|
|
| Widzisz wiadomości znalezione dla słów: Kraków Medycyna pracy Cena |
|
|
| Ogłoszenie o zawarciu umowy w przetargu nieograniczonym. | |
Wojewódzki Sztab Wojskowy w Krakowie ul. Rydla 19 ; 30-901 Kraków ogłasza,że w postępowaniu o udzielenie zamówienia na wykonanie badań lekarskich poborowych w zakresie medycyny pracy na stanowiska kierowca ( 540 osób ) i operator maszyn ( 60 osób ) - z podziałem na 3 zadania, lokalizacja i siedziba ośrodków przeprowadzających badania, maksymalna ilość przeprowadzonych badań w poszczególnych zadaniach przedstawia się następująco : a) Zad. nr 1 NOWY TARG- bad. kierowców - 150 osób; bad. operatorów - 10 osób b) Zad. nr 2 NOWY SĄCZ - bad. kierowców - 200 osób; bad. operatorów - 30 osób c) Zad. nr 3 OŚWIĘCIM - bad. kierowców - 190 osób; bad. operatorów - 20 osób zostały wybrane następujace oferty : Oferta nr 1 dla zadania nr 3 złożona przez Zakład Lecznictwa Ambulatoryjnego w Oświęcimiu ul. Garbarska 1; 32-600 Oświęcim - oferta ważna- cena brutto 15 000,00 zł Oferat nr 2 dla zadania nr 1 złożona przez Prywatną Praktykę Lekarską dr. n. med. Michał GAŁECKI ul. Gorczańska 17; 34-400 Nowy Targ - oferta ważna - cena brutto 11 200,00 zł Oferta nr 3 dla zadania nr 2 złożona przez Centrum Medyczne BIEGONICE Sp. z o.o ul. Węgierska 188 ; 33-300 Nowy Sącz - oferta ważna - cena brutto 17 700,00 zł. Kryterium wyboru : 100 % cena. Ogłoszenie o zawarciu umowy ukazało się w portalu UZP pod numerem OZU /2006/09/12-1385529 Dziekujemy wszystkim za udział w postępowaniu. | |
| proszę pomóżcie mi !! Górnictwo i Geologia i kwestie z nimi związane ... | |
A nie będziesz w Krakowie jakoś wcześniej ? Do medycyny pracy trzeba przyjść jakoś do godziny 10/11 bo wtedy podobno lekarze jeszcze są. Co do cen, to zależy od ośrodka, od 30-50 zł wahają się ceny zazwyczaj, możesz poszukać w internecie czy nie masz u siebie medycyny pracy refundowanej z NFZ czy coś w tym stylu, jakaś powinna być. Jeśli nie, to może lepiej zaczekac do września, pewnie przyjedziesz wcześniej niż 30tego, przynajmniej ja bym nie wytrzymała i przyjechała to wtedy zaoszczędzając troszkę pieniedzy i zrobisz sobie badania. Do września jeszcze sporo czasu, ja mam 2 przystanki do AGH a sama dalej badań nie zrobiłam | |
| WSzW w Krakowie ogłasza przetarg nieograniczony | |
OGŁOSZENIE O ZAMÓWIENIU PUBLICZNYM CPV 85147000-1 NUMER OGŁOSZENIA W PORTALU UZP : OWP/2006/07/19-791804 1. Nazwa i adres zamawiającego. Wojewódzki Sztab Wojskowy w Krakowie ul. RYDLA 19 30-901 KRAKÓW tel. (012) 613 74 00 fax (012) 613 40 08 osoba kontaktowa: kpt. Andrzej KOWALSKI 2. Określenie trybu zamówienia. przetarg nieograniczony - usługi 3. Adres strony internetowej, na której zamieszczona jest Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia. www.przetargi.army.mil.pl 3. Określenie sposobu uzyskania specyfikacji istotnych warunków zamówienia. Materiały przetargowe (SIWZ) można nabyć w siedzibie Zamawiającego cena 1 zł + koszty ewentualnej przesyłki, pokój nr 101 lub za zaliczeniem pocztowym. 4. Opis przedmiotu oraz wielkości lub zakresu zamówienia. Przedmiotem zamówienia jest: "Wykonanie badań lekarskich poborowych w zakresie medycyny pracy na stanowiska kierowca ( 1040 osób ) i operator maszyn ( 120 osób ) - z podziałem na 6 zadań." Zakres obejmuje: 1. Wykonanie badań lekarskich poborowych w zakresie medycyny pracy na stanowiska kierowca ( 1040 osób ) i operator maszyn ( 120 osób ) - z podziałem na 6 zadań. 2. Lokalizacja i siedziba ośrodków przeprowadzających badania: . a) Zad. Nr 1 KRAKÓW b) Zad. Nr 2 BOCHNIA c) Zad. Nr 3 TARNÓW d) Zad. Nr 4 NOWY TARG e) Zad. Nr 5 NOWY SĄCZ f) Zad. Nr 6 OŚWIĘCIM 3.Liczba poborowych poddanych badaniom: Nr zadania Nazwa zadania Ilość poborowych Zadanie nr 1 Badania kierowców 200 osób Badania operatorów 10 osób Zadanie nr 2 Badania kierowców 100osób Badania operatorów 20 osób Zadanie nr 3 Badania kierowców 200 osób Badania operatorów 30 osób Zadanie nr 4 Badania kierowców 150 osób Badania operatorów 10 osób Zadanie nr 5 Badania kierowców 200 osób Badania operatorów 30 osób Zadanie nr 6 Badania kierowców 190 osób Badania operatorów 20 osób 4. Badania winny być przeprowadzone przez osoby uprawione zgodnie z: a) ustawą z dnia 27 czerwca 1997r. o służbie medycyny pracy ( Dz.U.Nr 96, poz. 593) b) rozporządzeniem Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 30 maja 1996r. w sprawie przeprowadzanych badań lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych do celów przewidzianych w Kodeksie Pracy ( Dz.U. Nr 69, poz. 332 z póź. zm. ), c) ustawą z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym ( DzU. Nr 58, poz. 515 z 2003r. ) wraz z aktami wykonawczymi. d) rozporządzeniem ministra Zdrowia z dnia 7 stycznia 2004r. w sprawie przeprowadzania badań lekarskich kierowców i osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami ( Dz.U. Nr 2 poz. 15 ). 5. Każdy poborowy poddany badaniu winien otrzymać dokumenty stwierdzające istnienie lub brak przeciwwskazań zdrowotnych do pracy na określonym stanowisku. Lokalizacja: teren województwa małopolskiego. Dopuszcza się składanie ofert częściowych - liczba zadań 6. Nie dopuszcza się składania ofert wariantowych. 