do 1umeczka:)
witam, do tej pory bylismy 2 razy, wyjezdzalismy o 7.30 z Krakowa, w Lublinie
bylismy na 12.30. potem taksowka z dworca do kliniki (12zl,) przed 13 jestesmy
na miejscu. Uma jest smarowana 'emlą', po 30 minutach prosza nas na zabieg.
Niezaleznie od kolejki! ze wzgledu na odleglosc...
zabieg trwa max 10 minut, pozniej obiad po drugiej stronie ulicy (jedzenie ok),
taxi, pociag o 15 wraca do Krakowa.
jest niezłe tempo.
teraz chyba zostaniemy na noc: mamy 2 kontakty tanich noclegów:prywatne kwatery
na ul. chodźki 0817409113 /30 zł od osoby w dwójce/
lub hotel pielegniarek 0817244121 /37 zł.od osoby/
oba miejsca są obok kliniki.
zabieg mamy 30.04 - srednio co 5- 6 tyg.rezerwujemy terminy z zabiegu na zabieg.
może dostaliście tak odległy termin bo lekarka ma urlop,i święta tez cos
przeciagneły.
uma doskonale znosi podróż- dźwigamy ksiązki ,termosy,zabawki i laptopa z
bajkami.10 godziny w w pociągu i rodzice na wyłącznośc pasują jej bardzo.
nam ciut mniej..ale da się.
rano w tym pospiesznym nie ma warsu- w powrotną strone jeździ pan z
wózeczkiem ,wafelkami wrzątkiem itd.
uma ma trzy lata prosimy o otwarcie przedziału dla matek z dziecmi i jak dotąd
zawsze byliśmy sami.
zabiegi ustawiamy w piatki aby sobota niedziela mała była w domu - lekarka
prosiła aby pilnować aby nie szalała zbytnio i nie schylała główki w dół.
pozdrawimy serdecznie monika

     

  Wierność
kupiłam "Co pozostaje" w taniej książce. Nie wiem, czy wiesz (pamiętasz?) co to
za instytucja...Księgarnia, kóra sprzedaje niechodliwe pozycje podpowiednich
cenach. Istny skarbiec- moja biblioteka w dużej części pochodzi z tego źródła...
Obraz społeczeństwa....
Do Polki - Na Brackiej w Krakowie macie wspaniałą tanią ksiażkę- tam dostałam
sporo Bierdiajewa, Szestow też był, mój Unanuno ( Agonia chrześcijaństwa), i
takie tam...niechodliwe...
Chiaromonte: " Któż mógłby stworzyć Bogów, jeśli nie ludzie? Cóż lepszego ma do
czynienia człowiek niż grać, jak na scenie, własne człowieceństwo"
"Pełnię porozumienia z kimś uzyskuję tylko wówczas, gdy tkwi on w swoim
najgłębszym dołku, nie mając ani ochoty, ani siły na powrót do swych zwykłych
złudzeń" - Cioran ( dzisiaj o mnie).

  ceny kursów /ale raczej nie w Wawie/
we wszystkich szkołach językowych przy instytutach (british consul, instytut
francuski, goethe institut itd), są biblioteki. znaczy nie przy wszystkich , bo
bc w krakowie pozbył się niestety biblioteki. książki mozna zbierać na
wyprzedażasz i po antykwariatach - częsta są mile tanie -np. klasyka pingwinia
po 5 pln:)

  Ile wydajecie na zycie...?
Ja zyje sobie z moim facetem i kotem w wynajmowanym 15-metrowym mieszkanku w
krakowie, za ktore placimy 400, prad 50,internet 60, woda 37 telefon 100, oboje
mamy telefony kom. na karte, kazdy placi sam za swoj, na kota sie skladamy-
kazde po 50/m-c.Co do jedzenia tez robimy raz w tygodniu w hipermarkecie,a na
biezaco dokupujemy warzywka i owoce na lokalnym bazarku, wychodzi jakies
600zl/m-c + kino, imprezy, ktore sa na szczescie tanie, raz na jakis czas
ksiazki i ciuchy, plyty raz na 2 m-ce, naprawa roweru, teraz planujemy kupic
jakis porzadny express do kawy i nowe lozko.
teraz bez wydatkow extra wychodzi okolo 1700 miesiecznie. Oboje mamy stypendia-
lacznie okolo 750zl. ja udzielam korepetycji co daje jakies 400zl/m-cReszte
dokladaja nam rodzice.Oboje wolelibysmy sie uniezaleznic ale z praca jest
krucho i na razie tylko na tyle nas stac.

     

  Magiczne pamiątki promocyjne z Krakowa
Pan przez ponad rok wymyslił tylko to, aby wrócić do wielkiego jarmarku pod
Sukiennicami, gdzie kupczono tanimi (tandetnymi) wyrobami? Gratuluję !! A
prezenty zostały pewnie skojarzone (za granicą) jako pamiątki z dalekiej
prowincji,gdzie cywilizacja jeszcze nie dotarła, bo w Krakowie szef Promocji
szanownego magistratu nie wie czego nie należy wręczać w charakterze pamiatki z
tak zacnegi i inteligenckiego miasta.
A propos - może przeczyta pan lepszą książkę?

  jacy fajni bukiniści
przecież piszę, że to działania na próbę :) bukiniści byli podpięci pod jakąś
imprezę ku czci przyjaźni z francuzami (choć na scenie spiewał niemiec ?? może
alzatczyk), więc książki były głównie o krakowie, historyczne, sporo
francuskiego byle czego (kryminałki, harlekiny itp.)

a w taniej jatce na brackiej nie ma ciągle dicka :( będę na jabłonowskich, to
popatrzę

odyseję w paru tomach mogę ci najwyżej pożyczyć od kolegi, jesli masz życzenie,
ale to trochę potrwa

  BARDZO TANIO KSIĄŻKI, KOMIKSY I CD DO ODSPRZEDANIA
BARDZO TANIO KSIĄŻKI, KOMIKSY I CD DO ODSPRZEDANIA
Witam,

Sprawdź adres:
www.post.krakow.pl/sprz.html
Znajdziesz tam książki, kompakty i furę
komiksów do tanio odsprzedania,
tak żeby poszło to do ludzi.
NAPRAWDĘ WARTO!!!

Pozdrawiam
Samuraj

  Miłę chwile z książką
Największą frajdę mam z tego, że mogę spać do 8. Choć młodszy budzi
się o 6.30, to potrafi spędzić z książkami 1,5 godziny czytając je
sobie po swojemu ("wiuuuu, prrrrr, wstr itp.";)
W czytaniu z nim najbardziej przyjemne są właśnie te "werbalne"
reakcje.

Czytanie starszemu to obserwowanie jego twarzy. Zadziwiające jest
jak się buzia zmienia pod wpływem czytelniczych emocji. Na dodatek
tak samo emocjonujący jest "Hobbit", jak i "Miś Uszatek".

A teraz - słuchanie, jak czyta sam!!!

Ja bardzo lubię książkowe polowania - internetowe zdobycze,
allegrowe okazje, buszowanie w taniej książce w Krakowie.
Bezsensownie przywożę książki z wakacji ze świadomością, że mogłabym
je kupić bliżej domu. Ale na wakacjach łatwiej się pieniądze wydaje:)

  Miłę chwile z książką

>
> Ja bardzo lubię książkowe polowania - internetowe zdobycze,
> allegrowe okazje, buszowanie w taniej książce w Krakowie.
> Bezsensownie przywożę książki z wakacji ze świadomością, że mogłabym
> je kupić bliżej domu. Ale na wakacjach łatwiej się pieniądze wydaje:)

No, dla nas wyjazd bez nabycia kolejnych ksiazek to niemal wyjazd zmarnowany ;)
Wiadomo,ze predzej czy pozniej ksiegarnie znajdziemy i nie wyjdziemy z niej z
pustymi rekami. Chociaz wolalabym zeby moj maz wybieral niekoniecznie
najgrubsze dostepne pozycje... Ale u niego to chyba genetycznie uwarunkowane -
niedawno obserwowalam jego wuja, nalogowego klienta Amazon, we wspolnej podrozy.
Najwazniejsza sprawa na lotnisku: gdzie jest ksiegarnia? Walczyl ze soba dobry
kwadrans, wreszcie poszedl na rekonesans. Po jakims czasie wraca z trzema
"ceglami", jako dodatek do i tak juz ciezkiego bagazu podrecznego (w torbie
glownie ksiazki). Ale jak zapytalam, czy jest pewien, ze nie moglby tego
nastepnego dnia kupic na Amazon, to popatrzyl na mnie jakbym sie z choinki urwala.

  stereotypy płciowe w piosence "Dzieci z Brodą"
Oczywiście, że problem leży gdzieś indziej. Tekst tej piosenki jest
wyrazem drażniących mnie tendencji a ja jestem nawiedzoną feministką.
Ale możemy już zakończyć tę bezowocną i bzdurną dyskusję i zająć się
omawianiem kto co wydał i co kto kupił:)
Ja kupiłam w Taniej Książce w Krakowie "Kobiety uczą Kościół".
Świetna lektura:)

  Kwartet Aleksandryjski.
noida napisała:

> Kto z was czytał i jak wrażenia?
Jeden z moich ulubionych kompletów,po prostu super! Wiem, że to zabrzmi
niewiarygodnie, ale całość pochłonęłam w niewiele ponad tydzień!!
Nie wiem jakie są Twoje wrażenia po przeczytaniu wydawanego teraz kwintetu,
(czekam aż NsB wyda całość), ale moim zdaniem jest on jednak trochę słabszy niż
Justyna i reszta : )

>I, co nie mniej ważne, czy ktoś wie, gdzie
> można dostać brakującą mi do kompletu część trzecią?
nie wiem skąd jesteś, ale jakoś ostatnio widziałam któreś tomy w księgarniach
Taniej książki, i w W-wie i w Krakowie.
pozdr. m

  Kraina chcihów
Tu masz namiar na książkę: www.zysk.com.pl/store/binf.asp?nr=476

a tu na księgarnię internetową, w której możesz ją zamówić za 11 zł:
www.zysk.com.pl/ . Można ją też kupić w taniej książce. W Krakowie
widziałem ją w przynajmniej kilku takich miejscach, w cenie od 5 do 8 zł.

  Kraina chcihów
reptar napisał:

> Tu masz namiar na książkę: <a href="www.zysk.com.pl/store/binf.asp?
nr=47
> 6"target="_blank">www.zysk.com.pl/store/binf.asp?nr=476</a>
>
> a tu na księgarnię internetową, w której możesz ją zamówić za 11 zł:
> <a href="http://www.zysk.com.pl/"target="_blank">www.zysk.com.pl/</a> . Można
j
> ą też kupić w taniej książce. W Krakowie
> widziałem ją w przynajmniej kilku takich miejscach, w cenie od 5 do 8 zł.
>
>

A strony w odpowiednim porządku? ;-)
I co, dobre te następne 32?

  Gdzie kupować tanio książki?
W Krakowie - oprócz wymienionych wyżej - jeszcze Tania książka przy Basztowej
(między wylotami Długiej i Krowoderskiej). Tam moją uwagę zwróciły zwłaszcza
książki z serii Kameleon, nierzadko taniej niż w promocjach księgarni wysyłkowej
Zyska, i to całkiem świeże tytuły.

  Gdzie kupować tanio książki?
Nie jestem ani z Warszawy ani z Krakowa ani z Wrocławia(ale zazdroszcze
ludziom tam mieszkajacym dostepu np.do antykwariatów).Jestem bardzo wdzięczna
za podanie stronek internetowych np.o stronce www.poczytaj .pl nie słyszałam
i ciesze sie ogromnie ,ze dowiedziałam sie o niej od forumowiczów....
Moze znacie jeszcze podobne stronki ,portale....????? Zawsze to fajnie zajrzec
na taką internetową giełde ksiązek :))))

Ps. A moze ktos orientuje sie gdzie w okolicach Katowic lub Czestochowy mozna
kupić tanie ksiązki????? Kiedys poruszałam watek antykwariatów na tym
terenie ,no ale niestety bez wiekszego odzwieku ....:(((

  agatha christie-kolekcja hachette
Gość portalu: Druss napisał(a):

Hej,
W księgarniach z tanią książką widziałem - żeby nie skłamac - kilkadziesiat
tomów z kolekcji. Może warto tam poszukać, zwłaszcza, że ceny miłe dla
portfela?

Ukłony,
Druss

BARDZO PROSZE O BLIŻSZE NAMIARY TYCH KSIĘGARŃ: MISTO, ULICA... W KRAKOWIE
POJAWIAJĄ SIĘ W JEDNEJ I TO RAZ W ROKU...
POZDRAWIAM,
L.

  KSIĘGARNIE TANIEJ KSIĄŻKI-RANKING
KSIĘGARNIE TANIEJ KSIĄŻKI-RANKING
Jestem z Krakowa i najbardziej lubię Centrum Taniej Książki na
Brackiej.Ciekaw jestem czy w innych dużych miastach są podobne księgarnie z
tak dużym wyborem.Jeśli są to napiszcie proszę gdzie:są wakacje i trochę
jeżdżę po Polsce.

  KSIĘGARNIE TANIEJ KSIĄŻKI-RANKING
Witam serdecznie!
Aniu ja także jestem z Krakowa i śmiem czasem tego żałować.Dlaczego? Ceny
ksiązek,nawet w twz.Tanich Ksiązkach (nie wspominając już o antykwariatach,
których prawie nie ma) są jakby to powiedziec..niebanalne ;) Niedawno udało mi
sie zajrzec do polecanej przez Ciebie "ksiegarni" na brackiej, lecz musze
przyznac ze ceny tam także są dla mnie troszke za wysokie.Być moze jestem zbyt
wymagająca,ale jak czytam tu, na forum, o udanych zakupach w tego rodzaju
miejscach i ksiazkach do 15 zl...czlowiek szuka tego co najtansze! :)
Niemniej jednak musze zdradzic, ze na Wiślnej jest tego samego rodzaju sklep a
ceny sa troszke nizsze...ba!niedawno miała byc ponoć nawet "dostawa" ;)

Pozdrawiam i przepraszam za to wyzalenie sie.Mam nadzieje,ze ktos wyratuje
mnie z tej opresji i poleci jakies naprawde dobre, sprawdzone miejsce, którego
moge sie stac stalym bywalcem.

:)

  KSIĘGARNIE TANIEJ KSIĄŻKI-RANKING
Helo
Też jestem z Krakowa i niestety nie masz racji, że nie ma tam wielu
antykwariatów - jest sporo, kupiłem w nich już wiele książek i zapewniam, że po
niższych cenach niż w tzw. taniej książce. Ale muszę przyznać, ze w
antykwariatach np. w Opolu ceny tych samych książek sa ok. 2x niższe...
A w ogóle książki najlepiej kupować na ALlegro!!!
pozdrawiam

  KSIĘGARNIE TANIEJ KSIĄŻKI-RANKING
nozaraz
ta tania jatka na brackiej to 'centrum taniej książki', filia firmy bodaj z
częstochowy, najpierw mieli sklep w bielsku-białej, dopiero później pojawili
sie w krakowie

i zależy, czego sie szuka (i jaka hurtownia/ wydawnictwo przeceniło) - można
dostać książki za 30zł, można i takie za 3, rozrzut jest spory. dwa dni temu
kupiłam 'historię wczesnego chrześcijaństwa', grubą i w twardej oprawie za 27 i
wybór publicystyki bratkowskiego za 3zł :)

tanie jatki są jeszcze na basztowej, koło szkoły muzycznej, na rogu wiślnej i
plant, obcojęzyczna w 'hetmańskiej' regularnie wykłada kilka tytułów za pół ceny

a główne książkowisko z lat minionych i gdzieniegdzie współczesnych to tunel
pod dworcem, tyle że tam najlepiej mieć rękawiczki, książki zwalone na kupę,
często zawilgłe i zakurzone :( ale trafiają się piękne rzeczy za bezcen

  KSIĘGARNIE TANIEJ KSIĄŻKI-RANKING
w szczecinie to na wojska polskiego, tuż przy rogu jagiellońskiej, koło
pasmanterii - tyle że chyba nieco drożej niż w krakowie :( ale na moje oko na
brackiej jest większy ruch, książki szybciej schodzą i dlatego.

jest jeszcze taki malutki ni to antykwariat, ni to tania jatka na boh
stalingradu, naprzeciwko króla maciusia, w dół po schodkach do piwnicy - ale
tam jestprzede wszystkim fantasy i s-f, za to sporo. jak jesteś wielbiciel, to
sie pożywisz :)

  okolowesternowe poszukiwanie
Zajrzyj na wątki:

"Lemoniadowy Joe" Jiřiego Brdečki

ulubione książki o Indianach
(tam znajdziesz m.in. namiar na "Leksykon 300 najsławniejszych Indian").

