAJCZĘSCIEJ SPOTYKANE EFEKTY NIESTABILNOSCI Z NADMIERTNĄ SUPINACJĄ LUB PRONACJĄ W DOLNYM STAWIE SKOKOWYM.BÓLE STAWU BIODROWEGO,ZAPALENIE PRZEWLEKŁE PRZYCZPÓW MIĘŚNIA CZWOROGŁOWEGO UDA, ZAPALENIE KALETKI MAZIOWEJ POD KRĘTARZEM WIĘKSZYM, ZMIANY ZWYRODNIENIOWE GŁOWY KOŚCI UDOWEJ.DYSFUNCJA STAWU KRZYŻOWO – BIODROWEGO,SKRZYWIENIE BOCZNE KRĘGOSŁUPA ,BÓLE BARKÓW,ZABURZENIE DOPŁYWU KRWI DO MÓZGU W OBSZARZE SZYJNYM TĘTNIC KRĘGOWYCH,ZABURZENIA PASAŻU JELITOWEGO,BÓLE SPOWODOWANNE UCISKIEM NERWÓW MIĘDZYŻEBROWYCH,ZABURZENIA FUNKCJI UKŁADU TRAWIENNEGO BÓLE GŁOWY ZABURZENIA UKRWIENIA I UNERWIENIA W KOŃCZYNACH GÓRNYCH I DOLNYCH. ,ŻYLAKI PODUDZIA,ZABURZENIA KRĄŻENIA, WADY CHODU I WADY POSTAWY DZIECI I DOROSŁYCH I WIELE INNYCH.
NIC TAK GENIALNEGO A ZARAZEM PROSTEGO DO ZASTOSOWANIE NIE ISTNIEJE WE WSPÓLCZESNYM LECZENIU SCHORZEŃ NARZĄDU RUCHU.MOŻNA TO ZASTOSOWAĆ PRAWIE U KAŻDEGO PACJENTA, BEZ RYZYKA DZIAŁAŃ UBOCZNYCH Z NATYCHMIASTOWYM EFEKTEM LECZNICZYM,WYKONAĆ W KAŻDEJ PLACÓWCE SŁUŻBY ZDROWIA OD WIEJSKIEGO OŚRODKA PO SZITAL KLINICZNY W STOLICY.
Formthotics to modelowana termicznie wkładka, która może być robiona indywidualnie na każdą stopę pacjenta. Zrobienie jej to sprawa minut. Tak wykonana wkładka tworzy jedność stopy z butem. Formthotics zostało odkryte w Nowej Zelandii. Wkładki te produkowane są z CFC - PIANKI POLIETYLENOWEJ, która jest :
• wodoodporna,
• bardzo lekka
• absorbująca wstrząsy
• antybakteryjna
• i antygrzybiczna, co gwarantuje higieniczne utrzymanie stopy. Wkładka daje się w każdej fazie leczeniea przemodelować, co daje zarówno pacjentowi jak i lekarzowi pełną możliwość kontroli i dopasowywania wkładki w zależności od potrzeby.
Formthotics jest biochemicznie skonstruowany do podpierania naturalnego kształtu stopy, pomaga korygować i kontrolować problemy stopy. Wkładka stabilizuje twoją stopę i pomaga innym komponentom (stosowanym w leczeniu dolegliwości bólowych kończyny dolnej) być bardziej efektywnym oraz bardziej skutecznym w działaniu.
Formthotics jest elastyczną i efektywną metodą leczenia problemów podudzi, uda i całej kończyny dolnej, takiej jak:
• ciasnota przedziału przedniego,
• dolegliwości bólowe pięty, kolana,
• uszkodzenia ścięgna achillesa.

Prezentowane wkładki uzyskały międzynarodową reputację i są używane przez wielu profesjonalistów w czołowych klinikach świata w takich specjalnościach jak: pediatria, fizykoterapia, chiropraktyka, osteopatia i wielu prywatnych praktykach na całym świecie.
Dzisiejsze twarde podłoża, z którymi spotyka się stopa na co dzień, powodują kombinowane działanie siły na stopy polegające na jej spłaszczeniu i skręcaniu. Naturalne kontury naszej stopy nie są zdolne do dystrybucji ciężaru ciała tak więc oddziaływanie, które powstaje w czasie zetkniecia stopy z podłożem jest transferowane przez całą drogę na kończynę i daje duży nacisk na stawy.
Formthotics to biochemicznie zaprojektowana i skonstruowana wkładka, która naturalnie kształtuje stopę i wspomaga jej boczne powierzchnie. Jest ona efektywna w leczeniu dolegliwości bólowych kończyny dolnej i stopy.

  Zbieram chetnych do notat. PEDIATRII -zjednoczmy się!!!! :)
Co do przepukliny oponowo rdzeniowej proponuje :

Przepuklina oponowo-rdzeniowa jest zaburzeniem zamknięcia kanału kręgowego powstałym w procesie tworzenia się u płodu struktur rdzenia kręgowego i kręgosłupa. Dzieje się to w trzecim tygodniu życia zarodkowego. Rozróżniamy przepukliny okolicy szyjnej, piersiowej, lędźwiowej i krzyżowej. Jest to złożona wielosegmentowa wada dotycząca rdzenia kręgowego, wychodzących z niego nerwów rdzeniowych i osłon: opon mózgowo-rdzeniowych, kręgów kręgosłupa, mięśni, tkanki podskórnej, skóry.

Wadzie towarzyszą zaburzenia przewodzenia bodźców nerwowych od struktur centralnych na obwód ciała – do mięśni, skóry, narządów wew., zaburzona jest także droga od zewnątrz do OUN.
W zależności od stopnia nasilenia wady wyróżnia się:
· rozszczep kręgosłupa – przepuklina pokryta skórą
· przepuklina oponowa – worek przepuklinowy zbudowany z opony rdzeniowej, zawartość worka stanowi płyn mózgowo-rdzeniowy. Przepuklina zwykle pokryta jest skórą, zlokalizowana może być w obrębie kości czaszki (rzadko) lub kręgosłupa
· przepuklina oponowo-rdzeniowa – w worku przepuklinowym znajduje się rdzeń kręgowy i/lub jego korzenie. Pokryta jest zmienioną skórą (ścieńczałą) lub brak jest pokrycia skórnego. W przypadku lokalizacji w obrębie czaszki nazywana jest przepukliną oponowo-mózgową, a zawartość worka oponowego stanowią struktury mózgowia.