5. Termin realizacji. Od dnia podpisania umowy do 15 grudnia 2006 r. 6. Opis warunków udziału w postępowaniu oraz opis sposobu dokonywania ich oceny. W przetargu mogą wziąć udział Wykonawcy, którzy: spełniają warunki określone w art. 22 ust. 1 Prawa zamówień publicznych akceptują warunki zawarte w SIWZ, wykonają przedmiot zamówienia bez udziału podwykonawców; Zgodnie z art. 26 ust. 1 załączą dokumenty wymienione w § 1 ust. 1 pkt. 1 Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 19 maja 2006 r. w sprawie rodzajów dokumentów potwierdzających spełnianie warunków udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego jakich może żądać zamawiający od wykonawcy ( Dz.U. Nr 87 z dnia 24 maja 2006r., poz. 605 ). Ocena w/w warunków odbywać się będzie na podstawie dokumentów na zasadzie spełnia/nie spełnia. 7. Informacje na temat wadium: Wadium nie jest wymagane. 8. Kryteria oceny ofert i ich znaczenie Cena - 100% 9. Termin oraz miejsce składania i otwarcia ofert. Termin złożenia ofert do dnia 2006-08-01 do godz. 09:30, Kancelaria WSzW pokójnr101, Otwarcie ofert nastąpi dnia 2006-08-01 o godz. -10:00, pokój nr 113. 10. Termin związania ofertą. Składający ofertę pozostają nią związani przez okres 30 dni. 11. Informację o zamiarze zawarcia umowy ramowej. Nie przewiduje się zawierania umowy ramowej. 12. Informację o zamiarze ustanowienia dynamicznego systemu zakupów Nie przewiduje się. 13. Informację o zastosowaniu aukcji elektronicznej. Nie przewiduje się. | |
| Przetarg nieograniczony na wykonanie badań lekarskich | |
OGŁOSZENIE O ZAMÓWIENIU PUBLICZNYM CPV 85147000-1 NUMER OGŁOSZENIA W PORTALU UZP : OWP/2006/08/21-726960 1. Nazwa i adres zamawiającego. Wojewódzki Sztab Wojskowy w Krakowie ul. RYDLA 19 30-901 KRAKÓW tel. (012) 613 74 00 fax (012) 613 40 08 osoba kontaktowa: kpt. Andrzej KOWALSKI 2. Określenie trybu zamówienia. przetarg nieograniczony - usługi 3. Adres strony internetowej, na której zamieszczona jest Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia. www.przetargi.army.mil.pl Określenie sposobu uzyskania specyfikacji istotnych warunków zamówienia. Materiały przetargowe (SIWZ) można nabyć w siedzibie Zamawiającego cena 1 zł + koszty ewentualnej przesyłki, pokój nr 101 lub za zaliczeniem pocztowym. 4. Opis przedmiotu oraz wielkości lub zakresu zamówienia. Przedmiotem zamówienia jest: "Wykonanie badań lekarskich poborowych w zakresie medycyny pracy na stanowiska kierowca ( 540 osób ) i operator maszyn ( 60 osób ) - z podziałem na 3 zadania." Zakres obejmuje: 1. Wykonanie badań lekarskich poborowych w zakresie medycyny pracy na stanowiska kierowca ( 540 osób ) i operator maszyn ( 60 osób ) - z podziałem na 3 zadania. 2.Lokalizacja i siedziba ośrodków przeprowadzających badania: . a)Zad. Nr 1 NOWY TARG b)Zad. Nr 2 NOWY SĄCZ c)Zad. Nr 3 OŚWIĘCIM 3.Liczba poborowych poddanych badaniom: a) Zad. nr 1 NOWY TARG- bad. kierowców - 150 osób; bad. operatorów - 10 osób b) Zad. nr 2 NOWY SĄCZ - bad. kierowców - 200 osób; bad. operatorów - 30 osób c) Zad. nr 3 OŚWIĘCIM - bad. kierowców - 190 osób; bad. operatorów - 20 osób. 4. Badania winny być przeprowadzone przez osoby uprawione zgodnie z: a) ustawą z dnia 27 czerwca 1997r. o służbie medycyny pracy ( Dz.U.Nr 96, poz. 593) b) rozporządzeniem Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 30 maja 1996r. w sprawie przeprowadzanych badań lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych do celów przewidzianych w Kodeksie Pracy ( Dz.U. Nr 69, poz. 332 z póź. zm. ), c) ustawą z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym ( DzU. Nr 58, poz. 515 z 2003r. ) wraz z aktami wykonawczymi. d) rozporządzeniem ministra Zdrowia z dnia 7 stycznia 2004r. w sprawie przeprowadzania badań lekarskich kierowców i osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami ( Dz.U. Nr 2 poz. 15 ). 5. Każdy poborowy poddany badaniu winien otrzymać dokumenty stwierdzające istnienie lub brak przeciwwskazań zdrowotnych do pracy na określonym stanowisku. Lokalizacja: teren województwa małopolskiego. Dopuszcza się składanie ofert częściowych - liczba zadań 3. Nie dopuszcza się składania ofert wariantowych. 5. Termin realizacji. Od dnia podpisania umowy do 15 grudnia 2006 r. 6. Opis warunków udziału w postępowaniu oraz opis sposobu dokonywania ich oceny. W przetargu mogą wziąć udział Wykonawcy, którzy: spełniają warunki określone w art. 22 ust. 1 Prawa zamówień publicznych akceptują warunki zawarte w SIWZ, wykonają przedmiot zamówienia bez udziału podwykonawców; Zgodnie z art. 26 ust. 1 załączą dokumenty wymienione w § 1 ust. 1 pkt. 1 Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 19 maja 2006 r. w sprawie rodzajów dokumentów potwierdzających spełnianie warunków udziału w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego jakich może żądać zamawiający od wykonawcy ( Dz.U. Nr 87 z dnia 24 maja 2006r., poz. 605 ). Ocena w/w warunków odbywać się będzie na podstawie dokumentów na zasadzie spełnia/nie spełnia. 7. Informacje na temat wadium: Wadium nie jest wymagane. 8. Kryteria oceny ofert i ich znaczenie Cena - 100% 9. Termin oraz miejsce składania i otwarcia ofert. Termin złożenia ofert do dnia 2006-09-04 do godz. 09:30, Kancelaria WSzW pokójnr101, Otwarcie ofert nastąpi dnia 2006-09-04 o godz. -10:00, pokój nr 113. [i]10. Termin związania ofertą.[/i] Składający ofertę pozostają nią związani przez okres 30 dni. 11. Informację o zamiarze zawarcia umowy ramowej. Nie przewiduje się zawierania umowy ramowej. 12. Informację o zamiarze ustanowienia dynamicznego systemu zakupów Nie przewiduje się. 13. Informację o zastosowaniu aukcji elektronicznej. Nie przewiduje się. | |