Jeśli chodzi o leksykony popkultury, to nie wiem, jaki wydano we Wrocławiu, ale
znam dwa inne, wydane w Krakowie i Warszawie. Ten krakowski to: Denis Scheck
"Leksykon amerykańskiej popkultury", wydało to wydawnictwo Baran i Suszczyński,
i jest do kupienia na taniej książce w krakowskim M1. A jak tam już nie będzie,
to prawdopodobnie będzie do dostania na zbliżających się Targach Książki w
Krakowie, bo jak do tej pory to co roku jest.

A poza pisaną pracą polecę Ci też zawsze "City" Alessandra Baricco - ten
western, który tam znajdziesz, to naprawdę rewelacja.

  Gdzie można kupić rosyjskie książki ?
Gość portalu: Ewa napisał(a):

> Poproszono mnie o pomoc w zakupie książek wydanych w Rosji - chodzi o nowości
> wydawnicze, nie o klasykę no i oczywiście ma to byc napisane po rosyjsku :))
> Czy ktoś z was wie może o jakiejś księgarni wysyłkowej która się czymś takim
> zajmuje? Ewentualnie może być "zwykła" księgarnia, byle gdzieś w moich
> stronach tzn na Śląsku lub w Krakowie?
> Pozdrawiam
> Ewa

Mam chyba dobre wieści dla Ciebie :)
Nie wiem dokładnie kiedy ma być otwarcie (ale chyba 24 maja!) księgarni
rosyjskiej PO CENACH ROSYJSKICH (czyli tanio!) w Krakowie na ul. Św.Krzyża!
Szczegółów nie znam,ale ma to związek z tegorocznmi targami książki w
Warszawie, gdzie gościem honoroywm jest Rosja i kilku pisarzy zjedzie też w
poneidziałek i we wtorek do Krakowa z racji Dni Kultury Rosyjskiej :))))))))
Jeżeli z tymi cenami to prawda, a mówił mi to jeden z mgr na fil.ros.
to....suuuuper będzie!!!
:))))

  znamy już pięć nowych tytułów
taaak? z Krakowa jestes... powiedz mi w takim razie gdzie kupie "100 lat" w cenie nizszej niz 15 zl? bardzo szmatlawe wydania mnie nie interesuja... z tego co widzialam, to ta ksiazka nie schodzi ponizej 30 zeta za miekka oprawe.

ta jak jest z Toba klymenystra? najpierw najezdzasz na ludzi, ze narzekaja na koelkcje (akurat ja do niech nie naleze) bo tanio, a potem odsylasz dp ksiegarni, gdzie jest conajmnej 2x drozej? tez czekam na marqueza, cortazar ucieszyl mnie bardzo, ale od jakiegos juz czasu wiedziala, ze bedzie...

  GDZIE KUPUJECIE??????????????
Jestem zdziwiony, że nikt z powyższych forumowiczów nie kupuje książek
bezpośrednio w wydawnictwach, ja tak robię i to wychodzi naprawdę tanio...
Czy ktoś mógłby podać wartą odwiedzenia hurtownię książki w Krakowie?
Potrafię sobie poszukać takowe w sieci, ale chciałbym usłyszeć opinie
forumowiczów.

  Rewizja u Jana Rulewskiego
Student żyje dzięki Ksero
1. SPRAWA POLITYCZNA - n/c
2. Bo to tylko u niego się kseruje podręczniki akademickie?
Jakby studenci srali pieniędzmi to by było o co aferę robić. A tak "droga książka zabija studenta". Tania książka zabije ksero.
Komplet podręczników na jeden semestr kosztowałby mnie ok. 250-300 zł., zwłaszcza, że wykładowcy zalecają najnowsze wydania. Za te pieniądze spokojnie wyżywię się przez 1,5 miesiąca. Jakbym korzystał z bibliotek, to bym pół roku spędził w kolejkach. Żyję i jestem na II roku głównie dzięki takim jak Rulewski, tylko że w Krakowie.

  Czytanie po polsku
Podstawa to dobry antykwariat!
Rozumien przez to tanie książki i ogromny ich wybór + osoba sprzedająca,która
wie co ma na stanie,lub wie co może mieć. Te kryteria spelnia m.in.calodobowy
antykwariat na dworcu w Krakowie.Wiem,brzmi tragicznie,ale na prawdę można tam
kupić cuda!I to calkiem świeże!

  Kupowanie ksiazek
Teraz nie stać mnie na tyle książek. Tym bardziej, że nie ma u nas
antykwariatu.I księgrani z prawdziwego zdarzenia też nie (są same podręczniki).
Ale i tak kupiłam sobie w Krakowie Delerma i Irwinga Hotel New Hampshire.
Ksiązki znoszę z bibliotek, wczoraj byłam we francuskiej i przywiozłam sobie
Irwinga po francusku, Caldwella, i jeszcze trzy inne:-) Jak patrzę na tyle
książek, to czuję się jak przed górą smakowitości:-) Jak byłam we Francji
kupowałam w taniej księgarni z używanymi książkami na Saint Michel. Jak wracałam
do domu, nie mogłam się zabrać, trzy czwarte dobytku mojego to były książki:-)

  Wspominki Husińskie nad Popradem..
Gość portalu: ptak napisał(a):

> faciu napisał:
>
> > Pogoda będzie super git elegancka, jest dość ciepło - a poza tym będzie ch
> yba
> > pełnia....
> >
> > Pzdrw. Kufel...
> > :))
>
> wybywamy ze stolicy jutro rano w nadziei na turbo imprezę.

> na co mam się nastawić? czytanie raczej lekkiej lektury, jakieś nowelki, czy
> może coś grubszego? :-)

To się obaczy ja dziś rządzę w Krakowie, ale rano prosto do Limanowej a potem
nad Poprad....Można ewentualnie podskoczyć do Mniszka na Słowację aby wstąpić
do księgarni - jest ich tam wielei wybór duży - a książki tanie....
Przy ognisku..., myslę że jakąś encyklopedie można by przeczytać - pytanie ilu
tomową ??
:))

  Tanie książeczki - gdzie?
Tanie książeczki - gdzie?
Hej! Mój 19 miesięczny synek bardzo lubi oglądać książeczki, lubi także jak
mu czytamy.Te co mamy w domu znam prawie na pamięć a kupowałam je głównie w
merlinie.
Niestety książki dosyć szybko się niszczą,zostawiamy je też u babci ...i
chciałabym kupić mu nowe. Kiedyś słyszałam że są gdzieś w Krakowie księgarnie
w których można kupić tanie a fajne książki - koniec nakładu lub jakieś
drobne wady w druku. Może wiecie gdzie??
A czy są w Krakowie jakieś księgarnie tylko dla dzieci???
Z góry dziękuje za pomoc. Beata

  Klub Mam
coś takiego już istnieje w Krakowie na os. Kalinowym i okol. Ruczaju. Chodzę i
tu i tu w zależności gdzie pomieszkuję. Nazywa się to Ogródek. Są tam różne
zajęcia dla dzieci, spotkania ze specjalistami, można b. tanio kupiś książki,
zabawki, przynieść ubranka lub zabawki z których się niekorzysta..... pogadać,
poczytać napić się herbaty. Super sprawa, zachęcam
www.homohomini.org/ogrodek

  Atlas rodzimych ptaków
Witam, co prawda nie jestem z Warszawy tylko z Krakowa - sądzę jednak, że
zaopatrzenie księgarni w całej Polsce jest podobne. Ja mam kilka pozycji (
bardzo dobrych )w formacie połowa z A4 ( może trochę mniejszym ), w którym są
opisane dokładnie bardzo liczne ptaki ( śpiewające, drapieżne, wodne ) z
informacjami co jedzą, gdzie występują, jak gniazdują, jakie głosy wydają itp.
Jest to przedruk z chyba niemieckiego wydawnictwa. Wydane chyba przez
wydawnictwo MULTICO. Z tej serii ukazały się również inne np. krzewy, muszle,
kamienie,las itp.Polecam. Generalnie takie książki nie należą do tanich ( koszt
około 50 - 60 zł. ) ale warto mieć coś takiego w swej kolekcji.Odradzam
książki, albumy o ptakach egzotycznych - mało prawdopodobne, byśmy takie
spotkali i dobrze poznali. Acha - ważne jest również, by ksiązka, którą chcesz
zakupić miała nie rysunki tylko fotografie.
Pozdrawiam

  Kurniczek
Próba mikrofonu z ak nie wyszla, sms bez odpowiedzi. Teraz nie powiesz mi że
unikam spotkania. ak ma byś od 18 do 23 w Krakowie to jeszcze mamy trochę czasu.
Gąsiorki moje wróciły, był trening i jutro mam i znowu wyjeżdzają. Tata Tomka
znalazł tanie korty i chyba zmienimy kluby. Różnica jest kolosalna w cenie i są
promocje czyli jak wykupimu 50 godzin to korty będą za 7zł. Dzisiaj również
mialam prasówke wszystkich poniedziałkowych gazet oraz trochę czasopism
tenisowych. Wyczytalam , że jest już Stowarzyszenie Sympatyków Tenisa we
Wroclawiu i organizują m.in. Mistrzostwa Polski Architektów - moja starsza
córka miala by więc szanse na Mistrzostwo Polski ale wytłumacz jej to. Mloda i
głupia i traci szanse na awans społeczny. Teraz jest w poszukiwaniu książki do
programu autocadu komputerowego. Dawałam jej już dwa razy pieniądze na zakup
tej ksiązki i pewnie muszę dac jej trzeci raz, zawsze maiała potrzebniejsze
rzeczy do kupienia lub nigdzie nie mogła jej dostac.
Chcialam również na treningu Tomkowi zmienić forchend na forchend Hwitta, to
znaczy z pętlą ale niestety lepsze piłki wychodzą mu starym przyzwyczjeniem.
Upału dalszy ciąg i zaczynam się przyzwyczjac.

  Fenomenologia transcendentalna
tak bardzo się nie przejmuję, bo zdaję sobie sprawę z tego, że będąc pod
Olsztynem mogłabym do niego nie zaglądnąć, mając pod opieką dzieciaki od 6-10
lat, chyba , że zrobiłabym im wycieczkę ale to już nie to.
jd- widziałeś , jaką ładną oprawkę ma książka taką miłą w dotyku ?
i tak zapłaciłeś tanio w Krakowie kosztuje 38 zł

brzoza - a czytałaś o tym jaką Jakub miał żonę heterę, jak ona się zmieniła w
czasie małżeństwa, jak go traktowała - jak myślisz kto tam był winien ?
Ta książka ukazuje jaką nie powinno się być żoną - czy z tym się zgadzasz ?
jd - czytaj, ja jeszcze mam 70 stron

  co przywiesc z Polski?
Aniutek, ja przywiozlam sporo rzeczy do domu, na przyklad wyroby szklane (ale
kupowlam w sklepie firmowym krosnienskiej huty szkla) takie jak kieliszki,
wazony, dzbanki (wszystko w stylu nowoczesnym bo tutaj nic takiego nie moge
znalezc), caly zestaw an 12 osob sztuccow Gerlacha, firanki (przeolbrzymi wybor
w PL w odroznieniu od tutejszych sklepow), obrazki - sepia z Krakowa a z ciuchow
zafundowalismy sobie wloskie kurtki skorzane w ciekawych kolorach i fasonach
(cenowo deczko taniej niz tu) no i jeszcze sporo kosmetykow. Ksiazki tez
kupilam, ale musialam zostawic bo przekraczalam limit bagazu.
Zycze przyjemnej podrozy powrotnej do USA.

  click on 2-czy ktoś ma?
click on 2-czy ktoś ma?
Drogie mamy , czy któraś z Was dysponuje wyżej wymienioną książką+ćwiczenia
do j.angielskiego . Cena nowego kompletu jest dla mnie zawrotna(ok.65 zł)
zaglądałam na allegro , ale doliczając koszt przesyłki wychodzi niewiele
taniej . Może ktoś mnie poratuje?Niezbyt wysoką cenę moge zapłacić . Proszę
pomóżcie .Koszty przesyłki na pewno pokryję . Dorota , Kraków

  click on 2-czy ktoś ma?
moze antykwariat a cwiczienia xero??
coz ja ksiazke kuplam na alelgro wyszlo duzo taniej nawet z przesylka
a cw. mam xerowke-i tak musz epowiekszac dla mojego syna
kasety mam przegrane choc wiem ze jak troszke uda mi sie kaski zgromadzic to
kupie plyty na komp sa bardzo dobre
nieiwem gdzie jest antykwariat w krakowie ale na pewno ejst niejeden
zycze udanych lowow

  kiedy zacząć naukę czytania z dzieckiem?
Na razie kupuje w ksiegarniach (KRaków).

Ale zamierzam zaprenumerowac. Prenumerata obejmuje 6 zeszytow. Od 13 do 18
chyba sie zdecyduje na prenumerate. Wychodzi duzo taniej. I koszt przesyłki za
pobraniem ponosi wydawnictwo.

Poszperam w sieci za ta ksiazka Domanna.

  Macie szafę typu Komandor?-z serii wnętrza :)
Nie mam Komandora choc zawsze o takim marzylam ,niestety uklad mojegomieszkania
wyklucza zabudowanie calej sciany szafa,moze w jakims nowym mieszkaniu. Nie
wiem jak we Wroclawiu ale w Krakowie jest duzo firm moz enei o takiej renomie
ale ciut tanszych a tak naprawde najlepszy jest Pan Stasio ,ktory to zrobi 2x
solidniej i 2x taniej - czyli zaprzyjazniony stolarz. wartoposzukac wsrod
znajomych.
Nie mam niestety pomyslu na oddzielenie czesc pokoju, bo to sie cholera przy
takim metrazu jak my mamy po prostu nie da, mam uzytkowe 2 i pol sciany na
jednej meble + biurko, na drugiej szafa od mebli +lozko i stolik, na polowce
stol i 2 krzesla. I to juz wszystko.
Moze jakis azurowy regalik , taki jak z Ikei? na nim troche ksiazek, plyt,
jakis kwiatek? Myslalam o tym ,a le konie ckoncow zastapily go stojaki na plyty
mojego chlopa:(
Co do dopasowywania kolorow-koniecznie zacznij od scian i mebli tzn jesli masz
juz meble dobiez kolor scian do nich a na koncu fotele. Ja tez jestem
kolorystycznie uposledzona i moge mowic o kolorach dopiero jak je widze, mam
nadzieje,ze sa tu bardziej wyrobione kolorystycznie forumowiczki i cos doradza:)

  Ogłaszam dzień wolny od bieżących wydarzeń!!
the_dzidka napisała:

> A ja od siebie dodam, że jakieś dwa tygodnie temu esemesowałam do Kamisi
> wybuchami dziekiego entuzjazmu, że znalazłam sklep z nowymi, tanimi książkami
> na Grodzkiej w Krakowie :)

Który oczywiście - co widać - okazał sie być jednym z oddziałów tej samej sieci :-D

  wigilia, prezenty, aaa!
To ja jeszcze przypomne Mamom warszawskim, ze istnieje takie cudne miejsce jak
Koszyki oraz sklad taniej ksiazki obok. Spedzilam wczoraj prawie 5 godzin w
ksiegarniach bo to jedyne co na pewno nie bedzie wpadka.
A Mamom krakowskim powiem ze widzialam podobne miejsce w Krakowie, ktore teraz
sprobuje opisac, ale zapewne bezskutecznie, bo Krakowa chyba sie nigdy nie
naucze. Po drodze na Wawel, juz za kosciolem z duza iloscia figur na ogrodzeniu.
Miejsce jest po lewej stronie i mam wrazenie, ze albo na rogu, albo druga
kamienica z brzegu. Wspominam z cieplym sentymentem, bo tam upolowalam Kuli
"Miary i ludzie."

Z ciekawych rzeczy, ktore moge polecic to cykl ksiazek Desmonda Morrisa, biologa
ktory zaczal zupelnie nowy rozdzial w badaniach nad czlowiekiem i jego ewolucja.
A pisze o tym fascynujaco.
Podobaly mi sie rowniez "Guziki napoleona" gaweda laczaca chemie z historia.
Opisuje zwiazki wazne w historii w sposob blizszy chemikom (czyli ze wzorami.)

  wigilia, prezenty, aaa!
turzyca :-) W Krakowie...
turzyca,cudnie tłumaczysz:gdzie w Krakowie ...
Chodzi Ci o ulice Grodzką,bo kościół "z duza iloscia figur na ogrodzeniu" to
kościół św.Piotra i Pawła.
Na Grodzkiej jest Tania Książka,ale to jest przed kościołem ,idąc w strone
Wawelu.Przestronne wnetrze i dużo ,dużo książek.
A za kościołem,po lewej stronie tez jest ksiegarnia,chyba nawet dwie.Dawno tam
nie byłam.
Tania Ksiązka jest tez na ul.Brackiej ,ale tam zawsze jest straszny
ścisk,wnętrze nie duże,a nie wszystkie książki są naprawdę tanie.
I jeszcze księgarnia na rogu Basztowej i Krowoderskiej.

