Hamownia w V-tech !! za free, kto ejdzie
MAREK S tez jedzie zapowiada sie 10 lub 11 meganow jak wszyscy przyjada co zapowiadaja

JS wszystkie stacje, salony samochodowe itp sa akurat po lewej stronie jadac na krakow, chyba ze dopiero salon toyoty, nie kojaze nic wczesniej gdzie moznaby sie swobodnie zatrymac na chwilke



Cinek , to może Zgłobice i salon VW ?

Lafar ja będę startował o 14.30

     

  Dealerzy samochodowi, inwestycje "motoryzacyjne"
Cudem nie jest, ale tak wygladaja salony samochodowe, wiec nie placze Toyota jest tu wyjatkiem.



Bo przywykliśmy do bylejakości niestety... A Toyota faktycznie ma fajne salony. Zresztą, nie tylko to, ale to już na oddzielny temat

Jak dla mnie dealer który poważnie myśli o współpracy powinien zadbać o właściwą wizualizację. Wiadomo - koszty. Ale to suma sumarum się opłąca. Czemu Romanowski rozwija sieć? W Krakowie otworzył Lexusa. Marka, wyposażenie, serwic, obsługa ale i wygląd i salonu jest zachętą do zakupu.

I wiem co mówię Mój pracodawca nie należy do najtańszych, a mimo to jesteśmy aktualnie lidearmi. I klienci chwalą sobie właśnie 'ciepłą' wizualizację salonu.

  Dealerzy samochodowi, inwestycje "motoryzacyjne"
W sumie nie ma co ich żałować bo to była firma przekręt.Kiedyś przyczynili się do wykończenia Ikara na Krakowskiej.Oby tylko salon po Ofionie została wykorzystany przez nastepnego właściciela jako salon samochodowy/mógłby byc Mercdese/,ale każdy koncern samochodowy buduje obecnie swoje salony według własnych wytycznych i obawiam się,że ten po Renaultowski nie za bardzo pasowałby na stację Mercedesa.
Zauważcie,że w Kielcach nie ma kto handlować samochodami,Toyota z Radomia,Nissan z Lublina,teraz Renault ze Śląska.
Fajnym trendem jest dla mnie Folwark,pierwszy wielomarkowy salon w Kielcach i to chyba tędy droga,aby nie specjalizować się tylko w jednej marce.
Osobiście czekam tego Mercedesa no i na Audi bo Kielce są już chyba jedynym miastem wojwódzkim bez tych marek.
P.S Co z tym Fordem,przeprowadza się ze Skarżyska czy nie?

  Czym jezdziliscie zanim kupiliscie logana?
Pierwszym i jedynym samochodem jakim do tej pory jeździłem była Skoda Favorit z 1992r. Kiedy ją kupowałem jakieś 6 lat temu pierwszą rzeczą jaką zrobiłem było założenie instalacji gazowej. I się jeździło. Niestety po paru latach zaczęło się pojawiać coraz więcej usterek, tak że ostatnio wkładałem w nią średnio 1500 zł rocznie na same naprawy. Teraz usiłuje ją sprzedać za 800 zł. Kiedy nadeszła pora na nowy samochód najpierw odwiedziłem komisy samochodowe, ale nie znalazłem tam nic odpowiedniego(a wydawać by się mogło że wybór jest duży- guzik prawda). Potem nadeszła pora na salony, po wizycie w Skodzie, daewoo, fiacie, toyocie, trafiłem do salonu Renault gdzie stała ONA Dacia Logan - i już nie chciałem żadnej innej. Obszedłem jeszcze co prawda wszystkie pozostałe salony samochodowe w Krakowie, ale i tak wiedziałem już co kupie. Teraz czekam tylko na odbiór: jutro bądź pojutrze.

     

  Nieoznakowane w Szczecinie
powoli trzeba zaczać przyzwyczajać się do KIA Ceed. Nasze misiaki (cała Polska)zamówiły w przetargu ok. 2500 nowych radiowozów. Będa to KIA Ceed kombi Kiedyś były passaty i vento, potem octawie i focusy. Teraz czas na KIA...

Jeszcze w tym miesiącu policjanci w całej Polski zasiądą za sterami 140 cee'dów, a na mocy całego kontraktu do końca roku firma Kia Motors Polska dostarczy polskiemu Ministerstwu Spraw Wewnętrznych kolejne 60 cee'dów.