W zależności od poziomu ( odcinki okolicy szyjnej, piersiowej, lędźwiowej i krzyżowej) i rozległości uszkodzenia komórek i dróg nerwowych dochodzi do niedowładów lub porażeń mięśni kończyn lub tułowia. W większości przypadków przepukliny dotyczą odcinka lędźwiowego i krzyżowego, wtedy ich objawy stwierdzamy do dolnej połowie ciała.
* mięśnie kończyn dolnych i pośladków są w zaniku i nie umieją się napinać
* napięcie mięśni jest najczęściej obniżone
* ruch czynny w kończynach dolnych jest najczęściej niemożliwy lub znacznie ograniczony.
* może dochodzić do spastyczności kończyn dolnych
* zaburzenia układu kostnego – nieprawidłowe ustawianie stóp i ich zniekształcenie.
* dochodzi do zwichnięć w stawach biodrowych
* skrzywienie kręgosłupa
* dziecko nie posiada czucia w kończynach dolnych brak reakcji na ból, zimno, ciepło
* brak czucia głębokiego.
* problemy z pęcherzem moczowym, odbytem, jelitem grubym w związku unerwienia przez
nerwy uciśnięte

Postępowanie:
W przypadku przepuklin o dużym uwypukleniu worka stosuje się operacyjne zamknięcie, aby zapobiec uszkodzeniu struktur nerwowych, ich podrażnieniu oraz infekcjom.
Dalsze postępowanie opiera się głównie na rehabilitacji ruchowej. Procedury rehabilitacyjne dążą do:
· utrzymania pełnego, biernego zakresu ruchomości stawów;
· zapobiegania deformacjom stawowym, przykurczom;
· przeciwdziałania odleżynom;
· zwiększania zakresu ruchomości stawów;
· wzmacniania siły mięśniowej kończyn nie porażonych oraz siły mięśni tułowia;
· korygowania funkcji oddechowej;
· usprawniania poruszania się i lokomocji – u dzieci z niewielką przepukliną;
· dobór zaopatrzenia ortopedycznego;
· regulacja czynności pęcherza moczowego i końcowego odcinka jelita grubego – należy dążyć do regularnego
wypróżniania;
· edukacja oraz instruktaż rodziny dziecka.

Źródło : 1) Rozwój niemowląt i jego zaburzenia a rehabilitacja metodą Vojty - G. Banaszek
2) internet

  2. Przepuklina oponowa ; Przepuklina oponowo-rdzeniowa
to było prędzej wklejone przez rzeznika u pączka

Co do przepukliny oponowo rdzeniowej proponuje :

Przepuklina oponowo-rdzeniowa jest zaburzeniem zamknięcia kanału kręgowego powstałym w procesie tworzenia się u płodu struktur rdzenia kręgowego i kręgosłupa. Dzieje się to w trzecim tygodniu życia zarodkowego. Rozróżniamy przepukliny okolicy szyjnej, piersiowej, lędźwiowej i krzyżowej. Jest to złożona wielosegmentowa wada dotycząca rdzenia kręgowego, wychodzących z niego nerwów rdzeniowych i osłon: opon mózgowo-rdzeniowych, kręgów kręgosłupa, mięśni, tkanki podskórnej, skóry.

Wadzie towarzyszą zaburzenia przewodzenia bodźców nerwowych od struktur centralnych na obwód ciała – do mięśni, skóry, narządów wew., zaburzona jest także droga od zewnątrz do OUN.
W zależności od stopnia nasilenia wady wyróżnia się:
· rozszczep kręgosłupa – przepuklina pokryta skórą
· przepuklina oponowa – worek przepuklinowy zbudowany z opony rdzeniowej, zawartość worka stanowi płyn mózgowo-rdzeniowy. Przepuklina zwykle pokryta jest skórą, zlokalizowana może być w obrębie kości czaszki (rzadko) lub kręgosłupa
· przepuklina oponowo-rdzeniowa – w worku przepuklinowym znajduje się rdzeń kręgowy i/lub jego korzenie. Pokryta jest zmienioną skórą (ścieńczałą) lub brak jest pokrycia skórnego. W przypadku lokalizacji w obrębie czaszki nazywana jest przepukliną oponowo-mózgową, a zawartość worka oponowego stanowią struktury mózgowia.

W zależności od poziomu ( odcinki okolicy szyjnej, piersiowej, lędźwiowej i krzyżowej) i rozległości uszkodzenia komórek i dróg nerwowych dochodzi do niedowładów lub porażeń mięśni kończyn lub tułowia. W większości przypadków przepukliny dotyczą odcinka lędźwiowego i krzyżowego, wtedy ich objawy stwierdzamy do dolnej połowie ciała.
* mięśnie kończyn dolnych i pośladków są w zaniku i nie umieją się napinać
* napięcie mięśni jest najczęściej obniżone
* ruch czynny w kończynach dolnych jest najczęściej niemożliwy lub znacznie ograniczony.
* może dochodzić do spastyczności kończyn dolnych
* zaburzenia układu kostnego – nieprawidłowe ustawianie stóp i ich zniekształcenie.
* dochodzi do zwichnięć w stawach biodrowych
* skrzywienie kręgosłupa
* dziecko nie posiada czucia w kończynach dolnych brak reakcji na ból, zimno, ciepło
* brak czucia głębokiego.
* problemy z pęcherzem moczowym, odbytem, jelitem grubym w związku unerwienia przez
nerwy uciśnięte

Postępowanie:
W przypadku przepuklin o dużym uwypukleniu worka stosuje się operacyjne zamknięcie, aby zapobiec uszkodzeniu struktur nerwowych, ich podrażnieniu oraz infekcjom.
Dalsze postępowanie opiera się głównie na rehabilitacji ruchowej. Procedury rehabilitacyjne dążą do:
· utrzymania pełnego, biernego zakresu ruchomości stawów;
· zapobiegania deformacjom stawowym, przykurczom;
· przeciwdziałania odleżynom;
· zwiększania zakresu ruchomości stawów;
· wzmacniania siły mięśniowej kończyn nie porażonych oraz siły mięśni tułowia;
· korygowania funkcji oddechowej;
· usprawniania poruszania się i lokomocji – u dzieci z niewielką przepukliną;
· dobór zaopatrzenia ortopedycznego;
· regulacja czynności pęcherza moczowego i końcowego odcinka jelita grubego – należy dążyć do regularnego
wypróżniania;
· edukacja oraz instruktaż rodziny dziecka.