Sa jeszcze księgarnie internetowe

  nowa księgarnia wysyłkowa, fantastyka i RPG
nic szczegolnie ciekawego... zerknalem na ceny ksiazek na
tej stronie i ceny w ksiegarnii - roznica 80gr, a przeciez
musze pokryc koszty przesylki.. zreszta tego, czego akurat
w Krakowie nie moge dostac, wy tez nie macie. na glownej
stronie chwalicie sie, ze mozna dostac karty do Magic: the
Gathering i LotR`a, a w dziale gry jest wlasciwie tylko
Warhammer - moze skonfrontujcie to, co reklamujecie na
pierwszej stronie z tym, co macie naprawde.

w kazdym razie gdyby w sprzedazy byly naprawde tanie
boxy M:tG to dajcie znac.

  nowa księgarnia wysyłkowa, fantastyka i RPG
Gość portalu: PAcek napisał(a):

> mikolaj7 napisał:
>
> > nic szczegolnie ciekawego... zerknalem na ceny ksiazek na
> > tej stronie i ceny w ksiegarnii - roznica 80gr, a przeciez
> > musze pokryc koszty przesylki..
>
> Zajrzyj teraz:)

faktycznie, duzo taniej, moze kiedys cos kupie, ale w tej
chwili nie macie niczego, co bym chcial koniecznie nabyc :)

>
> zreszta tego, czego akurat
> > w Krakowie nie moge dostac, wy tez nie macie. na glownej
> > stronie chwalicie sie, ze mozna dostac karty do Magic: the
> > Gathering i LotR`a, a w dziale gry jest wlasciwie tylko
> > Warhammer - moze skonfrontujcie to, co reklamujecie na
> > pierwszej stronie z tym, co macie naprawde.
>
> No, to byl probny rozruch, katalog gier i komiksów będzie pod koniec tygodnia

fajnie, zerkne.

moja jedna uwaga - podzielcie te katalogi na kilka czesci,
bo laduja sie baaardzo dlugo, ja latam na sdi, strach
pomyslec o modemowcach.

  Książki po szwedzku w Krakowie (tanio!)
Książki po szwedzku w Krakowie (tanio!)
Witam, być może zainteresuje to osoby mieszkające w Krakowie i poszukujące
książek w języku szwedzkim. Otóż, w kinie Świt na osiedlu teatralnym
(ul.Andersa) w sali Roban jest 5 pudeł książek. Jest sporo klasyki (nazwiska,
które pamiętam - Wassmo, Sołżenicyn, Tołstoj, Singer, F.S.Fitzgerald), atlasy,
kryminały, romanse, kucharskie. Jest bardzo dużo jakiejś sagi (może o ludziach
lodu :). W większości są to książki autorów szwedzkich, wydania są bardzo
ładne, w twardych oprawach. Na większości nie ma cen sama kupowałam paperbacki
po angielsku i nie pytałam czy cena jest inna ale płaciłam po złotówce. PZDR
miłośników książek :)

  5 urodziny :)
Mam 2 córki 5 lat (bliżniaczki). Mogę polecać Mini Pus z wydawnictwo Trefl.
Trudno mi to opisać (nie jestem polką i jestem po cały dzień pracy) ale podam
ci adres do księgarni wysyłkowej, gdzie można kupić.
www.edukacyjna.krakow.pl/lista.php?poddzial=176&PHPSESSID=7d16e09eb145130bfdb7327b4f3081a9
Nie musisz tam kupić tylko tam jest dobrze opisane co to jest. Widziałam
pierszy komplet tej zabawy edukacyjnej np w Auchan (na pewno jest to taniej).
To jest SUPER zabawa, możesz z dzieckiem się bawić lub ono sam.( tylko nie
zapomnij ze musisz kupić 1 zestaw kontrolny, który pasuje do wszystkich
książki. pozdrawiam Lujzi

  II AKCJA 'FORUMOWICZE DLA DOMU SAMOTNEJ MATKI'
milseog napisał:

> lektury nie bede pewnie znane dopoki dzieci nie pojda do szkoly. chyba ze
wsrod nas sa nauczyciele i wiedza co sie czyta w takim wieku.

w krakowie są tzw. tanie jatki, czyli księgarnie z mocno przecenionymi
książkami. na półkach 'dziecięcych' leży sporo różnych książeczek od 5 do 9 zł,
część to klasyka typu niziurski, ożogowska, makuszyński, jakieś bajki, te
rzeczy.

jakby mieszkańcy Domu byli zainteresowani, to mogę kupić co nieco :)

  Informatycy wracają z zagranicy
Informatycy wracają z zagranicy
Same bajki:

Lodz nikogo w PL nie dogonila, a napewno nie przegonila
(Katowice,Poznan,Wroclaw,Krakow).

Lodz nie jest najlepsza, tylko blisko i tanio do WaWy,
gdzie sie jest blisko koryta (centrale firm, szcz.finansowych).

Nic tu genialnego, tylko przedluzony tzw. werkbank produkcyjny.

Efekt czysto a la Bangalore, czyli ma krotkie nogi.

A w samej branzy IT ta dzialka to akurat zadna tam
"elita" - por. np. SAP itp.

Tak, a moze by od Rumunow, ktorzy przejeli to od Chinczykow,
przejac teraz przepisywanie ksiazek telefonicznych
dla firm/miast zachodnich ??? :))))))))))

  Do Tekli i innych lubiących czytać
qwerty.tarnow napisał:

> Jeśli księgarze pozwalają na takie praktyki to nie ma sprawy. I chwała im za
> to. A jeśli jest jeszcze gdzieś na to specjalnie wyznaczone miejsce. to
> prawie raj. :-)))
> A co do "zaczytanych" i "zaoglądanych" książek - widziałem niekiedy w
> księgarniach wyprzedaże takich wystawowych egzemplarzy, poniżej kosztów
lub
> nawet po symbolicznej cenie. Niekiedy być może takie egzemplarze trafiają
też
> do punktów "taniej książki" razem z resztkami nakładu czy książkami
> już "zleżałymi" (sam z dwa lata temu kupiłem w taki sposób nowiutkie
> egzemplarze hitów z początku lat 90-tych, obecnie niedostępnych).

jesli chodzi o tanie ksiazki to uwielbiam ksiegarnie w Krakowie na Brackiej,
tam udalo mi sie kupic naparwde kilka swietnych ksiazke za pol ceny.

  Gdzie w W-wie
Gość portalu: gosc z Krakowa napisał(a):

> można pójść na zakupy w niedzielę, a chodzi mi o:
> rzeczy dla dzieci
> ciuchy
> książki używane lub tanie
>
> prosze podrzućcie jakiś pomysł
> dzięki
> gość z Krakowa

Jeśli chodzi o rzeczy dla dzieci to co sobotę i niedzielę jest organizowana
giełda na Saskiej Kępie przy ulicy Saskiej zaraz przy kościele. Książki?
Nawet na Wolumenie (to taka ulica na Zoliborzu/Bielanach i jednocześnie nazwa
bazarku) są jakieś stoiska z książkami ale to już nie to co było dawniej.

  gdzie można wydać ksiązkę w 2 egzemplarzach
gdzie można wydać ksiązkę w 2 egzemplarzach
Jak w tytule- chciałabym jeszcze dopisać jak wydać tanio i
estetycznie.
Piszę krótkie historyjki dla moich córek, Siostra robi ilustracje.
Do tej pory drukowałam tekst na grubym papierze, drukowałam na
laserówce, ( zatykała się lekko)i dawałam do introligatora- koszt ok
50 zł za jedną książeczkę.
Drogo.
Czy można to zrobić taniej??
Najbardziej interesowałby mnie Kraków i okolice, ale w dobie
internetu może być dalej :-))
Iza

  Wigilia - jakies pomysły na skromne upomonki?
swietne pomysły-aniołki można przecież zrobić z masy solnej!Pododawać
perelek,waty ...
zamiast herbaty-jak ktoś woli-kawę-np ze sklepu "Pożegnanie z Afryką",na wagę.

A jesli w Twoim miescie jest sklep z tanią książką to zobacz tam-już od 6
zlotych można kupić fajne książki!Ja mam na razie za 6 zlotych "biblie dla
graczy komputerowych"oraz świetny album"wspomnienia matki dla córki"Jest tez
wersja "dla syna"-piękny album na zapisywanie wspomnień z całego zycia i
wklejanie zdjęć.Kosztował 12złotych(na Grodzkiej w Krakowie)

  Marszałek: prezydent nie przygotował wniosku w ...
Marszałek - motor postępu wstecznego.
Taa, jasne Lotnisko nie jest potrzebne, bo do najbliższego jest 3 godziny. To
od razu uniwersytet też nie jest potrzebny, bo do najbliższego UJ w Krakowie też
jest 3 godziny, więc po co Kielcom jakiśtam uniwersytet? przestawmy transport w
kielach na furmanki - tanie, ekologiczne, ciche. Na pewno Kielce się tak
rozwiną, że za jakieś 10-15 lat to książki będą o nas pisać. Tyle, żeby nie
okazało się, że będzie to druga część "Chłopów"... Mam nudności (żeby dosadnie
nie napisać że się ż.... chce), jak czytam bzdury, że lotnisko nie jest
potrzebne. niech mi ktoś pokaże przykład, żeby lotnisko przynosiło straty.
Czarno na białym cyfry. Bo nikt mi nie wmówi, że lotnisko jest niepotrzebne. Jak
ktoś woli podróżować po polskich wertepach i koleinach - proszę bardzo, jego
sprawa. Ale niech nie mówi, że lotniska nam nie trzeba. Już raz pisałem,
polskich dróg po prostu nie da się dobrze zrobić, bo taka mentalność Polaków.
Jak jest ograniczenie do 40, jadą 80. jak jest ograniczenie ruchu do 2,5 t, jadą
5 tonową cieżarówką. I potem drogi wyglądają, jak po II WŚ.

  Tusk i Kaczyński w II turze: teraz walka na noże
Dialog z Klubem Krakow. Przedm ?
Rozumiem, że chodzi o dialog z klubem krakowskiego przemieścia, ludzmi od afery
paliwowej itp. Wydaje się, że Tusk rzeczywiście jest w stanie się z nimi
dogadać. Jego biografia pokazuje, że umie być elastyczny.

A co do Twoich wyobrażeń o Kaczyńskim, to są to po prostu takie wyobrażenia i
tyle - chyba dużo bardziej nonsensowne niż przeciętnego słuchacza RM.

Jeżeli jednak nie jesteś tylko oszołomem i chciałayś się czegoś naprawdę
dowiedzieć to polecam np książki prof. Staniszkis.

To, że 15% ludzi głosowało na Leppera pokazuje jak wiele osób zostało
zniszczonych. mi też wygodnie głosować na Tuska, bo mam porządne pieniądze i
tanie linie lotnicze spowdowały, że nie zauważam drożego mięsa po wejściu do UE.
Ale zrozum, że nie wszyscy tak żyją.

  "Krakowska żałoba"
Zwiedziona powyuższymi peanami na rzecz tej skiązki kupiłam ją (dzięki Bohgu,
że tanio)i przeczytałam. Otóz nie mogę sie przyłączyć do zachwytów. Żadna
wielka literatura to nie jest, nie tylko nie ma w tej książce frazy, ale i tez
bohatera, no może, poza Krakowem jako takim... Styl sztuczny, napuszony,
lubujący sie w sobie i w sztuczkach krasomówczych, "nieoczekiwanie celnych"
porównaniach, rażący wtórnością (podczas czytania chciało sie krzyczec: i to
było, i tamto, ileż można...)
Może na tle polskiej literatury ostatnich lat - róznych tam Pilchów i
Masłowskich to rzeczywiście wygląda na objawienie, natomiast zestaiwnie z
gigantami poiweści XIX-wiecznej wygląda marniutko (porównuję, bo autorka w
stylu narracji nawiązuje). Ksiązka do natychmiastowego odsprzedania! Może ktoś
chce, chętnie odstapę, bo nie zamierzam trzymac w mojej bibliotece

  Targi Książki w Krakowie
A czy ktoś może mi wytłumaczyć gdzie hjest ta ulica? Zresztą, zobaczę na planie
Krakowa :)
Mam jeszcze jedno pytanie: czy tam mozna jakoś taniej kupić książki? Bo te co
mnie interesują, w księgarniach kosztują ponad 30 zł, więc wolę pożyczyć w
bibliotece, jeśli wogóle jest :)

  uprzejmie donosze barricomaniakom
"City" za 15 i "Ocean morze" za 10 to już powszedniość. W Krakowie w taniej
książce na Brackiej bywa. Jak nie ma, to spróbować za jakiś czas, bo znika,
ale się i pojawia. Za tę samą cenę widziałem to również w zwykłej (nietaniej)
księgarni, bodajże na Wiślnej.

  Le cordon bleu - wyprzedaż
Tragedia... Załamałem się (prawie)
Wy tu 21 zaczęliście wątek na temat jaki wcześniej też mnie interesował. A ja
posłusznie 21 i 22 służbowo na targi książki do Krakowa. I całe targi
schodziłem w poszukiwaniu jakichś resztek Konemana i nic (nie liczyłem na to w
końcu wydawnictwa już nie ma w Polsce).
A co tu czytam? Że w taniej książce są na Brackiej. I ja tam byłem... i
szukałem czegoś innego i o Konemanie nie pomyślałem. Za gapowe się płaci. Będę
szukał w Warszawie i internecie. Pozdrawiam wszystkich a zwłaszcza Krakusów :)

  Zakupy przez internet
Ja kupowalam kiedyś biżuterię i ksiażki. Potem dłuugo nic i teraz znów mam
okazję )Wczoraj zakupilam dwa kocyki-jeden Manterol ( sklepie w moim mieście
nie było takich wzorów jak na allegro, a i cena tez opłacalna),
www.allegro.pl/show_item.php?item=82298571 (hipcio)
a drugi polarowy mniejszy (też żaden z ogladanych w sklepach mi się nie
spodobal bardziej niż ten).
www.allegro.pl/show_item.php?item=81944995 -niebieski w stokrotki(ale
mniejszy niz w linku,za 22 zł)
To mi oszczędza lażenia, szukania, no i cenowo albo wychodzi z kosztami
przesyłki jak w sklepie albo taniej.A jeśli kupuję coś od sprzedawcy z Krakowa
lub Warszawy to nie dochodzą mi już koszty przesyłki, bo wtedy towar odbiera mi
siostra lub szwagier Pościel, łóżeczko,przewijak, termometr Brauna i inne
drobiazgi też chyba zakupimy na allegro.

  nie tylko Anię lubię..
Jejku Narewa przestań juz z tą starością;)),ja dla 17-latek też juz pewnie
jestem "starszawa" , w każdym wieku mozna odkrywać coraz to nowych
autorów;),.Też mam w domu taki regał ,stoją na nim oczywiście ks.Montgomery ale
także te ks.z dzieciństwa ,więc Karol May i cała trylogia o Winnetou,M.Twain i
jego Tomek,Dzieci z Bullerbyn ,oczywiście klasyka "Mała Księżniczka"
itd.,Szklarski i seria o Tomku Wilmowskim,Curwood ,J.London ( Bellew
Zawierucha),podróżnicze:A.Urbańczyk "Z wiatrem i pod wiatr" ,także Olgierd
Borchardt"Znaczy Kapitan",oczywiście królowa kryminałów Agatha Christie(
wszystkie niemal tytuły),troche Chandlera,Doyle'a,Daphne Du Maurier( Oberża na
pustkowiu,Rebeka,Makabreski),trochę Mccleana,no i oczywiście mnóstwo
ks.Historycznych ale to bardziej jakieś opracowania,slowniki ,trochę tez
atlasów geograf.To tylko część bo w zasadzie to co lubię czytać to temat
rzeka.Bardzo lubię ks.historyczne teraz czytałam "Rodzine Borgiów" i zabieram
się za "Cmentarzysko bezimiennych statków " A.P.Reverte,czasami czytam też
trihllery psychol. ,med.sporo tego ;).Niestety nie stać mnie za bardzo na kupno
książek ( same kserówki na studiach dużo mnie kosztują) więc wypożyczam w
bibliotekach lub ewentualnie kupuję w Taniej Książce( W Krakowie na Grodzkiej)

  Gdzie w Polsce można kupić Lewisa po angielsku?
czesc,
a w jakim miescie szukasz? w Krakowie w empiku byly kiedys, dodatkowo na
Podwalu sprzedaja ksiazki po angielsku - warto popytac, ale ostrzegam - to nie
sa tanie rzeczy...
na www.amazon.fr jest do kupienia caly zestaw:
Cena: EUR 32,58
dostarczaja gratis do Francji - jak masz jakichs znajomych - to mozesz pozniej
podac przez autbus.
pozdrawiam

  Rodzice - pieniadze - studia ...
ja na szczęście tez mam rodziców ,którzy od zawsze stawiali na nauke ,sami nie
mieli mozliwosci podjać studiów ,w domach sie nie przelewało ,szkola średnia +
jakies studium to było jedyne na co mogli liczyć.Sama czasami coś tam dorabiam
i od przyszlego roku jeszcze sprobuje cos znaleźć ,mam ta komfortową
sytuacje ,ze mieszkam w domu i płace jednynie za dojazdy ,ktore i tak wychodza
mi taniej niż mieszkanie w Krakowie ,choć też czasami slysze jak mówią ,ze może
warto juz szukac pracy ,a nie bawic sie w kolejne studia;).Kiedys sobie
powiedzialam,że jeśli bede miec dzieci to na pewno bedę sie starała im zapewnić
jak najlepszy start w życiu ,łącznie z mozliwościa ksztalcenia,dlatego śmieszą
mnie czasami opinie rodzin patlogicznych lub wielodzietnych ,ktore mowią ,jak
to jest im wspaniale ,co prawda są biedni ,nie stac ich na
ksiazki ,buty ,jedzenie,nie mowiąc o szkole ale sa szczęsliwi w 8.Mnie
osobiście bolaloby ,że nie moge dac dziecku na bilet autobusowy czy zapewnić
tego minimum kiedy jest na studiach.