Pierwsza partia, licząca 140 samochodów, to w całości cee'dy SW, o mocy 140 KM. Pod maską znajdziemy dwulitrowe jednostki CRDi. Tak skonfigurowany cee'd w salonie kosztuje ok. 71 tys. zł. Auta będą pomalowane zgodnie z nowym wzorem, a więc w kolorze srebrnym z niebieskim pasem. Z każdej strony samochodu pojawi się oczywiście napis "Policja". Nowe barwy policji dobrze komponują się z agresywną sylwetką cee'da kombi.

Pozostałe 60 radiowozów to w całości hatchbacki. Wykorzystywane będą obok Fordów, Volkswagenów, Skód, Opli i Toyot jako nie oznakowane radiowozy drogówki. Warto będzie więc czasem zwolnić i obejrzeć się do tyłu w poszukiwaniu srebrnego cee'da.

Szczęśliwymi posiadaczami nowych samochodów staną się funkcjonariusze pracujący w komendach wojewódzkich w Białymstoku, Gdańsku, Gorzowie Wielkopolskim, Katowicach, Kielcach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Poznaniu, Radomiu, Szczecinie, Warszawie i Wrocławiu.



  Motoryzacyjne wieści...
Polska: Nowi dealerzy Toyoty

W dniach 22 - 23 marca otwarte zostały dwie nowe stacje dealerskie Toyoty. Znajdują się one w Warszawie i Toruniu.
Warszawski obiekt znajduje się przy Al. Krakowskiej 204 w sąsiedztwie lotniska Okęcie. Ponieważ salon położony jest w okolicy portu lotniczego, wyposażono go w specjalny system wygłuszenia i wzmocnień tak, by w oglądaniu toyot nie przeszkadzały startujące i lądujące samoloty.

Druga ze stacji dealerskich powstała w Toruniu przy ulicy Marii Skłodowskiej-Curie 1. Obiekt dysponuje świetną lokalizacją - zaraz obok dworca Wschodniego przy trasie do jednego z największych centrów handlowych Torunia - galerii Copernicus. To zapewni dużą liczbę odwiedzających, szczególnie w weekendy.

Stacje zostały wybudowane według najwyższych standardów Toyoty oraz ISO 14001, dzięki czemu są jednymi z najbardziej nowoczesnych obiektów tego typu w swoich okolicach. W ich autoryzowanych serwisach odnajdziemy 13 stanowisk (Warszawa Okęcie) oraz 8 stanowisk (Toruń) obsługowo-naprawczych. Dzięki temu szybko i fachowo wykonane zostaną tam wszelkie przeglądy okresowe jak i naprawcze. Obie stacje dysponują również ekologicznymi myjniami samochodowymi.

Obiekty w Toruniu i Warszawie zostały otwarte na krótko przed dniami otwartymi Toyoty Auris, zorganizowanymi w dniach 24 - 25 marca. Podczas wspomnianego weekendu salony Toyoty w całej Polsce odwiedziło ponad 45 tys. osób. Jest to zbliżona liczba do rekordowych wyników lutowego weekendu rozpoczynającego sprzedaż nowej Corolli.

Podczas Dni Otwartych Aurisa na wszystkich autoryzowanych stacjach dealerskich (60) odbyło się kilkaset jazd testowych oraz zakupiono dodatkowo blisko 200 aurisów.

źródło: www.samar.pl

Będą nas miliony, będą nas miliony...

  Hamownia w V-tech !! za free, kto ejdzie
MAREK S tez jedzie zapowiada sie 10 lub 11 meganow jak wszyscy przyjada co zapowiadaja

JS wszystkie stacje, salony samochodowe itp sa akurat po lewej stronie jadac na krakow, chyba ze dopiero salon toyoty, nie kojaze nic wczesniej gdzie moznaby sie swobodnie zatrymac na chwilke

  Wielki test salonów dealerskich 2009
Oto trzeci z cyklu artykuł podsumowujący wyniki przeprowadzonego w tym roku już po raz kolejny ogólnopolskiego testu salonów dealerskich, którego pomysłodawcą jest tygodnik "Auto Świat". Dziś przedstawiamy najwyżej ocenione placówki sprzedaży samochodów każdej z marek.