| k-link poland, firma działająca w systemie MLN | |
Witam serdecznie....:) Firma k-link poland, jest to bardzo prężna firma , działająca w systemie MLM. bardzo dobry biznes plan, poszukuję osób w swojej strukturze, -konkretnych.Jest to , można powiedzieć początek tej firmy na rynku polskim... k-link-poland Zależy mi na takich ludziach którzy wysłuchali nagrania Roberta Kyosaki i myślą jak on. w ciągu roku można zostać menagerem a potem to już szybciutko leci wszystko jest opisane na stronie co to za firma , skąd się wzięła jak pracować...tak jak w każdym MLM zależy mi na osobach w strukturze którzy myślą podobnie i stawiają na sukces... -konkretnych , chcących odnieść sukces finansowy, ktorzy postępują zgonie z Naukowa metodą wzbogacania się... są spotkania z lekarzami w dużych miastach, jak się podpisuje umowę to zzakupuje się produkty na 100bv, ale to juz po cenie dystrybutora. Firma ma siedzibę w Malezji , załozyli ją multimilionerzy i strukture można budować nawet w świecie. Produkty są najwyższej jakości , działają rewelacyjnie dolegliwości uznawane za trudne, ciężkie do wyleczenia np; są wyleczalne Jak to wygląda. zapraszanie do współpracy podpisywanie umowy opiekwanie się daną osobą konsultacje przez gg, tel kom Spotkanie, inne spotkanie podane na stronie 26.06 KRAKÓW, HOTEL âźEUROPEJSKIâ, ul. Lubicz 5, godz. 17:00 wykład dr Roberta Okońskiego na takie spotkanie zaprasza się znajomych, lekarze sami nam świetnie pomagają opowiadają o produktach odpowiadają na pytania dr.Okoński jest chirurgiem -ortopedą zna med.chińską zaprasza sie sąsiadów, znajomych wszystkich kto nam przyjdzie do głowy wyklady są bezpłatne można rozmawiac z aptekami na temat produktów , firma wystawia faktury, sklepy zielarskie stacje benzynowe. bardzo dobre tabletki do paliwa Tabletki Fuel Saver-które są katalizatorem spalania, który pomaga spalić paliwo w bardziej efektywny sposób.Wypróbowane średnio 10 % -oszczędności, poprawia się dynamika jazdy, zwiększa wydajność oraz zmniejsza sie emisja spalin. Sa skarpetki jeszcze jak ktos ma problemy z krążeniem wtopione są w nie jony ujemne...i doenergetyzowują organizm ujemnie...bardzo korzystnie, krew oczyszcza się w ciągu godziny w ciągu roku pracy można dojść do 4.000 co miesiac już procentu z k-link 2 lat 9.000 co miesiąc ... do 3 lat 23.000 tak dlatego że firma dba bardzo o swoich dyztrybutorów kiedyś oriflame zaczynał, avon, itp...-k-link to taki początek przewodu pokarmowego, rynek jest jeszcze nie wypełniony, produkty nie znane przez ludzi a skuteczne podpisujac umowę , a jest na stronie wysyła się mailem do biura dokonuje zakupu na 100 bv każdy produkt ma swoją punktację bv juz po cenie dystrybutora i dostaje sie kod osobisty-ENO reklamy broszurki się kupuje na spotkaniu kosztują 0.50 gr...-1,50 firma kładzie na jakość wszystkiego Do dyspozycji jest lekarz Dr Okoński który przypadki trudne, konsultuje poprzez mala po podaniu mu szczegółowych wyników badań, oraz proponuje zastosowaniue konkretne produktów. dr.Wasilewska jest lekarzem medycyny rodzinnej i pediatra gg 1662164 mogę mailem przesłać biznes plan firmy... zainteresowanych prosze o napisanie na gg wysle linki wyjasnie wszystko | |
| Wywiad z Wiktorem Modrzejewskim | |
![]() Zapytaj WPROST... Wiktora Modrzejewskiego! ![]() Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost" odpowiada Wiktor Modrzejewski. Minister zdrowia, polityk PO, lekarz. 1. Co dalej z pomysłem komercjalizacji szpitali? Będziecie zamieniać ZOZ-y w spółki prawa handlowego? Barbara Traczek | Szczecin Zgodnie z programem przyjętym za czasów mojej poprzedniczki: będziemy to realizować. Znaleźliśmy na to pewne rozwiązania, o których będziemy jeszcze dyskutować z samorządowcami. Chodzi o wspieranie samorządu terytorialnego w takich, i nie tylko takich - bo także innych restrukturyzacyjnych formach poprzez program rządowy. 2. Czy uważa Pan, że zmiana formy własnościowej szpitali wystarczy, aby uzdrowić służbę zdrowia? Nie zlikwiduje ona przecież patologii tam istniejących. Tomasz Fronczak | Kielce Oczywiście, że to nie załatwi. Podemujemy w tym zakresie wiele działań - większa ochrona praw pacjenta, uporządkowanie systemu świadczeń gwarantowanych - poprzez działalność Agencji Oceny Technologii Medycznych, którą zamierzamy wzmocnić i zaaktywizować. Jednocześnie porządkujemy system przez szczegółowe regulacje, oszczędności. Nie chcę tutaj mówić o nadmiernej ilości naszych propozycji zbyt konkretnie, bo naturalnie wymagają one jeszcze precyzyjnych ustaleń. 3. Czy Ministerstwo konsultuje te projekty ze środowiskiem lekarskim? Jarosław Trudziak | Warszawa Jak pokazał przykład ustawy zmieniające przepisy dotyczące zmian w ustawie o Rzeczniku Praw Pacjenta, jeszcze zanim projekty wychodzą z ministerstwa do konsultacji społecznych, omawiamy ich założenia, dyskutujemy, planujemy razem z organizacjami lekarskimi i organizacjami pacjentów. 