  Koszty studiowania na studiach dziennych
jeśli sie chcesz studiowac na uj to atakuj. krakow nie jest bardzo drogim
miastem, a jesli dostaniesz akademik to naprawde bedzie Ci latwej. koszt zalezy
jeszcze od tego co chcesz studiowac- ksiazki sa bardzo drogi, ale zawsze mozna
skorzystac z biblioteki czy skserowac (na wlasny uzytek). moja sytuacja
finansowa nie byla zbyt wesola gdy zaczynalam studia ale udalo sie i po
pierwszym roku kiedy troche zaciskalam pasa, szlo juz calkiem dobrze. nie
pamietam dokladnych kwot, ale wiem ze nie stac byloby mnie na studia zaoczne,
dojazdy i oplaty za noclegi. stacjonarnie bylo taniej. i lepiej. pozdrawiam

  proszę o pomoc
Jeśli jesteś z W-wy - fajne zbiory aforyzmów/przysłów znajdziesz np. na
Koszykowej - są tam 2 centra taniej książki. Opasłe tomiszcza - mas cytaty na
kilka lat.
W Krakowie podobna księgarnia np. na Brackiej, w Katowicach w okoliach Hotelu
Silesia, we Wrocławiu niedaleko Metropolu. Może koleżeństwo z innych miast
będzie pomocne.

Grafika - sieć - ale tu zwykle są wątpliwości co do czerpania korzyści
materialnych z pracy innych - jeśłi uzyskasz zgodę - masz źródło.
Jak masz znajomego grafika - po prostu zamów rysunki pod kątem programu - to
fajny przerywnik, można działać przez chwilę mniej oficjalnie :)

  Nowy przewodnik po Tarnowskich Górach
Tak sobie kombinuję; ile może kosztować wydanie miliona sztuk
przewodnika po Krakowie, Warszawie albo Rzymie? Trzy złote? Pięć?
Masz pojęcie ile tam jest potencjalnych klientów, a ile w TG? Twoje
dzieciaki tam nie jeżdżą na wycieczki po parę razy? Mnie stać, żeby
im dać. Niech kupują. Smok Wawelski musi z czegoś żyć:))
A ile można tu wydać i za ile, żeby nie sprzedawać do wieczności,
jak tu wszyscy własciwie przyjezdni tylko do aquaparku, Macdonaldsa
i wiśta wio Panie Kierowca - jedziemy curig ? Miałem Cię za
inteligentnego, więc rusz troszkę głową, żeby Cię nie brali za
ostatniego, jak te litery, co kończą alfabet. A w ogóle, jaki
problem? Kto chce, kupuje w Krakowie o Krakowie i może chodzić z nim
po Tarnowskich Górach. Straż Miejska za to nikogo nie aresztuje.
Najwyżej się będą w głowe pukać. Kto chce mieć tani przewodnik o
Egipcie i Sudanie, może wypożyczyć w bibliotece „ W pustyni i w
puszczy.” Nawet „ W 80 dni dookoła świata” maję. Brać i w drogę. Jak
będzie już w sprzedaży to, i ja kupię. Choćby dla mojej znajomej, co
z domu już wyjść nie może. Niech sobie przynajmniej poogląda na
zdjęciach, jak to dziś wygląda. Ciotka z Francji też tu już nie
przyjedzie. Może jej się młode lata przypomną. Dołożę tą książkę o
św. Annie, pocztówki z Piekar albo, co jeszcze, i może mi się
wszystko zwróci:)Co to jest dla niej 20 euro?
Tak trzeba myśleć. Zawsze pierwszy zdejmuję kapelusz przed tymi,
co myślą optymistycznie. A nie tylko - Hau! Hau!

  Co drugi młody Polak rozważa wyjazd z kraju
pokolenie "izy dzet"
Korzystajac z "izy dzet" mozna doskonale zaoszczedzic!!!
A chlopcy w biurze mowia, ze i piwo w Polsce jest o pol funta tansze!!!
Jada tam na uikend i zaraz sa z kasa do przodu.
Z przelotem i hotelem wychodzi nawet taniej niz tu na miejscu.
Gdzie? Oni nie pamietaja jak sie to miasto nazywa, podobno zabytkowe, ale nie zwiedzali...
Ja mysle, ze to Krakow albo Torun.
Oplaca sie tez w Polsce robic wesele - za te pieniadze nie wynajmiesz zamku w Ingland a tam
mozna.
Wszyscy goscie biora Izy dzet bawia sie cala noc, hotelu nie trzeba i za pol ceny masz wesele w
komnatach dla 200 osob.
Tak mowia...
Mowia w biurze, ze w kiosku na Bord Lajn "fyszendczips" jest tansza niz na Gloster Strit.
Gdybym tylko chciala kupilabym sobie bilet do teatru albo nawet filharmonii.
Albo ksiazke...
Stac mnie.
Ale kupilam telewizor z ekranem na metr szerokim.
Taki sam w Londynie widzialam i byl o 12 funtow drozszy.
Identyczny...

  gdzie kupujecie ksiazki?
Mieszkam w Krakowie i mam duży wybór jeśli chodzi o dobre księgarnie, w których szybko pojawiają się nowości. Ale często kupuję też w tzw. Tanich książkach - księgarnie z resztkami nakładów - kupiłam tam kilka powieści niedostępnych już na rynku. Z allegro korzystam, ale raczej kupuję tam romanse po angielsku, gdyż bardzo ciężko kupić je księgarniach anglojęzycznych.

  gdzie kupujecie ksiazki?
kupiłam ra zw Antykwariacie Literackim D.Palmer - żadnych problemów,przesłana
bez opóźnienia,fachowo zapakowana w kopertę bąbelkową.Wczoraj kupiłam w
Krakowie w Składzie Tanich Książek na Grodzkiej / od Rynku po lewej
stronie/ "Desperado" D.Palmer.Leżało kilkanaście egzemplarzy do wyboru- wydanie
normalnej wielkosci po 16,- i wersja kieszonkowa po 6,-.Oprócz tego widziałam
sporo babskiej literatury w rozsądnych cenach.W większości kupuję jednak na
Allegro, bo starsze pozycje sa trudne do kupienia w normalnym obrocie
księgarskim.

  gdzie kupujecie ksiazki?
No, cóż... nie będę oryginalna...w 90-ciu procentach allegro. Czasem tania
książka lub antykwariat. W Krakowie jest kilka naprawdę dużych hurtowni taniej
książki, można zawsze coś znaleźć. Jeśli chodzi o allegro, to jestem jedną z
tych maniaczek, które namiętnie kupują, czytają i sprzedają dalej:). Oczywiście
perełki sobie zostawiam... ale to powiedzmy jedna na dziesięć przeczytanych
książek lub nawet mniej. Taki sposób jest bardzo ekonomiczny, ponieważ obraca
się właściwie wciąż tą samą pulą pieniędzy(co zarobię, to wydam na nowe:)).
Poza tym faktycznie można tam dostać książki, które gdzie indziej byłyby
zupełnie niedostępne.

  gdzie kupujecie ksiazki?
verya napisała:

>. W Krakowie jest kilka naprawdę dużych hurtowni taniej
> książki, można zawsze coś znaleźć.

Tak to prawda, Kraków to mekka, przynajmniej dla mnie, uzywanych ksiazek. Tam
jest takie jedno niebezpiecznie miejsce w podzemiach Dworca Kolejowego. Juz nie
raz, prawie nie zdażyłam na pociag, bo tyle było jeszcze rzeczy do
przejrzenia :)

No i nie bede oryginalna wcale a wcale. Allegro. Choc romansów akurat tam
kupuje najmniej ;)

  mam pytanie o e-sklep czy korzystaliście i opinie
mam pytanie o e-sklep czy korzystaliście i opinie
bo znalazłam jeden z nawet dosyć tanimi klatkami dla ptaków
a potrzebuję nową klatkę dla Świergolka mojego, najchętniej jak największą
najtaniej ;) kanarek może nieduży jest, ale powinien mieć swoją przestrzeń

chcę, żeby miał wygodnie, ale nie mogę w tym miesiącu zbankrutować...
www.szczeniak.pl to ten sklep do Tarnowa mam 1,5h drogi
ale jeśli ktoś miałby namiar na Kraków by zamknąć się w cenie do 95zł z klatką
z wysokością ok. 80cm to baaaardzo proszę o info

a tu są te które mnie interesują, jak ktoś wie gdzie mogłabym taniej jeszcze
kupić to proszę o info na forum albo mail
www.ksiazki.szczeniak.pl/product_info.php/cPath/42_43/products_id/339
www.ksiazki.szczeniak.pl/product_info.php/cPath/42_43/products_id/335

  Smetnie i jesiennie oraz niezobowiazujaco
le_lutki napisała:

> Kiedy juz skoncze pichcic, prasowac (bleeeeeee), ukladac, kapac i klasc do
> spania to sobie nareszcie otworze piwko, wezme prysznic i wejde do lozka z
> braciszkiem Cadfaelem, ze sie tak wyraze

Z braciszkiem Cadfaelem nie spałam z dobrych 5 lat, że sie tak wyrażę . Od
czasu studiów w Krakowie; kupowałam serię z braciszkiem na Zwierzynieckiej w
takiej "Taniej książce" i długo myślałam, że Ellis Peters (chyba dobrze
pamiętam?) to facet.
pozdrawiam

  Smetnie i jesiennie oraz niezobowiazujaco
ania.silenter_exunruzanka napisała:
> Z braciszkiem Cadfaelem nie spałam z dobrych 5 lat, że sie tak wyrażę . Od
> czasu studiów w Krakowie; kupowałam serię z braciszkiem na Zwierzynieckiej w
> takiej "Taniej książce" i długo myślałam, że Ellis Peters (chyba dobrze
> pamiętam?) to facet.
> pozdrawiam

Ano Ellis Peters.
Ale kiedyś te tomiki były tańsze.. Ostatnio sporo drożej coś wyszło..
Więc z biblioteki pożyczyłam.

  ciekawe anglistyczne linki
Hmm. No niestety zmuszony jestem sam polecić swoją stronę :)(że będę taki
asertywny) Strona kolegów z klasy widzę jest. No cóż
Moja strona to angielski.szczotka.net/
Od siebie mogę dodać link do przeuroczej księgarni w Krakowie połączonej z
kawiarnią, gdzie jest duuużo książek po angielski, tanie oraz różne
amerykańskie smakołyki. massolit.com/
Pozdrawiam
Greg

  potrzebna pomoc-rozmowa kwalifikacyjna
Biblioteka - OT
Właśnie dla sportu sprawdziłam - żeby móc w Internecie przeglądać katalog
Wojewódzkiej Bilioteki Publicznej w Krakowie trzeba podać nr karty bibliotecznej
i hasło. Ludzie, przecież to obłęd! Katalogi Biblioteki Narodowej i bibliotek
publicznych w Warszawie są dostępne bez żadnego logowania.
A co do książek - pozostaje chyba Allegro, antykwariaty i tania książka.

  TEST - THE NOWY WĄTEK
Książkę, o której mówisz, kupiłam kilka dni temu w taniej książce :)

A może być film?
1) Gaza: strefa śmierci (Death in Gaza)
- w części zrealizowany przez bryt. operatora, Jamesa Millera, który zginął w
trakcie realizacji; o dzieciach palestyńskich; ukazuje złożoność problemu i
mechanizm nakręcania się spirali nienawiści.

2) może ktoś pomoże, bo nie pamiętam tytułu
o żydowskiej dziennikarce mieszkającej w Ramallah
Jak znajdę tamten notes, to uzupełnię... Film zrobił na mnie niesamowite
wrażenie

3) znów nie pamiętam tytułu - widziałam go na Festiwalu Filmów Dokumentalnych w
Krakowie (2003 lub 2004 rok); o Palestyńczyku i Żydzie (policjant), którzy
poznają się na jakimś projekcie w Europie lub w Stanach i później decydują się
wspólnie odwiedzić miejsca ważne dla konfliktu.. dużo muszą przełamać w sobie i
zaufać temu drugiemu, bo jeżdżą po niebezpiecznych miejscach

Przepraszam, że tytułów nie pamiętam, ale liczę na to, że ktoś skojarzy i moje
rekomendacje nie będą bezużyteczne - bo te filmy wydały mi się bardzo "mądre"

  Zagrożone plany powstania parków rzecznych w Kr...
Swego czasu znalazłem w "taniej książce" na Brackiej książkę "Panoramy
Krakowa" - autorki niestety w tej chwili nie mogę sobie przypomnieć.Bardzo
polecam lekturę. W tej książce było przyzwoicie wytłumaczone, łącznie z mapami,
planami i szkicami panoram, dlaczego nie można pozwolić na budowanie wysokich
budynków poza kilkoma wyznaczonymi rejonami. I nie chodzi tu o przewietrzanie,
które i tak już jest wystarczająco zaburzone, ale o panoramy Krakowa. Aby
przekonać się, jak można zepsuć widok na zabytki miasta, wystarczy popatrzeć z
kopca Kościuszki na Wawel i "urocze" chłodnie i kominy ECK, z których jeden
wyrasta prosto z baszty Senatorskiej. A przecież ECK jest poza centrum.
A poza tym, muszę się zgodzić, że wiele argumentów radnych brzmi naprawdę
niedorzecznie.

  Znacie wydawnictwo Zielona Sowa?
Z tym co tanie trzeba uważać. W Krakowie łatwo o te ksiązki, więc mam ich dużo
Połowa się rozkleiła, a z klasyki mam parę dziwnych tłumaczń w stylu:
tłumaczenie zbiorowe (każdy rodział z innej bajki....) Nie wspominam już o
ponurej szacie graficznej, bo to kwestia gustu...

  czy Ernest Hemingway to literatura dla mężczyzn?
czy Ernest Hemingway to literatura dla mężczyzn?
Cześć,

Wczoraj w Taniej Książce na Brackiej w Krakowie udało mi nabyć w okazyjnej
cenie 20,50 zl "49 opowiadań" w twardej oprawie, które już kiedyś
przeczytałam. Zakupu dokonałam ogarnięta przyziemnż żądzą posiadania samego w
sobie, posiadania książki cudownej, niezwykłej, poruszającej.
Nadmieniam, że jestem dziewczyną, a mimo to książki Hemingwaya są dla mnie
bardzo interesujące, a jego styl bardzo mi odpowiada. Jak więc ma się to do
poglądu, jakoby był to autor literarury typowo "męskiej", a babom nic do niej?

i co Wy na to?
pozdrawiam - mary

  księgarnie w Krakowie
księgarnie w Krakowie
wybieram się niedługo do Krakowa i w związku z tym mam pytanie:) jakie
księgarnie warto odwiedzić? interesują mnie szczególnie księgarnie typu tania
książka z cenami przyjaznymi dla studenckiej kieszeni i dobre księgarnie
językowe (bo niestety ciężko w moim mieście znaleźć książki po francusku)

może ktoś rzuci koło ratunkowe mieszkance północnej Polski;)

  Ceny ksiazek w Polsce - koszmar!
W Krakowie na Brackiej i na Grodzkiej. W Naukowej na Podwalu czasem się coś
fajnego trafi. Polecam zaglądanie na półki w hipermarketach. Fakt, ze w
zasadzie sama mielonka tam, ale czasem coś dla siebie można znaleźć. Jak ktoś
lubi Harrego P. na ten przykład, i jeszcze nie ma nowego tomu, to w Kerfurze
(akurat nie w krakowie widziałem, ale w tym wypadku to chyba wszystko jedno)
jest w miękkiej okładce o 10 zł tańszy. Tesco też miewa ciekawostki (rzadko).
Sporo miłych niespodzianek (w sensie: ttuły, bo ceny nie zawsze) można spotkać
w antykwariatach. Księgarnia Zielona Sowa na Placu Wszystkich Świętych -
polecam do poszperania w ich własnych wydawnictwach (tani Szekspir broszurowy
na ten przykład, mniej niż 9 zł za sztukę). I w ogóle księgarnie wydawnictw
mogą stać się stałym punktem odwiedzin. Jasne, ze przejście podziemne przy
Dworcu Głównym, pan, co stoi wiosną przy Coll. Novum, Targi Książki na jesień.
Tyle Kraków.