Tygodnik "Auto Świat" opublikował tegoroczne wyniki testu salonów sprzedaży. Badaniu poddano łącznie 315 punktów dealerskich reprezentujących 15 firm motoryzacyjnych. W rankingu dealerów zaszczytne pierwsze miejsce przypadło w udziale firmie PPHU Konsek, która ma salon Toyoty w Rybniku (nota 195 punktów).

Podczas wizyty w każdym z badanych autoryzowanych salonów dealerskich ankieterzy "Auto Świat" ocenili wygląd obiektu, prowadząc rozmowy ze sprzedawcami w sprawie zakupu samochodu i odbywając jazdy próbne. Poddali swej ocenie w sumie kilkadziesiąt różnych parametrów, przyznając maksymalnie każdemu z salonów do 200 punktów.

Przypomnijmy, że w rankingu marek samochodowych najwięcej punktów uzyskały kolejno Toyota, Nissan, Volkswagen/Skoda oraz Renault.

Dziś przedstawiamy najwyżej ocenione placówki sprzedaży samochodów każdej z marek (w kolejności alfabetycznej):
- Citroen
PHU Auto Gazda, Bielsko-Biała (nota 153 punkty)
- Fiat
PHU Ganinex Adam Gazda, Katowice (180 pkt)
- Ford
Bemo Motors, Szczecin (181)
- Honda
Honda Plaza, Warszawa (189)
- Hyundai
Viamot, Kraków (184)
- Kia
Marvel, Łódź (175)
- Nissan
Autoryzowany Dealer Nissana A. i R. Polody, Przeźmierowo (185)
- Opel
Jerzy Bogacki, Szczecin (186)
- Peugeot
Rita Motors, Kielce (178)
- Renault
Alcar, Olsztyn (177)
- SEAT
Auto-Service Adam Magaczewski, Gliwice (179)
- Skoda
PH Piotr Śliwa, Sosnowiec (184)
- Suzuki
Auto-Kras, Białystok (181)
- Toyota
PPH Konsek, Rybnik (195)
- Volkswagen
Noma 3, Katowice (190)

Więcej informacji dotyczących punktacji i najważniejszych kryteriów wpływających na pozycję w rankingu znaleźć można w wydaniu tygodnika "Auto Świat" z 22 czerwca 2009.

Źródła

• Auto Świat, 2009.06.22
http://www.samar.pl/__/__...7-trzecia-.html

  Jak długo Skoda z taśmy do dealera?

Całość trwa 6-10 tygodni. Rozpoczyna się zamówieniem, które są zbiorczo
realizowane bodaj raz na tydzień do dwóch tygodni. Potem, zależnie od
tego, na ile konkretne auto jest wykombinowane idzie do produkcji od
zera, lub wchodzi w schemat normalnego montażu jednego z poziomów
wyposażenia fabrycznego (nie cennikowego) plus kilka zamówionych przez
klienta dodatków. Jeśli auto pozytywnie przejdzie testy drogowe staje na
placu załadunkowym i czeka. Jesteśmy już w 3- 5 tygodniu czekania i
kiedy zbierze się cała partia samochodów, to są one wysyłane pociągiem
na plac celny do Antoninka. Sam przejazd z różnymi formalnościami
zajmuje około doby. Ale to w Antoninku gotowy już samochód stoi
najdłużej. To tu przechodzi procedury celne itd., ale raczej nie masz
szans wejść tam i pomacać go. Następnie jest wysyłany lawetą do dealera,
jednak przewóz może być zlecony prywatnemu przewoźnikowi. W moim
przypadku laweta jechała z Antoninka do jakiegoś miasta na wybrzeżu,
gdzie wypakowano jedno auto, potem do Ełku, gdzie poszła prawie cała
reszta razem z moim, a z jeszcze jednym egzemplarzem i to nie Skody, a
Suzuki kierowca deklarował się dojechać do... Katowic. W salonie
samochód przechodzi odkonserwowanie, zwane przygotowaniem do sprzedaży,
co trwa kilka godzin. Dealer już od kilku dni dysponuje dokumentami
auta, więc tablice rejestracyjne przy dobrej woli można załatwiać na
dzień po przyjeździe. Jeśli samochód jest kupowany w leasingu, to na
przesłanie dokumentów i tablic trzeba jeszcze liczyć 4-6 dni roboczych.
Ja zamawiając auto jakoś w końcu stycznia odbierałem je 18 marca, ale
13go już dotarło do salonu. Czekałem więc około 7 tygodni. Za to kolega,
który zamawiał w tym samym miejscu ten sam model, ale w bardzo bogatym
wyposażeniu czekał odbierał swoje auto 13go marca (przyszło 10, lub
11go), ale zamawiał je chyba 3 I, więc czas oczekiwania był o 2 tyg
dłuższy.