4. Co dalej z Narodowym Funduszem Zdrowia? Czy popiera Pan pomysł podziału NFZ-u na kilka konkurencyjnych ze sobą Towarzystw? Renata Bolec | Rzeszów Aktualna jest propozycja podziału NFZ - i ja ją w pełni popieram. Jest to integralna część naszej reformy, od której nie odstąpiliśmy, ale której wprowadzenie jest aktualnie mocno utrudnione. Mam jednak nadzieję, że z czasem to się uda. I to nie wiąże się, zapewniam, z tym kiedy kończy się kadencja głowy państwa. 5. Jakie ma Pan doświadczenie lekarskie? Czy pracował Pan w zawodzie? Andrzej Strzelec | Zielona Góra Naturalnie. Jestem lekarzem od niemal 25 lat i kocham to, co robię. Ze względu na to, że przynosi wielką satysfakcję, mimo wielu problemów z opieką zdrowotną, z którymi w najbliższym czasie będę musiał się zmierzyć, zresztą próbowałem już to robić doradzając i minister Kopacz, działając także w pracach klubowych nt. zmian w służbie zdrowia. 6. W Pańskim biogramie można wyczytać, że jest Pan zapalonym rowerzystą. Czy popiera Pan wprowadzenie przepisów nakazujących obowiązkową jazdę w kasku? Tomasz Zieleniec| Kraków Oprócz tego, że jestem rowerzystą, wyznaję także wartości wolnościowe. Jestem przeciwnikiem takiego nakazu, zresztą uważam, że i tak niewiele by zmienił, a jedynie powiększył zbędną biurokrację i dodawał obowiązki, zbędne obowiązki, Straży Miejskiej czy też policji. W moim głębokim przekonaniu należy raczej ludzi zachęcać, proponować, informować a nie zmuszać. 7. Kim jest Pana żona? Też lekarzem? Anna Modrzejewska | Gdynia Jeśli kogoś to interesuje, to tak. Moja żona również jest lekarzem, tak się potoczyło, że oboje mamy w życiu taką potrzebę służby drugiej osobie, pomocy, leczenia. Swego czasu, jeśli idzie o pomaganie ludziom, swego czasu ja podobnie jak również - kiedyś się tego dowiedziałem - moja żona chcieliśmy się zajmować pomaganiem ludziom jako psychologowie, osoby wspierające. No jednak okazało się, że osobiście lepiej przydam się medycynie jako chirurg. Moja żona jako pediatra. 8. Jak się Panu żyje na Śląsku? Grzegorz Łukszewski | Katowice Dobrze, to jest wbrew przekonaniu wielu osób bardzo piękne miejsce, chociaż zaniedbane, niezbyt promowane, oduswane. Ja się o tym głęboko przekonałem. Widziałem aktywną działalność, między innymi jako radny, władz miejskich Krakowa na rzecz promocji miasta. Na Śląsku są to nakłady mniejsze, mniej skuteczne. Mimo to, jednak są pewne efekty, ludzie przekonują się o tym, że na Śląsku może być, i jest, pięknie. 9. Czym zajmuje się Pan poza pracą zawodową? Jakie są Pańskie zainteresowania? Maria Wojtszak | Lublin Przede wszystkim, uwielbiam jeździć na rowerze. Z racji na porę roku jaką mamy jeszcze przez pewien okres nie będę mógł tego robić, zatem najczęściej w wolnym czasie: czytam. Czytam różne rzeczy, chociaż nie zaliczam się fanów tak zwanej łzawej literatury. Wolę, z racji wciąż żywych zainteresowań, czytać książki poświęcone psychologii, rozwojowi człowieka, historii. Lubię sięgać zarówno po znanych twórców, jak i młodych artystów. 10. Kto jest Pańskim autorytetem? Mieczysław Biłski | Gdańsk Autorytetem życiowym - niewątpliwie mój ojciec. Jeśli zaś idzie o autorytet politycznych, to cenię i szanuję, w pewnej mierze także staram się naśladować, postać czterdziestego prezydenta Stanów Zjednoczonych, Ronalda Reagana. W wielu miejscach się z nim nie zgadzam, natomiast niewątpliwie jest niekwestionowanym autorytetem dla osób o poglądach konserwatywnych, w moim przypadku takich umiarkowanie konserwatywnych. | |
| Nowe porządki w TVP | |
http://wirtualnemedia.pl/...sze_opinie.html 'Wildstein jest wyjątkowo kontrowersyjny' - pierwsze opinie 12.05.2006 M.in. Jacek Żakowski, Grzegorz Miecugow, Mariusz Max Kolonko, Tomasz Wróblewski, Bogusław Chrabota, Jarosław Sellin, Tomasz Wołek o nowym prezesie TVP. http://wirtualnemedia.pl/...ezesie_TVP.html Telewizja / TVP Prasa o nowym prezesie TVP 12.05.2006 Co się obudzi w nowym prezesie TVP - propagandysta czy dziennikarz? -Radykał Wildstein. Gazeta Wyborcza - pac Bronisław Wildstein jest w polskim dziennikarstwie jak stempel tego, co w IV RP może się stać groźne: skrajnych opinii i potencjału złości, które mogą zamieniać się w działania obsesyjne, bezwzględne, radykalne. W ten sposób macha piórem i okłada rywali w telewizyjnych polemikach. To nie są dobre rekomendacje, przynajmniej z punktu widzenia tej części opinii publicznej, która od lat marzy o TVP pluralistycznej i profesjonalnej, nieupartyjnionej i niekomercyjnej. Ale ten człowiek o pięknej karcie opozycyjnej, a prywatnie miły kompan, myśli samodzielnie, nawet gdy błądzi i raczej nie pisze na zamówienie. To już lepsze rekomendacje, dają nieco nadziei, że TVP Wildsteina nie stanie się kuźnią ideologicznych rumaków, a jak trzeba - rzeźnią dla wierzchowców niepasujących do IV RP. Taka TVP zresztą natychmiast poległaby na medialnym rynku. Życzę Bronisławowi Wildsteinowi, by pamiętał, że poza wszystkim innym jest też dziennikarzem. Radykał Wildstein - Życie Warszawy, MARCIN DZIERŻANOWSKI Kandydatura Bronisława Wildsteina na prezesa Telewizji