Źródło : 1) Rozwój niemowląt i jego zaburzenia a rehabilitacja metodą Vojty - G. Banaszek
2) internet

  Wady postawy
Też nigdy nie słyszałam o tej chorobie



Choroba ta polega na powolnym wyginaniu się kręgosłupa do przodu. Najczęściej występuje postać piersiowa, rzadziej postać piersiowo-lędźwiowa i lędźwiowa. Choroba ta rozpoczyna się przeważnie przed ukończeniem 10 roku życia u dziewczynek i chłopców.

Przyczyny mogą być różne : zaburzenia kostnienia nasad trzonów kręgowych w okresie wzmożonego wzrostu , zbyt mała wytrzymałość na obciążenie , słabe mięśnie tułowia-zwłaszcza grzbietu i brzucha, istnieją dowody na dziedziczność.

Zmiany obejmują kilka sąsiadujących ze sobą kręgów i krążki międzykręgowe.
Trzony ulegają powolnemu niewielkiemu sklinowaceniu , a krążki międzykręgowe zwężeniu. Na skutek zmniejszenia odporności nasad i chrząstek przykrywających trzony kręgowe dochodzi do wciskania się zawartości krążków międzykręgowych przez płytkę chrzęstną do gąbczastej tkanki trzonów(guzki Schmorla).Guzki mogą być różnej wielkości , występują przede wszystkim w części przedniej i środkowej trzonów.
Choroba postępuje 2-3 lata i dłużej .W tym czasie dochodzi do przebudowy nasad trzonów kręgów. Wpuklenia krążków międzykręgowych ulegają zwłóknieniu . Sklinowacenie kręgów i wygięcie kręgosłupa nie zmniejsza się.

Objawy.
Charakterystycznym objawem choroby jest ból w okolicy kręgosłupa (spowodowany przeciążeniem mięśni prostujących kręgosłup), uczucie zmęczenia, stopniowe pogarszanie się postawy, pochylane do przodu i tworzenie się okrągłych pleców. Barki wysunięte do przodu zwiększenie lordozy szyjnej i lędźwiowej. Mogą powstać przykurcze zgięciowe w stawach biodrowych, ruchomość kręgosłupa zmniejsza się.
Ból ustępuje lub zmniejsza się po odpoczynku a nasila się po pracy w pozycji pochylonej, stojącej lub siedzącej.
W przypadku wystąpienia zmian w odcinku piersiowo-lędźwiowym lub lędźwiowej dochodzi do wyrównania krzywizny lędźwiowej i powstają tzw. plecy płaskie.
W miejscu wygięcia ku przodowi uwidaczniają się wyrostki kolczyste, a włókniejące krążki międzykręgowe zmniejszają ruchomość chorego odcinka kręgosłupa.

Dolegliwości ustępują przy leżeniu. W późniejszym wieku mogą pojawić się dolegliwości bólowe wywołane szkodliwymi obciążeniami w przypadku zmian kostnych w odcinku piersiowym, lub spowodowane zmniejszeniem lub wyrównaniem lordozy lędźwiowej w przypadku zmian w odcinku lędźwiowym. Rzadko towarzyszą boczne skrzywienia kręgosłupa.

U osób dorosłych zaburzenia w obrębie nasad trzonów w dużym stopniu lub całkowicie wyrównują się, zanikają również mniejsze rozmiarami guzki Schmorla, pozostaje natomiast sklinowacenie trzonów oraz zgięcie kręgosłupa ku przodowi. Spostrzega się wtórne zmiany zniekształcające stawów międzykręgowych oraz osteofity brzeżne, jak gdyby przedłużające ku przodowi przestrzeń międzytrzonową oraz powodujące wklęsły kształt przedniej krawędzi trzonu.

  ból kręgosłupa lędżwiowego :(
"Ból kręgosłupa" to bardzo mało precyzyjne określenie.
Rwa kulszowa (zwana też "lumbago" czy "korzonki") czyli ból w okolicach odcinka lędźwiowego, czasem promieniujący na pośladek i nogę, to najczęściej wystepująca dolegliwość jeśli chodzi o kręgosłup.

Mechanizm jest prosty - ucisk na korzenie nerwów powoduje stan zapalny, który powoduje obrzęk - a obrzek powoduje zwiększony ucisk.
Takie zamknięte koło.
Dlatego też podstawowym leczeniem doraźnym jest wyleczenie stanu zapalnego.
NLPZ-ty (czyli niesterydowe leki przeciwzapalne), szczególnie te dobrze penetrujace (jak diklofenak - sobstancja czynna voltarenu, czy innych leków, naproxen - składnik aponaproxenu) świetnie się sprawdzają.
Leki stosowane doustnie działają równie dobrze jak nie lepiej niż mascie i kremy.
W dodatku takim voltarenem możemy sie posmarowac na rękach czy brzuchu, niekoniecznie na plecach, bo de facto nie ma znaczenia gdzie się smarujemy, lek się po prostu wchłania przez skórę i dociera z krwią tam gdzie może.

Jednak w trakcie leczenia doraźnego bardzo wazne jest zmniejszenie obciążenia kręgosłupa - chory musi leżeć, w cieple, okryty, wstawac tylko do toalety.

Profilaktyka to ruch, ćwiczenia, odpowiednia pozycja przy pracy i zmniejszenie wagi ciała.
To ostanie dotyczy KAŻDEGO, no może z wyjątkiem anorektyków.
Po prostu - kręgosłup kształtując się dostosowuje się do dzwiganej wagi ciała. Każda nawet niewielka zmiana, typu 2-3 kg, już wiele zmienia w warunkach pracy kręgosłupa.

Co do samego mechanizmu...
Nasz kręgosłup to w technicznym ujęciu zestaw walców połaczonych podstawami za pomocą prostych przegubów kulowych.
Jedna podstawa walca, kulka, druga podstawa walca. I brzegi podstaw walca są ze sobą połączone pierścieniem, żeby się nam kulka nie wysmyknęła na boki. I się tak to gibie na boki w ograniczonym zakresie.
No własnie... nie wysmyknęła. Ten pierścien niestety nie jest niezniszczalny, może się rozciągnąć, przerwać.
Jak się nam pierścień rozciągnie to ta kulka (zwana u człowieka potocznie dyskiem, a prawidłowo po polsku krążkiem miedzykręgowym) może się przesunąć do tyłu i uwypuklić. Jak jest to odcinek lędźwiowy kręgosłupa, i uwypukla się dokładnie do tyłu, to pół biedy. Tam jest dużo miejsca, i póki co nie boli.
Ale... jak się na uwypukli lekko skosnie do tyłu, w prawo lub w lewo, to trafia na nerwy kręgowe. I mamy ucisk. To jeszcze można leczyć rehabilitacją itd.
Gorzej kiedy pierścien nam pęknie i dysk wypadnie. Wtedy już chirurg musi ten dysk usunąć. Czasem przy okazji dodatkowo stabilizując kręgi jeśli dyskopatia jest połączona z kręgozmykiem (takie "zsuwanie" się jednego walca z drugiego).
Na szczęście takie pełne wypadnięcie krążka międzykręgowego nie jest częste, i to co potocznie się określa "wypadł mi dysk" to zazwyczaj tylko wypuklina.
Nagłe wypadnięcie dysku jest w ogromnej większości przypadków urazowe.
Operacja dyskopatii jest jednym z najprostszych zabiegów neurochirurgicznych, i jest bezpieczna, a w kilku szpitalach jest wykonywana nawet technikami laparoskopowymi.
Ale operacja to ostateczność.