  Kupujecie książki w twardych oprawach czy miękkich
ja też kupuję w miękkich ze względu na cenę. Chociaż najczęściej kupuję książki
w księgarni Tania Książka w Krakowie na Brackiej, a tam są tanie książki nawet
w twardych oprawach (kupiłam kilka Hemingwayów, Baricco, Makine'a, Angelę
Carter).

Ale chyba wolę te w miękkich, bo są lżejsze i można poczytać w tramwaju bez
noszenia 100kg torby.

mary

  Antykwariaty, tanie ksiazki -> Krakow
Antykwariaty, tanie ksiazki -> Krakow
Witam:) Od pazdziernika bede mieszkac w Krakowie i nie moge sie doczekac
buszowania po tutejszych antykwariatach i tanich ksiegarniach, problem w tym,
ze miasto znam bardzo slabo (co, mam nadzieje, szybko sie zmieni;)) wiec
prosze o pomoc i adresy Waszych ulubionych antykwariatow i ksiegarn. Z gory
dziekuje za wszystkie odpowiedzi:)

PS. przepraszam za brak polskich znakow, ale klawiatura odmawia wspolpracy,
nie mam pojecia dlaczego:/

  UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę ksera
UOKiK ukarał Bibliotekę Narodową za cenę ksera
Taka sama sytuacja jest w bibliotece na AE w Krakowie.Książki z katalogu w
czytelni można kserować tylko w czytelni na samoobsługowych kserach. Nie można
tych książek wynieść nawet na korytarz. Jest to duże utrudnienie szczególnie dla
studentów zaocznych, bo niestety dla nas nie starcza podręczników i jak chcemy
mieć coś aktualnego to możemy iść jedynie do czytelni. Problem polega na tym, że
studiując zaocznie nie mamy czasu siedzieć w bibliotece w weekend a w tygodniu
to różnie bywa, gdyż niewiele osób jest z Krakowa i stąd ksero jest ratunkiem.
Niestety cena za stronę A4 jest też zaporowa.Wynosi co prawda 20 gr za kartkę
(może to mniej w porównaniu z cenami z Biblioteki NarodoweJ), ale poza
biblioteką ksero jest po 7-8 gr za kartkę a więc trzykrotnie taniej!!!To robi
dużą różnicę przy kserowaniu większych ilości, np. po kilkadziesiąt kartek z
różnych książek, np. w celu zbierania materiałów do pracy dyplomowej.Ale cóż
uczelnia musi na czymś zarobić nie??!!!!

  J.polski-prezentacja-kabarety-szu kam materiałów:
Jest całkiem niezła książka Izoldy Kiec o kabaretach polskich, z serii "A to
Polska właśnie", dostaniesz bez większego problemu [jeżeli mieszkasz w
Warszawie, można kupić w tanich książkach na Koszykowej]
Ja mam temat o kabaretach literackich w Krakowie - Piwnicy właśnie i Zielonym
Baloniku ;)

  O pierdułach -- Odc. 84 :-)
Ja zakończywszy moje poranne zajęcia spędziłam snujowate miejskie
przedpołudnie. Z radością zauważyłam iż na rogu Chmielnej i Brackiej
otworzył się skład tanich książek - nareszcie. Bo do tej pory tylko
jak byłam w Krakowie, to sobie harce po takich składach urządzałam,
a jest ich tam kilka wokół rynku. Rzuciła się na mnie "Powszechna
historia nikczemności" Borgesa, a w niej opowieść o tym ojciec
Bartłomiej de las Casas użalił się nad losem wyniszczanych w piekle
antylskich kopalni Indian i doradził cesarzowi Karolowi V
zastąpienie ich - Murzynami! Hahaha! Co, mimo, że niejeden z nich
okazywał niewdzięczność i umierał na (!) bylejaką chorobę, dało
początek szeregowi zacnych dokonań zachodniej cywilizacji, takim jak
bluesy z Nowego Orleanu, pół miliona poległych w wojnie secesyjnej,
pojawienie się słowa "lincz", poezję kubańską oraz habanerę - matkę
tanga. Hahaha! Nie mogłam się tej książeczce oprzeć, i teraz ją
sobie z upodobaniem podczytuję.

Poza tym trwa wrześniowa sielanka, pogoda wręcz nieprzyzwoicie
cudowna, co kontrastuje ze straszliwą informacją przekazaną mi
wczoraj przez kumpelę przy kawie na tarasie. Warszawa dobowo
przyjmuje 400 nowych mieszkańców - to znaczy, że co miesiąc przybywa
do miasta stołecznego całe miasteczko rozmiarów powiedzmy -
Nałęczowa. Ja, jak napisałam, jestem cała za przybywalstwem, kultur
i regionów mięszaniem, ale to jest chyba po prostu za dużo! Rany
boskie, to mrowie ludzi w końcu się zadepcze!

  pokolenie 4000 tyś brutto
Ja studia w Wawie przeżyłam za 1100 zł miesięcznie. Nie to, że rodzice nie
mogli mi dac więcej - po prostu starali się nauczyć mnie szacunku do pieniądza.

Przez całe studia miałam stypendium naukowe, od trzeciego roku pracowałam - ale
z tych pieniędzy nie korzystałam tylko oszczędzałam.

Fakt: rodzice kupowali mi książki, ale z drugiej strony płaciłam za pokój
jednoosobowy 500 zł. W Krakowie powinno być sporo taniej. A jeśli kogoś
naprawde nie stać to można przecież mieszkac z kimś.

Reasumując: 1000 zł powinno Ci wystarczyć na przeżycie w Krakowie - no chyba,
że za dużo wydajesz na "poznawanie uroków" tego pięknego miasta ;-)

  wyjazd do Singapuru
Czesc Beba,
wreszcie zamontowlaismy u rodzicow neostrade i mam staly dostep do internetu.
Teraz bede regularnie tu zagladac. U nas sprawy poszly do przodu. Hans wynajal
mieszkanie od 3 wrzesnia. Bilety mamy zabukowane tez na 3, lecimy przez noc,
wiec mam nadzieje, ze nie nie bedzie wiekszych klopotow z dzieciakami. Wstepnie
nasz pobyt potrwa 5, 6 szesc misesiecy, ale nigdy nic nie wiadomo. Z tego co
piszesz u Was sie to troche poprzesuwalo, ale mam nadzieje, ze sprawa jest
nadal aktualna i spotkamy sie w Sg.
ja na razie mieszkam sobie w Krakowie i bardzo mi tu dobrze. Ciesze sie z tego,
bo troche sie obawialam powrotu do PL, a przeciez po Singapurze raczej na pewno
wracamy do Krakowa. Krakow pieknieje, nawalnica turystow i w ogole mam
wrazenie, ze po kilku latach posuchy nareszcie sie cos w kraju ruszylo.
Hans nie narzeka na klimat, ale po przeczytaniu ksiazki Singapur 4 rano (jedyna
jaka udalo mi sie o singapurze w Polsce znalezc, pomijajac dwa przewodniki)
chyba nie zdecydowalabym sie na mieszkanie bez klimatyzacji. Zwlaszcza z malymi
dziecmi.
Nina pojdzie do przedszkola holenderskiego, autobus podobno robi trase po
miescie i zbiera dzieci z roznych miejsc. Samochodu miec nie bedziemy, bo to
podobno nie ma sensu, wszedzie mozna dojechac tanimi taksowkami i transportem
publicznym.
Tak wiec u nas powoli odliczanie ostatnich tygodni do wyjazdu.
Pozdrawiam

  sprzedam ksiazki
sprzedam ksiazki
TANIO sprzedam nastepujace ksiazki:

1. B. Oyrzanowski MIKROEKONOMIA 1996, wyd Profesjonalnej szkoly biznesu,
Krakow, cena 15 zl
2. M. Rekowski WPROWADZENIE DO MIKROEKONOMII cena 15 zl
3. M. Adamczyk B. Chrzestowska J. Pokrzywniak STAROZYTNOSC- OSWIECENIE,
PODRECZNIK SZKOLY SREDNIEJ, DLA I KLASY, cena 10 zl
4. J i P Matuszewicz ROZWIAZANIE ZADAN DO PODRECZNIKA RACHUNKOWOSC OD PODSTAW,
cena 10zl
5. J i P Matuszewicz ZBIOR ZADAN DO PODRECZNIKA RACHUNKOWOSC OD PODSTAW, cena
15 zl
6. VADEMECUM RACHUNKOWOSCI, PODSTAWY RACHUNKOWOSCI I Okonowicz cena 20 zl
7. EKONOMIKA I ORGANIZACJA PRZEDSIEBIORSTW CZ I, SDebski cena 15 zl
8. ELEMENTY MATEMATYKI DLA EKONOMISTOW M. Kolupa, cena 8 zl
9. WPROWADZENIE DO FINANSOW I BANKOWOSCI, Z Dobosiewicz, cena 10 zl
10. T. Bergston i H Varian, CWICZENIA Z MIKROEKONOMII cena 10 zl
11. I. Michalkow, ZARYS GEOGRAFII EKONOMICZNEJ, cena 15 zl
12. TRANSPORT I SPEDYCJA pod red. Z. Krasuckiego 15 zl
13. J. Kufel, W. Siuda, PRAWO GOSPODARCZE DLA EKONOMISTOW, cena 10 zl
14. P .Bozyk, J. Misiak, M. Pulawski MIEDZYNARODOWE STOSUNKI EKONOMICZNE, cena
20 zl
15. M. Nasilowski, SYSTEM RYNKOWY, PODSTAWY MIKRO I MAKROEOKONOMII, cena 15
16. J. Jura, J. Roszczypala, METODYKA PRZYGOTOWYWANIA PRAC DYPLOMOWYCH cena 5 zl
17. L. Gorchels ZARZADZANIE PRODUKTEM – OD BADAN I ROZWOJU DO BUDZETOWANIA
REKLAMY, 2000, WYD Exclusive, cena 35zl
18. THE NEW CAMBRIDGE ENGLISH COURSE, STUDENT 2. M. Swan, C. Walter, cena 15

KONTAKT marika73@op.pl lub gg 134028

  sprzedam tanio ksiazki
sprzedam tanio ksiazki
witam, TANIO sprzedam nastepujace ksiazki:
B. Oyrzanowski MIKROEKONOMIA 1996, wyd Profesjonalnej szkoly biznesu, Krakow,
cena 15 zl
M. Rekowski WPROWADZENIE DO MIKROEKONOMII cena 15 zl
M. Adamczyk B. Chrzestowska J. Pokrzywniak STAROZYTNOSC- OSWIECENIE,
PODRECZNIK SZKOLY SREDNIEJ, DLA I KLASY, cena 10 zl
J i P Matuszewicz ROZWIAZANIE ZADAN DO PODRECZNIKA RACHUNKOWOSC OD PODSTAW,
cena 10zl
J i P Matuszewicz ZBIOR ZADAN DO PODRECZNIKA RACHUNKOWOSC OD PODSTAW, cena 15 zl
VADEMECUM RACHUNKOWOSCI, PODSTAWY RACHUNKOWOSCI I Okonowicz cena 20 zl
EKONOMIKA I ORGANIZACJA PRZEDSIEBIORSTW CZ I, SDebski cena 15 zl
ELEMENTY MATEMATYKI DLA EKONOMISTOW M. Kolupa, cena 8 zl
WPROWADZENIE DO FINANSOW I BANKOWOSCI, Z Dobosiewicz, cena 10 zl
T. Bergston i H Varian, CWICZENIA Z MIKROEKONOMII cena 10 zl
I. Michalkow, ZARYS GEOGRAFII EKONOMICZNEJ, cena 15 zl
TRANSPORT I SPEDYCJA pod red. Z. Krasuckiego 15 zl
J. Kufel, W. Siuda, PRAWO GOSPODARCZE DLA EKONOMISTOW, cena 10 zl
P .Bozyk, J. Misiak, M. Pulawski MIEDZYNARODOWE STOSUNKI EKONOMICZNE, cena 20 zl
M. Nasilowski, SYSTEM RYNKOWY, PODSTAWY MIKRO I MAKROEOKONOMII, cena 15
J. Jura, J. Roszczypala, METODYKA PRZYGOTOWYWANIA PRAC DYPLOMOWYCH cena 5 zl

  Kupiłam książkę
tanie książki można kupić w co najmniej dwóch miejscach (nie licząc
antykwariatów):
starsze: na Mickiewicza, w Ślązaku
nowsze i nowe: na dworcu, pod głównym holem (cena na okładce minus ok.10% +
karta stałego klienta z 10% zniżką, razem minus ok.20%)
w tej chwili inne miejsca nie przychodzą mi do głowy, może brain coś dorzuci
pozdrawiam
Kwiecienka i Perspektywa Weekendu w Krakowie

  Rząd zgodził się na zmiany w ustawie o szkole
kto zapłaci za szkolne mundurki ? ja,napewno,nie !
Gimnazjum nr 16 w Krakowie przy ul Konarskiego , klasa I.
- zaraz na początku roku szkolnego, wycieczka integracyjna za 350 zł do
Poznania /program- w większości zwiedzanie kościołów/, po protestach rodziców
zamiana na wycieczkę za 150 zł w góry.
- komitet rodzicielski 120 zł
- ochrona 50 zł / aby Giertych mógł się chwalić, że szkoła jest bezpieczna/
- opłata na jakąś cegiełkę 100 zł
- krawat 15 zł / koszt mundurku wyceniono na 350 zł/
do tego nie wliczam oczywiście biletu miesiecznego na autobus, ubezpieczenia,
zakupu nowego wydania książki do religii za 50 zł i przymusowego zakupu biletu
na najnowszy film o Wojtyle /za miesiąc będzie w telewizji, ale co sie nie robi
dla propagandy sukcesu i robienia sztucznej frekwencji.

Tak więc mamy tanią szkołę zakłamanych PIS-iurów z ministrem oświaty który
wskrzesił Młodzież Wszechpolską, organizację która kiedyś propagowała ide
faszystowskie. Teraz wiadomo dlaczego chce wprowadzić mundurki.

  Premier dziękuje Marcinkiewiczowi
z1234567 napisał:

> silezius.monachijski napisał:
> ja np. od paru miesiecy nie moge sie doprosic spisanego
> programu gospodarczego platformy...
> (na co glosuja wyksztalciuchy?)

> > program kaczy już widzieliśmy: zgrabna ksiażka, tanie państwo, dwie skale
> > podatkowe itd :)
> lepsza ksiazeczka i raport po roku rzadow
> niz g... za przeproszeniem PO
> i "genialny" raport o mediach PO
> o ktorym nikt nic nie wie (sic!)
> zwlaszacza czytelnicy wyborczej (i tylko wyborczej...)
>
> > > ma racje Kaczynski, to etap przejsciowy
> >
> > ten wybitny filozof zauważył że każdy etap jest w pewnym sensie przejścio
> wy :)
> > Stan stabilny to program Wielkiego Kononowicza: "Nie będzie niczego" i Pi
> SSS to
> > konsekwentnie realizuje.