Publicznej zmroziła część komentatorów. Czy człowiek, który ma tak radykalne poglądy polityczne, może kierować instytucją, w której misję wpisany jest pluralizm? – pytali zarówno politycy, jak i publicyści. Na czym ów radykalizm Wildsteina ma polegać? Wiadomo: na tym, że jest za lustracją i rozliczeniem dawnych komunistycznych agentów. Przypomnijmy zatem, jak w ostatnich latach ten jego radykalizm się kształtował. W 1989 roku Bronisław Wildstein wrócił po wielu latach do Polski. Z zaskoczeniem odkrył, że prof. Zdzisław Marek, lekarz, który w 1977 roku pomagał esbekom ukrywać śmierć Staszka Pyjasa, został szefem Zakładu Medycyny Sądowej w Krakowie. Wildstein sprawę opisał w prasie. Markowi włos z głowy nie spadł. Wildsteina sąd skazał za zniesławienie. Potem w papierach IPN Wildstein odkrył, że jego bliski przyjaciel z opozycji Lesław Maleszka był cynicznym agentem SB. Maleszka występował wtedy jako czołowy publicysta „Gazety Wyborczej”. Wildstein ujawnił sprawę w mediach. Maleszka pracuje w „Wyborczej” do dziś. Za „radykalizm” lustracyjny pracę w innej gazecie stracił natomiast kilka lat później Wildstein. To niewiarygodne, że szesnaście lat po upadku komunizmu domaganie się ujawnienia prawdy o komunistycznych agentach uchodzi za ideologiczną skrajność. A domaganie się elementarnej sprawiedliwości wobec cynicznych pomagierów SB spotyka się z sądową karą. Jeśli takie poglądy uchodzą w dzisiejszej Polsce za radykalne, to jest to najlepszy dowód, że w ostatnim szesnastoleciu ktoś ostro namieszał nam w głowach. I w związku z tym nasz kraj potrzebuje radykalnych zmian. Także, a może nawet zwłaszcza, w telewizji. Trybuna Bronisław Wildstein -samozwańczy lustrator RP i publicysta o skrajnie prawicowych poglądach został wczoraj szefem TVP. Tym samym Prawo i Sprawiedliwość zwycięsko zakończyło toczoną od jesieni ubiegłego roku walkę o opanowanie telewizji publicznej. W rękach partii Kaczyńskich znajdują się od wczoraj dwie najważniejsze instytucje władzy w mediach publicznych - poza Krajową Radą Radiofonii i Telewizji także zarząd TVE Oznacza to, że w najbliższym czasie w telewizji nastąpi radykalny zwrot w prawo, a potężna instytucja z ulicy Woronicza zaprzęgnięta zostanie do służby partyjnym celom PiS. Nigdy jeszcze po 1989 l telewizją nie kierowała osoba o tak skrajnie prawicowych poglądach. Nawet Wiesław Walendziak, polityk jednoznacznie prawicowy, przed laty guru pampersów, czyli młodych katolickich konserwatystów, którzy osiągnęli duże wpływy w TVP w połowie lat 90., nie prezentował jako prezes telewizji takiej wrogości do wszystkiego, co lewicowe i liberalne światopoglądowo. Za kandydaturą Wildsteina głosowali wszyscy członkowie dziewięcioosobowej rady nadzorczej TVE Także jednogłośnie Rada odwołała dotychczasowego prezesa Jana Dworaka. Wszystko jednak wskazuje na to, że faktyczna decyzja o powierzeniu telewizji Wildsteinowi zapadła nie wczoraj, lecz przedwczoraj, w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości Wczoraj informacje na temat środowego spotkania Wildsteina z Jarosławem Kaczyńskim w siedzibie PiS przy ulicy Nowogrodzkiej w Warszawie podały gazety „Dziennik" i „Życie Warszawy". „Dziennik" poinformował, że spotkanie było tajne i odbyło się w samo południe. W ślad za gazetami materiał o spotkaniu wyemitowano także w głównym wydaniu telewizyjnych .Wiadomości". Wildstein jest już drugim prezesem TVP, wybranym w ciągu ostatnich tygodni 26 kwietnia na drugą kadencję został bowiem ponownie wybrany Jan Dworak. Wyboru tego dokonała poprzednia rada nadzorcza z prof. Tadeuszem Kowalskim na czele, która zakończyła kadencję w ubiegły poniedziałek. PiS nie uszanowało tego wyboru i doprowadziło do wybrania nowego prezesa przez nową radę nadzorczą, w której partia ta niepodzielnie panuje. Jej szefem jest bliski współpracownik Lecha Kaczyńskiego, były wiceprezydent Warszawy Sławomir Skrzypek (jest także wiceprezesem zarządu PKO BP). Bronisław Wildstein będzie kierował telewizją wraz z kilkuosobowym zarządem. Mają się w nim znaleźć ludzie o skrajnie prawicowych poglądach: były poseł Porozumienia Centrum i minister prezydenta Lecha Wałęsy Sławomir Siwek, prawicowy dziennikarz związany min. z katolicką telewizją Puls Wojciech Reszczyński, wiceprezes TVP za kadencji Jana Dworaka, menedżer o prawicowych poglądach Piotr Gaweł, a także mniej od nich znany Marcin Bochenek, jeden z dyrektorów w TVP. autor artykułu: kk-życie warszawy-gazeta wyborcza Strona: 1 z 1 | |
| Wyjedziesz z Kielc czy zostaniesz??? | |