Do wypuklin krazków międzykręgowych jako przyczyny ucisku na nerwy dochodzi także osteofitoza (takie kostne "narośla" na krawędziach tych walców), wrodzona ciasnota międzykręgowa, oraz zmniejszenie objętości dysku w wyniku zmniejszenia uwodnienia - co zmniejsza ilośc miejsca dla nerwów. Plus oczywiście skrzywienia kręgosłupa, do nich się organizm adaptuje, ale z czasem nasilają się objawy.

W każdym przypadku bólu spowodowanego uciskiem na nerwy, leczenie to odciążyć i zmniejszyć obrzęk.

W ostrej fazie ćwiczenia NIE są zalecane. Co najwyżej bardzo fachowa rehabilitacja, najlepiej na przyrządach. Jest tak trudno dostepna że można ją pominąć...
W wielu przypadkach pomaga masaż - ma to swoje uzasadnienie w tym że ból powoduje odruchowe napięcie mięśni, i masaż pomoże mięśnie rozluźnić i zmniejszyć siły "ściskające" kręgosłup.

Całkowicie zakazani są wszelkiej maści kręgarze - nie pomogą, a mogą zaszkodzić. Akurat w lędźwiowym odcinku krzywdy wielkiej zrobić nie mogą, bo tyle siły to nie ma nikt, ale już odcinka szyjnego NIE WOLNO pozwalac dotykać.

  co to jest "przepuklina międzykręgowa" ??
Użytkownik "boqs" <boo64NOSPAM@chello.pl> napisał w wiadomości
news:ac2urs$2dr1$1@tryton.plocman.pl...

co to jest "przepuklina międzykręgowa" ??
pozdrawiam
boqs



Krążki międzykręgowe łączą trzony kręgów, składają się z trzech zasadniczych
części:
- płytek chrzęstnych łączących krążek z powierzchniami trzonów kręgów
- pierścienia włóknistego
- jądra miażdżystego, spełniającego najważniejszą rolę.

Pierścień włóknisty jest włóknistoelastycznym obrąbkiem otaczającym jądro
miażdżyste, stanowi największą, obwodowo umiejscowioną część krążka
międzykręgowego. Włókna kolejnych warstw pierścienia włóknistego przebiegają
skośnie od przyczepów do płytek chrzęstnych sąsiednich kręgów, w kierunkach
krzyżujących się ze sobą tworząc koncentrycznie układające się wiązki. Takie
ich utkanie silnie wiąże ze sobą kręgi, jednocześnie w pełnym zakresie
umożliwia ruchy obrotowe. chociaż jednocześnie zabezpiecza przed
przekroczeniem fizjologicznej amplitudy ruchu.
Jądro miażdżyste zbudowane jest z tkanki włóknisto-galaretowatej.Ma ono
kształt kulisty i, będąc otoczone mocnym pierścieniem włóknistym, odkształca
się pod wpływem obciążenia w nieznacznym stopniu. U osób młodych ma
konsystencję zbliżoną do galaretowatej. Dzięki nieznacznej ściśliwości
umożliwia ruchy między sąsiadującymi kręgami, a jednocześnie spełnia rolę
amortyzatora łagodzącego wstrząsy oraz obciążenia elementów kostnych
kręgosłupa w czasie chodzenia, biegania, skakania.
Jądro miażdżyste u osób mlodych zawiera 80% wody i znacznie różni się pod
tym względem od pierścienia włóknistego. Wraz z wiekiem zmniejsza się w nim
zawartość mukoprotein, zwiększa zawartość kolagenu, następuje jego
odwodnienie (poniżej 70% wody), a w wieku starszym konsystencją zbliża się
do budowy pierścienia włóknistego. Ostre lub przewlekłe przeciążenia mogą
przyspieszyć ten proces, wpływając na utratę fizjologicznych wartości krążka
międzykręgowego i stając się początkiem dokuczliwych schorzeń bólowych
kręgosłupa.
Większość zmian chorobowych kręgosłupa rozpoczyna się od wspomnianej utraty
fizjologicznych funkcji krążka międzykręgowego. Może to być następstwem
ostrego lub przewlekłego przeciążenia kręgosłupa, przebytego urazu lub zmian
wrodzonych kręgosłupa, takich jak, wrodzony zrost, nieprawidłowe
wykształcenie, niedorozwój kręgów. W miarę starzenia, zużycia, czy w
następstwie urazu dochodzi do zaburzenia składu biochemicznego krążka
międzykręgowego, odwodnienia jądra miażdżystego, obniżenia wysokości krążka,
utraty jego sprężystości, zwiotczenia pierścienia włóknistego. Zmniejsza się
stabilność przestrzeni międzykręgowej, dochodzi do zmian w napięciu więzadła
podłużnego oraz utraty właściwości amortyzujących krążka międzykręgowego i
przemieszczeń w obrębie stawów międzykręgowych. W miarę postępu procesu
chorobowego tylna część pierścienia włóknistego podlega dalszym zmianom.
Ulega ona osłabieniu, aby wreszcie w trakcie wysiłku, czy nieskoordynowanego
ruchu tułowia pęknąć, co usposabia do przemieszczenia się fragmentów
zwyrodniałego krążka międzykręgowego. Powoduje to uwypuklenie tych
fragmentów w miejscu osłabienia więzadła podłużnego oraz powstanie wypukliny
jądra miażdżystego. Przepuklina jądra miażdżystego następuje z reguły z boku
od linii środkowej, gdyż centralna część pierścienia włóknistego wzmocniona
jest najgrubszą, najmocniejszą częścią więzadła podłużnego tylnego. W
zależności od rozległości i umiejscowienia zmian może to być przyczyną
wystąpienia dolegliwości miejscowych lub o charakterze korzeniowym .
Proces chorobowy najczęściej ma przebieg długotrwały, z okresowymi
zaostrzeniami dolegliwości. Osłabienie w wyniku rozciagnięcia i naderwanie
pierścienia włóknistego usposabia do przemieszczenia się uszkodzonego jądra
miażdżystego podwięzadłowo z uwypukleniem więzadła, prowadzącym nierzadko do
przejściowego ucisku korzenia nerwowego. Wyzwala to odruch bólowy, wzmożenie
napięcia mięśni przykręgoslupowych i dolegliwości o charakterze korzeniowym.
Często uwypuklony fragment cofa się do poprzedniej pozycji (samoistnie lub w
następstwie postepowania leczniczego), a objawy podrażnienia stopniowo
ustępują. Rzadko jednak przestrzeganie zaleceń lekarskich, ograniczenia w
czynnościach codziennych doprowadzają do wygojenia, zbliznowacenia miejsca
uszkodzenia pierścienia włóknistego, co zapobiega nawrotom dolegliwości.
Znacznie częściej dochodzi do następnych przemieszczeń fragmentu krążka ze
stopniowym rozciąganiem więzadła podłużnego tylnego. Niekiedy fragment
krążka więźnie pod odepchniętym więzadłem, bez możliwości cofnięcia się do
przestrzeni międzykręgowej.
Niekiedy, zwłaszcza u osób młodych, prowadzi to także do zniekształcenia
sylwetki w następstwie powstania skoliozy (boczne skrzywienie kregoslupa).
Kierunek skrzywienia nie jest zależny od poziomu przepukliny krążka, a
jedynie od jej umiejscowienia w stosunku do korzenia nerwowego. Jest on
wyrazem odruchowego napięcia mięśni grzbietu, dążącego do zmniejszenia
ucisku korzenia przez przemieszczony fragment zwyrodniałego krążka. Opisane
zmiany najczęściej dotyczą dolnego odcinka lędźwiowego kręgosłupa L5 - S1,
L4 -L5, ale zdarzają sie również na wyższych poziomach., a coraz częściej
obserwuje się w szyjnym odcinku kręgosłupa. (Mój przypadek - mam usunięty
dysk między C5 -C6 i wstawiony tzw. kołek z kości biodra, kręgi wtedy się
zrastają. Taką cenę zaplaciłam za moją niewiedzę w kwestii żywienia).