> > Jeżeli kiedykolwiek głosowałeś na PO to ja na Wierzejskiego!!!!!!!!!
> oczywiscie sie mylisz (wyksztalciuch??)
> glosowalem na Rokite w Krakowie
> teraz wiem ze to byl blad
> wierzylem w PO-PiS
> stuprocentowa wina ze do PO-PiSu nie doszlo obarczam
> Rokite (nie bylo inwigilacji prawicy),
> i platforme (MSWiA jest niezbedna dla podatku liniowego)

> NIGDY wiecej nie zaglosuje na SLD (tzn PO, Tuska itd)

Jestes klamca i twoje argumety to potwierdzaja, jak mozesz nagle pogniewac sie
na Rokite ktory POPARL PiS!?
Sa tylko 2 wytlumaczenia na to co piszesz, pierwsze to takie, ze jestes glupi i
nie wiesz co piszesz, a drugie to takie, ze z glupoty to piszesz :)))

  ksiazka o nocniku???gdzie tanio w Warszawie??
ja mam taką czerwoną książkę o nocniczku
Tam chłopczyk z mamusią uczą się robić kupkę i siusiu na nocniczek. Książeczka
jest w twardej oprawie! Jest super, naprawdę narysowana jest kupka a moje
dziecię karze ją sobie wszystkim po kolei czytać i pokazywać co tam jest a potem
sam powtarza

Kupiłam ją jakieś 2 tyg. temu w Taniej Książce za 3,50 zł!

Niestety- w Krakowie

Pozdrawiam

  Terapia grupowa...:);)
Właśnie się zastanawiam czy nie pojechać do Krakowa, gdzie można znaleźć tanie
lokum. Terapia wg Hellingera, czy to, może to zafascynowanie, pamietam jak
weszła na rynek w 2004 roku i sam Ben przyjeżdżał, ja sama kupiłam książkę z
płytą, bo interesuję się sprawami onkologicznymi, a teraz ten cały szum zachwytu
ucichł. W sumie kazdy sam jest dla siebie psychoterapeutą, a nawet o tym nie wie.

  uzupełnienie kolekcji Agatha Christie wyd.hachette
w krakowie w taniej książce na brackiej mają... dosyć spor chyba 11-12 różnych
numerów... udało mi się wśród nich znaleźć kilka, których mi brakowało. no i
kosztują połowę mniej - 11 zł.
pozdrawiam, L.

  Baza adresów
w taniej książce na Brackiej w Krakowie, ale
w tej chwili nie ma! zazwyczaj pojawiają się latem... czekam cierpliwie, może
uda mi się w końcu dokupić brakujące numery.
l.

  do bielszczan
a w Krakowie, na Grodzkiej, w Centrum Taniej Książki (przy kościele św. Piotra
i Pawła) są po 7,50 [Wydawnictwo Dolnośląskie]

[poza tym Chmielewska za 15 zł i Joe Alex na 3 zł]

  No i co teraz lustratorzy? Widzicie już swoją ...
gandalph - w pełni zgoda.
gandalph 30-08-2002 13:37

Tyle, że na spalenie teczek nie mamy wpływu. Więc trzeba sie na nie uodpornić,
oceniając wartość serwowanych nam rewelacji.

"Światło" z listy Maciarewicza było jak błysk flesza. Oślepiło. Pozostała
ciemność - gorsza niż była. Bo przestało się widzieć to co widać bez teczek i
oceniać, co kto obecnie robi.

Np "Bolek" - Wałęsa. Aby go rozpoznać wystarczy jedna kartka z książki
napisanej dla niego i w jego imieniu: str 57-58 "Droga nadziei" wydana w 1990
przez ZNAK w Krakowie. I trochę wyobraźni, żeby "kłamczuszka" przemawiającego
15.12.1970 z okna III p komendy dzielnicowej MO w Gdańsku przez tubę do 10.000
stoczniowców, którzy przyszli po swoich, zamkniętych poprzedniego dnia,
właściwie sklasyfikować. A wraz z nim te wszystkie "AUTORYTETY MORALNE" które
Wałęsę przed nami uwiarygodniły... i ocenić naszą bezradność wobec totalnej
deziformaji, jeśli dopuścimy np, że media w Polsce podają nam przydatną
prawdę...
(Oczywiście podają prawdę, ale tyle wartą co kisiel, dozowaną aby się
uwiarygodnić i skomponowaną byśmy wyciągali fałszywe wnioski)

Nazwanie kogoś "agentem" jest tylko wyzwiskiem. Gdy taka "informacja" trafi do
przeciętnego odbiocy papki z TV, może skrzywdzić wartościowego człowieka. A
kanalia jest na wyzwiska odporny.

"Agent" ogólnie - to ktoś kogo się wiesza (jeśli da się złapać), lub komu się
wiesza medale.
Zależy czy pracuje dla obcych czy dla nas.
A jak dotychczas teczki służą tylko stwierdzaniu, że ktoś był agentem. To
znaczy, wykorzystuje się je w działaniu tylko w jedną stronę. A to świadczy, że
służą obcym. Tym właśnie, co dzierżą i rabują Polskę.

Choćby szef IPN - Kieres. Znam dwa fakty, które upoważniają mnie do
twierdzenia, że jest niewiarygodny. I dla naszych polskich interesów groźny. I
pozer, który potrafi sprzedać kit, robiąc sobie tani poklask.

Mam nadzieję, że teczki w miarę nienaruszone ocaleją do czasu, gdy jakiś
rzetelny badacz będzie w nich szukać naszej historii.

Pozdrowienia
Orion

  No i co teraz lustratorzy? Widzicie już swoją ...
orionek napisał:

> gandalph 30-08-2002 13:37
>
> Tyle, że na spalenie teczek nie mamy wpływu. Więc trzeba sie na nie
uodpornić,
> oceniając wartość serwowanych nam rewelacji.
>
> "Światło" z listy Maciarewicza było jak błysk flesza. Oślepiło. Pozostała
> ciemność - gorsza niż była. Bo przestało się widzieć to co widać bez teczek i
> oceniać, co kto obecnie robi.
>
> Np "Bolek" - Wałęsa. Aby go rozpoznać wystarczy jedna kartka z książki
> napisanej dla niego i w jego imieniu: str 57-58 "Droga nadziei" wydana w 1990
> przez ZNAK w Krakowie. I trochę wyobraźni, żeby "kłamczuszka" przemawiającego
> 15.12.1970 z okna III p komendy dzielnicowej MO w Gdańsku przez tubę do
10.000
> stoczniowców, którzy przyszli po swoich, zamkniętych poprzedniego dnia,
> właściwie sklasyfikować. A wraz z nim te wszystkie "AUTORYTETY MORALNE" które
> Wałęsę przed nami uwiarygodniły... i ocenić naszą bezradność wobec totalnej
> deziformaji, jeśli dopuścimy np, że media w Polsce podają nam przydatną
> prawdę...
> (Oczywiście podają prawdę, ale tyle wartą co kisiel, dozowaną aby się
> uwiarygodnić i skomponowaną byśmy wyciągali fałszywe wnioski)
>
> Nazwanie kogoś "agentem" jest tylko wyzwiskiem. Gdy taka "informacja" trafi
do
> przeciętnego odbiocy papki z TV, może skrzywdzić wartościowego człowieka. A
> kanalia jest na wyzwiska odporny.
>
> "Agent" ogólnie - to ktoś kogo się wiesza (jeśli da się złapać), lub komu się
> wiesza medale.
> Zależy czy pracuje dla obcych czy dla nas.
> A jak dotychczas teczki służą tylko stwierdzaniu, że ktoś był agentem. To
> znaczy, wykorzystuje się je w działaniu tylko w jedną stronę. A to świadczy,
że
>
> służą obcym. Tym właśnie, co dzierżą i rabują Polskę.
>
> Choćby szef IPN - Kieres. Znam dwa fakty, które upoważniają mnie do
> twierdzenia, że jest niewiarygodny. I dla naszych polskich interesów groźny.
I
> pozer, który potrafi sprzedać kit, robiąc sobie tani poklask.
>
> Mam nadzieję, że teczki w miarę nienaruszone ocaleją do czasu, gdy jakiś
> rzetelny badacz będzie w nich szukać naszej historii.
>
> Pozdrowienia
> Orion
A ja właśnie uważam, że te teczki winny być spalone, bo najwartościowszych
informacji nigdy w nich nie było, nie ma i nie będzie. Służą one tylko
obrzucaniu błotem. Do żadnych badań historycznych ani jakichkolwiek innych nie
są i nie będą przydatne.
Jedyna lustracja jak moim zdaniem ewentualnie miałaby sens, to lustracja
psychiatryczna.

  Naprawa pralki
Naprawa pralki
Od niedawna mieszkam w Krakowie na Prądniku Czerwonym. Popsuła mi się pralka
automatyczna. Czy ktoś mógłby mi polecić solidnego i w miarę taniego
fachowca, bo po programie "Usterka" boje się wybrać kogoś z książki
telefonicznej.

  narodowa obsesja
umieszcze w tym watku za jakies pare godzin tekst o tej diecie; w duzym
stopniu jest ona zgodna z piramida racjonalnego żywienia, zapewnia organizmowi
dostep do wszystkich noezbędnych składników mineralnych , weglowodanów (mózg
pracuje na tym !), białek, witamin itp. Jest to nie tyle dieta, ile styl
odzywiania, podpatrzony u nacji, które zyja w obrebie morza śródziemnego,
ciesza sie dobrym zdrowiem, nie zapadają tak często na zawały serca i
jkmiażdzycę jak np. europejczycy z krajów wysoko rozwinietych. W dodatku,
dieta ta ma w sobie wiele tak smacznych i atrakcyjnych potraw, a przy tym
zdrowych ( np. słynna grecka sałatka hortiki z serem i oliwą, albo ryby
pieczone z ziołami, warzywa faszerowane ryżem, lekkie zupy warzywne, jogurty
naturalne z dodatkami "naturalnymi" jak miód, ozrechy, owoce itp.), że
odzywianie się wg tego "schematu" to sama przyjmność. Oczywiście, nie nalezy
przesadzac z ilością, bo wiadomo, że nawet zjedzenie peczywa light w
nadmiernych ilościach może zaszkodzić naszej wadze, ale za to mozna miec
pwność, że nasz organizm dostanie wszytko to, co jest potrzebne do
prawidłowego funkcjonowania.
Od siebie wprowadziłam do tej diety sporo kasz, gdyż w naszym klimacie są
bardzo pożadane. Zanim zamieszcze tu szerszy opis diety, zachęcam do
zastanowienia sie nad tym, co w jedzeniu jest równiez ważne: nad przyjemnościa
jedzenia. A zywienie sróziemnomorskie pozwala zachwoac rónowagę między
rozkoszami podniebienia a wqymaganiami zdrowotnymi. Poza tym dietę taka może
stosowac cała rodzina, co znacznie ułatwia zycie i pozwala ograniczac koszty.

Oczywiście rozumiem, ze perpektywa zrzucenia kilku kilo w tydzień jest
kusząca, i człowiek w obliczu potrzeby poświęci się i zacznie stosować
drakońskie diety (poczytajcie jak jedna dziewczyna na kopenhaskiej zemdlała i
wybiła sobie zęby - był tu taki wstrząsający watek), ale na dłuższą metę nie
można byc cae zycie na diecie. Trzeba jeśc racjonalnie. POza tym, jest w tzw.
tanich księgarniach b, dobra ksiązka prof. Zuzanny Celejowej pt"Diety w
Żywieniu", gdzie autorka, uznany autorytet naukowy w dziedzinie odzywiania, na
zimno rozprawia się z kilkoma popularnymi dietami, obnażając ich słabe strony
i zagrożenia dla zdrowia i zycia. JA tę ksiązke np. kupiłam w krakowie na
brackiej za 7 zł, i od tego czasu, w istotny sposób zmodyfikowałam swoje
odzywianie, zbliżając sie do diety śródziemnomorskiej i tzw. piramidy zywienia
w obrebie 1500 kcal dziennie.

  Justus oskarża w prokuraturze swoich byłych pra...
Szczerze polecam JUSTUSA. Bardzo dobra agencja - w Kielcach prima !!!Najpierw
wpada do twojej firmy akwizytorka ( panienka przyjęta na 3 miesiące, bo potem
do widzenia i następna proszę ) i przyniesie ci kolorowy folderek. Obieca przy
tym złote góry - darmowe radio, abonament za 50 zł, i czas dojazdu do obiektu 3
minuty ( sic!). Dalej masz dwie możliwości; chce monitoring, to spisujemy
umowę, nie chcę to może chociaż naklejki- ok, to ci mały kiosk 2 na 2 metry
okleją 5 naklejkami że wygląda jak budka wartownicza JUSTUSA a nie twój
biznesik. I wychodzi że na jednej ulicy jest ich 10 obiektów, w tym
chronionych...2. W swoim miasteczku Krakowie takiej wiochy nie uprawiają; tam
delikatne oznakowanie obiektu, w Kielcach pomarańczowo od tych ich laserkowych
naklejek. A wracając do tematu; podpisz Pan to będzie wszystko - spytacie o
przykład; w Jędrzejowie złapali klientkę i dzielnie monitorowali tylko nie
powiedzieli kobiecinie że patrol przyjeżdza z Kielc. Jak się kobieta wreszcie
połapała to z wrażenia na zadku przysiadła. ( Na marginesie;jaki czas dojazdu
jej do umowy wpisali- 5 minut ? ) A wracając do Kielc- potem przyjdzie ich
serwis i za pół darmo alarm a,la komplecik z hipermarketu ci zamontują.
Sam widziałem jak w hali magazynowej czujniki nadające się do mieszkania
zamontowali. Zgroza! Wracając do abonamentu; tobie dadzą 50 zł, bo obok są
obiekty konkurencji, a do twojego kolegi który sam do nich zadzwonił i w
pobliżu jego biznesu nie ma konkurencji 150 zł. przywalą, i powiedzą że radio
za 2000 ma kupić. A czas dojazdu; jak zaczeli wpisywać te 5 minut to się
biedaczyska przestali wyrabiać- dostawali alarmy w różnych częściach miasta i
nie dojeżdzali; efekt- jednego jubilera w centrum obrobili im perfekt !
Można o nich książkę napisać ! Ale proponuje zacytować hasła tej firmy: CENA
CZYNI CUDA i BYLE JAK, BYLE GDZIE, BYLE TANIO ! P.S. Dostali w rodzinnym
miasteczku Krakowie od JUWENTUSA- załatwił ich własną bronią ! Teraz padł na
nich blady strach bo do Kielc zawitał SOLID i pierwsi pójdą do odstrzału !

  Pan Twardowski i przemytnicy - konkurs!
Nasz jamnik wystartował bardzo ostro! Na początek urzekły nas równe rymy gph -
to poeta co się zowie, założę się że bynajmniej nie biedził się nad swoją
zwrotką przez godzinę, jak było w moim przypadku :)
Jednak ostatecznie zwyciężyły lokalne akcenty w wydaniu kolegi (koleżanki?)
posługującego się mailem okee@op.pl. Wysyłamy mu hasło, przy pomocy którego
będzie mógł jutro odebrać nagrodę: podarowaną przez Wydawnictwo Literackie
książkę Ladislava Fuksa "Palacz zwłok". Urocza lekturka, w sam raz na wakacje :)

A oto jamnik w całej obecnej okazałości:

Początek by das_bot

Wracał z Italii raz do Krakowa, lasy mijając i wioski,
W pięknym kontuszu, z wzniesioną głową, na koniu – Pan Twardowski.
Zębami zgrzytał, bo w Wiecznym Mieście diabeł go szpetnie oszukał,
Gdy dusz krakowskich przywiózł mu dwieście, całkiem na próżno w drzwi stukał.

Na nic się staram, na nic haruję, czary odprawiam i gusła!
Dusze zniewalam, przemyt szykuję, teraz zatrudnię ja Ruska!
Nie ma obawy, te rzymskie diabły, zemsta ma w dołku wnet ściśnie,
Dusze spieniężę, a na księżycu wnet sam Belzebub zawiśnie!

cd. 1 by okee@op.pl

Chwilę pomyślał, w łeb się podrapał, parsknął i zaklął: do diaska!
Po co jakiegoś Ruska nowego sprowadzać ja mam do miasta?
Mało to u nas niegodziwości, warcholstwa i w sztok pijaństwa?
Lepiej pójdę ja do Huty Nowej, poszukać swojskiego draństwa.

Wszedł do zajazdu, z tanim węgrzynem w garści tam cierpiał katusze,
Lecz czego szukał? Mam! Sobiepanków dziwne noszących kontusze.
Portki szerokie, z boku lampasy i z krokiem na kolanach.
Wino postawił i wytłumaczył, „Na Kusego zrobimy zamach!".