PS co mam w obcym miescie, a czego brakuje mi w CK, to: 1) sprawnej i komfortowej komunikacji miejskiej 2) zycia nocnego...kawiarni, clubs otwartych do pozna i integrujacych sie z miastem 3) kilku sklepow 4) Ordnungu (przekupki w najbardziej centralnej czesci miasta, bazary w obecnej formie, żalosna ilość ścieżek rowerowych) Właśnie takiej odpowiedzi między innymi oczekiwałem Dlatego tak pytałem co może miasto dla nas zrobić? Mi także brakuje tego co napisałeś i miasto powinno spełnić te wymagania. Nowe kierunki owszem, jak najbardziej ale te aspekty też są potrzebne abyśmy w pełni się cieszyli mieszkając w Kielcach. Mi osobiście brakuje miesteczka studenckiego z prawdziwego zdarzenia oraz bardziej aktywnego nocnego zycia Moim zdaniem jedyną rzeczą, którą może bezpośrednio zapewnić miasto jest punkt 1 - sprawna i komfortowa komunikacja miejska. Natomiast punkty 2, 3 i 4 muszą zostać spełnione przez odpowiedni klimat w mieście i prywatnych przedsiębiorców na których miasto również oczywiście ma wpływ. Ja bym tu jeszcze dołożył rozwinięcie istniejących uczelni i dołożenie nowych wydziałów/kierunków: głównie medycyny, prawa, ekonomii, architektury. Osobiście uważam, że poziom edukacji, a przede wszystkim wyższego szkolnictwa, jest czynnikiem, który ma największy wpływ na rozwój miasta i aglomeracji. Co prawda efekty są widoczne dopiero po kilkunastu/kilkudziesięciu latach, ale ani obiekty sportowe, ani nawet lotnisko, nie wpłyną na rozwój miasta w aż tak znaczącym stopniu. Studenci są wyjątkową grupą społeczną, która (pomimo stereotypowego wizerunku biednego studenta) ze względu na zamiłowanie do konsumpcji ma duży wpływ na kierunek rozwoju miasta. To oni kształtują rynek bo tak naprawdę głównie oni "decydują" która z komercyjnych inwestycji w mieście powstanie i utrzyma się, a która nie. To przede wszystkim od ich gusta zależy popyt w mieście. Miasto musi zrobić absolutnie wszystko, aby ściągać tutaj studentów, najlepiej zdolnych studentów. Ale trzeba pamiętać, że student wybiera nie tylko uczelnię, ale przede wszystkim miasto w którym przyjdzie mu mieszkać! Podam przykład w mniejszej skali - w skali kieleckich liceów. Aktualnie największym powodzeniem w naborze do szkół średnich w Kielcach cieszą się II LO (Śniadecki) i VI LO (Słowacki). Czy to oznacza, że w I LO (Żeromskim) czy IV LO (Sawickiej) są gorsi nauczyciele? Oczywiście, że nie. Uczniowie wybierają szkołę, która najbardziej im się podoba, w tym wypadku tę, która ma najlepsze zaplecze sportowe. Możemy mieć kierunek budownictwo na 2. miejscu w Polsce, ale kandydaci i tak nieporównywalnie chętniej wybiorą budownictwo na Politechnice Krakowskiej, Wrocławskiej czy Śląskiej bo Kraków, Wrocław i Katowice mają więcej pubów, dyskotek, sklepów, kin... Dlatego za najważniejszy priorytet dla Kielc uważam wprowadzenie odpowiednich ustępstw i udogodnień dla przedsiębiorców chcących zainwestować w obiekty o charakterze rozrywkowym i konsumpcyjnym - dyskoteki, puby, kawiarnie, kina, centra handlowe. Oczywiście nie można takich obiektów budować w nieskończoność bo świeciłyby one pustkami, ale o ich ilości powinien decydować wyłącznie popyt, a nie długie procedury zniechęcające potencjalnych inwestorów. Nie może być tak, że deweloper chcący wybudować galerię handlową czeka półtora roku na pozwolenie na budowę, a innemu, który chce wybudować aquapark, urzędnicy nie odpisują na listy. Taka sytuacja może zniechęcić następnych odważnych i spowodować, że zainwestują w Lublinie, Rzeszowie czy Radomiu. Poza tym można by spróbować dotować do studenckich karnetów na przejazdy komunikacją miejską tak, aby były one po symbolicznych cenach - załóżmy 10 zł/m-c (i zapewniam, że nie sugeruję tego dlatego, że sam bym na takich ulgach skorzystał). Problemem oczywiście są pieniądze, ale chociaż część z nich może pochodzić od reklamodawców - właścicieli pubów, dyskotek itp., nikogo innego jak właśnie tych przedsiębiorców, których powinniśmy zachęcić do inwestowania w Kielcach (w końcu studenci są grupą podatną na reklamy, a więc więcej studentów to droższe reklamy). Taka polityka działałaby jak koło zamachowe. Miasto, które główny nacisk kładzie na uprzyjemnianie życia studentom ma studentów coraz więcej. Uczelnie się bogacą dzięki czemu stać ich na zatrudnianie znanych naukowców i kupowanie nowoczesnego sprzętu, budowanie bazy zarówno sportowej jak i dydaktycznej, tworzenie nowych wydziałów, kierunków, studiów w językach obcych - powoli stają się coraz lepsze i (co chyba nawet jest ważniejsze) bardziej znane w kraju. Ponadto szkoły mogą podczas rekrutacji przebierać wśród większej ilości kandydatów i wybierać z nich lepszych i zdolniejszych niż dotychczas. Studentów jest coraz więcej więc i popyt na inwestycje "prostudenckie" jest większy co powoduje jeszcze ciekawsze życie studenckie. Dopiero wtedy też jest sens organizowania wielkich koncertów światowej sławy zespołów, które ściągają do miasta fanów (chętnie zostawiających tu swoje pieniądze) z całej Polski i okolicznych krajów. I tutaj docieramy do sedna sprawy - 80% studentów osiada, znajduje pracę i zakłada rodzinę w mieście w którym skończyli studia. To właśnie oni w znaczącej większości będą po kilkunastu latach właścicielami małych i średnich przedsiębiorstw, inżynierami, nauczycielami, lekarzami, radnymi, specjalistami w swych dziedzinach... Być może uda się też komuś stworzyć wielkie koncerny jak dzisiejsze Kolporter czy Echo Investment, których podatki - przynajmniej na początku - będą trafiały do kasy miasta. Im lepsze będą warunki do studiowania, im więcej będzie studentów, im lepsze będą uczelnie wyższe - tym lepszymi fachowcami będą ci ludzie decydujący o obliczu naszego miasta w przyszłości. To chyba tyle ode mnie... | |
| Curiosa Polonica | |