O żywieniu optymalnym powiedzieć mu nawet powinieneś, od razu się jednak
nastaw, że może z Twojej rady nie skorzystać.
Zupy kolagenowe to bardzo dobry pomysł.

Pozdrawiam
Krystyna

..

  Kto mógł zamordować Tutenchamona?....
Na początek może trochę informacji ze źródeł historycznych.

Coraz więcej badaczy historii życia faraona Tutenchamona skłania się ku temu, że młody władca Egiptu mógł rzeczywiście zostać zamordowany.
Jeszcze do niedawna twierdzono, że mały odprysk kości w czaszce Tutenchamona mógł być efektem jakiegoś urazu, który przydarzył mu się w dzieciństwie, jednak nie miał on bezpośredniego wpływu na śmierć młodego króla.
Później dodano do tego hipotezę, że czaszkę faraona mogli uszkodzić egipscy balsamiści zahaczając ostrym narzędziem o nią podczas wyciągania przez nos mózgu tego władcy.
Dalej jest jeszcze gorzej.
Otóż pierwsze prześwietlenia mumii Tutenchamona promieniami RTG wykazywały, albo wiele urazów, które mogłyby być (zdaniem naukowców) jednoznacznymi przyczynami jego śmierci, albo wręcz powyższym przeczyły.
Wysnuto, więc hipotezę, że młody władca zmarł na wskutek ogólnej wątłości swojego zdrowia, (czyli słabego materiału genetycznego, z którego został spłodzony).
Powoływano się przy tym na zmumifikowane ciała dwójki dzieci, które narodziły się martwe, a które zdaniem naukowców były dziećmi Tutenchamona i jego żony Anchesenamon.
U owych martwych płodów stwierdzono nawet duże wady rozwojowe, co miało potwierdzać też ogólną słabość zdrowia ich ojca.

Jak wiemy niedawno przeprowadzono kolejne badania mumii Tutenchamona, tym razem za pomocą tomografu komputerowego i stwierdzono w potylicy jego czaszki rzekomy charakterystyczny odcień świadczący o zakrzepie pourazowym, czyli tzw. „krwiaku” - ( prawdę mówiąc, nie wiem jak po 33 wiekach można stwierdzić krwiaka w czaszce zabalsamowanej mumii?...no, ale skoro tak twierdzą naukowcy, to jest to pewnie możliwe).

Dalej stwierdzono u tego faraona:

- skomplikowane złamanie nogi, w które mogła się wdać i rozwinąć infekcja, co w gorącym klimacie mogło się okazać zabójcze.
Zakłada się też, że powyższy uraz jest efektem działań ekipy Howarda Cartera pracującej przy odkrywaniu grobowca Tutenchamona.

- stwierdzono, u Tutenchamona niewielki rozszczep podniebienia i ukruszony jeden z zębów (chodziło dokładnie o tzw. „ząb mądrości”), ale to już chyba tylko efekt drobiazgowości badaczy i naukowców.

- stwierdzono też, iż mumia tego władcy nie posiada wielu żeber klatki piersiowej, co mogło być przyczyną tragicznego wypadku króla np. podczas upadku z konia lub powożenia rydwanem, a które to połamane żebra mogli usunąć balsamiści podczas balsamowania zwłok.

Jednak i w tym przypadku naukowcy podejrzewają o celowe uszkodzenie mumii pracowników ekipy, Cartera którzy wyjęli owe żebra podczas zdejmowania z mumii wisiorów i amuletów, zaś żebra króla mogli wziąć sobie potajemnie na pamiątkę.

Wreszcie - Carter zauważył na policzku faraona, tuż obok lewego ucha, okrągłe zagłębienie przypominające strup. Zdaniem Cartera i niektórych historyków, przyczyną śmierci Tutenchamona mogło być ugryzienie go przez komara w wyniku, czego rozwinęła się infekcja, której Tutenchamon nie był w stanie zwalczyć.

Należy pamiętać, że lorda Carnavona również ugryzł komar, rana zainfekowała się i w wyniku tego Carnavon zmarł.

I na koniec tych źródlanych hipotez chciałbym przytoczyć dwa przeciwstawne przykłady.