--
Pozdrawiam, Marcin
"Kto żyje bez szaleństwa mniej jest rozsądny niz mniema."
  [Francois de La Rochefoucauld]



Ta odpowiedź jest najtrafniejsza. Logistyka samochodów generalnie tak się
odbywa. Po skompletowaniu pojazdów do wysyłki jadą transportem na sklad
celny (magazyn fabryczny - moze być ich kilka w Polsce - tak przynajmniej
było w przypadku Daewoo kiedyś) i dopiero stamąd są dysponowane w miejsce
przeznaczenia.
Sytuacja bardziej komplikuje się kiedy samochody przechodzą w transporcie
jeszcze etap morski - na przykład fordy, część toyot i innych.
Żeby podkreslić hardkorowość podam przykład Mercedesa ML dla klienta w
Polsce - produkowany jest on w USA. Plac fabryczny ma bodajże w Meksyku -
stamtąd płynie statkiem do Europy. Rozładowywany jest w Hamburgu - stamtąd
koleją lub wierzchem (lorą) jedzie do Stutgartu gdzie ma ...montowane
europejskie reflektory i inne typowo europejskie duperele (wymiana pasów
bezpieczeństwa np.) Jeżeli klient miał jakieś wyjątkowe fanaberie samochód
może trafić jeszcze do Westfalii, gdzie montuje się na przykład zasłoneczki,
drewieneczka i inne. Stamtąd już z górki: tylko do Ludwigsfelde na plac
fabryczny i wierzchem do magazynu Daimler Chrysler Automotive Polska w
Karczewie pod Warszawą, skąd po skompletowaniu transportu bezpośrednio do
dealera.
Oczywiście logistyka dystrybucyjna lory z samochodami może zakładać wyjazd z
Karczewa, rozładunek częściowy w Krakowie, potem RC w Sosnowcu, potem dwie
fury szoferak zruca w Zielonej Górze (oczywiście jeździ zgodnie z
tachografem i przepisami więc ma postoje i przerwy w pracy nawet
dziwięciogodzinne) jedną zruci w Koszalinie i z ostatnią śmiga przez Łódź do
Warszawy...
Także szanowni Państwo klienci salonów samochodowych CIERPLIWOŚCI!!! ;-)))

pozdrawiam

lesio


  "Odmieńce" w Poznaniu
W dniach 9-13 maja w Poznaniu odbędą się Targi Techniki Motoryzacyjnej oraz Poznańskie Spotkania Motoryzacyjne. Towarzyszyć im będzie plenerowa impreza towarzysząca o nazwie Salon Pojazdów Odmiennych.

Odbędzie się ona w przedostatnim dniu targów, w sobotę, 12 maja w godz. 10-15 na wewnętrznym placu Międzynarodowych Targów Poznańskich.

To już będzie trzecie poznańskie spotkanie konstruktorów niecodziennych wehikułów, posiadaczy pojazdów prototypowych i krótkoseryjnych oraz miłośników tuningu samochodowego.

Ekspozycje Salonu Pojazdów Odmiennych w latach 2003 i 2005, zdobyły pochlebne opinie publiczności, uczestników, kierownictwa targów oraz mediów. Co w tym roku będzie można podziwiać? Tego na razie nie wie nikt, bo organizatorzy salonu będą przyjmować zgłoszenia do... 11 maja br. Jednak, biorąc pod uwagę doświadczenia z poprzednich dwóch edycji, można śmiało powiedzieć, że na Salonie Pojazdów Odmiennych pojawią się ciekawe, niecodzienne samochody, być może także te, które już zdobywały laury SPO.