  Pan Twardowski i przemytnicy - konkurs!
redakcja_krakow napisał:

> Nasz jamnik wystartował bardzo ostro! Na początek urzekły nas równe rymy gph -

> to poeta co się zowie, założę się że bynajmniej nie biedził się nad swoją
> zwrotką przez godzinę, jak było w moim przypadku :)
> Jednak ostatecznie zwyciężyły lokalne akcenty w wydaniu kolegi (koleżanki?)
> posługującego się mailem okee@op.pl. Wysyłamy mu hasło, przy pomocy którego
> będzie mógł jutro odebrać nagrodę: podarowaną przez Wydawnictwo Literackie
> książkę Ladislava Fuksa "Palacz zwłok". Urocza lekturka, w sam raz na
wakacje :
> )
>
> A oto jamnik w całej obecnej okazałości:
>
> Początek by das_bot
>
> Wracał z Italii raz do Krakowa, lasy mijając i wioski,
> W pięknym kontuszu, z wzniesioną głową, na koniu – Pan Twardowski.
> Zębami zgrzytał, bo w Wiecznym Mieście diabeł go szpetnie oszukał,
> Gdy dusz krakowskich przywiózł mu dwieście, całkiem na próżno w drzwi stukał.
>
> Na nic się staram, na nic haruję, czary odprawiam i gusła!
> Dusze zniewalam, przemyt szykuję, teraz zatrudnię ja Ruska!
> Nie ma obawy, te rzymskie diabły, zemsta ma w dołku wnet ściśnie,
> Dusze spieniężę, a na księżycu wnet sam Belzebub zawiśnie!
>
> cd. 1 by okee@op.pl
>
> Chwilę pomyślał, w łeb się podrapał, parsknął i zaklął: do diaska!
> Po co jakiegoś Ruska nowego sprowadzać ja mam do miasta?
> Mało to u nas niegodziwości, warcholstwa i w sztok pijaństwa?
> Lepiej pójdę ja do Huty Nowej, poszukać swojskiego draństwa.
>
> Wszedł do zajazdu, z tanim węgrzynem w garści tam cierpiał katusze,
> Lecz czego szukał? Mam! Sobiepanków dziwne noszących kontusze.
> Portki szerokie, z boku lampasy i z krokiem na kolanach.
> Wino postawił i wytłumaczył, „Na Kusego zrobimy zamach!".

Chłopy z tej Huty nie w ciemie bite, wiedziały - diasek to nie zabawa,
trzeba czarnego wziąść sposobem jakim, takim co umie, stosuje baba.
Głowili sie długo, pili na umór, sześć beczek piwa wareckiego,
"No jasny pieron!! jak tu go podejść, przeca nie pójdziem jak na Kowalskiego,

Trza chłopy czyjąś babe sprowadzić i o jej rade zapytać!"
A kto jest odważny, który spróbuje teraz do swojej podejść??
Wszak poszło sporo już piwa, a i gorzałka pod niejednym czerepem !"
Wtem wstaje Jasiek, ten spopod górek, wypija sete i mówi szeptem:

  Pan Twardowski i przemytnicy - konkurs!
O głębokie rozdarcie przyprawiły nas wasze kolejne kontynuacje. Zwrotki gwarą
góralską (chyba się nie pomyliłem) są urocze, ale bez drobnego suplementu -
słowniczka, kompletnie hermetyczne. Niestety, zabrakło wśród nas
nieodżałowanego zakopiańskiego barda Henryka Szulczyńskiego, który z pewnością
przełożyłby wszystko w mig. Dlatego jeszcze raz apeluję do autora o kontynuację
z tłumaczeniem na ceprowski. Nagroda pewna.
Zwycięzcą i właścicielem książki Fiodora Dostojewskiego "Opowiadania
fantastyczne" zostaje uriel1. Poezja jego pozbawiona jest regionalizmów, ale za
to zgrabna, błyskotliwa i dopracowana. Tak trzymać! Kolejne nagrody w drodze.

pozdrawiam za kapitułę,
das_bot

A oto jamnik w obecnej postaci

Początek by das_bot

Wracał z Italii raz do Krakowa, lasy mijając i wioski,
W pięknym kontuszu, z wzniesioną głową, na koniu – Pan Twardowski.
Zębami zgrzytał, bo w Wiecznym Mieście diabeł go szpetnie oszukał,
Gdy dusz krakowskich przywiózł mu dwieście, całkiem na próżno w drzwi stukał.

Na nic się staram, na nic haruję, czary odprawiam i gusła!
Dusze zniewalam, przemyt szykuję, teraz zatrudnię ja Ruska!
Nie ma obawy, te rzymskie diabły, zemsta ma w dołku wnet ściśnie,
Dusze spieniężę, a na księżycu wnet sam Belzebub zawiśnie!

cd. 1 by okee@op.pl

Chwilę pomyślał, w łeb się podrapał, parsknął i zaklął: do diaska!
Po co jakiegoś Ruska nowego sprowadzać ja mam do miasta?
Mało to u nas niegodziwości, warcholstwa i w sztok pijaństwa?
Lepiej pójdę ja do Huty Nowej, poszukać swojskiego draństwa.

Wszedł do zajazdu, z tanim węgrzynem w garści tam cierpiał katusze,
Lecz czego szukał? Mam! Sobiepanków dziwne noszących kontusze.
Portki szerokie, z boku lampasy i krokiem na kolanach.
Wino postawił i wytłumaczył, „Na Kusego zrobimy zamach!".

cd.2 by uriel1

Młodzi spojrzeli spode łba jeno, pięści zwinęli w kułaki.
Jeden z nich wrzasnął - "Spadaj lebiego, bo furgać tu będą twe kłaki!"
Twardowski - twardy, jako nazwisko - tylko pod boki się bierze.
- "Hołoto" - prawi. - "Posłuch mi dajcie, chociaż na dwa pacierze".

Wśród sobiepanków chwilę zawrzało. Zwarli swe szyki niechętnie.
- "Szukasz pomocy, to źle trafiłeś. Nie stać Cię - mówią oględnie.
Szlachcic zawinął jeno rękawy i walnął w ławę z impetem.
- "Za tę przysługę, zapłacę słono, jakem jest Lach z fakultetem.

:)

  BANKOMAT PKO BP W N.PROKOCIMIU ZNOWU NIECZYNNY
Temat przestojów bankomatu wpisuje się już niemal jako stały wątek forum. Wiem
jednak z przekazu znajomych, że bankomat na Teligi w dniu 14.10 działał jeszcze
przed godz. 12 i po 14ej. Chciałbym podpowiedzieć, że istnieje możliwość
pobrania gotówki z użyciem karty bankomatowej w kasie agencji banku pko przu ul.
Teligi 8. Fakt, taka operacja kosztuje 50 gr jednak jest alternatywą dla
czerwonego komunikatu w bankomacie i kolejek do kas banku.
Niestety za jakosć i wygodę trzeba płacić, w niektórych bankach nawet 3 razy
więcej za kartę, która bez opłat wypłaca gotówkę ze wszystkich bankomatów.
Miesięczne koszty takiej karty są jednak wyższe niż nawet codzienne wizyty w
agencji :) pko. "Takie są fakty".
W Krakowie jest blisko 100 (2,5 raza tyle co bankomatów) agencji banku pko, są
oznaczone logo banku, przeważnie mniejszych rozmiarów niż typowo na placówkach
banku. Podejrzewam, że pewne operacje (np. przelewy) mogą być taniej realizowane
w agencjach niż w placówkach banku, zależy to od indywidualnych decyzji banku w
skali miasta czy regionu. Szczegóły w wyszukiwarce banku
www.pkobp.pl/index.php/id=multiwyszu/zone=-1/section=indy
Skargi - za pracę bankomatu najpewniej odpowiada kierownik placówki banki jeśli
bankomat jest zlokalizowany w budynku banku. W każdej placówce jest książka
skarg i wniosków (uwag?). Może warto wpisywać nie "skargę na" a wnioski o
poprawę funkcjonowania bankomatu, uruchomienie dodatkowych stanowisk kasowych...
Każdy wpis może być cenny w załatwieniu sprawy, niestety droga jaką podpowiadam
wydaje się być archaiczna ale "mailing" chyba zawiódł..
Pozdrawiam!

  "nocnik nad nocnikami"
CENA!
Uwaga tylko na cenę. Ja kupiłam "Nocnik..." w Krakowie w księgarni Taniej
Książki na Gołębiej za 3 zł.

  Gdzie kupować tanio książki?
POLECAM NOWĄ KSIĘGARNIĘ W WARSZAWIE PRZY KOSZYKOWEJ I ŚWIETNĄ,CHOĆ MAŁĄ
KSIĘGARNIĘ W KRAKOWIE NA BRACKIEJ (TUŻ PRZY RYNKU)NAJWIĘKSZY WYBÓR JAKI
SPOTKAŁEM W KSIĘGARNIACH Z TANIĄ KSIĄŻKĄ.

  Kochani..szukam książek o Brazylii i Malezji..:)
będąc ostatnio w taniej książce
na ulicy Brackiej w Krakowie widziałem jakieś książki o brazylii. tyle, że były
to raczej pozycje wspominkowo -podróżnicze.
niestety nie pomnę tytułów :(

  A.Christie - seria wydana przez HACHETTE - gdzie??
Tak! Potwierdze zdanie Drussa :)
Ostatnio całą serie Hachette widziałam w Taniej Ksiazce w środku supermarketu
Carrefour (Kraków)i to po okazyjnej cenie :)))

Pozdrawiam

  Nowy ANTYKWARIAT w sieci - tania i dobra ksiazka !
zgadzam sie
Zgadzam sie. Kupuje u nich ksiazki od lat i jeszcze sie nie przejechalem.
Czesto bywam w Krakowie i mam porownanie. W Gliwicach rownie dobrze, a taniej

  Ksiażki fotograficzne
Juliusz Garztecki: 'Fotografowie nietypowi', Wydawnictwo Literackie Krakow.
Polecam.
Moze jest w sprzedazy w ktorejs z ksiegarn czy antykwariatow internetoych badz
na Allegro.pl.
Dawne ksiazki sa tanie, a mozna z nich bardzo wiele skorzystac.

  KAPARY - giganty
w
krakowie ta książka jest już w tanich jatkach :) u ciebie to pewnie trzeba sie
przejść na koszykową

  Forum i Peter Mayle
Gość portalu: CynamonowaMay napisał(a):

> "Przy polskim stole" z serii A to polska właśnie, piękne wydanie z mnóstwem
> ilustracji i zdjęć

do kupienia za grosze w taniej książce na Brackiej w Krakowie :-))

  Kupię książkę "Zaplanuj płec swojego dziecka"!!!!
Widziałam niezły stos tych książek w Centrum Taniej Książki na Brackiej w
Krakowie. Cena rzeczywiście niewysoka - 6 zł.

  O rozkoszy łażenia po księgarniach
Ty pewnie o Warszawie, prawda? W Krakowie oprocz ksiegarni z tzw. tania ksiazka
rozni tacy sprzedaja stare ksiazki - czasami prawdziwe perelki - w przejsciu
podziemnym na dworcu glownym. Tyle ze tam dobrze pojsc z obstawa - ja troche
sie boje :(

  Ogłaszam dzień wolny od bieżących wydarzeń!!
A ja od siebie dodam, że jakieś dwa tygodnie temu esemesowałam do Kamisi
wybuchami dziekiego entuzjazmu, że znalazłam sklep z nowymi, tanimi książkami
na Grodzkiej w Krakowie :)

  Co się czyta??
Ja wiem, że był poetą, napisał jednak książkę "Mój Dagestan", o
której napisałam swoją pracę magisterską!!Książkę znalazłam w
księgarni taniej książki w Krakowie w tłumaczeniu na polski
J.Jędrzejewicza. No i potem wymyśliłam sobie temat!!

  SPRZEDAM CZARNA KOMPANIE
Hmm.
W Krakowie w taniej książce na Grodzkiej widziałem po 10 zetów.
Nie komplet, co prawda, lecz tak kole 6 tomów do kupy by się zebrało.

  SPRZEDAM CZARNA KOMPANIE
nom tak ale w krakowie w opisanej przez Ciebie taniej ksiazce znajduja sie
ksiazki z cyklu "imperium grozy" z czarnej kompanii nie ma ani jednej..:/

  sprzedam podręczniki i testy I r. prawo -Wrocław
Kupilem tanio ksiazki na studia w necie - nowe ! Znalazłem ksiegarnie w krakowie z dobrymi cenami i promocjami. Dla chcacych zaoszczedzic podaje link akonit.pl. Lubie nowe ksiazki hehe

  czy jeszcze są studia bez łapówek?
konkrety
na AE Krakow na wieczorowych i zaocznych kupuje sie zaliczenia i egzaminy: np.
dr Sz (statystyka lub ekonometria) bierze 50 zeta od zaliczenia i 100 od
egzaminu. Kiedys robil to hurtowo czyli ludzie przynochodzili z lista i kasa a
on wpisywal oceny ale odkad raz w kopercie bylo mniej niz na liscie to
przyjmuje juz tylko indywidualnie.

na dziennych AE Krakow nikt nie daje w lape, ludzie wola sie nauczyc lub/i nie
maja kasy lub/i maja czas.

oczywiscie zdazaja sie wymuszone formy lapowkarstwa nazwijmy to zbiorowogo: u
mnie na 1 roku dziennych slynny dr C (opisany zreszta w GW) proponowal
przestraszonym pierwszoroczniakom zakup jego ksiazki(slynne Meandry) bez ktorej
opanowanie materialu mialo byc niewykonalne. Pan dr robil nam "przysluge"
zamawiajac taniej ksiazki. Spora czesc osob kupila.Pan dr podobno dalej pracuje
na uczelni.

Lapowkarstwo jest tez w liceach i to tych dobrych. Np. w prestizowej Sawickiej
(Kielce) pani polonistka, zona rektora prywatnej uczelni WSU "uczyla" na
korepetycjach ponad polowe mojej klasy (z ktora miala tez normalne zajecia).
Korepetycje wygladaly nastepujaco: w kazdym pokoju siedziala jedna osoba z
zadana jakas praca (wypracowanie itp.) a pani robila w tym czasie obiad. Cala
przyjemnosc kosztowala slono chyba cos kolo 40-50 PLN.
Z 30 osob w klasie kolo 12 zdawalo polski ustnie reszta z piatkami byla
zwolniona. Oczyiscie wiadomo jaka reszta. O calej sprawie dowiedzialem sie juz
po maturze moze dlatego, ze nigdy by mi nie przyszlo do glowy takie
korepetycje. Pani polonistka ma bardzo silne plecy w kuratorium, kontrole nic
nie wykazaly.
Krotko mowiac uwazam, ze placenie za zaliczenia, egzaminy, mature sa ponizej
godnosci. Jest tez zwyklym oszukiwaniem sie. Ciekawe czy osoby ktore dostaly
sie na studia placac, dobrze sie z tym czuly. Jesli tak to tylko ubolewac.

  Prawo na UJ
pamiętam ten wrzesień.. to było trzy lata temu.. byłem pełen entuzjazmu,
zapału, cały świat był u moich stóp :-)))) a potem brutalna weryfikacja moich
wyobrażeń o tym kierunku..

Choć ja teraz to teraz lubię /każdy student prawa to głębi duszy masochista/:
klimat jak w stadzie baranów przed rzezią przed egzaminem z ciwila; to, że na
pierwszym wrzesniowym terminie z ciwila I na 155 osob zdało 21 (dziękujemy
prof. Gawlik..) /ja ma na szcęście za sobą/.