Otóż jak podaje jedno ze źródeł:

„Eksperci zauważyli również nieprawidłowe połączenie kręgów szyjnych Tutenchamona. To schorzenie, zwane zespołem Klippel-Feila, oznaczać mogło, że król nie mógł patrzeć do tyłu bez odwrócenia całego tułowia. Tak, więc kaleki Tutenchamon nie stanowił zagrożenia dla bezwzględnego intryganta dążącego do zdobycia władzy”.

Inne zaś źródło przeczy temu całkowicie stwierdzając (podobno na przykładzie najnowszych badań), że Tutenchamon był zdrowym, dorodnym i dobrze odżywionym młodzieńcem, któremu najprawdopodobniej nic większego nie dolegało.
Nie cierpiał (podobno) nawet na jakiekolwiek skrzywienie kręgosłupa tak popularne u ówczesnych Egipcjan.

Po tych wszystkich tezach, hipotezach i założeniach, naukowcy wracają, więc jakby do początków tej tajemniczej śmierci młodego władcy, skłaniając się ku temu, iż Tutenchamon został brutalnie zamordowany.

Tu jednak mamy również do czynienia z rozbieżnościami w powyższej opinii.

Otóż – prof. Zahi Hawass twierdzi, że Tutenchamon mógł zostać otruty, zaś niektórzy badacze i naukowcy zakładają, że młody faraon zginął od ciosu zadanego (prawdopodobnie ludzką ręką) w tył głowy.

Spróbujmy się, więc zastanowić nad tym:

- kto mógł zamordować Tutenchamona?....

W większości brane są głównie pod uwagę następujące osoby z jego najbliższego otoczenia:

- Anchesenamon – jego żona która na reliefach i malowidłach ukazana jest jako kochająca żona, ale zakłada się że po urodzeniu dwojga martwych dzieci mogła chcieć pozbyć się słabego męża i sama przejąć władzę mając za wzorzec swoją poprzedniczkę królową Hatszepsut.

- Aji – był chyba najpotężniejszym wśród ludzi faraona w ówczesnym Egipcie posiadającym największą władzę równą niemal władzy samego władcy.
Wśród wielu zaszczytnych tytułów którymi był obdarowany nosił też bodaj najważniejszy tytuł który dziś określany jest mianem Premiera.
Aji był też opiekunem faraona i zastępował mu ojca...no i jak wiemy jego późniejszym następcą.

- Horemheb – naczelny wódz egipskiej armii, człowiek niezwykle ambitny i bezwzględny, a przy tym nad wyraz przebiegły nie pałający sympatią czy uznaniem do Tutenchamona.

- Maja – o którym źródła historyczne piszą tak:

„Był królewskim skarbnikiem i nadzorcą Miejsca Wieczności, (czyli królewskiego cmentarza). Jako nadzorca był odpowiedzialny za realizację planów życia pozagrobowego młodego króla, który miał zostać pochowany w zachodniej części Doliny Królów, tuż obok grobowca dziadka. Maja decydował o sprawach finansowych państwa. Po okresie burzliwych rządów Echnatona Maja uratował Egipt przed ruiną finansową, stając się jednocześnie najbogatszym człowiekiem w państwie. Jeśli tylko faraon lekceważyłby sprawy gospodarcze wzorem własnego ojca, Maja prawdopodobnie straciłby wszystko, co udało mu się zdobyć. najbogatszym człowiekiem w państwie. Jeśli tylko faraon lekceważyłby sprawy gospodarcze wzorem własnego ojca, Maja prawdopodobnie straciłby wszystko, co udało mu się zdobyć”.

Oczywiście nie jesteśmy w stanie rozwiązać tej jednej z największych zagadek Starożytności, tym niemniej przeanalizować to i owo chyba warto.

Pozdrawiam.

  szumy w uszach,dzwonienie w głowie
ze starego forum - c.d.

Ania 2 [217.184.52.246] wysłane przez Ania 2 dnia 2005-05-25 21:28:15

Miauczyk chcialam Ci podziekowac,poniewaz Twoja wypowiedz zmobilizowala mnie dzisiaj (po prawie czteromiesiecznej przerwie)do intensywnej nauki niemieckiego.Caly dzien zakuwalam z koncowym dobrym rezultatem,tylko troche buzia boli,ale da sie strzymac.
Wiec jeszcze raz Wielkie Dzieki :O)))))))

--------------------------------------------------------------------------------

Ela [82.177.16.4] wysłane przez Ela dnia 2005-08-13 19:31:26

Witam!nawet nie wiem od czego zaczac.mi zaczęlo szumiec ok stycznia tego roku. myślałam że to samo przejdzie, więc nawet do żadnego lekarza nie poszłam ale ok 3tygodnie temy zaczęła mnie głowa boleć, chciało mi sie troche wymiotować, a trochę kręciło mi sie w głowie.w koncu sie bardzo przestraszyłam bo bylo coraz gorzej i pojechałam do szpitala. W szpitalu lezałam tydzien, dawali mi kroplówkę, chyba na poprawienie krążenia w głowie i nawet pomagało. teraz jestem w domu, ale sie przeziebiłam, mam straszny katar no i znów okropnie mi szumi, piszczy.Czy to mozliwe ze pogorszyło sie od przeziębienia??biore leki, równiez poprawiajace krązenie w głowie i chyba maja cos wspolnego z nerwami, bo ja sie zawsze wszystkim bardzo przejmuje, wiec moze to jest na tle nerwowym?nie wiem co mam myslec. proszę odpisz!! pa!!
--------------------------------------------------------------------------------

edyta [83.29.44.81] wysłane przez edyta dnia 2005-10-26 23:36:44

Też mam szumy w uszach od około 4 mies. Niedawno okazało się że mam skrzywiony odcinek w kręgosłupie szyjnym - to ponoć najczęstsza przyczyna tych szumów - chodzę na masaże, laser, sytmulację prądami i zabiegi z pola magnetycznego - ostatnio szum czasami ustępuje - proponuję zrobienie sobie zdjęcia - rtg - kręgosłupa szyjnego, na pewno znajdzie się przyczyna a wtedy łatwiej leczyć.
pozdrawiam

--------------------------------------------------------------------------------

Monika Z [213.17.170.68] wysłane przez Monika Z dnia 2005-10-27 07:58:18

Edytko podaj mi adres do Ciebie napisałabym bo mam ten sam problem co Ty i chciałam o coś spytać.

--------------------------------------------------------------------------------

edyta [83.29.4.246] wysłane przez edyta dnia 2005-10-27 10:22:36

podaję adres - pozdrowki
--------------------------------------------------------------------------------

edyta [83.29.4.246] wysłane przez edyta dnia 2005-10-27 10:34:23

jeszcze raz podaję 1000TonPomyslow@orange.pl

--------------------------------------------------------------------------------

edyta [83.29.4.246] wysłane przez edyta dnia 2005-10-27 11:00:21

W tej chwili w zasadzie cisza!!! Staram się odchylać jak najczęściej głowę do tyłu i napewno to ma wpływ. A więc głowa do góry!!!!