Przeczytałem w... Kołtun w medycynie ludowej Stanisław Mancewicz 2004-09-03, ostatnia aktualizacja 2004-09-03 11:07 Podczas upalnego lata zeszłego roku w miejscowości oddalonej od Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego o godzinę jazdy autem małolitrażowym, spotkałem mężczyznę. Człowiek ten stał przy drodze obok swego audi w kolorze czarna perła, wyposażonego w skomplikowany imobilajzer, klimatyzację, zestaw głośnomówiący i rozbudowane systemy audio. Był miejscowym rolnikiem, spędzającym większość roku na placach budów w strefie euro. Wtedy to, tamtego lata, miał akurat wolne i wykonywał drobne prace farmerskie na ojcowiźnie. Otóż podczas tych zajęć - jak powiedział - pogryzła go żmija. Zaniepokojony stanem swej ręki, spuchniętej jak dynia, pytał, czy nie mam zbędnej dawki surowicy antyjadowej. Odpowiedziałem pytaniem na pytanie, czy mianowicie nie słuszniej miast stać na szosie, udać się owym perłowym audi ku najbliższemu Zakładowi Opieki Zdrowotnej. Tamże fachowcy udzielą mu zapewne z chęcią stosownej pomocy. Mężczyzna z lekkim obłędem w oczach, spotęgowanym wzrastającą gorączką, powiedział, że wizytę taką ma właśnie za sobą. Z zainteresowaniem wysłuchałem relacji ze spotkania owego człowieka z felczerem, który pokąsanemu rolnikowi zalecił surowo tygodniowe moczenie ręki w serwatce lub zsiadłym mleku. Historia ta przypomniała mi się wczoraj, gdy kupiłem i przeczytałem fundamentalną pracę napisaną przez wybitnego etnografa dr. Mariana Udzielę w latach dziewięćdziesiątych XIX stulecia, a noszącą tytuł "Medycyna i przesądy lecznicze ludu polskiego". Udziela moczenie w kwaśnym mleku wskazuje jako elementarny zabieg pomocowy ludu polskiego, obok oczywiście dosypywania do jadła proszku ze spalonego kota czy kreta. W poradzie lekarza ze wspomnianego ZOZ-u jak w soczewce zebrała się kondycja naszej służby zdrowia - pomóc, ale nie do końca. Medyk wiejski zapomniał bowiem polecić, by rolnik wpuścił do owego mleka jedna po drugiej kilka żab. Te, zatrute jadem - jak pisze etnograf - zdychają, a gdy wreszcie ostatnia wpuszczona wyskoczy z mleka żywa, znaczy to, że jad został wyssany. Lektura "Medycyny..." przypomniała mi też coś jeszcze, mianowicie że w krakowskim Muzeum Medycyny UJ mają w szafce najprawdziwszy kołtun. Zapragnąłem gwałtownie, by tę legendarną rzecz natychmiast obejrzeć. Dr Ryszard Gryglewski, uczony pracujący dla tej zasłużonej placówki, pozwolił nam wczoraj wniknąć i sfotografować ów kłąb. Udzielił mi też cennych informacji, że kołtun krakowski jest bodaj jedynym takim zachowanym na świecie - choć mam informacje, że druga sztuka jest w posiadaniu Muzeum Medycyny w Kownie, że ma po rozwinięciu imponujące półtora metra długości i że najprawdopodobniej pochodzi z XIX w. Niezorientowanym szybko tłumaczę, że kołtun jest rodzajem grubego dreda na głowie, zbitym na twardo, sfilcowanym, brudnym i pełnym robactwa warkoczem tworzonym bynajmniej nie dla urody i mody, a ze strachu przed diabłem, śmiercią i chorobami. Na przełomie wieków energiczne cięcia kołtunów przez dr. Józefa Dietla zakończyły żywot tego bardzo powszechnego na głowach polskich włościan urządzenia. Kołtun dorobił się w światowej nomenklaturze medycznej łacińskiej nazwy, brzmi ona niepokojąco: plica polonica. Dr Udziela daje w swej książeczce pełny obraz wiedzy etnograficznej o kołtunie. Zwany był też goźdźcem, gwoźdzcem lub pliką. "Kołtun może być zewnętrzny, wewnętrzny, samiec lub samica, gdy to pod nim, a nie w nim znajduje się robactwo". W kołtunie według ludu mieszkały choroby, najczęściej dziewięć, obcięcie powodowało, że atakowały nosiciela. Skręcenie się kołtuna było procesem długim i baczono, by przebiegało bez przeszkód, włosy polewano dla ułatwienia skręcania różnymi lepkimi miksturami i gdy się ostatecznie uformował, znikały wszelakie dolegliwości. Tak uważano. "Najlepiej nosić go rok i sześć niedziel. Nigdy nie obcinają go wcześniej, a ostrożność, aby nie obciąć go za wcześnie, jest przyczyną, że bojaźliwi noszą go całe życie" - pisze Udziela. Były też sposoby, by kołtun sam odpadł: "starają się o odpadły kołtun, moczą go w wódce, a tę codziennie piją po kieliszku". Najryzykowniejszym działaniem było odcięcie kołtuna nożyczkami. Mógł się pogniewać i "połamać chorego". Robiono to więc ostrożnie i - jak czytam - "dzień powinien być pogodny, chory na czczo, i nigdy w piątek. Najbezpieczniej obcinać w Wielką Sobotę, gdy dzwonią pierwszy raz na rezurekcję". Miejscami, gdzie cięto bezpiecznie kołtuny, były Kalwaria Zebrzydowska i kościół Mariacki w Krakowie, którego zaplecza - jak się dowiaduję - były "powszechnym składem kołtunów". Przy takich tradycjach trudno sobie wyobrazić, że biuro promocji miasta Krakowa - tak złaknione pomysłów - jeszcze na kołtuna krakowskiego nie zwróciło biznesowej uwagi. Kołtuny na gumkach czy na tiszertach byłby nowością w trudnym i zapchanym banalnym oscypkiem świecie reklamy produktów regionalnych. Autor dziękuje dyrekcji Muzeum Historii Medycyny UJ za udostępnienie eksponatu. "Medycyna i przesądy lecznicze ludu polskiego", dr Marian Udziela, wyd. Księgarnia M. Arcta, Warszawa 1891 r., cena w antykwariacie ok. 100 zł. Muzeum Historii Medycyny UJ, wejście przez stronę: www.uj.edu.pl. Najbardziej powaliła mnie łacińska medyczna nazwa tego czegoś: Plica polonica - lok polski... Po angielsku zaś "Polish plait" (polski warkocz) Nie wierzycie? http://pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%82tun | |