Są też inne ciekawe klimaty, których nie zapomnę nigdy: teksty mgr. Płazaka na
lektoracie z Łaciny: "zejdź z drzewa, to na prawdę nie wysoko" "Pani też z
tego sioła co koleżanka", sexistowskie komentarze prof. Pałeckiego (vel
farbowana broda i solarium), podręcznik do prawa rzymskiego prof. Litewskiego
(on sam go chyba nie rozumie) i egzamin z w/w przedmiotu (pisałem: zakres
władzy ojcowskiej pater familias, locatio-conductio rei a commodatum oraz
testament po i przed Justynianem - nigdy nie zapomnę)

a tak serio, kilka przydatnych uwag dla młodych kolegów:
-lektorat z łaciny: tylko dr Pawłowski, omijać mgr. Płazaka,
-omijać Jagiellonkę, szkoda czasu i nerwów,
-zapisać się szybko do biblioteki wydziałowej na Olszewskiego (potrzebny
indeks!) -> podręczniki za friko,
-nie kupować nowych książek, obecny II rok wyekwipuje Was znacznie taniej,
-nie chodzić na wykłady z prawa konstytucyjnego, szkoda czasu, wszystko jest w
podręczniku, choć prof. Sarnecki to b. sympatyczny pan,
-na ćwiczenia chodzić wszystkie (choć zależy do kogo),
-jeżeli już ustny egzamin, to nie u: prof. Sarneckiego i prof. Litewskiego,
-tak zaplanować letnią sesję, żeby mieć trochę wolnego czasu w Juvenalia,
-nie chodzić do toalety na ul. Krupniczej ;-) sami zobaczycie o co chodzi..
-mieć troszkę szczęścia na egzaminach,
-najważniejsze:have fun! w zasadzie to fajne studia, no a Kraków nocą oferuje
wiele atrakcji..
powodzenia

  Ile dni na Lwów, a ile na Kijów?
siemka. Wiesz co byłam i we Lwowie i w Kijowie. Polecam obydwa miasta. Jeśli
cenisz sobie większy spokój i nie chcesz zbyt dużo wydać to posiedź sobie we
Lwowie dłużej. Są tam cudowne zabytki i wspaniałe miejsca do odwiedzenia, opera,
stare miasto, cmentarz poległych żołnierzy robi niesamowite wrażenie. Radzę też
zatrzymać się w akademikach jest bardzo tanio (oczywiście jeśli lubisz
spartańskie warunki)No i też plus Lwowa-bardzo dużo osób mówi po polsku. Jeśli
chodzi o Kijów to życzę przyjemniej podróży pociągiem jeśli nim jedziesz. Radzę
zabrać do pociągu piwka, dużo piwek bo podróż z samego Lwowa to 1000km. bez
porządnego podkładu nie można się zanudzić (widoki za oknem żadne, pola, lasy i
znowu pola, lasy czasami zabita dechami wiocha. Na zasięg w telefonie podczas
całej podróży też nie ma co liczyć przekonałam się na własnej skórze). Przygotuj
się na to, że tubylcy będą się pytać Polka? a skąd i jak nie podasz inne miasto
oprócz Krakowa i Warszawy popatrzą na CIebie pytająco (tak było w moim
przypadku). Jak już dojedziesz do samego Kijowa jest BOSKO I BARDZO BARDZO DROGO
jeśli chodzi o knajpy zwłaszcza na głównym deptaku Chreszczatyku. Radzę poruszać
się wyłącznie metrem dojeżdża dosłownie wszędzie! i kosztuję ok 40 groszy.Kup
sobie koniecznie mapkę metra (która jest cyrylicą naturalnie). Ludzie są w
większości bardzo mili, ale mają swoje odchyły i jazdy, więc czasem było
dziwnie. Zwiedzać jest co! Jedyne co może przeszkadzać to OGROMNE MASY LUDY
WSZĘDZIE. Ale z tym też można sobie poradzić. Radzę uważać na bagaż i na
podejrzanych ludzi zwłaszcza wieczorami. Raczej trzymać się zaludnionych miejsc
i uważać na osiedlach (nas prawie nic złego nie spotkało ale radzili też uważać.
zresztą kobiety zawsze w takich sytuacjach mają gorzej). Jeśli chodzi o sam
Kijów to na pewno warto odwiedzić przepiękne sobory. Najlepiej kupić mapę tam są
zaznaczone zabytki te ważniejsze. Warto też pojechać na Petriwkę- to jest
ogromniasty targ książek (które dodam że są taniutkie), plac niezależności.
Wiesz jeśli chodzi o rozmiary i przepych to Kijów jest niezwyciężony naprawdę na
parę dni jest co robić. Jeśli wolisz bardziej kameralny nastrój to chyba warto
dłużej zostać we Lwowie. Miłej wycieczki

  Gdzie w W-wie
Gdzie w W-wie
można pójść na zakupy w niedzielę, a chodzi mi o:
rzeczy dla dzieci
ciuchy
książki używane lub tanie

prosze podrzućcie jakiś pomysł
dzięki
gość z Krakowa

  poszukuję książki "ELE Inicial " 2 Instytut Cervan
poszukuję książki "ELE Inicial " 2 Instytut Cervan
Witam,
bardzo proszę, jeśli ktoś z was ma książkę "ELE inicial" nr 2, to chętnię
odkupię tanio.
Pozdrawiam
Ewelina z Krakowa

  Turystyka-moda na Polskę(Wrocław)
_c napisał:

> Ludzie ! Czy Wy naprawdę nie widzicie różnicy pomiędzy Wrocławiem a
Krakowem ??
> ?
> Przecież to nie chodzi o nasze subiektywne odczucia tylko o zbiorową
świadomość
> - Kraków jest historyczną stolicą Polski - krakowskie kościoły, kamienice,
Wawe
> l
> były świadkami najważniejszych dla polskiego narodu wydarzeń ... To o Krakowie
> uczą się dzieci na lekcjach historii, to o tym mieście czytają w książkach
> takich jak, m. in. "Historia żółtej ciżemki", "Krzyżacy" ... Jezeli chodzi o
> Wrocław na lekcjach historii wspomina się o bitwie na Psim Polu, jest pewnie
> jakaś krótka wzmianka na lekcji poświęconej rozbiciu dzielnicowemu i być może
o
> pierwszym polskim zdaniu w Księdze Henrykowskiej (lekcje historii miałem
bardzo
> dawno :-) ale pewnie moja pamięć nie różni się znacznie od pamięci
przecietnego
> Polaka).
> Osobiście bardziej podoba mi się Wrocław - tutaj mieszkam i chcę mieszkać w
> przyszłości. Uważam też, że Wrocław jest jeszcze nie odkryty przez turystów i
m
> a
> im wiele do zaoferowania, ale rozumiem też, że Kraków pozostanie głównym celem
> wycieczek w Polsce i nie mamy na to żadnego wpływu ...
> P.S.
> A we Wrocławiu można poobcować z historią głównie jednego kraju - Śląska ;-)

tylko ze zagraniczni turysci nie chodza do polskich szkół :)
Po drugie jakos dziwnie nikt nie potrafi przyjac do wiadomosci danych GUS-u o
ilosci udzielonych noclegów. Różnica między Wrocłąwiem a Krakowem jest juz
niewielka.
Wrocłąw adarł sie juz do kanonu wiekszosci wycieczek i mysle ze w kilka lat
dojdziemy czuba, szczególnie jesli pojawi sie wiecej tanich połączen.

  Gdzie najtańsze ksero??
Gdzie najtańsze ksero??
Witam :)
Potrzebuję skserować książkę która ma ponad 300 stron. Znacioe jakieś tanie i
solidne miejsce w Krakowie ??

  Tania Księgarnia-Książka
Tania Księgarnia-Książka
Witam,
chce was prosić o podpowiedź gdzie w Krakowie znajdę jeszze "Tanią Książkę"?
Chodzi mi o księgarnioę taką jak jest na Brackiej. Czy może ktoś się
orientuje?

Dzięki

Ka$

  A ja sobie lubię położyć ładną książkę na półce
Drogie ksiązki mają jedną dobrą cechę: nikt ich nie kupuje, leżą w hurtowniach
i po 2-3 latach trafiają do tanich księgarni, w Krakowie można część "Kanonu na
koniec wieku" (w tym Musila) kupić za 50-75% ceny detalicznej.

  gdzie kupic ksiazke "Ksiega Diny"na jej podstawie
Kupiłam, przeczytałam i chyba nawet widziałam gdzieś w Krakowie w taniej
książce i w normalnej ksiegarni też. Niestety w ksiegarni internetowej, gdzie
ją kupiłam jest już niedostępna

  Choroba psychiczna w literaturze
Gość portalu: MarketGarden napisał(a):

> MArk Vonnegut - Eden Express - książka syna Kurta Vonneguta całkiem fajne

Dzisiaj widziałem trzy egzemplarze w taniej książce na Brackiej w Krakowie.
Tak informuję, jakby kto sobie chciał sprawić.

  Jakie książki trzeba szybko wznowić-propozycje!
Musierowicz i Borejkowie- tania ksiązka w Warszawie, Krakowie, Poznaniu,
Wrocławiu,Częstochowie i Bielsku-Białej

  Estreicher "Historia sztuki w zarysie"
Estreicher "Historia sztuki w zarysie"
czy ktoś widział tanie wydanie tej książki w krakówie? tzn gdzie moge ją
tanio kupić... widziałam ale same po 50 zł . Potrzebuję ją bardzo
z góry dziękuje

  Le cordon bleu - wyprzedaż
taniej chyba nie bardzo...
u nas w Krakowie :-)) w taniej książce kosztują równo 10 zł.

  Mufinki-gdzie kupić książkę?
w Krakowie w Taniej Książce na Grodzkiej nt.

  Nie dajmy się wymóżdżyć!
Tanie książki na Grodzkiej?... hehehe, już pędzę. Po tanie dobre książki zawsze
zbaczam do Przemyśla, jak tylko mogę. W Lublinie antykwariaty prezentują ceny
wyższe niż w Krakowie nawet...

  Witam po urlopie :)
Koncert był cudny, ale od początku.
pierwszy tydzień spędziliśmy całą rodzinką na wsi nad jeziorem, dzieci (mój i
siostry córcia) miały ogromny teren do biegania, nawet ciut się opaliłam,
codzienne alkoholizowanie się doskonale wpłynęło na moją cerę (nie wiem co na
to wątroba, ale na razie nie prostestuje), totalna laba i nic nierobienie.

drugi tydzień to wyjazd do krynicy, dziecię z teściową, zabrałam rodziców,
duuuży błąd - ojciec na wycieczki się już nie nadaje, jest marudny (chyba
gorzej niż mój Kacper), wybredny i wprowadzał nerwową atmosferę, żałował na
wszystko kasy ("5 zł za piwo!!!??? ździerstwo"). za to mama pozytywnie mnie
zaskoczyła - dużo z nami chodziła, nic sobie nie żałowała ("kto wie, czy
jeszcze na taki urlop pojadę").
kwaterę mieliśmy bardzo tanią (po znajomości), jechaliśmy moim baaardzo
oszczędnym autkiem (1600 km za 350 zł!).
był szybki wypad do mojego ukochanego Krakowa, do Nowego Sącza, na Słowację
(Złoty Bażant nadal jest najlepszym czeskim piwem do Częstochowy (Jasna
Góra), do zamku w Ogrodzieńcu (niestety tylko z daleka - czas nas gonił, ale
obiecałam sobie, że w przyszłym roku zrobię sobie wycieczkę szlakiem ruin
zamkowych, po Polsce, z namiotem).

jak przyjechaliśmy do krynicy zobaczyłam plakaty o koncercie SDM na mieście i
pomyślałam, że na pewno już był, albo będzie, kiedy ja wyjadę; a tu
niespodzianka - koncert ósmego we wtorek, bilety po 25 zł, więc żaden kosmos i
tylko oby jeszcze były... BYŁY! mała kameralna salka, miejsca świetne a
koncert... rewelacyjny, niepowtarzalny, cudowny. sama nie wiem jak go opisac.
myślałam, że potraktują go troszkę po macoszemu, bo mała sala, bo tanie bilety,
bo to nie duże miasto. Ale pozytywnie się rozczarowałam - było indywidualnie,
potwierdza się, że są mistrzami koncertów. ponownie zakochałam się w ich
muzyce, zawsze ją uwielbiałam, ale teraz...
jestem o c z a r o w a n a.

nadrobiłam zaległości w czytaniu, choc z sześciu książek zaplanowanych na urlop
przeczytałam tylko trzy, ale za to rozwiązałam całą "rozrywkę" (częsciowo w
dwugodzinnym korku pod Brzeskiem!)

jestem naładowana energią, niestety nie tylko - jak już pisałam w innym wątku
dieta jest konieczna i wręcz nieunikniona, ale może moja energia natchnie mnie
na basen? liczę na to - teraz czuję, że moglabym przenosic góry (Jaworzynę
zdobyłam, co prawda gondolówką, ale małż pieszo!) mam dużo planów na następne
wakacje, na jesień.

odpoczęłam i naładowalam akumulatory - mam nadzieję, że na następny cały rok.
a teraz czekam na wrześniowe (obiecane) spotkanie z Wami!

  nie tylko Anię lubię..
jak ostatnio byłam w Krakowie, to z Taniej Książki trzeba mnie było wołami
wyciągać... szkoda, że mieszkam na drugim końcu Polski:/

  gdzie kupujecie ksiazki?
ja najczęsciej kupuję na Allegro, ale często chodzę do Taniej Ksiązki na
Brackiej i na Krowoderskiej (Kraków)

  a moze dla odstresowania cos o literaturze?
W prawdzie zimowe wieczory już za nami,ale postanowiłam się dopisać i
pochwalić:)
Generalnie musze Wam powiedzieć,ze dawnej to "łykałam" książki,no,ale tak zwane
dorosłe zycie czyli wieczna nauka z systemie zaocznym,praca na trzy etaty i
jeszcze próba ułożenia sobie zycia prywatnego spowodowały,że jedyne co
czytałam,bo musiałam to przepisy podatkowe...jakaż to ekscytująca lektura,dobra
do poczuszku bo działa jak najlepszy środek nasenny,w dodatku bez skutków
ubocznych dla watroby:)
Tak więc w weekend jadac do Wawy do meża kupiłam do pociągu "Klaudię" i
wyczytalam,że co chyba 2 tygodnie ukazywać się bedzie książka babska z
serii "Literatura na obcasach". Po przyjeździe do domku pobieglam do EMPiKu i
kupiłam 4 książki z tej serii (bo chyba tyle ich na razie wyszło) i już jedną
skończyłam czytać wczoraj a drugą już zaczęłam. Dla mnie bomba,bo lekko
napisane,opowieść o perypetiach dziewczyn wiekowo podobnym do nas,które mają
jeszcze w rozsypce życie uczuciowe i zawodowe i same nie bardzo jeszcze wiedzą
czego chcą od życia.Fajnie teksty i dialogi,czasem mialam wrażenie,ze czytam o
sobie,też byłam mocno zakrecona jak rozgladałam sie za kandydatem na kandydata
i nie tylko:)
Nie wiem czy lubicie taki rodzaj literatury,dla mnie super-relaksujaca i czytam
z zapartym tchem w autobusie i tramwaju jadąc do pracy i z powrotem.
Ksiązki bardzo tanie,bo każda po 9,90zł,można też dostać je w kioskach.
Napiszę wam tytuły i autora jakbyście mialy ochotę poczytac:
1) Izabela Sowa "Smak świeżych malin" (akcja dzieje sie w moim kochanym
Krakowie)
2)Monika Szwaja "Jestem nudziarą"
3)Janusz L.Wiśniewski "Samotność w sieci"
4)Jane Green "Prosto z mostu"

Polecam,szcególnie dwie pierwsze,bo nr1 już przeczytałam a nr2 właśnie czytam;)

Pozdrowionka!

  Być jak Don Juan. Podrywanie według poradnika
Jak dobrze podrywać. Podrywanie na maksa
Niestety, to prawda co pisze w tej książce, ale nie czepiajmy się szczegółów.
Książka jest chuda i jest zaserwowany maksimum wiedzy o podrywaniu przeliczając
na kartki. Zastosowałem się kilkunastu elementów z tej ksiażki, oceniam że na
około 40%. Trudno było przezwyciężyć strach, działał instykt.

Ksiażkę kupiłem dla jaj, wyśmiewajac się z głupot tam popisanych. Jednak dałem
autorowi szansę i zacząłem stosować. Rezultaty są porażające - odkąd zacząłem
delikatnie a jednocześnie ostentacyjnie i sarkastycznie traktować kobiety patrzą
zupełnie inaczej na mnie. Same dzwonią, piszą SMSy i chcą się spotkać. Pracuję
nad przerwaniem skrupułów przed podrywaniem, to jest bardzo trudne i wymaga
wiele pracy nad sobą.

Efekt tej debilnej książki: Aktualnie jest piatek wieczorem, prasuję koszulę,
wychodzę sam do klubów za godzinę. Żadnych znajomych - tak jest o wiele
trudniej, ale decyduję gdzie idę i ile jestem. Żadnego absolutnie alkoholu - to
zupełnie przerąbane na trzeźwo. Dzięki pewnym umiejętnością stracę tylko około
20 PLN prez całą noc bawiąc się kilku drogich klubach w Krakowie, a wejdę
napewno mimo selekcji. Wyglądam nietypowo, elegancko i wykształciłem własny
styl. Podejdę dzisiaj do kilku jednych z najładniejszych kobiet w kilku klubach.
Zacznę rozmawiać i wyśmiewać się, dostaną kilka negatywów, zostaną delikatnie
wyśmiane, a przy okazji i ja się sam powygłupiam z siebie.

Jeśli stwierdzę, że tak chcę, zapytam kobietę czy zostanie moją kochanką. Na 3
próby ani razu nie dostałem w twarz, a zaczeła się miła rozmowa! (co za głupie
kobiety, ja bym od razu przylał!!!). Muszę się jeszcze bardzo dużo nauczyć mimo
tego, że dzisiaj zapewnę wrócę z numerem telefonu/ów do tej która mi się
podoba/podobają. Jednak kochanek mam po dziurki w nosie, wolę ciepłą, miłą i
dobrą dziewczynę. Dlatego pół świata zwędruję zanim ją znajdę :).

Panowie, nie czytajcie takich ksiażek, bo zaczniecie nowe życie, dajcie sobie
spokój, zagrajcie w piłę lub posiedźcie przed kompem. Kobiety: macie rację,
książka jest debilna i zawiera tanie rady.