W salonie mogą uczestniczyć posiadacze samochodów wszystkich marek poddanych tuningowi optycznemu, pojazdów samodzielnie skonstruowanych, prototypów, pojazdów wyprodukowanych w krótkich seriach. Osoby zakwalifikowane otrzymają drogą pocztową wjazdówki na teren MTP. Przy okazji będę mogły zwiedzić ekspozycje targowe, a wpisowe "od pojazdu" wynosi tylko 20 zł. Uczestnicy będą mogli przy okazji zwiedzić za darmo ekspozycje targowe - a ciekawych samochodów nie zabraknie. Tam warto być i pokazać swój oryginalny, niepowtarzalny, czyli odmienny od innych pojazd.

W 2003 r. Grand Prix SPO otrzymał Mercedes SLR prezentowany przez Roberta Furtoka z Krakowa. Wyróżnienie Tuning 2003 przypadło Toyocie Corolli Mariusza Bosaka z Poznania, a nagrodę Odmieniec 2003 zdobył trójkołowiec Daxter-SAM zbudowany przez Zbigniewa Lisieckiego z Kobylnicy.

Nagrody specjalne mediów i MTP otrzymały: Nestor Andrzeja Wilka z Radomia, Golba Violcar-s prezentowany przez Jerzego Golbę ze Środy Wielkopolskiej, QUAD 126p Adama Solorza z Imielina oraz pojazd "Pszczółka" - praca dyplomowa uczniów Zespołu Szkół Technicznych w Trzciance i Maluch Krzyś prezentowany przez Zbigniewa Bryzka z Koszalina.

Grand Prix SPO 2005 zdobył samochód Golba Violcar-s prezentowany przez jego konstruktora, Jerzego Golbę ze Środy Wielkopolskiej. Tytuł "Tuning 2005" jury przyznało Audi A4 z poznańskiego Amazing Car, zaś tytuł "Odmieniec 2005" bezspornie wywalczyła Skoda Felicia pick-up prezentowana przez House of Tuning.

Nagrody specjalne mediów i MTP otrzymały: Reanult Megane Sport prezentowany przez Holendra Gerta Vandenbroecka; Volkswagen Golf Cabrio z poznańskiego BR Auto Tuning, Chevrolet Suburban Stanisława Makowskiego z Poznania; Seata Arosę Tigera z Monster Tuning Club i samochodzik "Hadryan" zbudowany przez Kazimierza Hadriana z Dębienka.

Źródło: interia.pl



Ktoś się wybiera

  Dealerzy samochodowi, inwestycje "motoryzacyjne"
Branża moto inwestuje wbrew kryzysowi

Nowi dilerzy Mercedesa i Subaru, nowy salon Skody, Forda i Volkswagena, inwestycje w Toyocie i Fiacie... Kielecka branża motoryzacyjna wbrew recesji inwestuje jak nigdy. - Szykujemy się na lepsze czasy - tłumaczą szefowie salonów samochodowych

Dawno w kieleckich salonach samochodowych nie było takiego ruchu. Sytuacja wydaje się kuriozalna, bo o kłopotach w branży słyszymy od miesięcy. Właśnie stanęła produkcja w FSO, a recesja oznacza, że klienci zaczną oszczędzać m.in. na zakupie nowego auta. Nie zraża to jednak salonów kieleckich.

Powraca do nas luksusowa marka, czyli Mercedes, którego pierwszy kielecki salon został zamknięty jeszcze w ubiegłym wieku. Uruchomi go tym razem Rita-Motors, czyli diler Peugeota z alei Solidarności, tworząc nową spółkę Rita-Motors MB. Salon i serwis Mercedesa stanie obok Peugeota - będzie obsługiwał zarówno samochody osobowe, jak i dostawcze o ładowności do 3,5 tony. Ma mieć najnowocześniejsze urządzenia naprawcze i diagnostyczne, zaprojektowane do obsługi modeli nawet z 2009 roku.

- To dobra lokalizacja, przyzwyczailiśmy klientów, że tu jesteśmy, a jedna marka dla drugiej nie jest za bardzo konkurencją. To będzie raczej uzupełnienie oferty aut dostępnych w jednym miejscu. No i wypełnimy lukę w segmencie marek premium, bo nie ma jeszcze w Kielcach ani BMW, ani Lexusa - mówi Wojciech Barański, dyrektor ds. handlowych Rita-Motors.