--------------------------------------------------------------------------------

edyta [83.29.4.246] wysłane przez edyta dnia 2005-10-27 21:34:13

Monika - ten e-mail jest do pracy , a tam mnie nie będzie więc podam Ci swój nr gadu-gadu 9671671

--------------------------------------------------------------------------------

Ania K [212.76.37.138] wysłane przez Ania K dnia 2005-10-30 10:35:57

Anna,

Od ponad dwóch tygodni cierpię na szumy uszne po za życiu penicyliny (antybiotyk Forcid). Najpierw miałam w uszach a teraz w całej głowie pisk podobny do działania starego telewizora, cierpie przez to na bezsenność, gdyż szum tak świdruje mi mózg, że
nie pozwala na chwilę zasnąć bez środka nasennego. Ze środkiem
nasennym śpię z 3-4 godziny i potem szum mnie wybudza. Szukam
osób które zostały wyleczone lub u których szumy się złagodziły i mogły już spać.
Błagam o odpowiedź, gdyż jestem na skraju wyczerpania fizycznego
i nerwowego. Myśle o najgorszym, że tylko śmierć wybawi mnie od tego koszmaru bezsenności i świdrującego szumu. Byłam u lekarzy laryngologów i neurologów, badania
słuchu ok wręcz jestem nadwrażliwa na dźwięki? Co robić? Byłam też u lekarki z Instytutu Patologii i Fizjologii szumu. Kazała mi się przyzwyczajac do szumu i nie łykac tabletek nasennych, łatwo powiedzieć, trudniej zrobić:( Kazała mi brać Betaserc 3x2 tabletki, Bilobil 3x 1 tabletki. jak przez miesiąc nie przejdzie to mam sobie dac na wstrzymanie bo i tak mi nic nie pomoże i potem to już muszę leczyć się generatorami szumów usnych. Od ojca Eugeniusz Bonifratra z Spaieżyńskiej w Warszawie dostałam ziołka numer 26, 54, 58 (mieszkana), krople Venol, wino czerwone w tabletkach i antinerwinum. I nic, czuję, że jest gorzej. Szumy czuję, że się nasilają jeszcze bardziej, w pierwsyzm tygodniu nie były takie świdrujące mi mózg, teraz już nie mogę. Lekarze z Medicover, gdzie mam wykupioną przez firmę opiekę medyczną kazali mi iść do psychiatry bo wg nich ja jestem zdrowa tylko mi się w głowie coś poprzestawiało:( Mój e mai:a.krystek@wp.pl numer GG 9725523

Pozdrawiam,

Anna

--------------------------------------------------------------------------------

Ania K [212.76.37.138] wysłane przez Ania K dnia 2005-10-30 11:04:09

Czy moja wiadomość dotarła na to forum?

--------------------------------------------------------------------------------

Irek [83.30.100.116] wysłane przez Irek dnia 2005-11-11 01:12:57

Aniu Mam te same objawy co Ty- obecnie prawie ustąpiły. Sprawdź palcem w uszku czy zmieniając kształt przewodu słuchowego zewnętrznego zmienia się wysokośc tonu który słyszysz? czy ton jest wysoki? Jeśli tak- spróbuj przez kilka dni zakładać do obu uszu waciki- na noc grubsze, w dzień cieniutkie. Pamiętaj,że nie można tego stosować długo.Jeśli dźwięk nasila sie po wysiłku fizycznym lub psychicznym weź lek zmniejszajacy napięcie mięśniowe np. No-Spa. Jeśli po kilku dniach bedzie poprawa musisz stopniowo wycofywać się z watek- na paczątku będziesz słyszała ponownie wysoki ton - zakładaj watki tylko na noc / grube/. daj mi znać czy poskutkowało. Pozdrawiam. Mój email- ikohut@poczta.fm

--------------------------------------------------------------------------------

Małgorzata [83.27.220.135] wysłane przez Małgorzata dnia 2005-11-25 17:12:02

od miesiąca mam szumy w głowie ,czasem dzwoni
początkowo myslałam ze to sprawy niskiego ciśnienia.Byłam u lekarza dał mi tabletki na wyrównanie i podniesienie ciśnienia ,jest jeszcze gorzej.Doszłam do wniosku że trzeba szukać przyczynu u samego siebie, stany depresyjne i przejmowanie się wciąż wszystkim silna nerwica.To musiało gdzieś się ulokować ,teraz sama sobie pomagam -spokojem.Stan załamania szumami już miałam-popłakałam sobie i wymyśliłam sobie że się nie poddam.

  Bóle pleców, geneza problemów z kręgosłupem - opracowan
Dolegliwości bólowe kręgosłupa (popularne: bóle pleców) osiągnęły obecnie w krajach rozwiniętych rozmiary epidemii. W Niemczech około 30 mln. Ludzi, a w Szwajcarii ok. 50% osób dorosłych skarży się z tego powodu. Od 80 do 90% wszystkich ludzi w swoim życiu cierpi w jakiś sposób na te dolegliwości. Najbardziej zastanawia jednak fakt, że coraz więcej dzieci i młodzieży ma podobne kłopoty. Schorzenia kręgosłupa leżą u podstaw przeszło połowy wszystkich wniosków o wcześniejszą rentę. Wyprostowaną postawę (stanie, chodzenie, siedzenie) człowiek zawdzięcza sile kręgosłupa i złożonej pracy mięśni z nim związanych. Kręgosłup składa się z oddzielnych kręgów, które tworzą kostny pierścień otaczający i ochraniający jamę zwaną kanałem kręgowym. Znajduje się w nim rdzeń kręgowy z odchodzącymi od niego nerwami. Kręgi połączone są między sobą za pomocą drobnych stawów ruchomych wobec siebie. Stabilizację bierną zapewniają kręgosłupowi liczne więzadła. Kręgosłup dzieli się na trzy odcinki. 7 górnych kręgów określa się mianem szyjnych. Są one bardzo ruchome i stanowią oparcie dla głowy. Określenie "plecy" odnosi się zwykle do kręgów piersiowych, które w liczbie 12 tworzą jednostkę strukturalną. Są one względnie nieruchome i łączą się z żebrami klatki piersiowej. Gdy mówi się o "krzyżu" oznacza to kręgosłup lędźwiowy. Składa się on z 5 kręgów i zawsze jest bardzo giętki. Na ostatnim kręgu lędźwiowym, przechodzącym dalej w kość krzyżową, spoczywa główny ciężar naszego ciała. Kość krzyżowa znajdująca się poniżej kość guziczna są mocno z sobą zrośniętymi końcowymi segmentami kręgosłupa.