| Krakowskie targi masażu 17.04, królewska 86 od 14:00 | |
Krakowskie Targi Masażu - 17 kwiecień 2008 Integracyjna Policealna Szkoła Masażu dla Niewidomych i Niedowidzących, ul. Królewska 86 godz. 14 Pokazy i Prelekcje Terapeutycznych Masaży Relaksacyjnych: Integracyjny Masaż Bodywork Masaż relaksacyjny, leczniczy i profilaktyczny całego ciała ze szczególnym uwzględnieniem – w kolejnych sesjach – aktualnie zablokowanych miejsc. Kluczem jest tu stosowanie miękkich, bezbolesnych, ale głęboko oddziałujących technik masażu, połączonych z elementami ćwiczeń biernych. IBM zarówno teoretycznie jak i praktyczne opracowany został zgodnie z kanonem współczesnej medycyny i psychologii. Masaż relaksacyjny oparty na ruchu Tai-Chi Masaż relaksacyjny oparty na ruchu Tai-Chi jest zabiegiem, który w połączeniu z muzykoterapią, aromaterapią i wyciszeniem, stanowi skuteczną metodę relaksacji. Masaż oparty na ruchu Tai-Chi, jest połączeniem techniki relaksującego masażu Alain’a Mounier’a i starodawnej chińskiej sztuki Tai-Chi. W efekcie powstał masaż, jako metoda relaksacyjna, profilaktyczna, rewitalizująca, energetyczna i modelująca. Wykorzystując zasady Tai-Chi przy poruszaniu się w trakcie masażu, pozwalamy by nasze ciało swobodnie wykonywało ruchy, płynnie balansowało i wchodziło w harmonijny rezonans z ciałem osoby masowanej. Zastosowanie tej metody masażu pozwala osiągnąć rozluźnienie mięśni bez odczucia bólu, a stan głębokiego relaksu przywraca wewnętrzną harmonię i łagodzi napięcia. Sztuka uzdrawiania polinezyjskiego Ma-uri Program prezentacji: - wykład "Polinezjska filozofia zdrowia" - podstawowe informacje z zakresu pracy z ciałem i czytania ciała według Polinezyjczyków - demonstracja masażu Ma-uri - krótka prezentacja historii i zalet systemu treningu Ma-uri Refleksoterpia stóp Refleksoterapia to doskonała metoda relaksacyjna, która jednocześnie może być wykorzystywana do wspomagania leczenia określonych schorzeń. Podczas wykładu przedstawione zostaną wszystkie praktyczne elementy zabiegu wg metody Inge Dougans, która łączy refleksoterapię z chińską terapią meridianów co powoduje, że metoda ta jest wyjątkowo skuteczna. Przedstawiony zostanie także program Międzynarodowej Akademii Refleksologii (zarejstrowana przez Kuratorium Oświaty w Warszawie). W Akademii można zdobyć międzynarodowy dyplom w nowym w Polsce zawodzie refleksologa. Wykładowcy: dr n. med. Eliza Sobuta Absolwentka Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, wykładowca The International Academy of Reflexology & Meridian Therapy w Warszawie, Koordynatorka Oddziału Regionalnego Akademii w Krakowie, refleksolożka. Prowadzi w Krakowie Centrum Promocji Zdrowia i Terapii Meridianowej. Ludmiła Petrenko licencjonowana instruktorka Tai-Chi, ekspert modelowania sylwetki, autor „Masażu relaksacyjnego opartyego na ruchu Tai-Chi”. „(...)Poprzez skoncentrowane odczuwanie własnego ciała doświadczyłam, jak wykorzystywać ruchy Tai-Chi przy wykonywaniu masażu. Dzięki tej technice osiągnęłam możliwość wykonywania bardziej delikatnego masażu o działaniu relaksacyjnym, uspokajającym i profilaktycznym. Daje to korzyści obustronne. Elastyczny, rozluźniony kręgosłup osoby masującej, pozwala na zachowanie dobrego samopoczucia przez dłuższy okres pracy. Siła wykonywanych czynności wynika nie z siły mięśni rąk, lecz przekazywana jest z ruchu nóg, co zapobiega nadmiernemu zmęczeniu i bardzo ułatwia prace masażysty (...)”- tłumaczy Ludmiła Petrenko. Justyna Rychlewska-Suska Praktyk i Trenerka Ma-uri i huny, artystka, a także pasjonatka szamańskich systemów pracy z ciałem i umysłem. W 2004 roku ukończyła cykl profesjonalnego szkolenia Praktyków w Instytucie Ma-uri w Nowej Zelandii. Obecnie mieszka w Puszczy Drawskiej, gdzie prowadzi Dom Nauczania „4 WIATRY” poświęcony treningom Ma-uri oraz edukacji z zakresu szeroko pojętej świadomości emocjonalnej, duchowej i ekologicznej. Współpracuje z Instytutem Ma-uri jako „resource person”. Piotr Szczotka Terapeuta, absolwent Medycznego Studium - Wydział Masażu Leczniczego w Krakowie oraz Health Enrichment Center, USA, autor Integracyjnego Masażu Bodywork oraz Dynamicznego Masażu Antycellulit, autor książek i wielu artykułów, współpracujący z Kliniką Estetyki Ciała w Poznaniu, Sekcją Medycyny Estetycznej PTL i Podyplomową Szkołą Medycyny Estetycznej PTL. Wystawcy: Firma Habys - produkująca stoły do masażu, sprzęt rehabilitacyjny oraz wyposażenie gabinetów. Miejsce: Szkoła Policealna Integracyjna Masażu Leczniczego, ul. Królewska 86 Cena: Słuchacze i Absolwenci Szkoły Masażu - 10zł Pozostali uczestnicy - 15zł Podczas trwania wykładów, na podstawie biletu wejściowego otrzymać będzie można zaświadczenie o uczestniczeniu w Krakowskich Targach Masażu, firmowane pieczątka Integracyjnej Policealnej Szkoły Masażu dla Niewidomych i Niedowidzących. Jesli nauczycielka masazu tajskiego w polsce, p Krongboon, bedzie wystarczajaco zdrowa, to rowniez wezmie udzial w publicznym pokazie tej techniki o godz 15:00 i pozniej w malych grupach (dla niewidomych) w salach lekcyjnych. | |