Jakie mercedesy będą kupować kielczanie i mieszkańcy regionu? - To dobre pytanie, na które jeszcze sami szukamy odpowiedzi. Zrobiliśmy rozeznanie, z którego wynika, że to popularna w Kielcach marka. A więc na pewno nasz serwis ucieszy tych, którzy już tymi autami jeżdżą. Jeśli chodzi o osobowe, to liczymy na nową e-klasę i na sprawdzone mercedesy klasy a i b. Z pewnością popularnością będą się cieszyć dostawcze sprintery i inne modele - dodaje Barański. Budowa salonu Mercedesa ma się zacząć latem.

To niejedyna marka z górnej półki, jaka zagości w Kielcach. Spółka Solo, diler Seata, zaczyna sprzedaż japońskich subaru, kultowej marki dla miłośników rajdów samochodowych i szaleństw w terenie. Logo Subaru w przyszłym tygodniu zawiśnie na salonie Solo w Dąbrowie, oficjalnie sprzedaż zacznie się 1 czerwca. Spółka Solo nic nowego nie buduje, ale też zainwestowała - właśnie uruchamia dwa nowe stanowiska serwisowe i nową ścieżkę diagnostyczną.

Inwestuje też Pol-Mot Auto, diler Skody, który kończy budowę nowego serwisu i salonu obok Opla przy ul. Krakowskiej. Przeniesie się tam ze Zgórska.

Spółka Toyota Romanowski z ul. Radomskiej będzie powiększać swoją siedzibę. - Planujemy rozbudowę naszego salonu i serwisu w związku z planami Toyoty wprowadzenia nowych modeli. Chcemy rozpocząć inwestycję jak najwcześniej - mówi Romuald Niziołek, kierownik działu handlowego Toyota Romanowski w Kielcach.

W tym roku inwestycje przygotowuje też Autocentrum z ul. Zakładowej, diler Volkswagena. Volkswagen podzielił sprzedawane auta na samochody osobowe, pod nazwą Das Auto, i użytkowe. Mają je obsługiwać oddzielne salony i serwisy, które trzeba zbudować. - Wszystko wskazuje na to, że taka inwestycja potrzebna jest w Kielcach - mówi Tomasz Smolarczyk, dyrektor marketingu Autocentrum.

Na przełomie lata i jesieni chce wbić łopatę pod budowę nowego salonu i serwisu Auto-Skar, diler Forda. Stanie on przy ul. Radomskiej, obok Toyoty. - Jesteśmy na etapie załatwiania pozwolenia na budowę. Zbudujemy salon sprzedaży i serwis, magazyn części zamiennych, a być może zakład naprawy nadwozi - mówi Marcin Miazga, dyrektor ds. handlowych Auto-Skar.

Co ciekawe, nikogo w branży nie dziwi taka aktywność kieleckich salonów motoryzacyjnych. - Coś się musiało ruszyć, bo od dawna nic nowego nie budowano. A kiedy te inwestycje były planowane, nie było śladu kryzysu. Zmiany wymuszają importerzy, bo zmieniają się standardy obsługi klienta. I to dobrze, że wymuszają - zauważa Mirosław Martyniszyn, dyrektor PZMot-u Kielce, diler Fiata, który niecały rok temu otwarł wyremontowaną siedzibę.

Co prawda z powodu kryzysu można inwestycje wstrzymać, ale nikt o tym nie myśli. - To dobry czas na inwestowanie, jeżeli chce się prowadzić biznes długofalowo. Cykliczność na rynku to normalna rzecz, po latach chudszych przyjdą lepsze, a my już będziemy przygotowani - argumentuje Miazga z Forda.

Wtóruje mu Barański z Peugeota: - To jest najlepszy moment na inwestowanie. Tańsze są materiały budowlane, siła robocza, a jak spowolnienie się skończy, będziemy mieli gotowy salon i serwis. Lepiej teraz zacząć, niż czekać - Zgadzam się, że mamy kryzys, ale po każdym dołku są lata lepsze. A wtedy będziemy zwarci i gotowi - dodaje Mariusz Chrzanowski, kierownik sprzedaży Pol-Mot Auto w Kielcach. Bo wszyscy liczą, że to właśnie oni wyjdą z motoryzacyjnego dołka wzmocnieni. - Są firmy, które w kryzysie wygrywają, są takie, które przegrywają - komentuje Niziołek z Toyoty. Oczywiście jest pewien, że wśród tych pierwszych będzie jego firma.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,6616256,Branza_moto_inwestuje_wbrew_kryzysowi.html