Pomiędzy trzonami kręgów znajdują się krążki międzykręgowe będące rodzajem bufora tłumiącego wstrząsy. Tworzą one 1 wysokości kręgu. Krążki międzykręgowe posiadają twardą część korową i miękką część rdzeniową (jądro miażdżyste). W czasie codziennych obciążeń jądra miażdżyste są wzajemnie uciskane tak, że człowiek wieczorem jest do 2 cm niższy niż w godzinach rannych. W pozycji leżącej kręgosłup odciąża się. W ten sposób przenikają do krążków międzykręgowych płyny i substancje odżywcze powodując ich trwałe napięcie. Bóle pleców dzielimy na: zespół kręgów szyjnych, zespół kręgów piersiowych oraz zespół kręgów lędźwiowych. Nie chodzi tu przy tym o konkretną jednostkę chorobową, ale o określenie, które odcinki kręgosłupa bolą. Bóle pleców mogą mieć wiele rozróżnialnych przyczyn, które prowadzą do poważnego uszczerbku na zdrowiu i obniżają jakość życia dotkniętych tym schorzeniem osób. Jednak tylko w odosobnionych przypadkach kryje się za tym poważna choroba stanowiąca rezultat złożonych zależności tworzących patologiczne błędne koło. Pierwszy krąg przyczyn tworzą stany przeciążenia mięśni. Są one efektem nie wytrenowania mięśni, słabości postawy oraz zaburzeń emocjonalnych (psychicznych). W tych stanach mięśnie stają się zbyt napięte i pojawia się ból. Podczas długotrwałego przeciążenia, krążki międzykręgowe nie mogą się dostatecznie odbarczyć (rozluźnić), co zaburza współdziałanie poszczególnych kręgów i prowadzi do zjawiska ścierania się krążków międzykręgowych względem kręgów.

Dolegliwości z tym związane ciało odczuwa jako niezbyt silne przeciwdziałanie wzmożonemu napięciu mięśniowemu. Jest to doskonały mechanizm tak zwanego błędnego koła. Możliwym tego następstwem są uszkodzenia krążków międzykręgowych lub zużycie drobnych stawów kręgosłupa ( tak zwana Spondyloartoza). Bóle napięciowe mięśni przenoszą się za pośrednictwem nerwów do odległych części ciała. Tak dochodzi do bólów głowy, przedramienia i podudzia a także do zaburzeń widzenia, słuchu i równowagi. Lumbago i rwa kulszowa są typowymi przykładami dolegliwości, które są wywołane rozciąganiem lub wypadaniem krążków międzykręgowych. W leczeniu tych stanów mamy do dyspozycji kilka możliwości. Najczęściej praktykowaną, lecz niezbyt korzystną metodą jest tłumienie bólu za pomocą leków. Jest to pewny sposób w przewlekłych chorobach. W pełni skuteczne postępowanie (leczenie) takie jak masaże i gimnastyka lecznicza ma na celu odprężenie i wzmocnienie mięśni. W ostrych stanach bardzo skuteczna jest również akupunktura oraz tzw. Terapia neuralna. Bardzo dobre rezultaty osiąga się przy pomocy systemu BEMER. Specyficzne pulsujące pole elektromagnetyczne dostrojone do ludzkiego organizmu wywiera złożone działania lecznicze. W czasie terapii metodą BEMER dochodzi do rozluźnienia mięśni, poprawy przepływu krwi, przyspieszenia przemiany materii a przez to do poprawy regeneracji komórek. W szczególnym przypadku dochodzi do odbudowy chrząstki międzykręgowej. Operacyjne metody leczenia zarezerwowane są dla ciężkich przypadków porażeń mięśni na skutek wypadnięcia jądra miażdżystego. Następną grupę przyczyn tworzą zmiany struktur kostnych trzonów kręgów. Zalicza się tu chorobę Scheurmana oraz osteoporozę. Do tej pierwszej dochodzi z reguły u ludzi w okresie dojrzewania płciowego. Fragment kości obumiera, trzony kręgów przyjmują kształt klina, a krążki międzykręgowe zapadają się w głąb kręgu.

W osteoporozie mamy najczęściej do czynienia z uwarunkowanym wiekiem zanikiem kostnym. W tych typach schorzeń istniejące możliwości leczenia są zaledwie obiecujące. Prawdziwą alternatywę stanowi tu użycie pól elektromagnetycznych.
Trzecią grupę przyczyn tworzą reumatologiczne schorzenia kręgosłupa takie jak: zapalenie kręgosłupa (spondylitis) i zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa (choroba Bechterewa).
Również przy tych chorobach medycyna akademicka może jedynie tłumić objawy bez większych szans na trwałe wyleczenie. Lecz również tutaj system BEMER stwarza alternatywną możliwość. Szczególnie korzystne okazuje się przeciwzapalne działanie pól elektromagnetycznych i regulacja przemiany materii. Skuteczną metodę uzupełniającą stanowi tu gimnastyka lecznicza.
Czwartą przyczyną jest skolioza, czyli boczne skrzywienie kręgosłupa z równoczesnym jego skręceniem wokół osi długiej. W tym schorzeniu tradycyjna medycyna jako leczenie oferuje jedynie gorset podporowy. Użycie pola elektromagnetycznego może złagodzić dolegliwości bólowe dzięki relaksacji mięśni. W zależności od środka ciężkości choroby odpowiednia kombinacja różnych metod leczniczych pozwala osiągnąć wyraźną poprawę. Przykładem może tu być połączenie terapii BEMER z masażami oraz "wywieszki" ze specjalnymi ćwiczeniami gimnastycznymi (pozycja wywieszki).
Reasumując można powiedzieć, że, terapię polem elektromagnetycznym taką jak BEMER stosuje się we wszystkich rodzajach schorzeń kręgosłupa. Metoda ta dzięki złożonym mechanizmom fizjologicznym zapewnia skuteczne możliwości poprawy zdrowia pozbawione działań ubocznych.

Daje ona gwarancję sukcesu i w połączeniu z gimnastyką leczniczą, czyli wzmacnianiem układu mięśniowego pozwala trwale usunąć większość bólów pleców.

na podstawie artykułu Horst Michaelis - Euroinstytut Medycyny Bioenergetycznej